Prawdy o życiu od człowieka, będącego o krok od śmierci

0
147
Co myśli na temat życia, osoba, która będąca o krok od śmierci?
Życie z punktu widzenia osoby, która jest o krok od śmierci.

 

Ten wieczorny wpis będzie smutny. Publikujemy go jednak, bo może zmusić do refleksji kolejne osoby. Dziewczyna, która go napisała, była o krok od śmierci.

O krok od śmierci: przejmujące wypowiedzi Hol

Dziwne jest uświadamianie sobie i zaakceptowanie własnej śmiertelności w wieku 26 lat. To jedna z tych rzeczy, które zwykle ignorujesz. Dni mijają, a Ty zwyczajnie oczekujesz, że kolejne będą nadchodzić; dopóki nie nastąpi niespodziewane. Zawsze wyobrażałam sobie siebie, jako osobę starzejącą się, pomarszczoną i siwą –  najprawdopodobniej przez moją wspaniałą rodzinę (mnóstwo dzieciaków), którą planowałam zbudować razem z miłością mojego życia. Chcę tego tak bardzo, aż do bólu. Chodzi tutaj o życie; jest kruche, cenne i nieprzewidywalne, w którym każdy dzień jest darem, a nie czymś, co nam się należy. Mam teraz 27 lat. Nie chcę odchodzić. Kocham swoje życie. Jestem szczęśliwa. Jestem to winna swoim bliskim. Jednak nie mam już na to wpływu.

 

Nie zaczęłam pisać tej „notatki”, będąc o krok od śmierci, by się jej obawiać.

Podoba mi się to, że jesteśmy w większości nieświadomi tego, że jest ona nieunikniona. To było trochę trudne. Chciałabym, żeby ludzie przestali się tak bardzo przejmować małymi, nic nieznaczącymi problemami w życiu, i aby pamiętali, że wszystkim nam przeznaczony jest taki sam koniec, więc rób, co tylko możesz, by Twój czas był wartościowy i wspaniały, ignorując bzdury.

Poniżej zamieściłam wiele moich przemyśleń, ponieważ miałam dużo czasu na zastanowienie się nad życiem w ciągu tych ostatnich miesięcy. To oczywiste, że te przypadkowe rzeczy najczęściej wpadają mi do głowy w środku nocy!

W takim momencie śmiejesz się z tak absurdalnych myśli (coś, co wyraźnie zauważyłam w ciągu tych ostatnich miesięcy), lecz pomyśl tylko o kimś, kto realnie boryka się z tym problemem. Bądź wdzięczny za swój drobny problem. W porządku jest przyznać, że coś nas denerwuje, ale postaraj się nie podtrzymywać tego i nie wpływać negatywnie na dni innych ludzi.

Kiedy to zrobisz, wyjdź, zaczerpnij tego świeżego powietrza głęboko do płuc. Pomyśl jakie to szczęście, że możesz tak po prostu zrobić to — oddychać.

Mogłeś dziś utknąć w ogromnym korku albo miałeś ciężką noc, bo Twoje cudowne dzieci Cię obudziły, lub Twój fryzjer za krótko Cię ostrzygł. Twój nowiutki tips właśnie się złamał, Twoje piersi są za małe, albo masz cellulit na tyłku, a Twój brzuch się trzęsie.

Pozbądź się tego cholerstwa! Przysięgam Ci, że nie będziesz myśleć o wszystkich tych rzeczach, kiedy także na Ciebie przyjdzie kolej, by odejść. To wszystko jest TAK nieistotne, gdy patrzysz na życie jako całość. Obserwuję, jak moje ciało marnieje na moich oczach, nic nie mogąc na to poradzić.

Jeszcze jedna rada od kogoś, kto jest o krok od śmierci

Słyszę, jak ludzie narzekają, jak okropna jest ich praca, albo jak trudno jest ćwiczyć. Bądź wdzięczny, że fizycznie jesteś w stanie to robić. Praca czy ćwiczenia mogą wydawać się błahostkami …dopóki Twoje ciało nie pozwoli Ci na wykonywanie żadnej z tych czynności.

Próbowałam prowadzić zdrowy styl życia, w sumie była to prawdopodobnie moja największa pasja. Doceniaj swoje zdrowie i sprawne ciało, nawet gdy nie masz wymarzonego rozmiaru. Dbaj o nie i przyjmij to, jak niesamowite ono jest. Poruszaj nim i odżywiaj je świeżym pokarmem. Nie przejmuj się tym.

Pamiętaj, że jest więcej aspektów dobrego zdrowia niż ciało. Pracuj równie ciężko, by odnaleźć swoje szczęście psychiczne, emocjonalne i duchowe. W ten sposób możesz sobie uzmysłowić, jak mało znaczące i nieistotne jest posiadanie tak głupio przedstawianego w mediach społecznościowych, idealnego ciała. Tak na marginesie, pozbądź się wszystkich wyskakujących w Twoich aktualnościach kont, które dają Ci poczucie bycia gównem. Przyjaciel lub nie bądź bezwzględny dla własnego dobra.

Bądź wdzięczny za każdy dzień bez bólu, nawet gdy źle się czujesz z powodu grypy, bólu pleców czy skręconej kostki, zaakceptuj to cholerstwo, i dziękuj, że nie zagraża życiu, w końcu minie.

Nie marudźcie tak, ludzie! – I pomagajcie sobie nawzajem więcej.

Dawajcie, dawajcie, dawajcie. To prawda, że zyskujesz więcej szczęścia, robiąc więcej dla innych, niż dla samego siebie. Żałuję, że nie robiłam tego częściej. Odkąd zachorowałam, spotykałam najbardziej oddanych i życzliwych ludzi, i byłam adresatką najbardziej przemyślanych, kochających słów wsparcia ze strony mojej rodziny, przyjaciół i nieznajomych; więcej niż kiedykolwiek mogłabym oddać w podzięce. Nigdy tego nie zapomnę i zawsze będę wdzięczna wszystkim tym ludziom.

Dziwną rzeczą jest, posiadanie pieniędzy, by wydać je na sam koniec – gdy jesteś o krok od śmierci.

To nie jest czas na wychodzenie i kupowanie rzeczy materialnych jak nowa sukienka. To sprawia, że myślisz, jak głupie jest zakładanie, że warto wydawać tyle pieniędzy na nowe ubrania i rzeczy w naszym życiu.
Podaruj swojej przyjaciółce coś innego niż kolejną sukienkę, kosmetyk czy biżuterię na ten następny ślub. Po pierwsze, nikogo nie obchodzi to, czy zakładasz tę samą rzecz dwa razy. Po drugie, to jest dobre. Wyciągnij przyjaciół na jakiś posiłek, albo lepiej, ugotuj coś dla nich. Postaw im kawę. Podaruj/kup im roślinę, masaż, albo świeczkę, i gdy będziesz im to wręczać, po prostu powiedz, że ich kochasz.

Szanuj czas innych. Nie pozwól im czekać, bo masz problem z punktualnością. Przygotuj się wcześniej, jeśli jesteś taką osobą i doceniaj, że Twoi przyjaciele chcą się podzielić ich czasem z Tobą, a nie siedzieć samemu, czekając na kumpla. Ty też zyskasz szacunek! Amen, siostro.

Tego roku, nasza rodzina ustaliła, że nie będzie żadnych prezentów, i pomimo choinki wyglądającej raczej smutno i pusto (prawie zrujnowałam Wigilię!), było tak miło, bez tej presji kupowania, a cały wysiłek włożono w napisanie sobie fajnych kartek. Plus, wyobraź sobie moją rodzinę, która próbuje kupić mi prezent, wiedząc, że koniec będzie taki sam – dziwne! To może wyglądać słabo, ale te kartki znaczą więcej niż każdy impulsywny zakup. Pamiętaj, że o wiele łatwiej było nam zrobić je w naszym domu, ponieważ nie mieliśmy małych dzieci. W każdym razie morał tej anegdoty – do prawdziwych Świąt Bożego Narodzenia prezenty nie są potrzebne.

Wydawaj swoje pieniądze na nowe doświadczenia. Albo przynajmniej nie przegap ich, bo już zdążyłeś wydać je na te materialne bzdety.

Postaraj się, by zrobić tę wycieczkę jednodniową na plażę, którą tak odkładasz. Zamocz swoje stopy w wodzie i włóż palce w piasek. Zwilż twarz słoną wodą.

Przebywaj wśród natury. Mówi to osoba, która jest o krok od śmierci!

Spróbuj po prostu cieszyć się chwilami, a nie chwytać je na ekranie telefonu. Życia nie można przeżyć na ekranie ani nie polega ono na zrobieniu idealnego zdjęcia …cieszcie się cholerną chwilą, ludzie! Przestańcie chwytać je dla kogoś innego.

Przypadkowe pytanie retoryczne. Czy te kilka godzin spędzonych na robieniu włosów i makijażu każdego dnia lub dla wyjścia na jedną noc, naprawdę jest tego warte? Nigdy nie rozumiałam tego podejścia u kobiet.

Wstań czasami wcześniej i posłuchaj śpiewu ptaków, oglądając piękne barwy wschodzącego słońca.

Posłuchaj muzyki, rzeczywiście posłuchaj. Muzyka jest terapią. Stara jest najlepsza.

Przytul swojego psa. Tam daleko, będę za tym tęsknić.

Porozmawiaj z przyjaciółmi. Odłóż telefon. Czy wszystko u nich w porządku?

Podróżuj, jeśli to Twoje pragnienie, nie, jeśli nie jest.

Pracuj, aby żyć, nie żyj dla pracy.

Poważnie, rób to, co Cię uszczęśliwia.

Zjedz ciasto. Żadnego poczucia winy.

Posłuchaj młodej kobiety, która jest o krok od śmierci, i powiedz „nie” rzeczom, których naprawdę nie chcesz robić.

Nie odczuwaj przymusu do robienia tego, co inni ludzie mogą uważać za satysfakcjonujące w życiu …możesz chcieć przeciętnego życia, i jest to w porządku.

Mów swoim bliskim, że ich kochasz, kiedy tylko jest okazja i kochaj ich wszystkim, co masz.

Tak samo, pamiętaj: jeśli coś sprawia, że jesteś nieszczęśliwy, Ty masz tę moc, aby to zmienić: w pracy, miłości, czy cokolwiek to może być. Miej odwagę, by to zmienić. Nie wiesz, ile czasu zostało Ci na tej ziemi, więc nie marnuj go na bycie nieszczęśliwym. Wiem, że mówię o tym cały czas, ale to nie mogło być bardziej prawdziwe.

Tak czy owak, to tylko jedna z porad dotyczących życia młodych ludzi. Weź to lub odrzuć, nie mam nic przeciwko!

I ostatnia rzecz, jeżeli możesz, zrób dobry uczynek dla ludzkości (i dla mnie) i zacznij regularnie oddawać krew. To sprawi, że poczujesz się dobrze, dzięki dodatkowej premii za ratowanie życia. Czuję, że jest to coś, co jest pomijane, biorąc pod uwagę każdą darowiznę, która może uratować aż trzy życia! To jest ogromny wpływ, jaki może mieć każda osoba, a sam proces jest naprawdę prosty.

Oddawanie krwi (straciłam rachubę, ile beczek tam popłynęło) pomogło mi utrzymać się przy życiu przez dodatkowy rok — rok, za który zawsze będę wdzięczna, że mam spędzić go tu na ziemi, z moją rodziną, przyjaciółmi i psem. Rok, w którym przeżyłam najlepszy czas w swoim życiu.

Do następnego spotkania.