Jak czytać w tempie Theodore’a Roosevelta

1
3767
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
Jak czytać w tempie Theodore’a Roosevelta

Kiedy Theodore Roosevelt nad czymś pracował, robił to z zapałem. Podobnie było z czytaniem. Roosevelt był prawdziwym molem książkowym. Pochłaniał kolejne strony jak piekielnie głodny lew, urządzający sobie ucztę ze swojej nowej zdobyczy. Jako mieszkaniec Białego Domu codziennie przed śniadaniem czytał jedną książkę. Jeśli wieczorem nie miał żadnych oficjalnych spraw do załatwienia, czytał dwie albo nawet trzy kolejne książki, a także czasopisma i gazety, które mu się spodobały. Jak sam obliczył, łącznie przeczytał w swoim życiu tysiące książek napisanych w wielu językach obcych.

(Zdjęcie: Yellowstone National Park/Flickr)

Roosevelt dokonał tego wyczynu, ponieważ posiadał umiejętność szybkiego czytania. Jego współpracownicy mówili, że był w stanie przeczytać dwie, a nawet trzy strony w ciągu minuty. Pomimo tak szybkiego czytania, Roosevelt potrafił opisać w najdrobniejszych szczegółach najważniejsze wątki, a nawet powołać się na cytaty, które zostały przedstawione w książce.

Fakt, że Roosevelt potrafił pochłonąć tak wiele książek w tak krótkim czasie, miał korzystny wpływ na jego zdolności przywódcze i zaangażowanie. Łatwo dogadywał się z innymi ludźmi, ponieważ potrafił rozmawiać z każdym na dowolny temat. Naukowcy byli pod wrażeniem jego wiedzy na temat skomplikowanych teorii, osobistości były oczarowane jego dowcipnymi spostrzeżeniami na temat najnowszej książki Oscara Wilde’a, a kowboje na zachodzie szanowali to, że pochodzący ze wschodu mężczyzna okazywał zrozumienie dla życia na Dzikim Zachodzie. Taki mol książkowy jak Roosevelt znalazł również w swoim życiu czas na to, by samemu napisać i opublikować 2000 dzieł.
Jak czytać w tempie Theodore’a Roosevelta i na czym polega jego metoda szybkiego czytania?
W tym poście przedstawimy wskazówki i porady, jak zacząć zwiększać tempo swojego czytania, by w końcu osiągnąć biegłość, jaką posiadł Theodore Roosevelt. Czy jesteś gotowy, aby zacząć pożerać książki umysłem? Zaczynajmy!

Jak zwiększyć szybkość czytania

Pozbądź się nawyku fonetyzacji. Gdy uczyliśmy się czytać, zazwyczaj czytaliśmy na głos i wymawialiśmy każde słowo, które zobaczyliśmy w danej linijce. Taki sposób znacznie spowalnia czytanie, ponieważ jesteś w stanie czytać tylko w takim tempie, w jakim mówisz. Nawet jeśli już dawno temu przestałeś wymawiać na głos każde słowo, które czytasz i przeszedłeś do czytania po cichu, istnieje prawdopodobieństwo, że nadal fonetyzujesz. Fonetyzacja to zjawisko, które występuje gdy, wymawiasz wyrazy w swojej głowie albo w krtani. Możesz nawet czytając po cichu otwierać usta jak ryba (czasami sam to robię i moja żona się ze mnie nabija).

Porzucenie nawyku fonetyzacji może być trudne. Najpierw spróbuj czytać szybciej niż mogą poruszać się twoje usta albo niż podpowiada ci głos w twojej głowie. Jeśli to nie zadziała, wypróbuj następującą technikę: podczas czytania wielokrotnie powtarzaj „A-E-I-O-U” albo licz „1, 2, 3, 4”. To pomoże ci w porzuceniu nawyku czytania krtanią czy rybimi ustami i rozpoczęciu czytania oczami. Ta mała sztuczka może zwiększyć szybkość twojego czytania w przeciągu kilku minut.

Przestań cofać się w tekście, używając palca. Takie cofanie się spowalnia wielu czytelników. Po przeczytaniu jednego słowa, człowiek przeczyta jeszcze dwa lub trzy słowa więcej, ale potem jego oczy kierują się znowu na pierwsze. Może nie zdajesz sobie sprawy z tego, że to robisz. Przyjrzyj się, jak ktoś inny czyta. Zauważysz, że ich oczy będą się przesuwały tam i z powrotem. Wszystko wskazuje na to, że będą ponownie czytać tę samą linijkę.
Aby przestać cofać się w czytanym tekście, zacznij używać swojego palca wskazującego do narzucania tempa. Śledź tekst palcem, ale w tempie szybszym, niż zwykle czytasz. Patrz tylko na tekst, który znajduje się przed twoim placem. W momencie, gdy przesuniesz już palec za dane słowo, nie możesz do niego więcej wracać.

Podobne wpisy:

Wykorzystaj widzenie obwodowe. Twój mózg może zrozumieć jednocześnie kilka słów. Nie musisz czytać każdego słowa osobno. Kluczem do szybkiego czytania jest rozpoczęcie czytania wielu słów jednocześnie, a nie tylko jednego naraz.
Aby czytać jednocześnie fragmenty tekstu, musisz zacząć rozwijać swoje widzenie obwodowe. Oto jak to zrobić:
Weź obojętnie jaką książkę i na środku zapisanej strony narysuj dwie biegnące z góry na dół równoległe linie oddalone od siebie o około osiem centymetrów. Skoncentruj się na obszarze między liniami i spróbuj nie przenosić swojego wzroku poza nie. Sprawdź, czy za pomocą twojego widzenia obwodowego jesteś w stanie uchwycić słowa znajdujące się poza liniami. Umiejętność czytania słów w ten sposób w znacznym stopniu zwiększy prędkość twojego czytania.

Inną rzeczą, którą możesz zrobić, aby rozwinąć w sobie nawyk czytania tekstu dużymi kawałkami jest ćwiczenie szybkiego czytania przy użyciu gazet. Kolumny w gazecie mają zazwyczaj szerokość 5 cm. Na tak małej powierzchni może zmieścić się maksymalnie 6 słów, co daje ci idealną okazję, aby opanować czytanie tekstu kawałkami. Zamiast czytać słowo po słowie, spróbuj czytać linijka po linijce. To wymaga trochę praktyki, ale w końcu będziesz mógł przebrnąć gładko przez lokalną wiadomość o kocie, który utknął na dachu, w ciągu kilku sekund.

Trenuj swoje oczy za pomocą darmowych aplikacji internetowych. Istnieje kilka darmowych aplikacji internetowych, które pomagają użytkownikowi pozbyć się nawyku śledzenia tekstu podczas czytania, a także ćwiczyć oczy i umysł, abyś mógł przeczytać więcej niż jedno słowo jednocześnie. Spreeder jest z nich moją ulubioną. Wystarczy tylko skopiować i wkleić do tej aplikacji tekst, na którym chcesz poćwiczyć szybkie czytanie. Następnie Spreeder będzie wyświetlać fragmenty tekstu na ekranie, dopóki nie dotrze do jego końca. Ty decydujesz, ile słów będzie pokazywać w określonym czasie i jak szybko mają się pojawiać. Będziesz w stanie nie tylko szybciej czytać, lecz także nauczysz się, jak unikać cofania się w tekście i fonetyzowania.

Wypróbuj metodę „Z”. Pomysł, że czytanie musi odbywać się liniowo, jest tylko mitem. Twój umysł jest niesamowity. Jest on w stanie przetwarzać i zrozumieć materiał, nawet jeśli czytasz go od tyłu. Wykorzystaj to, stosując metodę „Z”. Metoda ta zasadniczo polega na rozpoczęciu od pierwszej linijki tekstu i czytaniu jej normalnie – od lewej do prawej strony. Oczywiście nie możesz ani fonetyzować, ani robić niepotrzebnych przystanków. Kiedy dojdziesz do końca pierwszej linijki, zacznij poruszać oczami od prawej do lewej strony na skos, dopóki nie dojdziesz do początku trzeciej linijki. Powtórz ten schemat aż do samego dołu strony.
Może ci się wydawać, że pominąłeś niektóre informacje, ponieważ tylko przebiegałeś wzrokiem przez każdą linijkę od tyłu i na skos. Ale sam powinieneś to wypróbować. Z czasem nabędziesz praktyki i twój mózg będzie w stanie uchwyć informacje, nawet gdy będziesz czytał od tyłu i na skos. Niesamowite, prawda?

Musisz wiedzieć, kiedy przebiegać tekst wzrokiem. Oprócz szybkiego czytania, Roosevelt szukał także miejsc, na które podczas czytania mógł tylko szybko rzucić okiem. W liście do syna Kermita dotyczącym tego, jaki jest najlepszy sposób na czytanie Dickensa, Roosevelt powiedział: „Rozsądnym sposobem jest po prostu pomijanie bzdur, głupot, wulgaryzmów i nieprawdy, a czerpanie korzyści z reszty”. Tę radę możemy wykorzystać w odniesieniu do większości rzeczy, które czytamy.

Nie każde słowo jest ważne podczas wyrażania myśli. Na przykład, przedimki w języku angielskim, takie jak „a”, „an” czy „the”, mogą zostać usunięte z większej części tekstu i nadal będziesz rozumiał sens tego, co jest napisane. Jeśli chcesz nad tym popracować, możesz spróbować pomijać czytanie tych niepotrzebnych słów, a skupić się na wartościowej treści.

Inną rzeczą, która może ci pomóc skupić się na słowach kluczowych jest przejrzenie spisu treści i przeczytanie tytułów poszczególnych rozdziałów, żebyś miał ogólnie pojęcie, jaka jest ich tematyka. To przygotuje twój umysł na szukanie podczas czytania słów związanych z tematem książki.

Oczywiście czerpanie przyjemności z czytania niektórych książek to przeczytanie mistrzowskiej całości, spojrzenie na język, każde słowo starannie dobrane przez autora i celowo skonstruowane zdania. Przyjemność z takiej lektury to pochłanianie tekstu w takiej formie, jakiej został on stworzony. W takich przypadkach najlepiej zwolnić i skupić się na każdym szczególe.

Czy masz może jakieś inne porady dotyczące tego, jak przyspieszyć szybkość czytania? Podziel się nimi w komentarzach!

  • j

    Na studiach odbyłem kurs szybkiego czytania i to na prawdę działa. W szczytowym okresie trenowania czytałem tysiąc słów na minutę i to ze zrozumieniem. Polecam taki kurs każdemu w szkole, która zajmuje się tym od lat. Moim zdaniem najlepiej zacząć w liceum albo na studiach.