Sztuczka sprawiająca, że poranny prysznic będzie naprawdę orzeźwiający!

1
1170
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter

Wielu z nas zaczyna dzień od prysznica, uważając, że dzięki niemu szybko zyskamy świeżość i orzeźwienie. To prawda, chociaż nie do końca, bo poranny prysznic może mieć też zupełnie przeciwne działanie, o ile nie zastosujemy się do kilku prostych zaleceń.

4 tysiące godzin

Trudno w to uwierzyć, ale według badań w naszym dorosłym życiu spędzamy ponad cztery tysiące godzin pod prysznicem, co czyni go jedną z najbardziej podstawowych aktywności. Warto zatem zastanowić się, czy wszystko robimy dobrze?

Nie bez przyczyny lekarze zalecają osobom mającym problemy ze snem ciepłą kąpiel lub prysznic. Ciepła woda ma właściwości usypiające i uspokajające. Kiedy rano zaspani udajemy się wprost pod gorący strumień, to wcale nie wychodzimy spod niego orzeźwieni. Nasza senność się pogłębia i w dalszym ciągu musimy się wybudzać.

Zdjęcie: Flickr/Eelke

90 sekund orzeźwienia

Jeżeli Twoim celem jest poranne orzeźwienie, powinieneś zastosować metodę 90 sekund, która idealnie rozbudzi organizm. Sekretem tej metody jest swego rodzaju kontrast, poniżej przedstawiamy jak to robić.

Kiedy już skończysz swój normalny rytuał mycia, odkręć kran z najzimniejszą wodą, jaka tylko może być i stój pod nią przez 30 sekund. Możesz przy tym nawet krzyczeć, niektórzy mówią, że to pomaga. Następnie przez kolejne pół minuty stój pod najcieplejszą wodą, jaką tylko możesz wytrzymać. To pobudzi krążenie, podda organizm pełnej stymulacji i otworzy kapilary. W trzeciej fazie znowu wejdź pod zimną wodę, to istotne, żeby kończyć właśnie w ten sposób.

Możesz zapytać, po co narażać się z samego rana na takie nieprzyjemności? Odpowiedź jest bardzo prosta – bo to działa!

Długa tradycja hydroterapii

Terapia w chłodnej i gorącej wodzie znana jest od tysięcy lat. W Finlandii jest około dwóch milionów różnego rodzaju saun. Nie jest to nadmierny luksus, to po prostu konieczność. Finowie cieszą się z kojących właściwości sauny i korzystają z niej co najmniej raz w tygodniu. Dlaczego nie pójść ich śladem?

  • Uwaga, jeżeli bierzemy prysznic np. po treningu i nasze mięśnie są rozgrzane, to powinniśmy kończyć cykl w ciepłej wodzie. Dzięki temu szybciej pozbędziemy się toksyn z mięśni i nie będzie tzw. zakwasów.