Jak rozpoznać spotkaniowego trolla

0
587
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
Jak rozpoznać spotkaniowego trolla

Podczas wyborów, ważnymi wydarzeniami politycznymi lub sportowymi dochodzi do eksplozji trolli.
Gorzej, jeśli spotkamy się z nimi osobiście. A ze spotkaniowym trollem styczność mieć nietrudno. Taki ktoś posiada zdolność przetrwania i doskonale umie się ukrywać (w dogodnym momencie zastawiając sidła na swe ofiary).

Nie dajcie się — jeśli nie chcecie stracić nad sobą panowania, zobaczcie, na czym polega strategia trolla.

(Foto)
1. Troll ma niekończącą się listę uzasadnionych obiekcji. Długość tej listy sprawia jednak, że zastrzeżenia stają się nieuzasadnione.
2. Troll nigdy nie użyje zaimka „my”. Winę zawsze ponosisz „ty”.
3. Tak właściwie to troll nie chce, aby powinęła ci się noga. On tylko zarzuca przynętę, a skoro już dasz się złapać, to jest to twój problem.
4. Chociaż narzeka, że nienawidzi spotkań, to zawsze świetnie się na nich bawi. Bądź co bądź, stanowią one jedyną okazję do tego, by móc się wykazać. Najlepszym sposobem na ukrócenie trolla jest skracanie spotkań. Można też trolla w ogóle nie zapraszać.
5. Kluczowa sprawa: spotkaniowy troll zawsze użyje sformułowania „adwokat diabła”. I to niejeden raz.
6. Hakerzy wzrostu za każdym razem szukają pozytywów. Troll uważa, że jego działka to znalezienie negatywów.
7. Nigdy sam z siebie nie zorganizuje spotkania, nie będzie chętny do angażowania się w zwoływanie kolejnych, nie zadba o przekąski ani w niczym nie pomoże. Za to bardzo chętnie później będzie się doszukiwał niedociągnięć.
8. Pewien szczególnie obrzydliwy typ trolla na spotkaniu nie odezwie się ani słowem. Dla własnych korzyści wykorzysta mowę ciała, będzie przewracał oczami. Z kolei po spotkaniu na bank zacznie uprawiać czarny PR. Taki troll w unowocześnionej wersji błyskawiczne rozpowszechni parę złośliwych uwag w czasie spotkania.
9. Troll ma doskonałą pamięć, jeśli chodzi o cudze potknięcia. Przy wyliczaniu pozytywów cierpi na amnezję.
10. Wyszukiwanie podobieństw do spektakularnych niepowodzeń (nieważne jak rzadkich lub nieprawdopodobnych) jest często wykorzystywaną strategią przez trolla – amatora. Jest on święcie przekonany, że twoja chęć zmiany jakiejś negatywnej rzeczy to dokładnie to samo, co przyznanie się do jej celowego spieprzenia.
11. Doświadczonemu trollowi wystarczy robienie aluzji przy pomocy pytań otwartych sugerujących porażkę. Wie on doskonale, że nie trzeba robić zbyt wiele, by nowy projekt się nie udał. Najistotniejszą kwestią jest zasianie odpowiedniego niepokoju.
12. Spotkaniowym trollem rządzi nie tylko zło, ale i strach. Zmiana stanowi zagrożenie, a trollowanie jest pełną najlepszych chęci, ale błędną reakcją na zagrożenie zmianą.

[via Seth Godin]