Jogging: jak zacząć biegać?

3
759
Jak zacząć biegać

Bieganie jest proste, większość z nas potrafi biegać, to nie jest jakiś wielki problem. Bieganie jest zdrowe: natlenia mózg, dzięki czemu lepiej nam się myśli. Ja zauważyłem, że od kiedy biegam, potrzebuję mniej snu. Czemu zatem tak trudno zacząć biegać co drugi dzień? Albo nawet codziennie?

Jeśli zaczniesz biegać na siłę, wkrótce będziesz szukać wymówek, aby nie biegać. To normalny mechanizm „obronny”, ale dość łatwo go obejść, kiedy już o nim wiesz. Zacznij powoli, nie zostaniesz od razu maratończykiem, a jak przesadzisz, możesz to przypłacić paskudną kontuzją lub problemami zdrowotnymi.

Ja zaczynałem bieganie jak ważyłem blisko 100kg, nie było to łatwe. Zostawiałem to wiele razy, aż w końcu, przy odpowiednim nastawieniu, biegam regularnie. O ile na początku dostawałem zadyszki po kilkuset metrach, bolały mnie nogi, kręgosłup (mam pracę siedzącą) i Bóg wie co jeszcze, o tyle w tej chwili przebiegam bez problemu 6km, chociaż moja waga jeszcze mocno nie spadła. Na początku przypłaciłem to problemami ze zdrowiem – dla mojego organizmu taki wysiłek był szokiem, przez co moja odporność znacznie spadła. Przeziębienia, grypa i leżenie w łóżku, skutecznie mnie zniechęciły od podejmowania kolejnych prób. Minęło dobrych kilka miesięcy, zanim porządnie się doleczyłem. Po wszystkim, zebrałem się w sobie i zacząłem biegać ponownie.

 

Pamiętaj więc, żeby wspomagać się dużą ilością witamin: jedz dużo owoców i warzyw, pij soki (najlepiej te rozpuszczalne w wodzie, te w kartonach mają zbyt dużo cukru). Możesz też pomyśleć o odpowiednich suplementach, ale lepiej poradź się lekarza, któremu ufasz. Tabletki na dłuższą metę nie są dobre.

Jak zacząć biegać

(Zdjęcie: nordearigamarathon)

Wiesz już czego się spodziewać, ale jak zacząć?

  1. Ustal dni i godziny, w których będziesz biegać (najlepiej co 2-3 dni)
  2. Konsekwentnie trzymaj się planu – jeśli zauważysz, że mija godzina biegania, wstań, ubierz się i wyjdź
  3. Nie musisz poświęcać na to wielu godzin, 10-15 minut dziennie w zupełności wystarczy, kiedy już przyzwyczaisz organizm do wysiłku, możesz zwiększać dystans, szybkość i długość treningu
  4. Myśl pozytywnie, wmawianie sobie, że to nie dla Ciebie, nie pomoże – pomyśl jak się czułeś ostatnio po dużym wysiłku fizycznym, nie pamiętasz? A jak po grze w piłkę z kolegami? To świetne uczucie!
  5. Jeśli uważasz, że nie dasz rady biegać, chodź na spacery – to też ćwiczenie, a do biegania możesz przejść później!
  6. Pamiętaj o rozgrzewce – możesz skakać, truchtać, rozciągać się (pamiętaj o kręgosłupie, jeśli prowadzisz siedzący tryb życia), byle organizm choć trochę przygotował się do nadchodzącego wysiłku.

To dopiero początek przygody z bieganiem. W Internecie możesz znaleźć dużo przydatnych informacji na temat biegania. Zajrzyj na przykład na stronę Bieganie.pl, znajdziesz tam więcej informacji, niż potrzeba na początek. I nie poddawaj się, trzeba ruszyć zadek!

Przez to pisanie o bieganiu, czuję, że nogi same mnie niosą. Idę zrobić sobie krótki trening. Do zobaczenia na dworze!

[stextbox id=”info” caption=”O tłumaczu” bcolor=”a6d995″]

Grzegorz Adamowicz (@gstlt) – pisarz-amator, administrator systemów i aplikacji. Po pracy zajmuje się pisaniem, bieganiem i rozwojem osobistym, o czym można poczytać na jego blogu, gdzie opisuje sposoby motywacji i stymulowania swojego rozwoju, których próbował i okazały się efektywne. A i na tym nie poprzestaje.[/stextbox]

Jeżeli masz na swoim koncie jakieś osiągnięcia w dziedzinie samorozwoju podziel się nimi z innymi czytelnikami, a przy okazji weźmiesz udział w losowaniu cennych nagród od Lifehackera.