Paulo Coelho o potędze słowa (+Konkurs – 50 złotych do zgarnięcia za dobry komentarz!)

4
603
Paulo Coelho - o potędze słowa

Potęga słowa 

Paulo Coelho - o potędze słowa

Ze wszystkich wymyślonych przez człowieka rodzajów broni, najbardziej niebezpieczną i podstępną jest słowo.

Noże i broń palna pozostawiają strumienie krwi.
Z powodu bomb trzęsą się całe budynki i ulice.
Truciznę zawsze można wykryć.

 

Ale destrukcyjne słowo potrafi spowodować Zło nie pozostawiając po sobie najmniejszego śladu.

To tyle, jeżeli chodzi o blog Paulo Coelho. Zajrzyjcie tam w wolnej chwili po inne mądre myśli (dziś np. Paulo Coelho zamieścił angielskie tłumaczenie wiersza Wisławy Szymborskiej „Nic dwa razy”).

 

Jak widzicie, warto jest dobierać trafne słowa. Dzięki systemowi komentarzy Lifehacker skutecznie odgrodził się od spamerów i trolli.

Co więcej, niektóre komentarze biją na głowę nasze artykuły :)
Dlatego ogłaszamy konkurs dla czytelników. Oceniane będą komentarze pozostawione na LH od 19 sierpnia do 2 września.

Chcemy Was w jakiś sposób zmotywować do zamieszczania jeszcze lepszych komentarzy do artykułów.
Komentujcie, uzupełniajcie autorów wpisów, poznawajcie innych czytelników Lifehackera i dzielcie się z nimi swoimi opiniami.

 Banknot - 50 złotych

Merytoryczne komentarze zostaną opublikowane w postaci osobnego posta. Zostaną ocenione przez innych czytelników, a na wskazane przez zwycięzcę konto bankowe powędruje 50 nowych polskich złotych.

Powodzenia!

4 KOMENTARZE

  1. Bardzo fajny pomysł na konkurs! I choć ktoś może narzekać, że nagroda skromna, to moim zdaniem jest naprawdę wiele możliwości kreatywnego zagospodarowania tych pieniędzy. Nawet artykuł można na ten temat napisać zawierając w nim pomysły na powiedzmy ciekawe spędzenie wieczoru z wykorzystaniem 50zł ;)

    Jeszcze co do samego komentowania i komentarzy w Lifehacku – moim zdaniem pojawia się ich i tak sporo, jak na stosunkowo młody jeszcze serwis. Czasami tylko przydałby się większy odzew ze strony redakcji i autorów – niekiedy czytelnicy zostawiając komentarz liczą na jakąś polemikę i wracają na stronę w poszukiwaniu odpowiedzi na swoją krytykę. Zawsze trochę żal, jak jej się nie znajduje. Ja np. liczyłem na taką właśnie polemikę przy okazji skomentowania tekstu „Jak urządzić kino domowe własnymi siłami”, ale się nie doczekałem – a szkoda ;>