Jak zamienić swój pulpit w funkcjonalny planner

4
3021
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
Pulpit z włączoną aplikacją DesktopCal

Gdyby Was zapytać, co Wam pomoże w wygodnym planowaniu dnia, na pewno najczęściej wymienianym punktem będzie porządny terminarz. Wygodny i praktyczny; taki, który zawsze będzie w zasięgu ręki, pozwoli na szybkie dodawanie notatek i zapoznawanie się z planem dnia oraz tygodnia.

DesktopCal jest aplikacją, która w zamierzeniu twórców powinna dać odpowiedź na pytanie, jak zamienić pulpit w tablicę, na której będziemy wpisywali codzienne sprawy do wykonania oraz śledzili swoje postępy
Mimo że ani instalator, ani sam program nie oferują polskiej wersji językowej, dzięki intuicyjnemu interfejsowi DesktopCal pozwala na szybkie oswojenie się z zestawem funkcji.

Podstawowa funkcja programu to wyświetlanie plannera na pulpicie.

Pulpit z włączoną aplikacją DesktopCal

Edycja zdarzenia jest również dziecinnie prosta – podwójne kliknięcie pozwala na wpisanie spotkań, telefonów do wykonania itp.

Plus dla twórców – pomyśleli o daniu użytkownikom możliwości głębokiego dostosowania programu do swoich potrzeb.

DesktopCal - ustawienia

Po uruchomieniu program w obszarze powiadomień pojawia się ikonka w pasku dokowania, dzięki której łatwo dopasowujemy program Desktop Calendar do własnych przyzwyczajeń.

Możemy np. ustawić szerokość i wysokość plannera. Nawiasem mówiąc, nic nie stoi na przeszkodzie, aby planner zajmował cały pulpit. Dlaczego?
Otóż wszystkie znajdujące się w tle (= „pod terminarzem”) elementy na pulpicie pozostają dostępne. Możemy je otworzyć oraz korzystać z menu wywoływanego prawym przyciskiem myszy. Z drugiej strony, o wiele wygodniej będzie korzystać z plannera, jeżeli ustawimy sobie minimalistyczne tło (→ Windows 7 Light).

DesktopCal - Otwieranie skrótu znajdującego się w tle

Jako że program integruje się z pulpitem, pomyślano również o możliwości wybrania poziomu przeźroczystości oraz własnej tapety (1 albo kilku zmieniających się cyklicznie).

Sprawdźcie z ciekawości jeszcze jeden parametr Desktop Calendar – obciążenie procesora.
Program jest lekki i, biorąc pod uwagę możliwości i oferowaną przez niego wartość, powinien zagościć nawet na najsłabszym komputerze.

[Desktop Calendar]

  • Myślę, że tak jak u mnie, tak u wielu osób brak automatycznej synchronizacji z google calendar dyskwalifikuje program. Szkoda, bo wygląda ciekawie, ale nie ma sensu prowadzić dwóch kalendarzy, zwłaszcza, gdy ten od googla jest używany na kilku różnych urządzeniach.

    • Anonim

      To prawda – genialny pomysł, ale wpisywanie danych w wielu miejscach może być uciążliwe. Z drugiej strony, opisywaliśmy swego czasu program iDoneThis. Był feedback od nas (i pewnie wielu innych użytkowników) i dodali integrację z Kalendarzem Google.

  • Maciej Kurzawski

    Program płatny w wersji trial. Cena 20 dolców! Moim zdaniem zdecydowanie ZA DROGO jak na kalandarz bez możliwości powiadomień mailem i braku synchronizacji online, czytaj możliwości edycji z różnych komputerów podłączonych do sieci. Nie powiem, ładnie to wygląda, i nic poza tym. Te same funkcje i więcej oferuje darmowy Rainlendar.

    • Anonim

      Macieju, przez pomyłkę został zamieszczony link do jakiegoś dziadostwa.
      Opisany program jest w 100% darmowy. Sprawdź teraz i daj znać, czy trafia w Twoje gusta.