Poznaj wpływ narzekania na zdrowie człowieka

0
204
Szkodliwy wpływ narzekania na zdrowie człowieka.
Nieustanne narzekanie prowadzi do problemów zdrowotnych.

 

Niekorzystny wpływ narzekania na zdrowie człowieka. Dowiedz się, co dzieje się z ciałem i psychiką, gdy jesteś autorem lub świadkiem permanentnego narzekania.

Wiem, że w życiu nie brakuje stresujących chwil, wydarzeń, które wywołują w nas napięcia. Nasze codzienne wyzwania stają się źródłem wielu negatywnych emocji, jakie później dręczą nas bezlitośnie. Złościmy się z powodu korków na drodze, bo sąsiad kosi trawę w ogródku za wcześnie albo za późno. Nie podoba nam się nasz wygląd, kiepsko radzimy sobie z presją czasu. Na dodatek wokół tylko odwieczne problemy i rywalizacja, tak w rodzinie, jak i w miejscu pracy.

Naszą najczęstszą reakcją na trudy życia jest narzekanie. Niestety, my Polacy jesteśmy w niechlubnej czołówce tych narodów, które lamentują na potęgę. Marudzimy tak bardzo, że nawet przeprowadzono badania na temat tej jakże nieprzyjemnej skłonności. Profesor Bogdan Wojciszke, w swojej książce zatytułowanej „Homo nie całkiem sapiens”, pisze między innymi o tym, że zazwyczaj zaczynamy narzekać w wieku 30 lat. Co gorsza, systematycznie praktykujemy takie zachowanie i w konsekwencji przyzwyczajamy się do wiecznego zrzędzenia.

Lubimy narzekać, ponieważ w pewien sposób ułatwia nam to nawiązywać lub podtrzymywać relacje interpersonalne. Jednak wiedz, że narzekanie bardzo niszczy nasze zdrowie. Dlatego dziś zamierzam wyjaśnić, dlaczego marudzenie jest dla nas niebezpieczne.

Wpływ narzekania na zdrowie człowieka. Nieustanne użalanie się nad swoim losem wzmaga stres

To prawda! Kiedy narzekamy, to na nowo przeżywamy to, co złego nas spotkało. Takie odczuwanie jest podobne do stanu nadmiernego pobudzenia. Nakręcamy się, przez co zwiększa się poziom stresu. Jeżeli robimy to regularnie, wówczas taki chroniczny stres może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie.

Narzekanie może powodować niechęć do samego siebie

Jeśli coś wyprowadziło Cię z równowagi, to nie funduj sobie dodatkowych problemów. Możesz podświadomie szukać sposobu na obniżenie tego ciśnienia i w efekcie uciec się do narzekania. Nie tędy droga. Gdy marudzenie nie prowadzi do żadnej zmiany w życiu, wówczas zadręczasz się tylko tym negatywnym stosunkiem do świata. W dodatku upokarzasz własną osobę i w miarę upływu czasu może to przekształcić się w nienawiść do samego siebie. Dobrze jest znać umiar w narzekaniu. Lepiej jest, gdy skupiasz nad poprawą swojej sytuacji, tworzysz plan naprawczy, który doprowadzi Cię do lepszego samopoczucia. Szkoda życia na wieczne pretensje.

Szkodliwy wpływ narzekania na zdrowie człowieka, nawet to fizyczne!

Regularne marudzenie męczy Twoje ciało, ponieważ znajduje się ono w nieustannym napięciu. Nikt by tego nie wytrzymał. Taki przewlekły stan pobudzenia to krótka droga do licznych dolegliwości zdrowotnych. Zazwyczaj zaczyna się od migreny i kończy się nawet bezsennością. Rezygnacja z narzekania nie rozwiąże wszystkich problemów życiowych, ale z pewnością uchroni przed kolejnymi. Dbaj o to, co najcenniejsze, czyli o własne zdrowie!

Narzekanie jest trudne do zniesienia, zwłaszcza dla Ciebie

Czy nie odczuwasz wewnętrznego rozbicia spowodowanego ciągłym narzekaniem? Jak się trzymasz w takiej sytuacji? Niestety, użalanie się nad sobą wpływa na postawę ciała. Chodzisz ze spuszczoną głową, unikasz kontaktu wzrokowego, widzisz, jak ludzie odwracają się od Ciebie. W rezultacie masz nowe powody do narzekania, czyli złe samopoczucie i doskwierającą samotność. Nie warto tak się zamęczać.

Zwiększasz poczucie bezsensu

Masz negatywne podejście do otoczenia i własnej osoby. Przestajesz wierzyć w sens życia i jakiegokolwiek działania. Przyjmujesz bierną postawę lub nawet wchodzisz w stan apatii. Wpadasz w błędne koło zszarganych nerwów i beznadziei. Negatywne myśli przejmują kontrolę nad Twoim umysłem. Gdy raz uruchomisz złe myśli, to ciało reaguje na nie automatycznie, a to powoduje kolejną dawkę szkodliwych myśli. Nie pozwól sobie na to!

Nie dolewaj oliwy do ognia

Narzekanie może tylko pogorszyć całą sytuację. Jeśli Twoi bliscy bez przerwy wysłuchują lamentowania, to w końcu zaczyna ich to drażnić. Być może potrzebujesz pomocy kogoś zaufanego, ale nie mówisz mu o tym. Przyjaciel się oddala, bo nie może znieść ciągłego wylewania żalów. W konsekwencji taka reakcja może tylko spotęgować stres, zamiast przynieść oczekiwaną ulgę. Mało kiedy druga osoba domyśli się, że szukasz wsparcia. Kiedy coś Cię dręczy, zwyczajnie powiedz o tym bratniej duszy. Niech to będzie prosty, spokojny komunikat. Zobaczysz, jaki będzie jego odbiór.

Niebezpieczny wpływ narzekania na zdrowie człowieka: sprzyja stanom lękowym i depresji

Kiedy przez większość czasu koncentrujesz się wyłącznie na troskach, to możesz wpędzić się w depresję. Narzekanie to także prosta droga do zaburzeń lękowych. Gdy Twoje spojrzenie na życie jest tylko negatywne, odczuwasz wzmożony smutek, przygnębienie, zniechęcenie, frustrację czy strach. Depresja jest bardzo poważną chorobą. Jeśli więc masz możliwość zapobiegania rozwojowi tak niebezpiecznej dolegliwości, zrób to. Chroń swoje zdrowie psychiczne.

Narzekanie to kiepski sposób na radzenie sobie z problemami

Każdemu czasem zdarza się mruczeć pod nosem, gdy coś nam się nie podoba. Jest to jak najbardziej normalne. Gorzej, gdy taka praktyka wejdzie na dobre w krew i stanie się schematem. Taki mechanizm radzenia sobie z kłopotami jest niebezpieczny dla psychiki. To bardzo niezdrowy nawyk, którego trzeba się pozbyć czym prędzej. Narzekanie daje bowiem fałszywe przekonanie o sprawowaniu kontroli nad sytuacją. Gdy zdarzy się coś niekorzystnego, to niektórzy mają poczucie, że byli już przygotowani na to rozczarowanie. Nie tędy droga! Okazuje się, że tak naprawdę człowiek nadal czuje ten żal, i żadne wcześniejsze zawodzenie tego nie zmieniło.

Narzekanie rujnuje mózg!

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi w Instytucie Stanforda, narzekanie wpływa na wydzielanie hormonu stresu. Ten z kolei uszkadza połączenia nerwowe w mózgu. Ponadto, taki zły nawyk zaburza umiejętność rozwiązywania problemów i funkcje poznawcze. Bardzo narażonym obszarem mózgu jest hipokamp, który odpowiada głównie za pamięć. Uszkodzenie tej części zaburza proces myślenia. Czy wiesz, że właśnie hipokamp ulega destrukcji pod wpływem Alzheimera? Regularne narzekanie jest porównywalne z biernym wdychaniem dymu z papierosa. Dotyczy to zarówno narzekających, jak i tych, którzy muszą tego słuchać.

Zabójczy wpływ narzekania na zdrowie człowieka. Czy jest w ogóle jakaś instrukcja narzekania?

Jest! Można sobie czasem ponarzekać czy poskarżyć się na coś, co nas denerwuje. Ważne, aby było to robione z głową. Istnieje coś takiego, jak skarga instrumentalna, która ma prowadzić do rozwiązania problemu. Nie należy mylić jej z notorycznym wałkowaniem czynników, które nas irytują. Wyobraź sobie, że Twoja druga połówka trwoni Wasze wspólne pieniądze. Doskonale czujesz, jak krew buzuje w Tobie, na samą myśl o kolejnych bezmyślnie zakupionych rzeczach. Zaczynasz skarżyć się na takie zachowanie partnera. Gdy skupiasz się na wpływie takiego postępowania na domowy budżet czy ogólnie na relacje w związku, to jak najbardziej jest to instrumentalne narzekanie. Co więcej, jego celem jest opracowanie metody na zmianę, którą należy wdrożyć, by nie popaść w bankructwo.

Wesoły człowiek nie narzeka!

Szczęśliwi ludzie marudzą rzadziej. Na domiar tego wykazują się większą roztropnością, myśleniem strategicznym w dążeniu do celu.

Jak należy narzekać?

  • Przede wszystkim rób to jak najrzadziej, tylko wtedy, gdy czujesz, że to coś zmieni.
  • Nie pozwól, by narzekanie wpływało na Twoje samopoczucie.
  • Wystrzegaj się osób, które narzekają bez umiaru. Niestety, narzekanie jest zaraźliwe, zwłaszcza gdy otaczają Cię toksyczni ludzie.
  • Zaplanuj najpierw strategię rozwiązania problemu. Na marudzenie zawsze przyjdzie czas.

No dobra. Już sobie ponarzekałam, a teraz idę szykować dla Was kolejny wpis.

Udanego dnia bez powodu do skarg!