Produkcja Wewnętrznego Spokoju

1
583

Na pewno to znasz: budzisz się rano, stwierdzasz, że spałeś za długo, więc zrywasz się na równe nogi, biegniesz do łazienki, aby się umyć. Później, w biegu, łapiesz jakąś kanapkę i biegniesz do pracy, szkoły, na pociąg, na autobus. Denerwujesz się, że się spóźnisz do pracy lub na ważne spotkanie. Reszta dnia wcale nie wygląda lepiej, ciągle czegoś się boisz, ciągle gdzieś się śpieszysz. W końcu, wracasz do domu, zmęczony i rozdrażniony.

Niezbyt miła wizja. Smutne jest to, że to się tyczy większej części moich znajomych. I mnie.

A to dopiero początek: media krzyczą o zabójstwach, kradzieżach, klęskach żywiołowych, chorobach, głodzie, oszustwach i ogromnej liczbie innych złych rzeczy, które się zdarzają na świecie. To miejsce jest niebezpieczne, aż strach wyjść spod kołdry.

Osiągnięcie wewnętrznego spokoju jest jak zamknięcie okna, kiedy na zewnątrz ktoś krzyczy. Nagle robi się cicho i spokojnie.

W niektórych kulturach, wewnętrzny spokój jest określany jako stan oświecenia, czy świadomości. A żeby go osiągnąć, trzeba poznać samego siebie.

Produkcja Wewnętrznego Spokoju

(buzzfeed.com)
Samotność

W dzisiejszych czasach, bardzo trudno znaleźć chwilę osamotnienia, kiedy możemy zastanawiać się nad swoim życiem, rozmawiać ze swoim wewnętrznym głosem i po prostu pobyć samemu ze sobą.

Znajdź w ciągu dnia czas, żeby być samemu. Jeśli długo tego nie robiłeś, zobaczysz, że nawet 10 minut samotności będzie ciężkie do przetrawienia. Ale usiądź wygodnie i oddychaj.

Pozwól, by myśli krążyły swobodnie lub zainteresuj się medytacją.

Kontroluj swoje myśli

Każdy z nas ma swój własny głos. Nie myślę tu o głosie, którym się porozumiewasz codziennie z innymi osobami, a Twój wewnętrzny głos. Zwykle to jest nasz największy wróg.

Czemu? Nasz wróg ciągle krytykuje, obniża morale ciętymi tekstami, twierdzi, że nam się nie uda, że jesteśmy głupi i nieudolni. W końcu, chce naszej śmierci.

Musisz się nauczyć wyłapywać te myśli i zmieniać je na coś dobrego. Na „nigdy mi się nie uda” pytaj „co najgorszego może się stać?”, „czego się nauczę?”.

Nie akceptuj negatywnych myśli, twórz nowe: pozytywne. Nawet jeśli wydają Ci się nieprawdopodobne.

To trudne, wiem, codziennie się z tym zmagam. A im bardziej mój głos mnie hamuje, tym bardziej obstaję przy powziętej decyzji: ciągłego rozwoju i próbowania wszystkiego. Gdyby nie to, nigdy bym nic nie napisał na Lifehackerze.

Jeśli nie spróbujesz, na pewno Ci się nie uda.

Ostrożnie dobieraj z kim i gdzie się spotykasz

To, kim jesteśmy, nie określają nie tylko nasze myśli, ale również ludzie z którymi się spotykamy.

Widziałem to nie raz. Jestem z natury wesołą osobą, ale spotykając się z samymi sfrustrowanymi, złymi i zdołowanymi osobami, zaczynam sam sobie robić krzywdę. Co prawda, udaje się przez jakiś czas opierać temu wpływowi otoczenia, ale niezbyt długo.

Nie rób sobie tego i bezlitośnie wyeliminuj ze swojego życia wszystkie negatywnie nastawione osoby. Wiem jak to brzmi, ale to dla Twojego dobra.

Miejsca z wielką ilością zeźlonych osób też potrafią działać tak samo jak nasze bezpośrednie otoczenie, unikaj ich. Mi się zawsze udziela złość tych wszystkich ludzi w centrach handlowych, nie lubię tam chodzić.

Uprość swoje życie

Wszyscy mamy tendencję do zbierania różnych drobiazgów i przechowywania ich w domu. Rezultat jest taki, że mamy wiele niepotrzebnych nikomu rzeczy, które przeszkadzają nam się skupić na tym, co jest ważne, kiedy jesteśmy w domu.

A do tego trzeba to wszystko sprzątać i układać. Nie szkoda na to czasu?

Na łamach LH było wiele artykułów o minimalizmie, przeczytaj kilka z nich. Nie namawiam Cię do ekstremalnych poświęceń, ale każdy z tych tekstów zawiera wskazówki, na co zwrócić uwagę. Na pewno znajdziesz to, czego chcesz się pozbyć i co zmienić, żeby Twoje życie było łatwiejsze.

Staraj się nie zwracać dużej uwagi na opinie innych osób

Jeśli szukasz zagrzewania do walki, lub wygwizdywania, na pewno je znajdziesz. Ale żadne z nich nie powinno wpływać na Twoje życie. Jeśli jesteś kierowany przez te dwa przeciwne fronty, nigdy nie osiągniesz wewnętrznego spokoju.

Potrzebujesz nauczyć się wierzyć we własne możliwości. Nie znaczy to jednak, że masz stać się osobą, która jest zadufana w sobie. To znaczy, żeby nauczyć się rozpoznawać swoją własną wartość i wierzymy w dobro, które jest częścią każdej osoby, także nas.

Innymi słowy: robić swoje, niezależnie od opinii innych ludzi.

Akceptuj

To, że inni krytykują, nie znaczy, że Ty też masz tak robić. Akceptuj wszystkich takimi, jakimi są i wierz, że są dobrymi ludźmi.

Kiedy zaakceptujesz rzeczy, takimi, jakimi są, przestaniesz tracić energię na przeciwstawianiu się i zaprzeczaniu prawdzie. A energia na pewno będzie Ci potrzebna na inne rzeczy.

Akceptuj to, kim i jaki jesteś. Znając swoje słabości i wady, masz możliwość ich zmiany, ale akceptuj to. Oszukując się, wprowadzasz dysonans i mącisz swój Wewnętrzny Spokój.

Przebaczaj

Jeśli ktoś nadepnie Ci na odcisk, przebacz. Choćby nie wiem co Ci zrobił, przebacz.

Przebacz i odejdź.

Kiedy zaakceptujesz to, co się stało, łatwo będzie Ci przebaczyć i wyzwolić się od całej gamy złych emocji. Wyzwalając od tego siebie, zwalniamy również drugą osobę od odpowiedzialności za to, co się stało. Przecież tak na prawdę to jest nieistotne. Są ważniejsze sprawy.

Jeśli stało się coś ekstremalnie złego, przebacz i zerwij całkowicie kontakt z tą osobą. Jesteś wolny, masz wewnętrzny spokój.

Tak, jak przebaczasz innym, przebacz sobie pomyłki, brak wiedzy, gafy i inne rzeczy, które spędzają Ci sen z powiek. Nikt nie jest doskonały, Ty też nie jesteś, po prostu sobie przebacz niedoskonałości.

Ciesz się życiem

Przejdź się parkiem i oglądaj naturę, która szykuje się do nieuniknionej zimy. Weź liścia do ręki i poczuj jego teksturę, zauważ kolory. Życie jest piękne, ale ciągle gnasz przed siebie i nie rozglądasz się należycie dookoła, więc wiele rzeczy Cię omija.

Dzisiaj, kiedy dni są krótkie i szare, mamy tendencje do pesymistycznych myśli. Budując swój Wewnętrzny Spokój, myśli te staną się nagle małe i nic nie znaczące. Będziesz mógł spojrzeć na świat innymi oczami. Spojrzysz ze spokojem i podejmiesz właściwe decyzje.

Was też dopada zimowa chandra?