To pecet, a nie laptop ma być twoim kolejnym komputerem

5
3266
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
To pecet, a nie laptop ma być twoim kolejnym komputerem

Redaktor działu technologii The Wall Street Journal, Geoffrey Fowler, opowiada, dlaczego w epoce smartfonów i mobilnego Internetu najlepszym wyborem jest, mimo wszystko, komputer osobisty z podpiętym do niego dużym monitorem.

Dlaczego pecet, a nie laptop

Zdaniem Fowlera rozwój technologii sprawił, że pecety straciły na znaczeniu. Niemniej, w dobie przechowywania danych w chmurze trend się odwrócił.

(Zdjęcie: Image Catalog/Flickr)

 

Główną zaletą laptopów jest ich mobilność. Pracujemy, oglądamy multimedia, a przede wszystkim w każdej chwili możemy włożyć do torby i zabrać do i z biura. Fowler przekonuje, że teraz te korzyści są bez znaczenia. Chmura obliczeniowa daje możliwość otwierania plików w telefonie komórkowym, a następnie kontynuację pracy na komputerze osobistym.

Redaktor The Wall Street Journal uściśla, że określone rozwiązania, takie jak na przykład Continuity w produktach Apple dają nam więcej wolności (od laptopa).

Radość z desktopowego rozwiązania zaczyna się wraz z uświadomieniem, że nie wszystkie nasze zadania są sobie równe.

Smartfony wypełniają nasze życie mailami, wiadomościami, powiadomieniami i Facebookiem — to wszystko w windzie i na nudnych spotkaniach. A przecież dla większości z nas poważna praca odbywa się codziennie w jednym lub kilku konkretnych miejscach. Dlaczego zatem nie używać pecetów, które najlepiej się nadają do tych celów?

Popatrzmy na produktywność. Tempo pracy jest znacznie szybsze, jeśli używamy PC niż podpinanych do laptopa klawiatury lub rysika. Ponadto podnoszony jest taki argument, że pecet to zdrowsze oczy, ponieważ ekran powinien być na wysokości gałek ocznych.

Z finansowego punktu widzenia różnice są niezauważalne. Sprawdzamy na ispot.pl: Apple iMac 21,5-calowy (Intel Core i5, 2.9GHz/8GB/1TB/GeForce GT 750M 1GB) kosztuje sporo taniej niż Apple MacBook Pro 13-calowy (Retina Core i5 2.9GHz/8GB/512GB/Iris Graphics 6100A). 7299 zł vs. 8599 zł — chyba nie trzeba nic więcej dodawać?

Pisaliśmy też wcześniej, że dla spędzających większość dnia przed komputerem większa produktywność to właśnie praca na kilku monitorach. Pytanie, czy monitor podłączony do laptopa zapewni taki sam komfort.

Mamy 3:0 — większa produktywność, zdrowsze oczy i lepsza sylwetka, niższa cena.

Co myślicie — czy jest szansa na rewolucję w tym segmencie? Czego używacie w miejscu pracy i w domu?

  • Od kilku lat pracuję na dwóch dużych monitorach przy laptopie, z czego ekran laptopa, ze względu na jego mały rozmiar (15 cali) nie jest w ogóle używany. Podobnie jest z klawiaturą (używam zewnętrznej). Doszedłem do wniosku, że laptop jest mi zbędny, a bardziej przyjaznym urządzeniem będzie desktop, który na przyszłość może być bardziej rozbudowywany.

  • techniczny

    desktop a nie pecet
    laptop czy biurkowy, oba są tak samo pecetem.

    • filologiczny

      Desktop to slang. Kropka.

      • techniczny

        to nie zmienia faktu, że pecet to rodzaj komputera, a nie sposób jego upakowania w obudowie. laptop to pecet, tyle, że przenośny.

  • Michał A. Nowakowski

    Lubię pracować na laptopie lub iPadzie jeśli jesten „na wyjeździe” i nieoczekiwanie mam kilka dodatkowych chwil. Jednak są pewne zadania za które się nie zabieram jeśli nie siedzę przed moim 27″ iMakiem :)