Jak uczyli języków obcych w szkole GRU

2
1030
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
Jak uczyli języków obcych w szkole GRU

GRU (ros. Gławnoje Razwiedywatielnoje Uprawlenije, Główny Zarząd Wywiadowczy) to instytucja wywiadu wojskowego ZSRR, a obecnie Rosji.
Niechlubnie zasłużyła się m.in. w okresie czystek stalinowskich i jest okryta, prawdę mówiąc, dość mroczną sławą. Nie zmienia to jednak faktu, że może poszczycić się wyjątkowo skutecznymi (bo doskonale wyedukowanymi) pracownikami.

Sięgając po książki Wiktora Suworowa, skazanego zaocznie na karę śmierci oficera-zbiega, poznacie smakowite informacje nt. funkcjonowania GRU.

Przytaczamy interesujący fragment opisany w jednej z książek Suworowa pt. „Akwarium”. Zdradzona tam zostaje ciekawa metoda nauki języków obcych w służbach specjalnych.

Jak uczyli języków obcych w szkole GRU

(Simon Greig)

 

Jak zacząć mówić biegle w języku obcym

Jeden z bohaterów książki, Słoń, uważał, że nie ma talentu do języków i że słoń mu nadepnął na ucho. Wobec tego zaczął uczyć się całych stron na pamięć i dzięki temu osiągnął biegłość.
Wkuwanie całych stron przydaje się później w rozmowach z rodowitymi uzytkownikami jezyka – pozwala użyć odpowiedniego zwrotu, frazeologizmu itd.

Słoń uczył się na pamięć tych stron, a następnie je spisywał. I to jeszcze nie koniec.
Po spisaniu strony przepisywał tekst kilkadziesiąt razy, aż w końcu tekst docelowy był w 100% zgodny z oryginałem.

Jak pozbyć się akcentu

Każdy, kto uczy się języków obcych, marzy o tym, by mówić bez obcego akcentu.

Warto wiedzieć, czy jednym ze sposobów nauki w szkołach GRU było słuchanie radia. Zawsze działało w tle, nawet gdy osoba przygotowująca się do wyjazdu wykonywała podstawowe czynności jednak podkreślano, że pozwala to jedynie oswoić się z jego brzmieniem i wcale nie gwarantuje osiągnięcia płynności.
W końcu wielu imigrantów od lat mieszkających w nowym kraju i słuchając miejscowych, ciągle słabo zna ich język.

Z pomocą przychodzi tutaj metoda deep learning – wielokrotne słuchanie, powtarzanie i analiza krótkich fragmentów językowych.

Najważniejszym elementem są informacje zwrotne od nosicieli języka. Rzecz w tym, że inni słyszą nas nieco inaczej niż nam się wydaje. Stąd logicznym krokiem będzie nagrywanie własnego głosu, a następnie analiza nagrania i praca nad popełnionymi błędami.

Wybierz postać, na której będziesz się wzorować. W przypadku nauki języka angielskiego może to być oczywiście prezenter BBC lub CNN (pamiętajcie również o różnicy w wymowie amerykańskiej i brytyjskiej!), ale lepsze będzie znalezienie osoby o podobnej barwie głosu. Może to więc być Oprah Winfrey, Gregory House albo Barack Obama. Następnie już jest z górki – powtarzamy zdania za swoim audiosobowtórem (niezastąpiony tu będzie darmowy program do nagrywania i edytowania dźwięków Audacity, dostępny na niemal wszystkie systemy operacyjne).

Brendan Lewis potrafi nauczyć się języka obcego w trzy miesiące (→Jak łatwo nauczyć się języków obcych – kompendium przyszłego poligloty), ale chcesz wiedzieć, ile czasu zajmie nauka Tobie?

Posłużmy się tutaj pewną przypowieścią.

Ile trzeba czasu, aby dobrze opanować język obcy

Pewna grupa ludzi wyruszyła z chińskiej prowincji do Pekinu. Dość długo szli, aż napotkali starca, który wracał z Pekinu. Gdy zapytali go, ile czasu im zajmie droga do Pekinu, odpowiedział „Idźcie”! Popatrzyli na siebie i dla pewności powtórzyli pytanie, lecz po raz kolejny usłyszeli „Idźcie!”.

Wtedy najstarszy wiekiem poprosił, by starzec przestał się nad nimi znęcać i powiedział, ile czasu potrzebują, aby dojść do Pekinu, lecz starzec uderzył laską o ziemię i powiedział znowu „Idźcie!”.

Uznali więc, że mają do czynienia z szaleńcem i wyruszyli w dalszą drogę. Nagle usłyszeli głos starca „Jakieś sześć godzin”. Jeden z tej grupy nie wytrzymał i powiedział: „Dlaczego od razu nam tego nie powiedziałeś?”.
Starzec spokojnie odpowiedział: „Chciałem zobaczyć, jak szybko będziecie szli”.

  • Szymon Kowalski

    Fajny artykuł, baaardzo spodobało mi się wpasowanie przypowieści :)