5 sposobów na lepszą organizację czasu spędzanego w sieci

13
1845
5 sposobów na lepszą organizację czasu spędzanego w sieci

Nieraz bywa, że otwierasz przeglądarkę, aby „tylko” sprawdzić pocztę i wyjść.
Owszem, wychodzisz, tyle że 6 godzin później. Co jest tego powodem? Zastanawiałeś się kiedyś, czy to, co robisz w tym czasie w Internecie, przynosi Ci jakiekolwiek korzyści? Czy może jest to bezmyślnie zmarnowany czas, który mógłbyś poświęcić na coś bardziej produktywnego oraz rozwijającego?

Czujesz się przytłoczony przez liczbę blogów, stron WWW, które regularnie czytasz? A może liczba rzeczy, które Twoi znajomi umieszczają na portalach społecznościowych, komunikatorach jest tak duża, że nie możesz sobie z nimi poradzić? Jeżeli tak, to znaczy, że należysz do grupy ludzi cierpiących na nadmiar informacji.

(Zdjęcie: roome)

Całe szczęście, nie jesteś w tym problemie odosobniony. Istnieje parę prostych sposobów dla ludzi takich jak Ty, na zahamowanie napływu danych, które tak Cię przytłaczają. Co więcej, ich wprowadzenie w życie, wcale nie zajmie Ci wiele czasu! Oto i one:

1. Używaj czytnika kanałów RSS. Pozwoli Ci skupić się na artykułach i tematach, które cię interesują i które chcesz komentować.
To samo można zrobić z portalami społecznościowymi – zamiast odwiedzać mnóstwo serwisów, spróbuj znaleźć program, który umożliwi Ci odwiedzanie i zarządzanie kilkoma kontami jednocześnie.
2. Do zarządzania skrzynkami pocztowymi najlepszy jest Gmail. Zacznij używać filtrów, znaczników oraz inne funkcji, które daje Ci Gmail, aby upewnić się, że docierają do Ciebie tylko i wyłącznie najpotrzebniejsze wiadomości. Jeżeli posiadasz wiele skrzynek, sprawdź jak łatwo możesz zarządzać nimi wszystkimi, z poziomu Gmaila.
3. Multitasking” jest zły! Przestań starać się robić wszystko jednocześnie. Większość z nas, którzy myślą, że opanowali technikę, jaką jest „multitasking”, jest w błędzie.
Takie zachowanie bardzo często zamiast skracać czas pracy sprawia, że efekt jest zupełnie odwrotny i pod koniec dnia okazuje się, że nie wykonaliśmy nawet połowy powierzonych nam zadań.
4. Serwisy społecznościowe. Bardzo często musisz przekopywać się przez tonę informacji, zaproszeń, od ludzi, z którymi nie utrzymujesz kontaktu lub którzy zasypują Cię tysiącami zaproszeń, na które z góry wiesz, że nie odpowiesz. Spróbuj znaleźć aplikację (jak ta na Twitterze), która umożliwiłaby Ci zablokowanie tych postów, na które nie masz ochoty poświęcać uwagi.
5. Często wychodź z Internetu. Zamykaj laptopa, komputer – lepiej żeby nie kusił. Bez wątpienia, to właśnie bezmyślne przełączanie pomiędzy skrzynką odbiorczą, a swoją „facebookową ścianą”, jest największym złodziejem czasu. Ilu z nas wiedząc, że ma mnóstwo pracy, gapi się bezmyślnie w monitor i klika „odśwież”, z nadzieją, że pojawi się na niej coś nowego?
Czas z tym skończyć!

Staraj się wprowadzać w życie takie właśnie małe zmiany. Na pierwszy rzut oka może Ci się wydawać, że nie warto korzystać z nowych narzędzi. Bo trudno się przyzwyczaić. Bo wcale one nie są one mi potrzebne. Zmień nastawienie! Bo to właśnie takie małe usprawnienia, mogą sprawić, że zaoszczędzisz naprawdę sporo czasu.

(via)

Łukasz FaflikŁukasz Faflik (@wafluq) – w najbliższej przyszłości student.
Interesuje się fantastyką, sportem, nowinkami technologicznymi. Uzależniony od seriali. W przyszłości zamierza skończyć studia medyczne, lub zalożyć własną firmę. Czas wolny najchętniej spędza ze znajomymi.
Najbliższe plany na przyszłość? Nauka hiszpańskiego i kitesurfingu.

13 KOMENTARZE

  1. Jeśli chodzi o pocztę, to GMail jest dla mnie jedynym rozwiązaniem, jako że korzystam z wielu komputerów. Ciągłe synchronizowanie profili Thunderbirda byłoby bardzo uciążliwe. Poza tym, nie tracę miejsca na dysku. Znam osobę, której profil rozrósł się do 5 GB. GMail aktualnie daje 7,5GB.
    Natomiast stwierdzenie "najlepszy jest GMail" jest subiektywne. Ktoś inny może woleć tradycyjny program pocztowy, np. kiedy dostęp do Internetu ma raz na jakiś czas.

    Zgadzam się z Hubertem Kwiatkowskim, moje działania na Facebooku ograniczały się do grania w głupie (ale bardzo uzależniające) gry i przeglądania zdjęć. Szkoda życia na tego typu działania. Lepiej pograć sobie na PSP albo poprzeglądać DeviantArta :)

    • Generalnie ten artykuł to subiektywna opinia autora oryginału i moje wciśnięte parę groszy ;) Sam również używam Gmaila, nie lubię ściągać poczty na dysk. A Gmail oferuje naprawdę fajne możliwości, i jest całkiem przyjemny w obsłudze. Ten artykuł tylko zachęca, nikogo do zmiany programu pocztowego nie zmusza. ;)

  2. 4, Chcesz oszczędzić czasu na portalach społecznościowych? Przestań ich używać. Społecznościowe to jest spotkanie się ze znajomymi w rzeczywistości, a nie oglądanie ich zdjęć. To są serwisy antyspołecznościowe.

      • Wykorzystywanie tego typu serwisu do celów marketingowych czy zarobkowych to zupełnie inna para kaloszy.
        A jeśli chodzi o budowanie naszej prywatnej obecności w sieci żeby ewentualny pracodawca mógł nam się przyjrzeć (bo to, że często sprawdzają swoich pracowników obecnych i być może przyszłych w serwisach typu Facebook jest oczywiste) to lepsze jest stworzenie swojego internetowego cv, lub bloga z treściami eksperckimi. Nawet google profiles lepiej prezentuje informacje o nas samych niż facebook.

    • – Czy wg Ciebie multitasking jest mozliwy?
      – Mimo że sam używam klienta poczty (Mozilla Thunderbird), zgadzam się z autorem, że GMail po ostatnich zmianach rzeczywiście oferuje wspaniałe funkcje. Mam zresztą zamiar sprawdzić, o co chodzi z tym ostatnim zdaniem (obsługa wielu skrzynek naraz??).

          • Tak jest. Ustawienia G-mail -> Konta i importowanie.
            Tam można dodać konto e-mail od dowolnego operatora obsługującego POP3. Ja w ten sposób pobieram do Gmaila pocztę ze skrzynki uczelnianej, na który dostaję wiadomości od mojej politechniki.