Lekcje Twittera. #4 – Jaki wybrać nick, aby zwiększyć ilość followersów i nie wyjść na klauna?

2
14565
Logo Twittera

Pisaliśmy już o tym, dlaczego warto zmienić domyślny awatar i jak to zrobić.  A co z nazwą użytkownika na Twitterze?
Czy to przypadek, że już sam nick na Twitterze nieraz odstrasza potencjalnych followersów (czytelników)? Czy to przypadek, że nieraz klikamy odruchowo Follow przy sympatycznie brzmiącej nazwie użytkownika?

Jaki wybrać nick na Twitterze i czego należy się wystrzegać? Oto wskazówki:

  1. Pamiętaj – bardzo ważne jest pierwsze wrażenie. Możesz wybrać śmieszną nazwę, jednak gdy zaczniesz tego później żałować nie będzie już możliwości jej zmiany.
  2. Użyj własnego imienia i nazwiska. Marcin Kowalski albo Jolanta Kalinowska brzmią zupełnie naturalnie oraz sprawiają, że nabieramy zaufania do człowieka (wiemy, że prawie na pewno nie jest to spambot!).
    Poza tym jeżeli jesteś osobą znaną i lubianą, dzięki temu nawiążesz kontakt ze swoimi licznymi znajomymi albo fanami. Piosenkarka Rihanna ([twitname]rihanna[/twitname]) ma ponad 4,5 mln followersów, zaś Beyonce Knowles ([twitname]beyonce[/twitname]) – ponad 1,1 mln, przy czym ta druga nie ma na swoim koncie ani jednego wpisu!
  3. Zadbaj by nazwa użytkownika nie była za długa. Jeżeli chodzi o Lifehackera, używamy łatwego do zapamiętania nicka – @pl_lh. Proste, prawda? Szukasz wskazówek, przydatnych porad? Wpisujesz pl_lh po adresie twitter.com/ i masz dostęp do najnowszych lifehacków.
  4. Niech nazwa odzwierciedla Twoje umiejętności oraz zainteresowania. Przecież nie będziesz mieć wątpliwości, że pod nickami @JustinSupportPL, @jdbieberpoland albo @kissmebiebeer ukrywają się polscy fani Justina Biebera?

    Oczywistym również jest, że @Googleseomaster rzeczywiście interesuje się optymalizacją w serwisach Google.
    Twitter jest świetnym narzędziem do promowania własnej marki albo usług, dlatego jest używany także przez wiele organizacji, fundacji czy firm.
    Niektóre używają w nicku swojej nazwy (przykłady: @multikinoPL, @CocaCola, @Microsoft, @proctergamble, @mBankpl, @SonyMusicPL, inne wymyślają ciekawe nicki, wskazujące na rodzaj działalności (np. @GlosyZwierzat – wydawnictwa przyrodnicze i leśne, oferujące m.in. nagrania głosów zwierząt na CD).

  5. A skoro nazwa ma mówić o naszych umiejętnościach, pamiętaj o kolejnej zasadzie – nie podawaj się za kogoś kim nie jesteś.
    Specjaliści od SEO, eksperci ds. bieżącej sytuacji politycznej czy wybitni marketingowcy z 10 followersami na koncie oraz twitami żenującej jakości wzbudzają jedynie uśmiech politowania.
  6. Upewnij się, że Twój nowy nick nie narusza niczyich praw ani nie obraża. To prawda, że niektórzy podszywają się pod znane osoby. Jednak to są zawsze parodie. Mało tego, musisz się liczyć z tym, że prawdziwy Steve Jobs albo Jarosław Kaczyński poproszą administrację Twittera o przekazanie Twojego konta im jako prawowitym właścicielom.
    Wyjątkiem od tej reguły może być jedynie sytuacja, gdy zamierzasz ciągle (i dobrze, bo inaczej to nie ma sensu) pisać zabawne komentarze w imieniu znanych osób. Pamiętaj tylko o tym, że nie jest to do końca uregulowane prawnie, więc najlepiej zrób jak fałszywy „Donald Tusk” (@Tusk_Donald, który podaje w profilu nazwę Tuska prawdziwego.
    Bronisław Komorowski (@KomorowskiPL) może pochwalić się ponad 600 followersami! Anglojęzyczny twitter o Chucku Norrisie (@chuckfacts) w ogóle ma 8042 fanów.