Porady dla podróżujących z dziećmi

0
2571
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
Porady dla podróżujących z dziećmi

Jeśli chodzi o podróżowanie z dzieckiem, może to być niezwykle karkołomne zadanie. Podróż z dzieckiem lub z dziećmi, zwłaszcza tymi najmłodszymi, może być koszmarem.

Jak podróżować z dzieckiem? Co zrobić, aby dobrze zniosło tę wyprawę? Leo Babauta opisuje, jak udało mu się zaplanować wycieczkę z dziećmi tak, by była ona jednocześnie pełna wrażeń i bezpieczna.

Jak zaplanować wycieczkę z dziećmi?

Od dłuższego czasu oszczędzaliśmy pieniądze i planowaliśmy tę podróż. Mam osobny fundusz oszczędnościowy przeznaczony tylko na cele turystyczne. Nie kupujemy zwykle dużo rzeczy, więc oszczędzamy automatycznie, a nasze zasoby w pełni nam wystarczają. Ponadto skorzystaliśmy z bonów paliwowych, które gromadziłem w nadziei na zmniejszenie kosztów eskapady.

Liczy się każdy głos: Planowanie tej podróży z całą rodziną było jedną z najlepszych rzeczy, które wspólnie udało się nam zrobić. Dokonaliśmy tego, wybierając nasze miasta docelowe za pomocą ankiety on-line. Następnie wyłoniliśmy zwycięzców i przeprowadziliśmy kolejną ankietę, w której każdy głosował na to, ile dni trzeba poświęcić na zwiedzanie danego miasta. Potem uśredniliśmy wyniki, tworząc na tej podstawie nasz plan podróży.

Niech dzieci będą za coś odpowiedzialne: Każde z czwórki naszych starszych dzieci miało za zadanie odnaleźć w wybranym mieście apartament w systemie „AirBnb”. To oznacza, że my decydowaliśmy, w jakiej dzielnicy chcielibyśmy mieszkać (używam kombinacji takich kryteriów, jak: nagromadzenie miejsc wartych zobaczenia, dobre kawiarnie i restauracje wegańskie w okolicy), a dzieci miały za zadanie wyszukać apartamenty z dobrymi opiniami, przestronne, najlepiej wyposażone w zmywarkę i łazienki dla naszej licznej rodziny.

(Zdjęcie: jaimekop/Flickr)

Bagaż powinien być lekki: Nasze dzieci nauczyły się już wyznawać filozofię „lekkiego bagażu”. Każde z nas podróżuje z jednym lekkim plecakiem, bez toreb na kółkach i dodatkowego obciążenia (młodsze dzieci noszą swoje własne małe plecaki). To wszystko ułatwia nam poruszanie się po miastach, lotniskach, pociągach i autobusach. Przy okazji nie męczymy się taszczeniem bagaży.
Technika pakowania: zabierz jak najmniej i żeby nie brać ze sobą dodatkowych ubrań, pierz ciuchy na miejscu.

Podróżujesz z dziećmi? Przydziel im obowiązki!

Prosząc dzieci o pomoc w organizacji podróży, staramy się uczyć je samowystarczalności. Oczywiście, zakres odpowiedzialności musi być adekwatny do ich możliwości i wieku. Dwójka naszych „dzieciaków” jest dorosła, kolejna dwójka prawie dorosła, więc bez problemu mogą przejąć część odpowiedzialności. Nawet młodsza dwójka ma swoje zadania.

Podobne wpisy:

Przewodnicy powinni się zmieniać: W przeszłości zwykle wcielałem się w rolę przewodnika, ale podczas tej wycieczki poprosiłem, by każde z dzieci wybrało dzień, w którym będzie odpowiedzialne za logistykę, poruszanie się po terenie, szukanie restauracji i kilka innych rzeczy. To powinno sprawić, że dzieci będą w stanie nabyć przydatne umiejętności, których nie miały szansy wcześniej poznać. Mój eksperyment jest dopiero w fazie początkowej, więc zobaczymy, jak to się wszystko potoczy.

Pozwól im zadbać o własne rzeczy: Myślę, że jako rodzice, jesteśmy skłonni kontrolować bagaże naszych dzieci, upewniać się, czy każde z nich ma potrzebne rzeczy i prać ich ubrania. Jednak mój sposób to pozwolić im zadbać o wszystko samemu. Jeśli zgubią coś lub zapomną, to z pewnością wyciągną wnioski na przyszłość.

Radosna podróż z dziećmi

Z logistycznego punktu widzenia wszystko jest świetnie, ale czy jesteście szczęśliwi, gdy tułacie się po mieście od wielu godzin, a wasze dzieci są głodne i zmęczone? Nie uważam, że mam odpowiedź na każde pytanie, ale oto niektóre porady dla podróżujących z dziećmi, które próbuję wcielać w życie:

Pozwól im poczuć zew przygody: Sprawy mogą przybrać niewłaściwy obrót, możemy się zgubić, nie zdążyć na pociąg… To wszystko może być dla nas irytujące albo może być częścią przygody! Dlatego staram się rozmawiać z nimi tak, jak gdybyśmy brali udział w przygodzie; niepowodzenia czy gubienie się są jej częścią. Wprowadzenie ich w odpowiedni stan umysłu może być pomocne.

Bądź elastyczny: Łatwo utknąć w sztywnych ramach założonego programu i przeć do przodu, zaliczając kolejne miejsca, ale wszyscy wiemy, że plany nigdy nie wychodzą, jak powinny. Dlatego też uznałem, że lepiej być bardziej elastycznym i nie planować wszystkiego ściśle. Często mamy określoną wizję tego, co chcemy robić w każdy dzień (być może wymyśloną dzień wcześniej), ale najlepiej popłynąć z prądem i działać spontanicznie. W ten sposób unikniemy zamartwiania się, gdy sprawy nie pójdą zgodnie z planem.

Nie śpiesz się: Szczerze mówiąc, zdarza mi się działać w pośpiechu. Nie wiem czemu, chyba po prostu w mojej naturze leży, że prę naprzód i oczekuję, że każdy za mną nadąży. Usiłuję pamiętać, by się nie śpieszyć, ale mimo to, często o tym zapominam. Nie ma potrzeby załatwiania wszystkiego w jeden dzień. Jako że nie lubię, gdy przegapię swój lot, to staramy się wyjechać na tyle wcześnie, by nikt nie musiał się śpieszyć (nawet jeśli samemu wolę czekać do ostatniej minuty). Odkryłem też, że świat się nie skończy, jeśli nie zdążysz na samolot czy pociąg. Tak czy siak, najważniejsza lekcja dla mnie: nie śpiesz się, nie popędzaj nikogo, a wszyscy będą szczęśliwsi.

Wiedz, że dzieci też się irytują: Rodzice łatwo się złoszczą, gdy dzieci nie zachowują się idealnie. Tak szczerze mówiąc, dlaczego mielibyśmy oczekiwać, że dzieci będą zachowywać się w sposób doskonały? Prawda jest taka, że robią się tak samo poirytowane, zmęczone i zrzędliwe jak my. Więc jeśli zachowują się niewłaściwie (codziennie, tak jak ja), powtarzam sobie: oddychaj, spróbuj zrozumieć ich frustrację. Staram się także brać pod uwagę, że są zmęczone i uświadomić sobie, że zmagają się z wieloma trudnościami. To pomaga mi docenić ich wysiłki.

Nie oczekuj zbyt wiele: Mój plan na tę wycieczkę to porzucenie wygórowanych oczekiwań względem dzieci i wycieczki… i wspólne bycie tam z nimi. Zamierzam po prostu oddać się przyjemności podróży z rodziną.

Bądź wdzięczny: Ciągle pytałem dzieci (i siebie): „jak wielkie szczęście mamy, że możemy tu teraz być”? W trakcie podróży można łatwo zapomnieć, jak cudowne jest twoje życie, jak wspaniale być w miejscu, w którym się właśnie znajdujesz… i czasem trzeba się zatrzymać, by zauważyć i docenić tę piękną chwilę.