Jak szybko pisać jakościowe posty na bloga

2
773

Blogowanie dla wielu z was (podobnie jak dla nas J) jest jednocześnie hobby i pracą. Sukces zależy nie tylko od jakości publikowanych wpisów, lecz również od częstotliwości ich pojawiania się na blogu. Czytacie ten wpis, ponieważ prowadzicie własne blogi, a skoro tak, na pewno znacie to uczucie, gdy patrzycie na migający kursor oczekujący na wasz ruch. Nawet jeżeli lubicie pisanie, przygotowanie jakościowego wpisu może być trudne, gdy macie na liście zadań kilka innych ważnych pozycji. I wiecie co – okazuje się, że problem ze znalezieniem czasu mają nawet największe korporacje. Firmy, które wzięły udział w przeprowadzonych przez Hubspot badaniach twierdzą, że aż 57% swoich klientów pozyskują dzięki blogom biznesowym! Dwoją się i troją, by posty ukazywały się w miarę regularnie, lecz wydaje im się to prawie niewykonalne. Popatrzmy, czy da się zrobić tak, by w krótszym czasie pojawiało się więcej postów. Gotowi? No to start!

Jak szybko pisać jakościowe posty na bloga

(Foto: lastquest)

Zarezerwuj czas w swoim kalendarzu

Najlepsza rzecz, którą może zrobić bloger, to znalezienie w ciągu dnia czasu, kiedy najlepiej się pisze, a następnie zablokowanie tych godzin w swoim harmonogramie.

Niektórzy mają tak, że szczyt produktywności odczuwają z samego rana. Przyjeżdżają do biura (względnie siadają przy biurku, jeżeli są to freelancerzy), przygotują filiżankę kawy i znajdują ustronne miejsce na pisanie. Nie jest to regułą – dla innych lepszym okresem na pisanie jest wieczór, kiedy większość rzeczy jest już skreślona z listy zadań.

Niezależnie od pory dnia, najlepszą rzeczą będzie dodanie tych godzin do kalendarza – po to, by nie planować w tym czasie niczego innego.

Wyznacz twarde ramy czasowe

Jeden z blogerów Hubspot zawsze zabiera sam laptop. Zostawia zasilacz i dzięki temu może pracować dokładnie tyle, ile wynosi czas pracy jego baterii bez ładowania od sieci.

Jeżeli nie możemy „spłodzić” nic ciekawego, nie można pozwolić na to, by szkic wpisu zabrał nam cały dzień. Lepiej jest zatrzymać się i wrócić do pisania w kolejnym zarezerwowanym w kalendarzu okienku.

Zacznij od konkretnej i dopracowanej idei

Niezależnie od tego, jak bardzo poetycka jest Twoja proza, jeżeli wybrany temat jest zbyt wąski lub szeroki, można na kilka godzin utknąć w martwym punkcie.

Dobre pomysły to dopracowane pomysły. Odpowiadają na konkretne potrzeby, zawierają kilka wykonalnych wskazówek i uzasadniają poszczególne kroki. Pomysły na kolejne posty są wokół nas – trzeba tylko je dostrzec:

  • Szukaj pytań, pozostających bez odpowiedzi. Żeby czytelnik mógł otrzymać coś namacalnego, można poruszyć jakiegoś ogólnego problemu. Istnieją strony z pytaniami i odpowiedziami, takie jak Quora, LinkedIn Answers i Focus, na których można znaleźć odpowiedni temat dla posta. Niektóre branże mają specjalistyczne fora. Napisz odpowiedź na swoim blogu, a następnie zamieść ją na takim forum;
  • Permanentna burza mózgówWykorzystuj spokojniejszą część dnia, by rozwiązać pytania, z którymi się borykasz. Możesz nie znać natychmiastowej odpowiedzi; czasem post jest lepszy, gdy zaczynamy od początku, a następnie przeprowadzamy badanie i dzielimy się odpowiedzią z czytelnikami. Myśl o postach w drodze do pracy i wtedy, gdy u kolegów pojawiają się pytania podczas spotkań. Nagrywaj takie pomysły – można do nich wrócić później, gdy będziesz miał więcej czasu na pisanie;
  • Prowadź dziennik firmowyNiektóre firmy mają wewnętrzną wiki do przechowywania pomysłów na posty. Jest to szczególnie przydatne, gdyż zawierają przekazywane przez działy wsparcia oraz sprzedawców informacje zwrotne od potencjalnych klientów. W ten sposób powstaje „bank idei”.

Twórz plan

Myśląc o „planach” sięgasz pamięcią wstecz, do pisanych w czasach szkolnych wypracowań. Wartość planu polega jednak na tym, że często łatwiej jest dzięki niemu podzielić post na części. Poza tym pisanie posta na podstawie planu sprawi, że czytelnik będzie mógł łatwo „przeskanować” taki wpis. Nie mając planu można znaleźć się w sytuacji, kiedy nie wiadomo, co już zostało omówione i do czego zmierzamy.

Kluczem do dobrego planu jest podział na konkretne części. Każda z nich powinna zawierać:

  • Znajdujące się na początku i końcu części łączące,
  • Zdefiniowane pytanie lub kwestię, które chcemy omówić,
  • Jasną odpowiedź lub zestaw odpowiedzi.

Przygotowanie planu pozwoli na upewnienie się, że post zawiera wystarczającą ilość konkretów jeszcze przed rozpoczęciem pisania. Jeżeli plan nie trzyma się kupy, otrzymamy w efekcie rozmyty post, na który na dodatek zmarnujemy mnóstwo czasu.

Rób szybkie badania

Mimo że czasem wydaje się to wydłużać czas na przygotowanie posta, poświęcenie kilku minut na badanie może nieźle pomóc w nadaniu konkretnych kształtów naszemu postowi. Zwykle to oznacza, że łatwiej nam będzie sformułować myśli oraz szybko połączyć je w zdania. Sekret polega na znalezieniu szybkim znalezieniu odpowiednich informacji. Każdy post powinien zawierać przynajmniej kilka z tych punktów:

  • Dane na poparcie naszych tez. Dane oraz statystyki czynią każdy post lepszym. Gdy przeprowadzamy badanie po raz pierwszy, najłatwiej jest szukać tych danych na specjalnych stronach publikujących badania. Na Marketing Sherpa oraz eConsultancy znajdziemy dużą ilość raportów nt. marketingu oraz trendów w świecie cyfrowym. Jeżeli nie wiemy, jakiego raportu potrzebujemy, dobrym miejscem na start będzie Factbrowser agregujący różnego rodzaju fakty oraz statystyki. Factbrowser pomoże w wyszukiwaniu danych wraz z materiałami źródłowymi, na które możemy później w swoim poście;
  • Inne artykuły. Powoływanie się na inne pokrewne wpisy pozwala zwiększyć wartość treści oraz szybko przejść do określonego tematu, oszczędzając czytelnikom zbędnych domysłów na podstawie skrawków informacji;
  • Dodatkowe narzędzia. Istnieją wreszcie narzędzia, pozwalające na wykorzystanie danego posta przez czytelników. Dobrze jest o nich wspomnieć. W znajdowaniu pomysłów na bloga oraz badań nt. treści mogą przydać się być serwisy StumbleUpon oraz Wykop.

Oprócz zwiększenia wartości posta dodanie wyników badań oraz innych danych pozwala na szybkie wypełnienie luk w planie oraz sformułowanie swojego zdania w kilku słowach zamiast długich zdań.

Wraz z dodatkowymi danymi, post zacznie nabierać kształtu, zaś nasza rola się zmieni: zamiast stwierdzać fakty, zaczynamy je interpretować i łączyć w sensowną całość.

Pisz „wyspami”

Chcecie poznać tajemnicę? Ten akapit powstał jako pierwszy. Taktyka ta pod nazwą pisanie „wyspami” została użyta po raz pierwszy prawdopodobnie przez powieściopisarkę Mary Carol Moore. Radziła nam: „Pisząc książkę (lub cokolwiek innego) liniowo od początku do końca, ryzykujemy zawiśnięcie nad określonym rozdziałem lub częścią albo wręcz porzucenie całego dzieła”.

  • Przede wszystkim, podziel post na kilka części. Tu właśnie bardzo nam pomoże plan. Spójrz na niego i zobacz, które części jesteś gotów napisać od razu. Przykładowo możemy odkryć, że napisanie wprowadzenia na samym końcu sprawi, że szybciej napiszemy post niż w przypadku, gdybyśmy pisali je od razu;
  • Traktuj każdą część jak osobną wyspę. Pisz każdą z nich jako osobną myśl niezależną od innych, lecz połączoną dzięki wspólnemu tematowi. Pozwoli to na szybkie przechodzenie do kolejnych punktów planu;
  • Wreszcie buduj mosty między wyspami. Kiedy sens każdej części będzie jasny, połącz swoje wyspy za pomocą zdań wprowadzających oraz wewnętrznych odnośników. Pisząc wyspami należy przeczytać post ponownie i upewnić się, że jedno zdanie płynnie przechodzi w kolejne.

Wykorzystuj wpisy gościnne

Jeżeli wypróbowałeś wszystkie te taktyki, a jednak z trudem możesz napisać kilka postów w ciągu tygodnia, możesz pomyśleć o publikacji wpisów gościnnych, które rozwiążą problem z przeciążeniem pracą. Jednak nawet gdy zatrudniasz blogera gościnnego, warto przeznaczyć trochę czasu na przygotowanie zadania oraz nawiązanie właściwych relacji.

[via Hubspot]

OptArtAgencja Interaktywna OptArt świadczy usługi z zakresu projektowania, tworzenia i wdrażania stron WWW opartych na systemach CMS. Takie projekty są także poddawane optymalizacji i konserwacji.

Wizytówką OptArt jest najwyższa jakość kodu, umożliwiająca wyróżnienie się na szarym tle tysięcy stron internetowych