Przebiegnij swój pierwszy półmaraton!

8
842
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter

Gorący wiosenny poranek, wyjazd firmowy i piwo. Zaspaliśmy na zwiedzanie miasta, w którym odbywa się tegoroczny półmaraton. Wstajemy, szybko się myjemy, zgarniamy dokumenty i prawie biegiem udajemy się do autokaru. Dzisiaj wieczorem też będziemy biegać. Przebiegniemy 21 kilometrów. Jeszcze tego nie czuję, ale gdzieś w zakamarkach umysłu już czai się ta myśl i dwie cyfry. Wiem, że będzie ciężko, ale wiem też, że nic i nikt nie jest w stanie mnie powstrzymać w dotarciu do celu, dotarciu do mety.

W czasie, kiedy dzieje się ta historia, jestem bliski otyłości, palę ponad paczkę papierosów dziennie (ponad 20 sztuk!) i prowadzę pracę siedzącą, czasem nawet 12 godzin dziennie.

Przebiegłem półmaraton. Prawie zamykałem listę startową. Ale dotarłem do mety! Miałem na sobie przymałe buty za 20zł, które kupiłem jakiś tydzień wcześniej i stanowczą decyzję: dotrę do końca.

Mijałem wiele osób, które były ode mnie młodsze, chudsze, sprawniejsze.

Mijałem też osoby starsze, a nawet zaprawionych w boju dziadków i babcie.

Co sprawniejsi dziadkowie zawstydzali mnie, zwalniając na chwilę, żeby ze mną porozmawiać, po czym biegli dalej.

To były mroczne chwile i pierwsza iskierka, która doprowadziła mnie do stanu dzisiejszego. Przebiegłem półmaraton w najgorszym możliwym momencie. Skoro mnie się udało, Ty na pewno poradzisz sobie lepiej niż ja w owym czasie.

 

(Zdjęcie: perfectoinsecto)

Chcesz wiedzieć jak przebiec półmaraton? Oto kilka wskazówek, których mogę udzielić, aby ułatwić Ci dotarcie do mety:

  1. Sukces nie leży w Twoim przygotowaniu czy umiejętnościach, a w nastawieniu. Miej pewność, że dobiegniesz, a dobiegniesz choćby nie wiem co;
  2. Przestań myśleć o dystansie, skup się na drodze przed Tobą, do pobicia masz ten mały pagórek na wprost, a nie cały dystans;
  3. Ciesz się widokami. Robisz to dla siebie, a nie, żeby współzawodniczyć, więc możesz zwolnić i chwilę pozwiedzać;
  4. Pamiętaj o rozgrzewce, skup się na nogach i jeśli prowadzisz siedzący tryb życia, poświęć nieco więcej czasu na rozciąganie i rozgrzewanie kręgosłupa;
  5. Myśl pozytywnie, zakładając porażkę, tak właśnie się stanie – potrafisz to zrobić, meta jest blisko;
  6. Na większości trasy będą ludzie i będą chcieli Cię dopingować, dopinguj ich również: machaj, klaszcz, krzycz – to uwalnia siły, o których nawet nie wiesz, że istnieją, użyj ich;
  7. Będziesz mieć kryzysy, ale bądź konsekwentny, kiedy będziesz myśleć o wycofaniu się, przyśpiesz (jeśli idziesz, zacznij biec) – zabijesz tym te negatywne myśli;
  8. Pamiętaj, że nie musisz przebiec całej trasy, idź, maszeruj, ale nigdy, nigdy się nie zatrzymuj (no, chyba, że już jesteś na mecie);
  9. Jeśli uważasz, że nie masz już sił, znajdź drugą osobę i porozmawiaj z nią. Powiedz, że dotrzesz na metę choćby na czworaka i dodaj wam obojgu otuchy;
  10. Znajdź kogoś, kto biegnie podobnym rytmem do Ciebie i biegnij za nim. Powiedz sobie, że musisz utrzymać tą osobę w zasięgu wzroku. Ani się obejrzysz a już będziesz za metą.

Strach jest naturalny, to przecież półmaraton, 21 kilometrów. Tak naprawdę, to nie jest dystans, którego nie da się pokonać. To jest wysiłek, to jest wyzwanie.
Od Ciebie zależy, czy jesteś w stanie je podjąć. Pokaż sobie i innym, że potrafisz, przecież to nic takiego.

[stextbox id=”info” caption=”O autorze” bcolor=”a6d995″]

Grzegorz Adamowicz - LifehackerGrzegorz Adamowicz (@gstlt) – kreatywny, z masą (czasem nieodpowiednich) pomysłów. Szuka nowych, lepszych sposobów na życie, korzystając z mądrości tych, którym się udało. Uwielbia fantastykę i fantastykę naukową. Woli czyn, niż słowa, choć nie stroni od pisania. Zgłębia magię, która przejawia się w niezwykłych rzeczach, które są w stanie dokonać pozornie zwykli ludzie i która siedzi gdzieś w każdym z nas, o czym można poczytać na jego blogu.

[/stextbox]

  • Anonim

    @gstlt, najlepszym komentarzem do artykułu jest ostatnia sentencja @pl_lh ;) Jak często biegasz?

    •  Zależy od nastroju, ale średnio wychodzi co drugi dzień. ;)

      • Chyba nawet częściej niż @PawelPatronski ;) Pozazdrościć!

        •  Paweł może potrzebować więcej czasu na regenerację, bo biega na dłuższe dystanse. No i zależy kto jak lubi/potrzebuje. Także częstość nie jest tu dobrym kryterium :) Nie zazdrościć! Biegać! :)

      • Chyba nawet częściej niż @PawelPatronski ;) Pozazdrościć!

  • @gstlt, czy zaimplementują to w Ubuntu 11.10 alpha? Firma Canonical jest znana z uważnego słuchania użytkowników. Nie ma tu raczej przeciwwskazań – programik ma otwarty kod, jest prosty i wybitnie uatrakcyjnia OS.