Ekstremalny minimalizm – Andrew Hyde i 15 rzeczy, które posiada

14
2804
Ekstremalny minimalizm - Andrew Hyde i 15 rzeczy, które posiada

Andrew Hyde to znany ekspert i konsultant w sferze technologii. Dzieli swój czas między Nowy Jork a Dolinę Krzemową, co jest typowe dla przedstawicieli jego branży. Notabene jest jednym z organizatorów konferencji TED w Boulder. Doradza młodym firmom i pracuje nad swoim nowym przedsięwzięciem – tworzeniem dzieł sztuki z wybrakowanych winyli.

Pierwsza Twoja myśl, czytelniku, że to taki typowy amerykański rekin biznesu?
A jednak Andrew Hyde jest znany również z jeszcze jednego – podobnie jak Leo Babauta jest zwolennikiem minimalizmu życiowego.
I podobnie jak Babauta pod względem liczby posiadanych rzeczy jest niedoścignionym minimalistą – ma bowiem zaledwie 15 artykułów.

Właściwie jest bezdomny. Sprzedał swoje posiadłości i odbył podróż dookoła świata. Co więcej, Hyde to wręcz uwielbia.
Przyjrzyjmy się jego „skarbom”. Poza kilkoma ciuchami, które ma na sobie, Hyde posiada:

  • iPhone’a z ładowarką,
  • iPada z ładowarką,
  • mały aparat fotograficzny z ładowarką,
  • pomarańczowy plecak,
  • kurtkę,
  • koszulę z długim rękawem,
  • koszulę z krótkim rękawem,
  • długie spodnie,
  • spodenki,
  • sandały,
  • portfel,
  • ręcznik,
  • bieliznę,
  • kosmetyczkę,
  • okulary przeciwsłoneczne.

To wszystko mieści się na 1 zdjęciu:
Ekstremalny minimalizm - Andrew Hyde i 15 rzeczy, które posiada
Łącznie 9 funtów albo ciut ponad 4 kg, co łatwo można obliczyć dzięki wskazówkom, zawartym w artykule „15 sztuczek w wyszukiwarce – jakie funkcje chowa Google?„.

Słowem, to wszystko, czego potrzebuje pracując w swoim zawodzie. Resztę rzeczy sprzedał (no, może poza rowerem, który możecie jeszcze odkupić).

Dla ludzi, którzy ciągle są na bieżąco z nowościami w świecie mody, 1 para butów to abstrakcja.
Zaraz pewnie padną pytania – no ok ? można obejść się bez 2. pary butów, ale co z resztą? Hyde uważa, że im więcej mamy przyjaciół, tym mniej rzeczy musimy posiadać:

  • Garnki/talerze itp.: wynajmując mieszkanie, dostajemy je od właściciela, podróżując – otrzymamy bez trudu w hotelu;
  • To samo z meblami;
  • Po co ci telewizja, skoro wszystko możesz obejrzeć na laptopie?
  • To samo zresztą z grami, książkami oraz magazynami.

A teraz pomyśl o oszczędnościach – żadnych wydatków na samochód, kablówkę itd. Zaoszczędzisz tak dużo, że stać cię będzie na kolację w dobrej restauracji i częste podróże.

(via)

Czy przeżył(-a)byś, mając jedynie 15 rzeczy? Co byś zostawił (-a)?

14 KOMENTARZE

  1. Yhy, yhy. W zimie chodzi w sandałach, latem w kurtce żeby nie było widać uświnionej koszulki której nie zdążył przeprać, te wszystkie meble i garnki które ma w mieszkaniu wcale a wcale nie zaliczają się do jego rzeczy no bo ich nie kupił. Co z tego że trzyma u siebie i korzysta? Wcale nie potrzebuje środków do czyszczenia toalety, przecież nie jest jego więc czym się będzie przejmował. Po co mu bluza? Przecież całą jesień można chodzić w zimowej kurtce. Na co komu czapka i rękawiczki skoro już o tym mówimy? Nie ma żadnych pamiątek.

    Myślę że tak jak on da się żyć tylko jeśli jest się bogaczem który chwilowo niepotrzebne rzeczy po prostu wyrzuca żeby dokupić je sobie za rok a większość czasu spędza w hotelach gdzie wszystko dostarcza mu obsługa. On potrzebuje tylu rzeczy co każdy(a może i więcej, ja nie mam okularów przeciwsłonecznych) tylko że nie musi ich posiadać. W pewnych aspektach to wygodne ale kosztowniejsze, poza tym ja tam wolę mieć wszystko pod ręką.

    Gdzieś tu miałam fajną creepypaste o minimaliście, o : http://straszne-historie.pl/story/4357
    Jeśli link nie działa wpiszcie w google „minimalista creepypasta”

  2. Hahaha! Niezły kolo ale mało myąlący – przecież jego iPhone to jednocześnie aparat foto i MP3 więc po co mu 3 rzeczy jak może mieć jedną? A podobno to ekspert od technologii… Chyba, że jest nieuleczalnym wyznawcą produktów Appla… A może dla nich właśnie konsultuje? Ale jak widzę nie ma Airbooka ani iPada? Rozumiem że w tym fachu to mu nie potrzebne. 
    Zresztą skoro ma portfel, a w nim czarną kartę American Express to wszystko jasne! Jak mu coś będzie potrzebne to po prostu sobie kupi! Ja niestety jeszcze nie mam takiej karty i pewnie dlatego muszę mieć nieco więcej rzeczy… ;-(

  3. wspaniale. nie ma jak chwalić się PASOŻYTNICTWEM. bo nazwijmy rzeczy po imieniu. prawdziwi minimaliści żyją w puszczach i mają strzelbę, nóż, siekierę i kilka innych rzeczy NIEZBĘDNYCH DO ŻYCIA. 

    a koleś zaczyna listę od iphona. żenada

  4. Tak naprawdę to człowiekowi nie jest wiele potrzebne do szczęścia, co pokazuje przykład Andrew, a czemu gwałtownie "protestuje" cały przemysł reklamowy: kup to i tamto i siamto.
    Niestety, taki minimalizm w Polsce byłby utrudniony: trzeba trzymać wszystkie dokumenty skarbowe za kilka lat wstecz i inne urzędowe kwity…

  5. jestem pod wrażeniem!:D ekstremalnie mało rzeczy!- trochę nie dowierzam (na zdjęciu są buty sportowe a nie ma ich w spisie:P natomiast na liście są sandały)… i sądzę, że nie tylko dla ludzi śledzących modę to abstrakcja ;)