Jak łatwo naostrzyć nożyczki

3
1363
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter

W porównaniu do noży nożyczki tępią się rzadziej. Nie zmienia to zresztą faktu, że i tak z czasem staną się tak tępe, że korzystanie z nich stanie się uciążliwe.
Oto 2 domowe sposoby jak łatwo, dosłownie w parę chwil naostrzyć nożyczki.

Jak łatwo naostrzyć nożyczki

(Foto: Ding Yuin Shan)

Sposoby te zakładają użycie papieru ściernego lub folii aluminiowej.

Ostrzenie nożyczek: papier ścierny

Potrzebny będzie papier ścierny o ziarnistości 150 lub 200. Przecinamy go nożyczkami, trzymając papier ścierny szorstką stroną w dół.

Ostrzenie nożyczek: folia aluminiowa

Wycinamy odpowiednio duży kawałek folii aluminiowej i kilkakrotnie składamy, by stał się wystarczająco gruby. Następnie kroimy go nożyczkami na cienkie paski. Prościej się nie da!

  • To jeszcze poproszę o poradę jak ostrzyć prawidłowo noże. Mam warsztat z elektro-narzędziami, ale nie udało mi się nigdy zaostrzyć noże w taki sposób by był przez dłuugi czas ostry. Jak kupuje się w sklepie nowy nóż jest on już odpowiednio zaostrzony – zauważyliście to również ?

    • Leon_Zawodowiec
    • Jak masz warsztat, to zakładam że narzędziami potrafisz się posługiwać ;) Wyguglaj zatem „Spyderco Triangle SharpMaker” i popatrz jak to mniej więcej wygląda i jak się tego używa – jest masa filmów instruktażowych.
      Zwróć uwagę na dwie rzeczy:
      1) jak ostrzałka pomaga pilnować kąta. To ważne!
      2) że ostrzy się w tą samą stronę co tnie, to też ważne, w przeciwnym razie na krawędzi zbiera się „wire-edge”, dający pozór superostrości, ale to się zaraz wygina albo odpada i znów jest tępy nóż.
      Tego czego nie zobaczysz, to triki jak np. pomalowanie krawędzi tnącej (tej całkiem cieniutkiej, układającej się w „v”) ostrzonego noża markerem, żeby sprawdzić czy przy ostrzeniu równo zbierasz materiał.
      Dużo zależy też od noża – jak masz noże z agresywnej stali typu S30V czy jakaś wściekła węglówka, to możesz spokojnie przejść przez kilka gradacji materiału ostrzącego, kończąc na polerowaniu – i będziesz miał nóż który tnie włosy w powietrzu :) W przypadku bardziej konwencjonalnych nożowych materiałów ja osobiście zatrzymuję się na ostrzeniu na najgrubszym kamieniu, tak żeby zostawić mikroskopijne ząbki na krawędzi. Robienie krawędzi na lustro w przypadku kuchenniaków od Victorinoxa czy innego Fiskarsa nie ma żadnego sensu.
      Powodzenia :-)