Jak naładować komórkę bez ładowarki, kiedy jesteśmy np. w lesie lub na odludziu? Jeśli telefon zdechł akurat wtedy, gdy jest nam najbardziej potrzebny, zobaczmy, jak doładować go poza domem.

Jeden z poniższych sposobów może nieodwracalnie zepsuć telefon. Pozostałe zapewnią przynajmniej częściowe naładowanie komórki, kiedy okażesz się w ekstremalnej sytuacji.

Zanim wypróbujesz jakikolwiek sposób na wydłużenie życia baterii w telefonie komórkowym, odłącz go od internetu i zakończ wszelkie niepotrzebne aplikacje.

Sposób na oszukanie baterii telefonu

„Mayday, mayday, mayday!”

W sytuacji gdy liczy się każda sekunda zachowaj spokój. Jeśli chcemy nadać „sygnał SOS” i wycyganić parę procent baterii na kilkunastusekundowe połączenie lub smsa, należy wyciągnąć z komórki baterię, zakleić taśmą klejącą albo w inny sposób odizolować środkowy styk akumulatora i włożyć z powrotem do telefonu.

Ładowarka DIY

Możemy zrobić ładowarkę własnymi siłami.
Wybierając się za miasto na pewno mamy w plecaku jakiś gadżet na baterie paluszkowe. Łącząc za pomocą metalowych przewodów „plusy” w baterii z akumulatorem wydłużymy czas działania akumulatora. Musimy uzbroić się w cierpliwość, za to w odróżnieniu od następnego sposobu bateria w telefonie będzie cała.

Interwencja ostatniej szansy

Uprzedzamy, że ten sposób najlepiej zostawić na koniec…

Kilka mocnych uderzeń telefonem o twardy przedmiot (kamień itp.) sprawi, że akumulator będzie do wyrzucenia, ale sam zabieg jednorazowo wydłuży czas pracy baterii o paręnaście-parędziesiąt dodatkowych sekund.

Nagrzanie baterii

Podobnie jak sposób z kamieniem działa nagrzanie baterii za pomocą ognia.
Uwaga! Skutkiem może być eksplozja, dlatego odradzamy sprawdzania tego sposobu.

Co innego reanimacja komórki w zimie. Zwykłe rękawiczki i kieszeń (trzeba potrzymać przez ok. 5 minut) wystarczą, aby przywrócić do życia komórkę.
Jeszcze efektywniejszy będzie kontakt z ciepłymi częściami ciała. Można przez nogawkę przyłożyć komórkę do nogi lub… Dacie sobie radę!

Ładowanie baterii przez kabel USB

Dobry sposób, jeśli mamy naładowanego laptopa, który można wykorzystać jako źródło zasilania.

Przejściówka miniUSB<>USB jest przeznaczona głównie do transferu plików między urządzeniami. Awaryjne ładowanie telefonu to raczej „poboczny ficzer”. Wystarczy zignorować komunikaty (wybór trybu), a telefon będzie ładował się w tle.

Mały kabelek USB umożliwi również naładowanie telefonu z gniazdka zapalniczki w samochodzie. Warunkiem jest jednak uniwersalna ładowarka samochodowa na USB.

Podobne wpisy:

Salony telefonów komórkowych

Wielokrotnie miałem okazję się przekonać, że salony sieci komórkowych chętnie idą mi na rękę jako klientowi. Albo „klientowi”. Przez 15 minut, póki mój telefon wraca do świata żywych, mogę pogawędzić ze sprzedawcą o ofertach i promocjach albo najzwyczajniej na świecie pooglądać nowe telefony.

Raz trafiłem na opornego gościa. Piątak załatwił sprawę.

Najbliższe gniazdko elektryczne

Wpis trochę surwiwalowy, ale może przecież się okazać, że czytają go osoby, które nie wiedzą jak ekspresowo naładować telefon, bo nie mają dostępu do gniazdka. I są w mieście :)

Galerie handlowe (zwłaszcza miejsca w pobliżu food courtów i fontann/jakichś innych „wysepek”), fastfoody (KFC, McDonald’s), stacje benzynowe — nawet nie trzeba niczego zamawiać, bo przecież tylko czekamy na przyjaciela…

Wstydliwym polecam kawiarnie. W dobrym tonie jest zapytać o możliwość podładowania telefonu, choć z autopsji — nikomu nie odmawiają.

Bank energii (powerbank)

Dobrze jest zainwestować w porządny powerbank, nawet jeśli nigdy wcześniej na zachodziła potrzeba, by pilnie podładować komórkę. Jeszcze lepiej jest nosić go naładowany w torebce czy plecaku — przezorny zawsze ubezpieczony!

Power banki o pojemności 20000mAh kupimy już za 100 złotych. Taka „mini-elektrownia” pozwoli naładować 5-6 razy średniej klasy smartfona lub 1-2 razy – tablet.

  • Urban_Grunge

    Wartościowy lifehack z zablokowaniem paska w aku. Powerbanka mam od kilku tygodni, kamienia (mam nadzieję) nie wypróbuję :D