Seth Godin o tym, czym tak naprawdę jest produktywność

2
1061

Możliwe, że potraficie cytować całe fragmenty Davida Allena od GTD. Wiecie, co oznacza „kanban”i „lean”, a maile potraficie filtrować tak, że zawsze macie pustą skrzynkę odbiorczą. W swoim czytniku RSS macie poza Lifehackerem dziesiątki blogów o produktywności. Może nawet wzorem pewnego pana zatrudniacie asystentkę, aby karała was za wchodzenie na Facebooka. W końcu chcecie zwiększyć swoją produktywność :)

Wszystko pięknie, jednak pytanie co osiągnęliście pozostaje otwarte. Oszczędzacie mnóstwo czasu, zwalniając go… no właśnie — w jakim celu?

Seth Godin o tym, czym tak naprawdę jest produktywność

Lifehacker ma w genach dzielenie się przydatnymi treściami, jednak podobnie jak cały „przemysł pruduktywności” naszym celem nie jest dostarczanie rozrywki. Blogi o produktywności starają się nam pomóc w osiąganiu lepszych wyników. Nacisk na wyniki.

Dążenie do zostanie mądrzejrzym, lepszym i szybszym pomaga nam kształtować własną przyszłość. A jednak istnieje ryzyko, że gromadzenie i omawianie narzędzi stanie się celem samym w sobie.

Całkiem możliwe że naszym kolejnym celem zamiast stania się bardziej wydajnym powinno być zostanie osobą bardziej odważną.

[via]

2 KOMENTARZE

  1. bardzo dobre spostrzeżenia, ja ostatnio właśnie myślałam, że niektórzy wypełniają swoje życie techniką, doprowadzając do perfekcji rytuały, tradycje, ulepszając skróty i ułatwienia, i dzieki temu zycie staje sie samą techniką zycia, a nie ma już tam miejsca na tresc.