Zegarek i kompas, czyli skup się na tym, co jest dla Ciebie naprawdę ważne

15
1254
Zarządzanie czasem - 4 kwadraty - kategorie

Ten post stanowi logiczną kontynuację wpisu 5 rzeczy, których ludzie najbardziej żałują na łożu śmierci. To będzie dłuższy artykuł, ale naprawdę się postaramy, aby te 10 minut, które na niego poświęcisz, były dla Ciebie świetną inwestycją w siebie.

Być może ten post rozczaruje tych z Was, którzy ślepo stosują metodologię Getting Things Done. Jednak większość z pewnością zauważy, że opisana niżej metoda nie tylko nie koliduje z GTD, ale wręcz ją uzupełnia.

A zatem zacznijmy od planowania swoich spraw. Zgadnijmy – planujesz to, co ma się zdarzyć jutro? Tworzysz listę składającą się z 50 pozycji, a pod koniec dnia rozpaczasz, ponieważ 2 z nich nie są nadal skreślone?
Rozumiemy Twój ból – przecież plan nie został wykonany.

Ale uwierz – najwyraźniej tak miało się stać – często podświadomie wybieramy z listy te rzeczy, które są najpilniejsze.
Pytanie brzmi: czy gdybyśmy robili ważne rzeczy na spokojnie, wyszłyby nam lepiej?

Dlatego dobrze jest zrezygnować z tworzenia planu na następny dzień i zamiast tego mieć plan na 20, 10, 5 lat, następnie na rok, najbliższy miesiąc oraz tydzień. Jak widzisz, najmniejszą jednostką jest tydzień.

I kolejna mała tajemnica – aby łatwiej zarządzać swoim życiem, można wykorzystać świetną poradę z książki Die Kunst Ihre Zeit zu führen (Bodo Schäfer; niestety nadal nie ma polskiego tłumaczenia) i podzielić swoje życie na 5 obszarów, aby móc łatwiej nim zarządzać. Oto 5 sfer życia wg Bodo Schaefera:

  • zdrowie,
  • finanse,
  • emocje,
  • relacje z innymi ludźmi,
  • poszukiwanie sensu życia.

Przykładowo sport wrzucamy do pierwszej kategorii, zaplanowane szkolenia z komunikacji interpersonalnej – do trzeciej. A później już skupiamy się na szczegółach.
Na przykład jednym z elementów mądrego zarządzania finansami może być dzień bez wydatków. Podobnie zresztą jak zbieranie wszystkich rachunków.

Powstaje pytanie – a skąd mamy wiedzieć, co należy wpisać do planu na przyszły tydzień, nie wspominając o planach na najbliższych 10 lat?

I właśnie w tym miejscu trzeba wytłumaczyć, skąd taka, a nie inna nazwa artykułu. Jeżeli działamy pod presją czasu, musimy ciągle patrzeć na zegarek.

A co, gdyby przede wszystkim patrzeć na kompas, który wyznacza priorytety, a nie na listę rzeczy, które musimy wykonać?

Proponujemy zapoznać się z obrazkiem ilustrującym podział wszystkich spraw, którymi się zajmujesz:

Jak prawidłowo wyznaczać priorytety życiowe? Zarządzanie czasem - 4 kwadraty - kategorie(Matryca Eisenhowera — Lifehacker)

To wszystko, co mamy do zrobienia, należy do któregoś z tych 4 obszarów.

Najprościej sprawy się mają z kwadratem D – to są takie rzeczy jak oglądanie telewizji, siedzenie godzinami na Facebooku, czytanie plotek. Czyli są to rzeczy niepilne i nieważne.

Kwadrat C to rzeczy pilne, ale nieważne. Umówmy się – mimo że pozornie wymagają szybkiego działania, nie prowadzą Cię do celu.

Co innego kwadrat A – tutaj znajdują się sprawy pilne i ważne. Pilne w tym sensie, że wszystko się posypie, jeżeli ich nie wykonasz.

Tym, do czego należy dążyć, jest kwadrat B. Znajdują się tutaj sprawy ważne i niepilne. Nic się nie stanie, jeżeli ich nie wykonasz. Ale hej! – tu właśnie leżą Twoje marzenia, pragnienia, ambicje.

Część druga

Please Login to comment
3 Comment authors
AvatarAvatarGrzegorz AdamowiczLinneuszTJR Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Linneusz
Gość
Linneusz

Co ciekawe wyżej opisany sposób organizacji zadań można znaleźć w darmowych informatorach maturalnych znajdujących się na stronie CKE Warszawa.
Stosowalem się do niego przez cały marzec, zapisując podzielone sprawy w moim Moleskine. Zadania nie miały bliżej określonego terminu realizacji. Metoda, jak dla mnie nie działa. Brak mi było siły wyższej motywującej w celu realizacji ważnych i niepilnych spraw. Najwicęcej miałem do wykonania z pola ‚ważne i pilne’.

Polski Lifehacker
Gość

O proszę… A gdzie można znaleźć? Jestem na http://www.cke.edu.pl , ale nie widzę. Co do kwadratu B (sprawy niepilne, lecz ważne), odpowiedz sobie na pytanie – które sprawy z tych najważniejszych nagminnie przekładasz na później? Dziewczyna, zrobienie prawka, założenie firmy?

Anonimowo
Gość
Anonimowo

http://www.cke.edu.pl/index.php?option=content&task=view&id=262&Itemid=155
Ebook znajduje się wśród biuletynów. Jest tam ponadto więcej innych publikacji o podobnej tematyce.

Polski Lifehacker
Gość

Jeżeli nie wiesz, co chciałbyś osiągnąć, to ciężko Ci będzie w ogóle zarządzać czasem ;)

Grzegorz Adamowicz
Gość

Sposób jest efektywny tylko wtedy, gdy zrozumie się to, co Stephen Covey definiuje jako „ważne i pilne” (ta pierwsza ćwiatrka).

Jednak nie każdy sposób musi działać dla wszystkich. Każdy z nas się od siebie różni i jest unikatowym przedstawicielem siebie samego. Nie da się zaprojektować systemu, który będzie dobry dla każdego. „Co jest do wszystkiego, to jest do niczego”. Szukaj dalej, na pewno znajdziesz coś, co będzie działało dla Ciebie. Zawsze możesz spróbować również stworzyć swój sposób! :)

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Witam,
Obecnie, czyli od tygodnia stosuje dopasowany do siebie system Getting Things Done. Jestem bardzo zadowolony. Dopasowany, ponieważ wszystkie zadania zapisuje w aplikacji „Things” na iPoda Touch. Planowanie opieram na mapach myśli. 

*Tak, w tamtym okresie nie miałem wiekszych planów, niż tydzień w przód, wiec uświadomiliście mi mój błąd.

Anonimowo
Gość
Anonimowo

 @Linneusz:disqus , co dokładnie oznacza „dopasowany do siebie”?

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Gdy czytałem książkę pana Davida o GTD, to odniosłem wrażenie, ze można ja zaadoptowac w środowisku wirtualnym. Dlatego używam Things na iPoda.
Nie jestem oryginały ? – Wiem

Anonimowo
Gość
Anonimowo

@Linneusz:disqus , nie musisz być oryginalny. Liczy się skuteczność w osiąganiu własnych celów ;)

TJR
Użytkownik

Hm, ciekawa sprawa z planem na n kolejnych lat, może spróbuję? Niby wiem co bym chciał osiągnąć, ale szczegółowa lista byłaby przydatna, a za kilka lat mógłbym się z niej rozliczyć :-)

Polski Lifehacker
Gość

Jeżeli nie wiesz, co chciałbyś osiągnąć, to ciężko Ci będzie w ogóle zarządzać czasem ;)

TJR
Użytkownik

Nie napisałem, że nie wiem. Poza tym nie zgadzam się z Twoim twierdzeniem – mogę nie wiedzieć co chcę robić za 10 lat, ale nie będzie mi to przeszkadzać aby zarządzać moim czasem teraz (teraz = w tym tygodniu/miesiącu/ew.roku)

Polski Lifehacker
Gość

Tomku, to była odpowiedź na komentarz Linneusza.

Co do Twojego komentarza – ale po co to robisz? Być może za 3 miesiące będziesz tego żałował, a czas będzie stracony…

TJR
Użytkownik

Czy dobrze rozumiem? Po co zarządzam swoim czasem?

Polski Lifehacker
Gość

@ewciiia, słowo dotrzymane ;) Dla mnie to było ważne, więc dziękuję!