Własna tablica magnetyczna – dlaczego warto ją mieć?

6
1386
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
Własna tablica magnetyczna - dlaczego warto ją mieć

Ten post został przygotowany przez kandydata na autora LH. Napiszcie w komentarzach, czy chcecie, aby Kamil a.k.a. SkaMajster, autor bloga http://zycietogra.wordpress.com,  dołączył do grona autorów Lifehackera. Możecie mu pomóc, zostawiając swoje komentarze oraz dzieląc się artykułem na Twitterze, Google+ oraz Facebooku. 

Zacznijmy od podstaw: czy warto w ogóle spisywać cele?
O sposobach osiągania celów istnieje niemało książek, jednak wszystkie zgadzają się w tym, że kluczowym elementem jest ich ZAPISANIE. Tylko 3% ludzi potrafi realizować swoje marzenia, więc jeśli chcesz coś poprawić, zacznij od zapisywania. Zachęcam cię jednocześnie do poszukania i przeczytania paru artykułów na ten temat.

Kiedyś używałem kolorowych karteczek do spisywania pomysłów. Zauważyłem, że jeśli spiszę jakiś pomysł na kartce, to nie ma szans żebym o nim zapomniał. Wkrótce moje biurko było zasypane średnio kilkunastoma karteczkami z celami, zadaniami, cytatami.

Wtedy pomyślałem, że to owszem, świetna sprawa, ale coraz trudniej mi to wszystko ogarnąć.
Kupiłem tablicę magnetyczną. Szybko zapełniła się wszelkiej maści celami. Wszystko posegregowane, przejrzyście – o to chodzi!

Wszelkie cele, zadania i projekty rozmieszczone są w środkowej części.  Wokół niej znajduje się miejsce na inspirujące cytaty, wydrukowane teksty, rzeczy do kupienia, mapy myśli… Bardzo cenię sobie to, że wszystkie sprawy do załatwienia mam posegregowane w jednym miejscu, pomaga mi to zorientować się co teraz powinien zrobić. Czasami drukuję jakiś ciekawy artykuł i wieszam go na magnesach, aby lepiej go przyswoić. Tablica jest twoim laboratorium – ćwicz swoją kreatywność, eksperymentuj, działaj i baw się przy tym dobrze!

Zapomnij o  wirtualnych „tablicach”, stronami do spisywania celów itp. – to zupełnie inna sprawa. Nie są tak często „aktualizowane”, tekst jest mniej atrakcyjny, łatwo robi się bałagan, poza tym potrzebujesz dostępu do internetu, więc jest duża szansa że zaraz zaczniesz przeglądać strony www zamiast wziąć się do roboty. Nic nie zastąpi prawdziwego pisma i tej radości gdy możesz zmazać coś co naprawdę osiągnąłeś.

Własna tablica magnetyczna - dlaczego warto ją mieć

Dlaczego więc warto zakupić sobie tablicę?

  • zapisanie celu to połowa drogi do jego realizacji;
  • pamiętasz o tym, co masz zrobić;
  • wystarczy rzut oka na tablicę i już wiesz, czym powinieneś się zająć;
  • wszystkie cele poukładane w jednym miejscu;
  • łatwiej ci wziąć się do roboty;
  • doskonałe miejsce na ciekawe lifehacki ;)
  • pobudza kreatywność;
  • pisanie po takiej tablicy to świetna zabawa!

Więc jeśli chciałbyś poprawić swoją produktywność, zastanów się nad kupnem takiego cuda.

Koszt takiej tablicy to około 50-100 zł.Moja ma wymiary 120×80 cm, lecz myślę że do notowania spokojnie starczy połowę mniejsza. Zobaczysz, po miesiącu tak jak ja spytasz siebie, jak mogłeś żyć bez czegoś takiego ;).

Jeśli macie inne, sprawdzone sposoby na spisywanie celów i zadań – piszcie w komentarzach!

Przypominamy, że Lifehacker szuka nowych autorów. Być może właśnie Ciebie ;)