Jak w 30 minut przeczytać ze zrozumieniem książkę specjalistyczną

2
901
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
Jak w 30 minut przeczytać ze zrozumieniem książkę specjalistyczną

W dzisiejszym poradniku poruszę temat przyswajania wiedzy i uczenia się oraz pokażę kilka technik, z których pomocą będziecie w stanie w ciągu 30 minut przeczytać ze zrozumieniem książkę specjalistyczną.
Książka specjalistyczna w 30 minut? Nie ma szans! A jednak!

Jak w 30 minut przeczytać książkę? To proste, wymaga jedynie zmiany naszego podejścia do czytania tego rodzaju książek.

Jak w 30 minut przeczytać ze zrozumieniem książkę specjalistyczną

(Foto)

Uczenie się – co to właściwie oznacza?

Nie chcę was zanudzać teoriami i rozwlekłymi definicjami, chcę jedynie przybliżyć zjawisko, które nazywamy „nauką”.
Uczyć się oznacza budować nową wiedzę na podstawie tej, którą już dysponujemy.

Istniejąca wiedza + Nowa wiedza = Nauka

Najczęściej nie bazujemy na zerowym stanie wiedzy. Nawet jeśli chodzi o pozornie całkowicie nowy temat, nie jest tak, że nie możliwości budowania nowej wiedzy na podstawie tej, którą już dysponujemy. Tak więc powstaje pytanie: Czy konieczne jest przeczytanie każdego słowa w książce?

Mity o czytaniu

Wątpliwość ta jest uzasadniona i narzuca dodatkowe pytania o sens konwencjonalnych metod czytania. Chciałbym obalić kilka szeroko rozpowszechnionych mitów z nimi związanych.

Czy książki specjalistyczne czyta się linearnie?

Przecież tak nas uczono, czyż nie?!
Otwieramy książkę na pierwszej stronie, a następnie czytamy ją „od A do Z”. Osoby uważne, czytające w sposób linearny zagłębiają się nawet w spis haseł.

Naturalnie można czytać książki w ten sposób, ale czy to rzeczywiście ma sens?
Myślę, że nie. W szczególności książki specjalistyczne nie są napisane w sposób linearny. Są raczej zbiorem różnych, niepowiązanych ze sobą treściowo tematów, z których każdy można czytać jako osobną część. Vera F.Birkenbihl każdą ze swoich książek skonstruowała w ten sposób, że odbiorca może czytać tylko te fragmenty, które go interesują oraz wprowadziła pojęcie „wiedza-supermarket”. Według tej zasady odbiorca powinien postrzegać książki fachowe jako regał sklepowy, sięgając tylko po te treści, których aktualnie potrzebuje.

Zarówno książki, jak i procesy myślowe nigdy nie są linearne!

Trzeba przeczytać każde słowo

Każde słowo jest ważne i musi zostać przeczytane. Czy aby na pewno? Czy właśnie tak czytamy z natury?
Proszę przeczytać następujący tekst:
Jak wnykia z bdaań jdengeo z aigneslikch unierwstyetów, oobjęnte jset, w jkaiej kloejonści usatwoine są w sołiwe litrey, jeydnie wanże jset, aby piewsrza i osatntia ltirea zajndoawły się na włśacwiym meicjsu. Rszeta mżoe być kmolpentą bzrduą, a mmio to jeśmstey w stniae przczeytać tkest bez wszięykch prmóoblew. Wniyka to z fktau, że nie czymtay swłoa lietra po litzere, a słwoo jkao cśałoć.

Wprawiony odbiorca nie czyta tekstu litera po literze, ani nawet słowo po słowie. Stosuje raczej metodę rozpoznawania wzorców. Przebiega to w sposób automatyczny, sprawdzony w 100%. Jednak większość czytelników nie ufa tej metodzie, osiągając małą prędkość czytania tekstu.

Polegając na własnym mózgu i metodzie rozpoznawania wzorców, niewyobrażalnie zwiększymy naszą prędkość czytania. Ponadto istnieje kilka technik szybkiego czytania, ale do tego tematu powrócę jeszcze w jednym z moich kolejnych artykułów. W tym momencie wystarczy porzucić jedynie metodę czytania słowo po słowie, a zacząć ufać własnemu mózgowi.

Wypróbujcie tę technikę. Poruszajcie szybciej gałkami ocznymi. Możecie używać palca wskazującego jako narzędzia wspomagającego. Połóżcie go na początku linijki i zacznijcie czytać w normalnym tempie. Po kilku przeczytanych wierszach pozwólcie mu dyktować tempo, czytając szybciej. Dostosujcie czytanie do ruchu palca, zwiększając tym samym szybkość czytania.
Efekt będzie piorunujący!

Wszystkie rozdziały książki są tak samo ważne

W tym miejscu chciałbym ponownie nawiązać do pojęcia „wiedza-supermarket”, gdyż absolutnie nieprawdziwe jest twierdzenie, że w danym momencie wszystkie rozdziały książki są dla czytelnika tak samo ważne. Zacznijcie wprowadzać teorię Very F.Birkenbihl do waszego sposobu czytania. Zwłaszcza książki specjalistyczne są po to, aby pomóc wam uzupełnić brakującą wiedzę, jednak przedtem musicie sobie uświadomić, jaką wiedzą już dysponujecie oraz czego właściwie oczekujecie od książki.

Następnie postępujcie zgodnie z zasadą „wiedza-supermarket”, wybierając tylko te treści, które zaspokoją nasz aktualny głód wiedzy.
Więcej na ten temat w części „Przygotowanie”.

„Niedokładne” czytanie prowadzi do tego, że mniej zapamiętujemy

Brzmi logicznie, czyż nie? Jeśli robimy coś szybko, nie może być zrobione dokładnie.
A jednak w czytaniu o to chodzi.

Jak wspomniałem, każdy z nas dysponuje już pewną wiedzą, którą tylko poszerza. Aby nauka była efektywna, musicie włączać nowe informacje do waszej siatki wiedzy. Zgodnie z zasadami funkcjonowania mózgu, lepiej jest obciążać go mniejszą ilością skompresowanych wiadomości, niż informacjami uzupełnionymi o obszerne wyjaśnienia.

Objaśnienia mają sens tylko wtedy, gdy skompresowanych informacji nie możecie w żaden sposób połączyć z wiedzą, którą już dysponujecie. W tym przypadku musicie przeczytać rozdział w całości. W innych okolicznościach nie musicie zagłębiać się we wszystkie jego szczegóły, gdyż tylko poszerzacie swoją wiedzę. Działając w ten sposób, nie obciążacie nadmiernie swojego mózgu zbędnymi informacjami. Im więcej niepotrzebnych wiadomości w rozdziale, tym łatwiej wyłączyć się podczas jego czytania, co prowadzi do przeoczenia istotnych informacji.

Przyswajając skompresowane informacje, zapamiętujecie je na dłużej.

Przygotowanie

Zanim w ogóle zaczniecie przyswajać wiedzę, powinniście odpowiednio przygotować się na nadchodzące 30 minut. Robi to niewielu, ale ci, którzy się odpowiednio przygotują, zwiększają znacznie swoją szansę na sukces w nauce!

1. Eliminacja czynników zakłócających

Aby móc się w pełni skoncentrować i przyswoić nowe treści, należy całkowicie wyeliminować wpływ czynników zakłócających. Wyłączcie komórki, telefony, komputery, radia i telewizory. Wybierzcie czas, w którym jesteście najmniej narażeni na rozpraszanie przez czynniki zewnętrzne.
Skoncentrujcie się na nauce i nie pozwólcie sobie w tym przeszkadzać.

2. Sens i cel

Uświadomcie sobie, czego oczekujecie od lektury. Które tematy książki was najbardziej interesują? Chcecie się jedynie zorientować w nowym temacie czy zdobyć szczegółową wiedzę na konkretny temat? Jakie są wasze oczekiwania wobec książki? Skupcie swoją uwagę na najważniejszych dla was tematach i połóżcie na nie największy nacisk.

3. Dajcie sobie czas, aby przeczytać tekst w sposób diagonalny

Dajcie sobie 5-10 minut na przekartkowanie książki. Przejrzyjcie nagłówki, wytłuszczone teksty oraz ilustracje. Zbadajcie treść pod względem znaczenia na płaszczyźnie metafizycznej.
Przeczytajcie informacje o autorze, aby mieć wyobrażenie o nim jako o człowieku. Jak tworzy autor? Stawia na technikę czy objętość? Czy ma tendencję do opowiadania historii związanych z tematem? Jest dobrym narratorem czy raczej podpiera się faktami, pisząc swoje teksty? Jak powinno się czytać inne publikacje danego autora, wiedząc, jak pisze. Możecie go porównywać z innymi. Znajomość tych faktów znacznie ułatwi wam czytanie oraz pomoże dostrzec to, co jest istotne dla samego autora i na co powinniście zwrócić szczególną uwagę.

Przeczytać książkę specjalistyczną w 30 minut? A więc do roboty!

1. Przeczytaj spis treści

Z części „Przygotowanie” wiecie już trochę o tym, co was czeka i które tematy mogą was zainteresować. Przeglądając spis treści, zorientujecie się w tematyce wszystkich rozdziałów książki.

W jakim stopniu autor łączy ze sobą tematy?
W jaki sposób tematy są podzielone na podtematy?
Czy istnieją związki pomiędzy podtematami?
Dlaczego poszczególne elementy spisu treści przedstawione są akurat w takiej kolejności?
Czytanie diagonalne (po przekątnej), identyfikacja z interesującymi treściami oraz zrozumienie związków w tekście są już połową sukcesu.

2. Inteligentne czytanie – miejcie odwagę pominąć część tekstu

Po zapoznaniu się z treścią i strukturą tekstu, pora na wyodrębnienie informacji. Mianowicie istnieją tutaj dwie fazy, lecz stosując naszą metodę, zostaniemy przy fazie pierwszej. Oznacza to, że musicie udowodnić, że nie boicie się pominiąć części tekstu.

Przeczytajcie jedynie pierwszą stronę każdego rozdziału

Pierwsza strona zawsze stanowi wprowadzenie do tematyki i przegląd kluczowych tematów. Wprowadzenia zawarte są z reguły na jednej stronie, czasami na dwóch. W takim przypadku przeczytajcie obie.

Następnie przeczytajcie ostatnią stronę każdego rozdziału

Po przeczytaniu pierwszej strony rozdziału, pomińcie kolejne, aż do ostatniej, którą należy przeczytać.
Właśnie tak, dobra robota. Po prostu przeskakujecie wszystkie strony wyjaśniające, czytając jedynie ostatnią. Wiem, że to dla was duża zmiana, ale zaufajcie mi – to na pewno się opłaci.

Na ostatniej stronie rozdziału zazwyczaj oczekiwać można:

  • streszczenia rozdziału,
  • ocen i podsumowujących myśli autora,
  • ważnych objaśnień do tematu,
  • zastosowania teorii w praktyce.

Nie męcząc się z rozwlekłymi historiami, dowiadujemy się bezpośrednio, kto był mordercą.

A co z resztą?

Środek rozdziału ma charakter wyjaśniający, naszpikowany jest zazwyczaj historiami, obrazkami, przykładami i objaśnieniami uzupełniającymi. Informacje te są dla was mało interesujące, tym bardziej że nadal jesteście w pierwszej fazie czytania (płaszczyzna metafizyczna). Jak już wspomniałem na początku, żaden z was nie zaczyna od zera, każdy posiada już jakąś wiedzę.

Wiele wymienionych przykładów czy historii zapewne już znacie bądź też nie są dla was istotne. Dlaczego zatem musicie je dokładnie znać?
Po przeczytaniu pierwszej i ostatniej strony rozdziału możecie zdobyte już informacje połączyć z waszą siatką wiedzy. Gdyby połączenie to nie funkcjonowało, a sytuacja wydawałaby się wam nielogiczna, powinniście przeczytać ten rozdział w drugiej, późniejszej fazie, oczywiście zakładając, że fragment ten jest dla was szczególnie ważny.
Jeśli rozdział ten nie jest dla was tak istotny, odłóżcie go na później, a zajmijcie się następnym (patrz „wiedza-supermarket”).

Teraz wiecie przynajmniej, do czego możecie przyporządkować temat oraz znacie myśl przewodnią tekstu.
Przeskoczcie z pierwszej na ostatnią stronę rozdziału. Miejcie odwagę do pominięć, to się opłaci we wszystkich przypadkach!

Wniosek

Chcąc w ten sposób przebrnąć przez książkę specjalistyczną, liczącą 350 stron i 15 rozdziałów, będziecie potrzebować na to:

Faza 1. – Płaszczyzna metafizyczna oraz rozszerzenie siatki wiedzy

1. Eliminacja czynników zakłócających – 5 minut
2. Zrozumienie sensu i celu – 5 minut
3. Czytanie „diagonalne” (po przekątnej) – 10 minut
4. Przeczytanie spisu treści – 5 minut
5. Przeczytanie pierwszej ostatniej strony – 15 x pół minuty x 2 strony = 15 minut

Zakładając, że przeczytanie 1 strony zajmie wam około 30 sekund, czas poświęcony na całe czytanie wyniesie tylko 20 minut! (Więcej na temat czytania: Czytanie).

Nawet jeśli czytacie wolniej i na 1 stronę potrzebujecie około minuty, przebrniecie przez najważniejsze strony książki w 40 minut. To i tak szybciej niż gdybyście czytali w tradycyjny, linearny sposób. Dzięki temu jesteście w stanie w ciągu 30 minut przyswoić co najmniej 50% informacji zawartych w książce!

Wykorzystując naszą metodę, zapamiętacie więcej, a przede wszystkim będziecie lepiej znać związki tekstowe, niż osoba, która dniami, a nawet tygodniami, zalewana była falą informacji, czytając książkę „od dechy do dechy”.

Faza 2 – Nauka pogłębiająca

Jak wcześniej wspomniałem, powinniście uważać podczas 1. fazy czytania, aby nie przeoczyć rozdziału, który należy dokładnie przeczytać. Czas poświęcony na to ma naturalnie wpływ na wydłużenie całkowitego czasu czytania. Mimo to, działając w ten sposób, czytamy szybciej i efektywniej niż metodą tradycyjną.

Gdzie należy zacząć ?
Żyjemy w czasach przepływu wiedzy. Musimy się ciągle uczyć i rozwijać oraz przetwarzać nowe treści. Jeśli nie musicie robić tego ze względu na pracę, polecam wam robić to przynajmniej dla siebie, gdyż jedynie rozwijająca się osoba ma szansę żyć wymarzonym życiem. 

[via WWCHDO]

  • morovar

    Ciekawe nie powiem i zapewne sprawdza się tam gdzie dogłębne wnikanie w temat nie jest wymagane. Mam tylko nadzieję że studenci medycyny, budownictwa, wydziałów elektrycznych nie zaczną uczyć się korzystając z powyższego sposobu. Przyszłe skutki takiej nauki, mimo zdanych egzaminów, mogą być tragiczne.

  • mk321

    To działa. Przeczytałem właśnie początek i koniec tego tekstu oraz nagłówki z losowymi zdaniami ;>