Minimalizm – poradnik dla początkujących

4
1171
Anna Mularczyk-Meyer (Ajka minimalistka) - Minimalizm – poradnik dla początkujących - Lifehacker Polska

Minimalizm – to ostatnio takie modne słowo. Wiele już powiedziano o tej postawie życiowej. Niektórzy rodzą się minimalistami, inni dopiero z czasem wypracowują sobie taki styl życia. Jak zostaje się minimalistą? Jak zacząć, jeśli takie podejście wydaje się nam atrakcyjne? 

Wcale nie od sprzątania w szafie, na półkach z książkami czy w garażu (chociaż to zawsze warto zrobić).

Trzeba zacząć od głębokiej i spokojnej refleksji nad sobą, swoim życiem i podejściem do świata.

Zadać sobie podstawowe pytania: co jest dla mnie najważniejsze, w jakim kierunku chcę podążać, o czym marzę?
A potem kolejne: w jaki sposób żyję na co dzień, ile czasu poświęcam na sprawy, które określiłem jako najistotniejsze, a ile na całą resztę, która z tymi pierwszymi często niewiele ma wspólnego?

Większość ludzi żyje w biegu, między pracą a domem, od weekendu do weekendu. Z ciągłym poczuciem, że nie ma na nic czasu. A także, że spędza go stanowczo zbyt wiele pracując, a jednocześnie zdecydowanie za mało odpoczywając, w otoczeniu rodziny i przyjaciół.
Skupiają się na ciągłym powiększaniu stanu posiadania, a nie wystarcza im sił i czasu, by się zgromadzonymi dobrami po prostu na co dzień cieszyć.

Trzeba uświadomić sobie, jak szybko upływa nam czas od narodzin do śmierci, jak niewiele go mamy na realizację naszych planów i na odnalezienie źródeł radości, na miłość, na poznawanie świata i ludzi.

Minimalista nie marnuje swojego czasu na Ziemi na zbędne zakupy, gromadzenie przedmiotów, bezmyślne oglądanie telewizji, niekończące się przeglądanie serwisów społecznościowych, bezproduktywne czytanie zawartości Internetu, zastanawianie się, co by jeszcze takiego mógł kupić.

Anna Mularczyk-Meyer (Ajka minimalistka) - Minimalizm – poradnik dla początkujących - Lifehacker Polska
(Zdjęcie: tochis)

Nie znaczy to wcale, że minimalista nie robi nigdy zakupów, nie korzysta ze zdobyczy cywilizacji, nie może mieć konta na Facebooku, czy że musi pozbyć się wszystkiego, co posiada.
Wystarczy, że świadomie nakłada sobie pewne ograniczenia, nie poddaje się bezrefleksyjnie ogólnym tendencjom, ponieważ zdaje sobie sprawę, że w świecie obfitości i nadmiaru łatwo zapomnieć, jak odróżniać prawdziwe potrzeby od sztucznie wykreowanych zachcianek.

Po prostu skupia się na życiu, na tych sprawach, które są dla niego samego naprawdę ważne. Na miłości, rodzinie, bliskich, na obserwacji piękna świata. Stara się zrównoważyć czas spędzany na pracy i odpoczynku, w razie potrzeby zrezygnuje z dodatkowego zajęcia i zarobku, jeśli będzie mu ono zabierało czas potrzebny dla rodziny, dzieci, przyjaciół. Od wirtualnego świata woli prawdziwy, od telewizji spacer, zamiast podglądać pseudoznajomych w serwisie społecznościowym wybierze się z przyjaciółmi na wycieczkę lub ugotuje dla nich domową kolację.
Ogranicza konsumpcję dóbr na rzecz świadomego przeżywania każdej chwili swojego życia.

Wiele się mówi w kontekście minimalizmu o porządkowaniu, wyrzucaniu, ograniczaniu ilości posiadanych rzeczy. Tak, to wszystko bardzo pomaga w określeniu swoich prawdziwych potrzeb, lecz nie jest istotą tego stylu życia.

Są tacy minimaliści, którzy pozbywają się wszystkiego, by z niewielką walizką ruszyć w podróż dookoła świata, inni zaś żyją sobie spokojnie w domu z ogrodem, czytając dzieciom bajki. Minimalizm sprowadza się do umiłowania prostoty, jakości i wolności. I do odrzucenia wszystkiego, co nie jest naprawdę ważne.

Zacznij więc od tego właśnie pytania – co jest naprawdę ważne? – reszta potoczy się sama.

[stextbox id=”info” caption=”O autorze” bcolor=”a6d995″]

Anna Mularczyk-Meyer (Ajka minimalistka)Anna Mularczyk-Meyer, szerzej znana jako Ajka Minimalistka, w życiu zawodowym tłumaczka i przewodniczka po Krakowie, a prywatnie marzycielka i miłośniczka podróży.

Zainspirowana minimalizmem znacznie uprościła swoje życie. Swoje wrażenia z tej drogi opisuje na łamach blogu Minimalistka.[/stextbox]