Zrób porządek z papierami. A.S.A.P.

3
718

Czy zdarzało Ci się pomyśleć o tym, jaki wpływ mają na Twoją wydajność warunki, w jakich pracujesz?

W trosce o lepszą atmosferę w pracy pracujemy nad jakością relacji ze współpracownikami, ale zapominamy o tym, jak przemożny wpływ na komfort pracy oraz samopoczucie ma samo stanowisko pracy.

 Zrób porządek z papierami. A.S.A.P.

(Foto)

Przychodzisz do biura i widzisz stos piętrzących się papierów i to pomimo krzywych spojrzeń szefa. Nie masz pojęcia, skąd się wzięło tyle dokumentów ani tego, których z nich tak naprawdę potrzebujesz. Podświadomie zdajesz sobie sprawę z tego, że porozrzucane papiery będą leżeć i przeszkadzać Ci w pracy do końca (kolejnego już) tygodnia.

Nie zawsze wiesz co masz wyrzucić, a co zostawić; poza tym daje się we znaki brak pomysłu na segregowanie dokumentów. Dlatego ilość makulatury na biurku nie zmniejsza się, lecz odwrotnie – będzie jedynie wzrastać.

Zapisz w swoim notatniku tylko (tak naprawdę AŻ!) 1 rzecz do zrobienia dziś wieczorem:
przejrzeć papiery i wyrzucić te, których na 100% nie potrzebuję.

Jeżeli zaś chcesz kompleksowo rozwiązać problem, czytaj dalej.

Proponujemy pewne rozwiązania, które przecież świetnie się sprawdzają w redakcji Lifehackera.

Oto najważniejsze punkty:

  1. Sortuj pocztę przychodzącą. Wykorzystuj system filtrów oraz priorytetów (nie musimy Ci chyba tłumaczyć co to jest klient poczty?). Dzięki temu nie będziesz drukować co popadnie, a przy okazji uratujesz niejedno drzewo.
  2. Na biurku mają zostać jedynie dokumenty, nad którymi w tej chwili pracujesz, zaś pozostałe wędrują do teczek. Jeżeli nie nadają się do teczek, to wyrzuć je do kosza!
  3. Wyznacz czas kiedy zajmujesz się wyłącznie papierami. Propozycja – 20 minut przed wyjściem z pracy.
  4. Zamów u zaopatrzeniowca specjalne półki na dokumenty. Dzięki nim będziesz mógł zachować hierarchię priorytetów, a jednocześnie uzyskać szybki dostęp do naprawdę potrzebnego „papierku”.
  5. Wyrzuć bez zastanowienia papiery oraz czasopisma mające ponad 3 miesiące. Skoro przez tak długi okres ich nie potrzebowałeś, to i dalej nie będą Ci potrzebne. To samo przecież zrobiłeś już w domu.
  6. Najgorsze są szufladki – zawsze pełne i nigdy nie wiadomo co w nich leży. Jest na nie prosty sposób – pod koniec dnia wyciągaj wszystkie rzeczy z szufladek, a następnie poproś sprzątaczkę, aby Ci przetarła te ostatnie.
  7. To samo z biurkiem. Najlepiej codziennie przecierać biurko, przenosząc z niego wszystkie rzeczy. Dopiero wtedy widać, ile niepotrzebnego barachła trzymasz.
  8. Wszystkie papiery, które są „przydatne, ale nie teraz”, chowaj do osobnej teczki (nazwij ją np. „Piątek”),
  9. Zastanów się, ile dokumentów z pkt 8 nadal leży jedynie dlatego, że są ważne i musisz je mieć pod ręką. Boisz się że zgubisz? Zeskanuj je i schowaj. Głęboko-głęboko :)

Dzięki porządkowi z papierami:

  • czujesz się o niebo lepiej,
  • mniej się rozpraszasz,
  • wpadasz na nowe ciekawe pomysły,
  • w oczach przełożonego świetnie wypadasz na tle „chomikujących” kolegów,
  • zadajesz cios prokrastynacji (skoro już biurko jest posprzątane, zaś komputer – pozbawiony „wodotrysków„, to nie masz wyjścia – „musisz” pracować J).

Czy znacie jakieś inne sposoby?