Pierwsze urodziny Lifehackera (i konkurs dla czytelników LH)

35
604
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter

Dokładnie rok temu, 23 lutego 2011 r., powstał pierwszy post na Lifehackerze. Roczek to nie tak dużo, ale biorąc pod uwagę dynamiczny rozwój projektu, dobrze jest zrobić małe podsumowanie.

Pierwsze urodziny Lifehackera

(Flickr/dee m)

W ciągu roku Lifehacker został największym polskojęzycznym serwisem poświęconym lifehackingowi.

Jeszcze ważniejsze jest zresztą zaangażowanie czytelników, zwłaszcza na Facebooku oraz Twitterze. Myślimy, jak uatrakcyjnić naszą stronę w Google+. Lifehacker całkowicie zmienił swoją szatę graficzną (subskrybenci kanału RSS, wejdźcie na chwilę, by zobaczyć jak teraz wyglądamy J), system komentarzy oraz logikę nawigacji. Na pewno to jeszcze nie koniec. Często powtarzamy, że należy stawiać na ciągły rozwój. Wygląd Lifehackera nie jest wyjątkiem ;) Wszystko dla Was, drodzy czytelnicy.

Dziękujemy serdecznie za to, że tak chętnie polecacie nasze artykuły – bo przecież popularność postów jest jednym z kryteriów wewnętrznego oceniania autorów.

Z okazji skromnej rocznicy ogłaszamy konkurs, w którym do wygrania są najlepsze książki nt. rozwoju osobistego od naszych przyjaciół z wydawnictwa Helion. Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy zalogować się pod tym wpisem przy pomocy konta w jednym z następujących serwisów: Disqus, Google, Twitter, Facebook, Yahoo lub OpenID, a następnie opublikować w komentarzu lifehack.

Może to być sztuczka własnego autorstwa albo pomysł podpatrzony w Internecie. W przypadku filmów wideo można po prostu podać odsyłacz. Z kolei obrazki można załączać bezpośrednio do komentarza.

Konkurs kończy się w ten piątek, 24 lutego, o godzinie 23:59.

Po ogłoszeniu wyników prosimy wszystkich zwycięzców o skontaktowanie się z nami przy pomocy formularza zwrotnego i podanie adresów do wysyłki.

Powodzenia!

Update: Każdy, kto czyta Lifehackera, jest zwycięzcą. A w podziękowaniu za wyjątkowo przydatne „ułatwiacze życia”, zgłoszone przez Was w konkursie, otrzymacie nagrody, które pomogą Wam w dalszej pracy nad sobą.

1. miejsce: Tomasz za doskonałego lifehacka jak zrobić poręczną i miniaturową listę zadań, która zawsze będzie z nami Nagroda: Jeff Potter – „Gotowanie dla Geeków. Nauka stosowana, niezłe sztuczki i wyżerka”;

2. miejsce: Gloria za 2 lifehacki (doskonała porada, co zrobić, by nie ubrudzić farbą puszki oraz sposób na szybkie znajdowanie kompletu pościeli), a tak naprawdę za całokształt ;)
Nagroda: Paweł Rudzki – „Rzuć na to okiem. Rewelacyjne sposoby na szybkie czytanie”;

3. miejsce: Jakub za lifehack o tym, jak zoptymalizować poranną toaletę (jest to jeden z punktów zaplanowanego artykułu, więc stwierdzamy, że myślisz podobnie jak redakcja Lifehackera)
Nagroda: Robert Maurer – „Filozofia Kaizen. Jak mały krok może zmienić Twoje życie”;

4. miejsce: Kasia i Łukasz za lifehack remontowy o tym jak wbić gwóźdź i zachować przy tym palce
Nagroda: David Allen – „Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności”;

Najważniejszą rzeczą w życiu (a nie tylko w sporcie) jest zdrowa rywalizacja.

Dlatego postanowiliśmy, że wszyscy pozostali uczestnicy, czyli Krzysztof Kula, Andrzej Saski, Mateusz Berkowicz, Krzysiek, Kacper Szrubarczyk, Arkadiusz Oziębło, Zuzanna Szmidel, Michał Leśniowski, Paweł Skotnicki, David Karpowicz, otrzymują przedpremierowego e-booka „50 zasad produktywnej pracy”.

Zachęcamy do ciągłego podnoszenia sobie poprzeczki, a przede wszystkim dzielenia się w komentarzach swoim doświadczeniem!

  • Anonim

    Gratulujemy jeszcze raz Wam wszystkim!

    Prośba do wszystkich uczestników konkursu o wysłanie swoich adresów pocztowych/mailowych: 
    http://lifehacking.pl/kontakt/,  bo jak na razie spłynęły tylko 3 zgłoszenia.
    Wszystkie nagrody zostaną wysłane najpóźniej w środę, 29 lutego.