Od czego rozpocząć rozwój osobisty

1
778

W pewnym momencie mojego życia przyszedł czas na poważne zajęcie się sobą. Wtedy jeszcze tego nie wiedziałam, ale właśnie to był punkt zwrotny i rozpoczęcie wędrówki drogą rozwoju osobistego. Miałam dobrą pracę, mimo wszystko jednak byłam niezadowolona z
wielu aspektów mojego życia, co z kolei zamieniło się w ogólną frustrację. Tak naprawdę nie wiedziałam, czego chcę, moje cele były mgliste i niesprecyzowane.

W końcu postanowiłam, że muszę poważnie wziąć się za siebie, bo taka frustracja do niczego nie prowadzi.

Od czego rozpocząć rozwój osobisty

(Foto: Embassy of Equatorial Guinea)

Przede wszystkim postanowiłam poprawić mój poziom ogólnej energii. W tym okresie miałam jej niestety niewiele, potrafiłam spać po 10 godzin dziennie, rano z trudem ściągałam się z łóżka (czasem nawet dopiero koło ósmej) i mimo to byłam zmęczona przez cały dzień.
Nie jadłam w ogóle śniadania i moim pierwszym posiłkiem był dopiero obiad w pracy. Często przed obiadem przegryzłam coś słodkiego, batonika lub czekoladkę.
Wprowadziłam drastyczny plan – pobudka o szóstej rano, gimnastyka, prysznic, pożywne śniadanie. Było to nie lada wyzwanie, jako iż musiałam z dnia na dzień zmienić kilka przyzwyczajeń. Postanowiłam, iż spróbuje przetrwać 30 dni a później zobaczymy.

Nie było łatwo.
Pierwszy tydzień był po prostu udręką. Nie miałam siły na poranna gimnastykę, nie mówiąc już o śniadaniu; przez pierwszy tydzień dosłownie zmuszałam się do przełknięcia czegokolwiek. Jednak po tygodniu mój organizm zaczął się przyzwyczajać do nowego trybu życia.
I oczywiście zauważyłam niesamowity wzrost mojej energii – nagle nie byłam już zmęczona w ciągu dnia, nawet wieczorem po pracy potrafiłam wziąć się za nowe projekty. To było niesamowite.

Nigdy nie miałam nadwagi, ale poranna gimnastyka nadała ładnego kształtu mojemu ciału. Wszyscy w pracy nie mogli się nadziwić, dlaczego nagle pojawiałam się w biurze tak wcześnie, uśmiechnięta, pełna energii, a na moim biurku zamiast batoników pojawił się koszyczek pełen świeżych owoców (od tej pory jest to mój znak rozpoznawczy!).

Poniżej znajdziecie kilka niezbędników do stworzenia solidnego fundamentu dla rozwoju osobistego. Pamiętajcie – pierwszym krokiem jest zawsze zwiększenie poziomu ogólnej energii, bez tego będzie nam o wiele trudniej cokolwiek zmienić w naszym życiu. Po prostu nie będziemy mieli na to siły.

1. Wstawaj wcześnie (szósta, siódma to minimum);
2. Zawsze jedz pożywne śniadanie (propozycje: 1 | 2; dużo owoców, warzyw, chleb pełnoziarnisty, soki
naturalne);
3. Ćwicz regularnie (ja ćwiczę każdego dnia, nawet kilkanaście minut ma zbawienne działanie
na poziom naszej energii);
4. Jedz dużo warzyw i owoców w ciągu dnia – Spróbuj mojego sposobu – postaw sobie na biurku w pracy koszyczek i napełniaj go co kilka dni świeżymi, kolorowymi owocami z pobliskiego warzywniaka. Mając owoce w zasięgu ręki, będziesz mimowolnie po nie sięgać;
5. Pij dużo wody – Najlepiej postaw na biurku 1,5 l wody w butelce z postanowieniem, iż pod koniec dnia ta butelka będzie pusta. To zdaje u mnie egzamin.

Gwarantuje Wam, iż już po tygodniu zmiana w poziomie energii kompletnie Was zaskoczy! Powodzenia!

[Zatoka Zen]]