Problemy w pracy? Oto 10 rozwiązań!

1
4962
Problemy w pracy? Zobacz 10 rozwiązań!
Problemy w pracy? Zobacz 10 rozwiązań!

(Zdjęcie: [Social Media Week] E se fossero i Social Media ad usare Voi?/Flickr)

Te trudne sytuacje zdarzają się często, kiedy rozpoczynasz karierę mając dwadzieścia kilka lat. Nie załamuj się, bo problemy w pracy zdarzają się każdemu. Ważne jest, jak do nich podejdziesz – eksperci radzą, jakie życiowe lekcje kryją się za tymi niepowodzeniami.

Niektóre z najważniejszych lekcji, jakie otrzymasz w ciągu pierwszych 10 lat pracy w „prawdziwym świecie” pochodzą z jednego źródła: szkoły życia.
Są porażki zawodowe, których nie możesz przewidzieć, szanse, które okazują się zbyt piękne, by być prawdziwe i chwile, kiedy myślisz, że już nie dasz rady.

Chociaż niepowodzenia te mogą się wydawać zwiastunami końca kariery, mogą one z czasem okazać się wartościowymi doświadczeniami. Częściowo pewnie dlatego, że nigdy ich nie zapomnisz i nigdy już ich nie powtórzysz.

Oto 10 trudnych scenariuszy, które często sprawdzają się, gdy budujesz swoją karierę mając dwadzieścia kilka lat, oraz porady eksperta, jak dostrzec dobrą stronę złej sytuacji.

1. TWOJA WYMARZONA PRACA TO NIEWYPAŁ

Ta kłopotliwa sytuacja zdarza się bardzo często. Zdobyłeś, jak ci się zdawało, perfekcyjną pracę — ale codzienna rzeczywistość nie spełnia twoich wygórowanych oczekiwań.
W takiej sytuacji znalazła się Golda Manuel, gdy w wieku 28 lat zdobyła pozycję farmaceuty w ośrodku służby zdrowia w San Francisco.
„W tej pracy pociągała mnie, jak mi się zdawało, możliwość wpływania na życie innych, ale nie było czasu, żeby skupić się na pojedynczym kliencie — było to bardzo bezosobowe podejście,” wspomina Manuel. „Oczekiwałam, że praca mnie uszczęśliwi i zdobędę szacunek. Grubo się myliłam.”

Nie ma tego złego…

Takie doświadczenie zainspiruje cię do autorefleksji — i ostatecznie poprowadzi w może niespodziewanym, ale pewnie bardziej satysfakcjonującym kierunku.
Weźmy przykład Manuel, która jest współzałożycielką Social Scout, aplikacji pomagającej małym przedsiębiorstwom odnieść sukces w sprzedaży na Amazonie — zwrot o 180 stopni w porównaniu z próbą w branży farmaceutycznej.
„Teraz jestem w stanie rozmawiać z właścicielami małych przedsiębiorstw, takich jak moje, żeby zrozumieć ich trudy dorastania i pracować razem, mając wspólny cel” mówi Manuel.
Rozczarowanie związane z wymarzoną pracą nauczy cię, aby nie zakładać, że jakakolwiek pojedyncza rzecz cię uszczęśliwi – czy to będzie praca, czy zakup. Wszystko musi się razem łączyć.
Cheryl Palmer, założycielka firmy coachingowej Call To Career z Waszyngtonu, podkreśla, że ważne jest spojrzenie bardziej realistycznie na swoje oczekiwania, co do pierwszej, jak i jakiekolwiek pracy.
Tak więc, zamiast być zdołowanym, na przykład z powodu tego, że twoja kariera nie nabiera tempa tak, jakbyś tego sobie życzył, spójrz na to z innej strony. Możesz przekierować energię, wykorzystując ją na tworzenie sieci kontaktów i angażowanie się w większym stopniu w wydarzenia branżowe.
Aby zachować perspektywę odpowiednią ocenę plusów i minusów pracy, Palmer poleca regularną kontrolę satysfakcji zawodowej. Jeżeli utrzymuje się na poziomie 80%, to radzisz sobie nieźle – ale gdy spada do 40%, może być to oznaką, że przyszedł czas na zmiany.

2. NIE PRZYGOTOWAŁEŚ SIĘ DOSTATECZNIE DO ROZMOWY KWALIFIKACYJNEJ

Jesteś wypalony z powodu wielomiesięcznego poszukiwania pracy. Nie podoba ci się za bardzo to stanowisko, ale potrzebujesz pracy.
Jakikolwiek masz powód to niewystarczająca wiedza o firmie, jej roli czy rekruterze pozostawia jednakowo marne wrażenie.
To właśnie spotkało Karen Robertson. W wieku 21 lat czuła, że jej kwalifikacje są zbyt wysokie na stanowisko telemarketera, ale potrzebowała dochodu. „Miałam właśnie otrzymać dyplom, zabrakło mi pokory” przyznaje. „Myślałam, że każdy głupi może wykonywać tę pracę i to wyszło podczas rozmowy.”
Jak możecie się domyślać – rzecz jasna nie dostała tej pracy.

Nie ma tego złego…

Rozmowa kwalifikacyjna wymaga poświęcenia twojego, i nie tylko twojego, cennego czasu. Porażka nauczy cię pokory.
Jak więc zachować twarz?
„Możesz wysłać wiadomość z podziękowaniem za rozmowę i przeproszeniem za zaistniałą sytuację” sugeruje Rosalinda Randall, specjalistka od etykiety zawodowej i autorka książki Don’t Burp In The Boardroom („Nie bekaj w sali konferencyjnej”). „Wierzę, że przyznanie się do nieprzygotowania to nie ujma i że wraz z uzupełnieniem braków informacji będziesz wdzięczny za drugą szansę.”

3. ZBYT GORLIWIE SIĘ NA WSZYSTKO ZGADZASZ

Postawa „Ja to zrobię!” może budować reputację zespołowego gracza, dopóki nie znajdziesz się w niebezpieczeństwie strzelenia poważnej gafy.
„Jest to klasyczny przypadek chęci dogodzenia wszystkim, objaw, który dotyczy wielu z nas w początkach kariery zawodowej,” twierdzi Kamara Toffolo, trener kompetencji zawodowych i kierowniczych.

Nie ma tego złego…

Branie na głowę więcej, niż zdoła się unieść, świadczy o pewnych godnych podziwu zaletach, jak na przykład ambicji i wykazywaniu inicjatywy. Jednak długoterminowy sukces zależy również od umiejętności stawiania celów i pytania o szczegóły wymagające wyjaśnienia, czy dotyczy to terminów realizacji, procesu, czy zasobów.
„Całkowicie na miejscu jest, gdy poproszeni o pomoc, poinformujemy pytającego, że sprawdzimy coś lub przyjrzymy się sprawie, zanim zapewnimy o możliwości wykonania zadania,” zapewnia Toffolo.

4. ZOSTAŁEŚ POMINIĘTY PRZY AWANSIE LUB ZWOLNIONY

Zdarza się, że robisz dużo więcej niż to, o co jesteś proszony — a mimo to wciąż jesteś pomijany. Albo, co gorsza, zostajesz niespodziewanie zwolniony, mimo że dokładasz wszelkich starań, aby wykonywać swoją pracę jak najlepiej.
Jeśli nie otrzymasz upragnionego awansu, Toffolo radzi, że należy to postrzegać, jako motywację do przyjęcia bardziej prowokacyjnej postawy.
„Bycie pominiętym oznacza, że powinieneś nadal wykonywać świetną robotę, ale również prosić o bardziej odpowiedzialne i angażujące zadania,” twierdzi Toffolo. Kiedy już będziesz mieś mocne argumenty, porozmawiaj z przełożonym o awansie, na który ciężko zapracowałeś, aby pokazać, że na niego zasługujesz.

Nie ma tego złego…

Choć do odważnych świat należy, pamiętaj, że nie jesteś w stanie kontrolować wszystkich czynników wpływających na decyzje twojego biura czy całą branżę.
Jednakże prawidłowość ciągłego pomijania cię przy awansie może być sygnałem, żeby zrobić krok wstecz i rozważyć zawodowy „w tył zwrot”.
Co do zaskoczenia nagłym zwolnieniem – nie odbieraj tego personalnie, jak radzi Toffolo. Podejmij za to działania, aby iść naprzód.
Dla Amandy Rose, zwolnienie z korporacji doprowadziło do rozpoczęcia własnej działalności, biura matrymonialnego. Rose przyznaje, że doświadczenie nauczyło ją, że niedostawanie tego, czego się chce w życiu zawodowym, może okazać się w końcowym rozrachunku okazać cenniejsze, niż spełnienie tych pragnień.

5. MASZ KOSZMARNEGO SZEFA

„Niestety, z doświadczenia wiem, że złych szefów jest znacznie więcej, niż tych dobrych,” mówi Palmer.
Tak więc im lepiej nauczysz się koegzystować z ludźmi, za którymi nie przepadasz, tym mniej będą mieli na ciebie negatywnego wpływu – w pracy i poza nią.

Nie ma tego złego…

Nie próbuj „rozgryźć” swojego szefa. Zamiast tego, naucz się radzić sobie ze swoimi reakcjami i pracować w warunkach, w jakich przychodzi ci przebywać — zakładając oczywiście, że szef nie łamie praw pracowniczych.
„Wchodź w interakcje z szefem tylko w konkretnej sprawie i od razu przechodź do meritum. Zawsze prowadź kulturalną dyskusję, nawet jeśli twój szef tego nie robi. Unikaj marudzenia i uczestniczenia w nagonce na szefa,” radzi Randall. „Innymi słowy, nie daj nikomu do ręki broni przeciwko sobie.”
Ostatecznie zły szef może cię nauczyć, jakich zachowań należy unikać i pomóc Ci stworzyć wizję lidera, jakim sam chcesz zostać.
Twoje nastawienie determinuje sukces zawodowy, twoja własna wola i etyka pracy — a nie ktoś inny,” dodaje Rose.

6. ZDOBYŁEŚ DOBRZE PŁATNĄ PRACĘ — I NIE CIERPISZ JEJ

Na jednej z konferencji TED, na temat motywacji w pracy, ekonomista behawioralny Dan Ariely wyjaśnia, że większość z nas potrzebuje poczucia nieprzerwanego postępu i celu, aby pozostać zmotywowanym.
Jest to jeden z powodów, dlaczego początkowy entuzjazm spowodowany otrzymaniem intratnego stanowiska błyskawicznie znika i możesz odczuwać brak satysfakcji.

Nie ma tego złego…

Żeby było jasne — pieniądze są istotnym aspektem pracy. Mogą zapewnić Ci poziom życia, jakiego pragniesz. To, ile zarabiasz teraz, determinuje decyzje związane z twoją kolejną pracą.
Jednak dreszczyk emocji związany z szałem zakupów przechodzi szybko, kiedy inne korzyści, jakie czerpiesz z pracy, są niewielkie.
Uznanie, że dochody same w sobie mają ograniczony wpływ na twoje codzienne samopoczucie, może zachęcić cię do uczciwszego względem siebie przewartościowania na przyszłość tego, co tak naprawdę cenisz w swojej pracy.
Na przykład, czy wolałbyś zarabiać mniej, ale za przełożonego mieć inspirującego menadżera? A może przynosić do domu więcej pieniędzy kosztem siedzenia do późna w biurze z powodu środowiska, które na pierwszym miejscu stawiają pracę?
„Wspaniałe środowisko pracy, równowaga miedzy życiem osobistym a zawodowym, możliwość rozwoju i wspierająca kultura korporacyjna – to wszystko składa się na wysoką motywację do pracy,” przekonuje Toffolo.

7. UKRYŁEŚ SWÓJ BŁĄD, KIEDY POWINIENEŚ SIĘ PRZYZNAĆ

Zdarza się, że i najlepszym powinie się noga — a nieprzyznanie się szczerze do błędu może świadczyć o braku dojrzałości, charakteru, odwagi czy nawet kompleksach.
Zamiecenie czegoś pod dywan może spowodować niepokój, a w przypadku wyjścia na jaw błędu będziesz musiał grubo tłumaczyć się przed szefem.

Nie ma tego złego…

Zamiast kombinować i liczyć, że ktoś przymknie oko, kiedy już po czasie przyznajesz się do błędu, Randall radzi nie robić wymówek albo co gorsza, zwalać winy na innych.
Po prostu niech szef wie, że wyciągnąłeś nauczkę z tego doświadczenia i niech wskaże ci, co mógłbyś zrobić inaczej w przyszłości.
Randall radzi również, aby zadać szefowi dwa pytania, żeby załagodzić sytuację: „Jak mogę to naprawić?” lub „Co mogę zrobić, aby zminimalizować szkody?”

8. SPAPRAŁEŚ WAŻNĄ PREZENTACJĘ

Kursy publicznego przemawiania, takie jak Toastmasters, istnieją nie bez powodu: Prezentowanie jest umiejętnością — i to nie taką, która większości przychodzi naturalnie.
Porażka przed publicznością może zdarzyć się najlepszym z nas — od polityków, zwycięzców Oscara, prezesów wielkich firm, po sportowców. Mamy YouTube, aby to udowodnić.
Ale chociaż słaba prezentacja nie jest czymś, co chciałbyś zmienić w nawyk, nie jest to również gafa, która skończy twoją karierę.

Nie ma tego złego…

„Przemyśl, dlaczego twoja prezentacja poszła źle i ustal, co powinieneś zrobić inaczej, aby osiągnąć lepszy rezultat”, radzi Palmer.
Czy potrzebowałeś więcej czasu, informacji, praktyki, a może po prostu musisz popracować nad pewnością siebie podczas publicznego przemawiania? Te wszystkie problemy można rozwiązać, by nie popełnić ponownie faux pas podczas prezentacji.
„Polecam również przeproszenie szefa za popełnienie gafy,” mówi Randall. „Nie szukaj wymówek, tylko poproś o szczerą krytykę. Nawet jeśli cię to zaboli, wysłuchaj i zastosuj w praktyce to, czego się dowiedziałeś.

9. MASZ PRZYJACIÓŁ (LUB WROGÓW!) WŚRÓD KOLEGÓW Z PRACY

Spędzasz wiele godzin w biurze, a to może być przyjemniejsze, jeśli jesteś wśród przyjaciół — ale jeśli spędzacie zbyt wiele czasu na prywatnych rozmowach czy niestosownym biurowym plotkowaniu, ryzykujesz swoją umiejętność zdrowej oceny sytuacji.
Nie zawsze łatwo jest odróżnić ludzi życzliwych od tych, którzy są fałszywi lub nie cieszą się dobrą reputacją, która może zepsuć twoją. A jeśli masz w zespole wrogów, ich wizerunek może prześladować cię później w trakcie twojej kariery zawodowej.

Nie ma tego złego…

Zbytnie uśpienie czujności w miejscu pracy może okazać się wyzwaniem — ale również być wielką szansą na przedefiniowanie, kim chciałbyś być w dalszej perspektywie zawodowej.
Więc zacznij szukać pozytywnych wzorców w pracy i stopniowo ograniczaj czas spędzany z „niewłaściwym towarzystwem”.
Co do ludzi, którym się naraziłeś, „porozmawiaj z nimi i daj im znać, że chciałbyś zacząć od nowa,” namawia Palmer. „Odbudowywanie relacji zajmie trochę czasu, ale lepiej zacząć to robić, niż żyć w niepewności, że ktoś kiedyś wbije ci nóż w plecy.”

10. POKŁÓCIŁEŚ SIĘ Z SZEFEM PRZY WSZYTSKICH

Powiedzmy, że twój menadżer prosi cię o wnioski dotyczące projektu na spotkaniu, w którym uczestniczą najgrubsze ryby twojej firmy.
Twoja prezentacja idzie jak po maśle. Obecni są zainteresowani, zadają pytania i prowadzą dyskusję nad pomysłami, które są kluczowe dla dalszego rozwoju projektu.
Nagle twój szef wysuwa propozycję, z którą ty się nie zgadzasz. I mówisz, co o tym myślisz. Nagle zapada grobowa cisza. Przeceniłeś towarzystwo i swoje w nim miejsce.
Do sedna: Istnieje cienka i niejednoznaczna granica pomiędzy wyrażaniem własnej opinii a odzywaniem się, gdy nie powinieneś.

Nie ma tego złego…

Umiejętność „cenzurowania” samego siebie jest kluczowym składnikiem przepisu na sukces zawodowy. Twój sposób nie jest jedynym podejściem do sprawy — i nie zawsze możesz być gwiazdą.
Kiedy publicznie sprzeciwisz się szefowi, według Palmer, maksymalne ograniczenie strat musi stać się twoim priorytetem.
„Wyjaśnij mu, że wciąż próbujesz się przystosować do nowego środowiska pracy i wiesz, że przekroczyłeś granicę wypowiadając w taki sposób swoje racje na forum,” radzi Palmer. „Następnie zapewnij szefa, że to się już więcej nie powtórzy.”
W przyszłości, jeśli poczujesz pewność, że twoje sugestie są uzasadnione, znajdź chwilę, aby przekazać szefowi swoje uwagi w bardziej kameralnej sytuacji — i rozważ, jak najlepiej poruszyć temat.
Droga na szczyt kariery zawodowej jest długa i bardziej opłaca się być pomocnym członkiem zespołu, niż kimś bezustannie skupionym na autopromocji.