Jak przyjaźnie zmieniają się w dorosłym życiu

0
1118
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
Jak przyjaźnie zmieniają się w dorosłym życiu

W hierarchii związków międzyludzkich przyjaźnie znajdują się na samym dole. Życiowi partnerzy, rodzice, dzieci – wszyscy są ważniejsi od przyjaciół. Tak to wygląda w życiu i w nauce, która bada związki międzyludzkie, skupiając się na funkcjonowaniu par i rodzin.

Kiedy Emily Langan, profesor komunikacji na Wheaton College, bierze udział w konferencjach Międzynarodowego stowarzyszenia badaczy związków międzyludzkich, zauważa, że: „Przyjaźń zajmuje tam najmniej miejsca. Czasem zajmuje najwyżej jeden panel konferencji”.

Przyjaźnie to wyjątkowe związki międzyludzkie, ponieważ, w odróżnieniu od rodziny, przyjaciół sobie wybieramy. Co więcej, w odróżnieniu od innych dobrowolnych związków, takich jak małżeństwa i związki partnerskie, nie mają one formalnej struktury. Nie dałbyś rady wytrzymać kilku miesięcy bez spotykania się i rozmawiania ze swoją drugą połówką (miejmy nadzieję), ale możesz nie kontaktować się tyle czasu z przyjacielem.

Mimo to, całe mnóstwo ankiet pokazuje, jak potrzebne nam są przyjaźnie do szczęścia. I chociaż przyjaźnie zwykle zmieniają się wraz z wiekiem, istnieje pewna spójność w tym, czego ludzie po nich oczekują.

„Słyszałam, jak 14-latek oraz osoba w wieku około stu lat mówili o swoich bliskich przyjaciołach i [można wskazać] trzy oczekiwania wobec bliskiego przyjaciela, najczęściej opisywane i najbardziej cenione niezależnie od wieku”- mówi William Rawlins, profesor komunikacji interpersonalnej na Uniwersytecie w Ohio.
„Przyjaciel to ktoś, z kim można porozmawiać, na kim można polegać i z kim można dobrze się bawić. Te oczekiwania pozostają takie same, ale okoliczności, w których zostają spełnione, zmieniają się”.

Dobrowolna natura przyjaźni sprawia, że kaprysy losu wpływają na nią inaczej niż na inne, bardziej formalne związki. W dorosłym życiu, kiedy ludzie dorastają i odchodzą, przyjaźnie to związki, które najłatwiej mogą się zakończyć. Z rodziną pozostaniesz na zawsze i zawsze będziesz umieszczać współmałżonka na pierwszym miejscu. A tu, kiedyś mogłeś pobiec do domu Janka w każdej chwili i zapytać, czy wyjdzie na dwór się pobawić, teraz musisz go zapytać, czy znajdzie parę godzin raz na dwa tygodnie, by wyjść na drinka.

To dobrowolna natura przyjaźni sprawia, że kaprysy losu wpływają na nią inaczej niż na inne związki.

„Pięknym i wyjątkowym aspektem przyjaźni jest fakt, że ludzie zaprzyjaźniają się ze sobą, ponieważ tego chcą, wybierają siebie nawzajem, są <podwójnymi agentami>” – mówi Langan, „ponieważ w każdej chwili mogą nawiązać przyjaźń lub ją zerwać”.

Przez całe życie, począwszy od szkoły podstawowej, a skończywszy na domu spokojnej starości, przyjaźń przynosi korzyści zdrowotne, zarówno  psychiczne, jak i fizyczne. Ale kiedy tempo życia przyśpiesza, zmieniają się ludzkie priorytety i zobowiązania, co ma wpływ na przyjaźnie, zarówno pozytywny, jak i, niestety, negatywny.

Jak przyjaźnie zmieniają się w dorosłym życiu

Zdjęcie:«Jessica♥Marie »/Flickr

Saga o przyjaźni dorosłych osób zaczyna się dość dobrze. „Myślę, że wczesna dorosłość to najlepszy czas na formowanie przyjaźni”– mówi Rawlins. „Szczególnie dla osób, które mają przywilej pójścia na studia”.

W okresie wczesnej dorosłości przyjaźnie stają się bardziej złożone i znaczące. W dzieciństwie przyjaciółmi są zwykle inne dzieci, z którymi przyjemnie się bawi; w okresie dojrzewania pomiędzy przyjaciółmi jest dużo więcej zwierzeń i wsparcia, ale nastolatki nadal odkrywają własną tożsamość i uczą się znaczenia intymności. Przyjaźnie im w tym pomagają.

Ale „osoby w okresie dojrzewania są bardzo podatne na wpływy, są łatwym materiałem do obróbki” – zauważa Rawlins. „Z czasem się zmienią”. Ile koszulek z ulubionymi zespołami skończyło na dnie szafy, ponieważ ktoś z przyjaciół powiedział, że zespół jest słaby? Świat nigdy się tego nie dowie. W okresie wczesnej dorosłości ludzie są z reguły bardziej pewni siebie i częściej szukają przyjaciół pośród ludzi, którzy podzielają ich wartości i poglądy na temat ważnych spraw.

Co więcej, poza nowym, bardziej złożonym podejściem do nawiązywania przyjaźni, młodzi dorośli mają także czas, aby poświęcić go przyjaciołom. Według Encyklopedii związków międzyludzkich, młodzi dorośli spędzają z przyjaciółmi średnio od 10 do 25 godzin na tydzień, a badanie spędzania czasu przez Amerykanów przeprowadzone w 2014 roku wykazało, że osoby w wieku od 20 do 24 lat spędzają więcej czasu w ciągu dnia na spotkaniach towarzyskich niż jakakolwiek inna grupa wiekowa.

Studia to środowisko, które to ułatwia, z charakterystycznymi imprezami przy piwie w akademikach, ale nawet ci młodzi dorośli, którzy nie studiują, nie będą prawdopodobnie mieć żadnych zobowiązań, które skutkowałyby brakiem czasu dla przyjaciół, takich jak małżeństwo czy opieka nad dziećmi lub starszymi rodzicami.

W młodości sieci przyjaźni są naturalnie dużo bardziej zagęszczone, z tego względu, że ludzie, z którymi się spotkamy, często uczęszczają do tej samej szkoły lub mieszkają w tym samym mieście. Kiedy ludzie przeprowadzają się z powodu szkoły, pracy lub zobowiązań rodzinnych, sieci te rozprzestrzeniają się. Przeprowadzka z rodzinnego miasta na studia daje niektórym osobom przedsmak takich sytuacji. W badaniach dotyczących czasu trwania przyjaźni, których przedmiotem była para najlepszych przyjaciół badana przez 19 lat, zespół kierowany przez Andrew Ledbettera, profesora studiów komunikacji na Uniwersytecie Chrześcijańskim w Teksasie, udowodnił, że uczestnicy badania przeprowadzali się średnio 5.8 razy w przeciągu tego okresu.

„Myślę, że to po prostu część naszego życia w bardzo mobilnym społeczeństwie o wysokim poziomie technologicznym w kwestii transportu i komunikacji ”– mówi Ledbetter. „Nie myślimy o tym, jak ta sytuacja negatywnie wpływa na nasze życie społeczne”.

Nie mamy takich samych zobowiązań wobec naszych przyjaciół, jak wobec naszych partnerów, naszej pracy i naszej rodziny. Będzie nam przykro, że musimy się przeprowadzić, ale zrobimy to. To jedno z nieodłącznych napięć związanych z przyjaźnią, którą Rawlins nazywa „wolnością bycia niezależnym i bycia zależnym”.

* * *

Ludzie w średnim wieku mają więcej obowiązków, wiele bardziej naglących niż przyjaźń. W końcu dużo łatwiej jest odłożyć na później nadrabianie zaległości z przyjacielem niż ominąć przedstawienie teatralne, w którym bierze udział twoje dziecko, lub ważną podróż służbową. Ideał oczekiwań ludzi w stosunku do tego, jak ma wyglądać przyjaźń, jest zawsze sprzeczny z rzeczywistością, mówi Rawlins.

„Naprawdę słodko-gorzki aspekt przyjaźni to fakt, że w okresie wczesnej dorosłości jest dużo czasu na nawiązywanie przyjaźni, a przyjaźń ma głębokie znaczenie w odkrywaniu tego, kim jesteś i tego, co chcesz robić potem” – zauważa Rawlins. „Pod koniec okresu wczesnej dorosłości zauważasz, że teraz nie masz już czasu dla tych wszystkich ludzi, którzy pomogli ci dokonać ważnych wyborów i podjąć pewne decyzje”.

Większość czasu mija na pracy i życiu rodzinnym. Oczywiście, nie każdy bierze ślub lub ma dzieci, ale nawet ci, którzy pozostają singlami, prawdopodobnie zauważą, jak związki wpływają na przyjaźnie. „Największy spadek liczby przyjaciół następuje w tym okresie życia, kiedy ludzie się pobierają” – stwierdza Rawlins. „To ironia, bo na ślub ludzie zapraszają swoich przyjaciół, więc ceremonia staje się ostatnim wspaniałym i jednocześnie dramatycznym spotkaniem przyjaciół dwojga ludzi, bo potem się to kończy”.

serii wywiadów, które profesor przeprowadził w 1994 roku z Amerykanami w średnim wieku na temat ich przyjaźni, Rawlins stwierdził, że „te dyskusje o bliskich lub <prawdziwych> przyjaźniach były namacalnie przesycone ironią”. Badani definiowali przyjaźń jako „bycie” dla siebie nawzajem, ale jednocześnie stwierdzali, że rzadko kiedy mają czas na spotkania z najbliższymi przyjaciółmi, czy to ze względu na okoliczności, czy ze względu na odwieczny problem dobrych intencji, które kończą się fiaskiem: „Przyjaciele, którzy mieszkali daleko od siebie odkryli, że… planowanie możliwości spotkania lub dzielenia wspólnego czasu było niezbędne”– pisze Rawlins. „Niektórzy jednak wspominali, że o tych okazjach raczej się tylko mówiło, niż faktycznie się je realizowało”.

Jak przyjaźnie zmieniają się w dorosłym życiu

Zdjęcie:Luca Sartoni/Flickr

Ludzie podczas swojego życia w różny sposób nawiązują i podtrzymują przyjaźnie. Niektórzy są niezależni, nawiązują przyjaźnie, gdziekolwiek się znajdą i mają więcej znajomych niż prawdziwych przyjaciół. Inni są wymagający, co oznacza, że mają tylko kilku najlepszych przyjaciół, z którymi są blisko przez lata, jednak oznacza to, że utrata jednego z tych przyjaciół byłaby katastrofalna. Najbardziej elastyczne są osoby „zachłanne” – ludzie, którzy pozostają w kontakcie ze starymi przyjaciółmi, ale nawiązują nowe znajomości z biegiem czasu.

Rawlins twierdzi, że nowi przyjaciele, którzy pojawiają się w naszym życiu, kiedy jesteśmy w średnim wieku, mogą być częścią także innych relacji – może to mieć miejsce w przypadku współpracowników lub rodziców przyjaciół ich dzieci – ponieważ ludziom, których czas jest ograniczony, łatwiej jest znaleźć czas na nawiązywanie nowych przyjaźni, kiedy mają już wymówkę do wspólnego spędzania czasu. W rezultacie umiejętność „nawiązywania przyjaźni” może zaniknąć. „[W naszych badaniach] prosiliśmy ludzi, aby opowiedzieli nam historię osoby, z którą ostatnio się zaprzyjaźnili, jak zmienili znajomość w przyjaźń”– opowiada Langan. „Interesujący jest fakt, że mieli z tym problem”.

* * *

Ale ciągłe bycie zajętym w życiu tworzy parabolę.  Zadania, które zajmują nam dużo czasu, odchodzą na drugi plan w podeszłym wieku. Kiedy ludzie przechodzą na emeryturę, a ich dzieci są już dorosłe, wydaje się, że mają więcej czasu na przyjaźń. Ludzie często ponownie nawiązują kontakt ze starymi przyjaciółmi. I chętniej chcą spędzać z nimi czas – według teorii selektywności socjoemocjonalnej, pod koniec życia ludzie zaczynają przedkładać nade wszystko doświadczenia, które dają im najwięcej radości w danym momencie, włączając w nie spędzanie czasu z bliskimi przyjaciółmi i rodziną.

Niektórzy ludzie  w stanie przyjaźnić się z kimś całe życie lub przynajmniej przez sporą część życia. Ale jak przewidzieć, kto pozostanie w naszym życiu przez burzliwy okres wieku średniego aż do srebrnego wieku przyjaźni?

To, czy ludzie utrzymują kontakt ze starymi znajomymi, czy też nie zdaje się sprowadzać do oddania i komunikacji. W badaniach na temat czasu trwania przyjaźni przeprowadzonych przez Ledbettera liczba miesięcy, w których przyjaciele byli ze sobą blisko w 1983 roku, rzutowała na to, czy nadal będą ze sobą blisko w 2002, co sugerowało, że im więcej poświęca się przyjaźni, tym większe prawdopodobieństwo tego, że przyjaźń przetrwa. Inne badania wykazały, że przyjaciele muszą czuć, że dostają od przyjaźni tak wiele, jak w nią inwestują i że ten kapitał może przewidzieć sukces przyjaźni.

Spędzanie czasu z paczką długoletnich przyjaciół może być irytujące, ponieważ tylko im znane żarty i anegdoty mogą być niezrozumiałe dla innych osób. Ale tego rodzaju wspólny język to coś, co sprawia, że przyjaźń trwa. W badaniu czasu trwania przyjaźni naukowcy byli także w stanie przewidzieć potencjalną przyszłą bliskość pomiędzy przyjaciółmi na podstawie ich wyników osiągniętych w grze w odgadywanie słów, która została przeprowadzona w 1983 roku. (Gra była podobna do popularnej gry Tabu, w której jedna osoba daje wskazówki na temat słowa bez zdradzania go, a druga osoba zgaduje, o jakie słowo chodzi.)

„Taka umiejętność komunikacji i wspólne zrozumienie może pomóc przyjaciołom z powodzeniem przejść przez życiowe zmiany, które zagrażają stabilności przyjaźni”– czytamy w badaniu. Przyjaciele niekoniecznie muszą często się ze sobą komunikować, wystarczy, że w podobny sposób.

Oczywiście, teraz istnieje więcej możliwości komunikacji między przyjaciółmi niż kiedykolwiek wcześniej, a teoria multipleksyjności mediów sugeruje, że jest więcej platform, na których przyjaciele się komunikują – piszą sms-y, maile, wysyłają zabawne zdjęcia za pomocą Snapchata czy linki na Facebooku, a poza tym widują się osobiście – co umacnia przyjaźń. „Jeśli łączy nas tylko Facebook, prawdopodobnie taka przyjaźń nie przetrwa na dłuższą metę” – mówi Ledbetter.

Chociaż myślisz, że teraz jesteśmy w stanie grubą kreską oddzielić relacje internetowe od tych prawdziwych, Langan zdradza, że jej studenci nadal używają słowa „prawdziwy”, mówiąc o spotkaniach „w cztery oczy”.

Istnieją cztery główne poziomy utrzymania relacji i komunikacja cyfrowa dla jednych działa lepiej, a dla drugich gorzej. Pierwszy poziom to po prostu utrzymanie relacji, jej istnienia. Pisanie „Wszystkiego najlepszego” na Facebooku, lajkowanie tweetu przyjaciela – to respirator przyjaźni. Pomaga oddychać, ale tylko mechanicznie.

Następny poziom to utrzymanie relacji na stabilnym poziomie bliskości. „Myślę, że ten poziom również może zostać osiągnięty za pomocą Internetu” – mówi Langan. „Ponieważ platformy są bardzo rozbudowane, jeśli chodzi o możliwość napisania wiadomości czy, w razie konieczności, wysłania podbudowującego komentarza”. Czasami możliwe jest także naprawienie relacji przez Internet (to inny poziom utrzymania przyjaźni), w zależności od tego, jak bardzo została zaniedbana, poprzez odnowienie kontaktu lub wysłanie szczerego maila z przeprosinami.

„Ale potem dochodzimy do następnego poziomu, a mianowicie: Czy jestem w stanie stworzyć satysfakcjonującą relację? Myślę, że właśnie w tym momencie ta linia zaczyna zanikać” – mówi Langan. „Ponieważ ludzie często opisują satysfakcjonującą relację jako coś więcej niż obecność w Internecie”.

Media społecznościowe umożliwiają utrzymanie większej ilości przyjaźni, ale są one dużo bardziej powierzchowne. Mogą też utrzymywać przy życiu te relacje, które inaczej by się zakończyły (i może powinny zostać zakończone).

„Fakt, że Tommy, którego znałam w wieku pięciu lat, nadal jest moim znajomym na Facebooku, jest dla mnie dziwny”– mówi Langan. „Nie mam żadnego związku z obecnym życiem Tommy’ego i nawet cofając się w czasie o 25 lat nie miałabym. Tommy byłby tylko wspomnieniem: Naprawdę nie widziałam go od 35 lat. Czemu miałby mnie ciekawić fakt, że jego syn właśnie został przyjęty do Notre Dame? Super dla niego! Wciąż jest mi stosunkowo obcy. Ale w obecnej dobie relacji pośrednich takie relacje nie muszą się zakończyć”.

Jak przyjaźnie zmieniają się w dorosłym życiu

Zdjęcie:Courtney Carmody/Flickr

W średnim wieku ludzie prawdopodobnie zgromadzą wielu przyjaciół z różnych miejsc pracy, miast czy aktywności, z którymi tak naprawdę w ogóle się nie znają. Takie przyjaźnie dzielą się na trzy kategorie: aktywne, nieaktywne i okolicznościowe. Aktywne przyjaźnie to takie, kiedy regularnie kontaktujesz się ze swoim przyjacielem, możesz do niego bez obawy zadzwonić po wsparcie emocjonalne, mniej więcej wiesz, co dzieje się w jego życiu w danym momencie. Przyjaźń nieaktywna ma historię, być może nie rozmawialiście ze sobą przez pewien czas, ale nadal myślisz o tej osobie jak o przyjacielu. Cieszyłbyś się, gdyby się do ciebie odezwał i jeśli byłbyś w jego rodzinnym mieście, prawdopodobnie byście się spotkali.

Przyjaciel okolicznościowy to ktoś, od kogo nie spodziewasz się żadnych wieści ani nie spodziewasz się go zobaczyć, być może już nigdy. Ale był dla ciebie ważny na wcześniejszym etapie życia, dobrze go wspominasz z tego powodu i nadal uważasz za przyjaciela.

Facebook sprawia, że dziwnie się czujesz, widząc codziennie tych wszystkich ludzi. Narusza pewną zasadę okolicznościowych przyjaźni, a mianowicie: Nieważne, jak byłeś blisko z przyjacielem poznanym na koloniach, próby utrzymania kontaktu po powrocie do szkoły są zawsze niezręczne. Ponieważ na co dzień nie jesteś tą samą osobą, jaką byłeś na koloniach i osłabia to magię wspomnień na tyle, że stają się one tylko bladą imitacją tego, co było.

To samo tyczy się przyjaciół, których widzisz tylko w Internecie. Jeśli nigdy nie spotykasz się z nimi w cztery oczy, tak naprawdę nie dzielisz z nimi doświadczeń, tylko informujecie siebie nawzajem o swoich osobnych życiach. Staje się to relacją opartą na opowiadaniu zamiast na dzieleniu życia – to nic złego, ale to po prostu nie to samo.

* * *

„To tak naprawdę jedyna rzecz, jaką chcę wam przekazać” – mówi Rawlins. „Przyjaźń jest zawsze zależna od okoliczności. Jeśli myślisz o tych wszystkich rzeczach, które musisz zrobić – w końcu musiszpracować i musisz opiekować się dziećmi czy rodzicami —przyjaciele decydują się sobie pomagać, więc odkładamy to na później. Wszystko przecieka nam przez palce”.

Po okresie wczesnej dorosłości, mówi profesor, powody, dla których przyjaciele przestają nimi być, są zwykle przypadkowe – nie dotyczą bezpośrednio tej relacji. Jednym z wniosków wyciągniętych na podstawie badania Langan na temat „zasad przyjaźni” jest fakt, że „dorośli uważają, że muszą być bardziej uprzejmi w swoich przyjacielskich relacjach” – zdradza profesor. „Nie wydaje się nam, że kiedy jesteśmy dorośli, możemy wiele wymagać od naszych przyjaciół. Uważamy, że to niesprawiedliwe, że mają przecież tyle innych rzeczy na głowie. Więc przestajemy tak wiele wymagać, co jest dla mnie przykre, że odchodzimy od przyjaźni”. Tylko dlatego, że chcemy być uprzejmi.

Ale te same rzeczy, które powodują, że przyjaźń jest krucha, sprawiają też, że jest ona elastyczna. Osoby badane przez Rawlins opisywały zwykle swoje przyjaźnie jako ciągłe, nawet jeśli z niektórymi przyjaciółmi nie mieli kontaktu przez długi czas. Jest to dość optymistyczny pogląd – nie przypuszczałbyś, że nadal jesteś w dobrych stosunkach ze swoimi rodzicami, gdybyś nie miał od nich wieści od miesięcy. Ale założenie domyślne jeśli chodzi o przyjaciół jest takie, że nadal jesteście przyjaciółmi.

„Przyjaźnie trwają właśnie dlatego, że ludzie starają się nawzajem sprostać swoim oczekiwaniom. A jeśli oczekiwania wobec siebie nawzajem mamy bardzo złagodzone lub nawet je zawiesiliśmy, to w pewnym sensie zdajemy sobie z tego sprawę” – mówi Rawlins. „Kiedy masz 10 lat, trzy miesiące lata to jedna trzydziesta twojego życia. Kiedy masz lat 30, ile to jest? Tylko mgnienie oka”.

Być może przyjaciele są wtedy bardziej skłonni wybaczać długie okresy milczenia, ponieważ sami odczuwają mordercze tempo życia. To oczywiście smutne, że kiedy dorastamy, przestajemy polegać na swoich przyjaciołach, ale pozwala to stworzyć inną relację, opartą na wzajemnym zrozumieniu własnych ludzkich ograniczeń. Nie jest to sytuacja idealna, ale prawdziwa, jak prawdopodobnie powiedziałby Rawlins. Przyjaźń to związek bez zobowiązań, chyba, że zadecydujesz inaczej; taki, który polega na byciu obecnym w czyimś życiu w najlepszy możliwy sposób.

 

Czym dla Was jest przyjaźń? Czy faktycznie opisane wyżej zmiany w naszym życiu dotyczą każdego z nas? Co zrobić, aby być dobrym przyjacielem przez całe życie? Nasuwa nam się wiele pytań, jak i wiele odpowiedzi. Czekamy również na wasze przemyślenia.

 

Zdjęcie:Pepe Pont/Flickr

Zobacz również:
Friend Matrix pokazuje kto jest Twoim najlepszym przyjacielem na Facebooku
7 rzeczy, których powinieneś przestać oczekiwać od innych
Jak nawiązać kontakt z nieznajomym. Korzyści z rozmowy o niczym
5 wskazówek jak znaleźć partnera
12 rzeczy, które powinieneś móc powiedzieć o sobie