Przypomnijmy sobie inspirujące słowa Rocky’ego Balboa do syna

0
2686

Czy pamiętacie amerykański film z 2006 roku w reżyserii Sylvestra Stallone? Słynny bokser Rocky Balboa jest wdowcem i na początku wydaje się, że nie umie sobie poradzić z nawiązaniem kontaktu z synem. Jednak pewnego dnia powiedział synowi ważne słowa o tym, jak osiągać cel, jak walczyć i na czym polega życie.

Przypomnijmy sobie inspirujące słowa Rocky'ego Balboa do syna

„Gdy sprawy obierają zły obrót, zaczynasz zastanawiać się, co jest temu winne. Przypomina to Wielki Cień. Niech opowiem coś, co już wiesz.
Świat to nie słoneczko i kolorowe tęcze. To bardzo podłe i nieznośne miejsce i nieważne, jak twardy jesteś, rzuci cię na kolana i będziesz w tej pozycji dopóty, dopóki będziesz na to pozwalać…

Musisz uderzać tak samo mocno, jak to robi życie. Ale chodzi nie tyle o to, jak mocno uderzasz, ważne jak mocno możesz dostać i dalej iść do przodu. Ile możesz znieść i iść do przodu…Tak się wygrywa!

Jeżeli znasz swoją wartość, idź i zdobądź to, czego jesteś wart. Ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę na innych i mówić, że nie jesteś tam, gdzie chcesz. Przez niego, nią itd.. Tchórze tak robią, a ty nim nie jesteś. Jesteś od nich lepszy!”

[via]