<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lifehacker Polska - usprawnij swoje życieLifehacker Polska - usprawnij swoje życie | Lifehacker Polska - usprawnij swoje życie</title>
	<atom:link href="http://lifehacking.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lifehacking.pl</link>
	<description>Polski blog o lifehackingu - sposobach i trikach używanych do ułatwiania sobie życia.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 May 2013 14:19:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.1</generator>
		<item>
		<title>Jak rozpoznać spotkaniowego trolla</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/22/jak-rozpoznac-spotkaniowego-trolla/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/22/jak-rozpoznac-spotkaniowego-trolla/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 May 2013 12:29:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Katarzyna Kliszewska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16276</guid>
		<description><![CDATA[Podczas wyborów, ważnymi wydarzeniami politycznymi lub sportowymi dochodzi do eksplozji trolli. Gorzej, jeśli spotkamy się z nimi osobiście. A ze spotkaniowym trollem styczność mieć nietrudno. Taki ktoś posiada zdolność przetrwania i doskonale umie się ukrywać (w dogodnym momencie zastawiając sidła na swe ofiary). Nie dajcie się — jeśli nie chcecie stracić nad sobą panowania, zobaczcie, na czym polega strategia trolla. (Foto) 1. Troll ma niekończącą się listę uzasadnionych obiekcji. Długość tej listy sprawia jednak, że zastrzeżenia stają się nieuzasadnione. 2. Troll nigdy nie użyje zaimka „my”. Winę zawsze ponosisz „ty”. 3. Tak właściwie to troll nie chce, aby powinęła ci się noga. On tylko zarzuca przynętę, a skoro już dasz się złapać, to jest to twój problem. 4. Chociaż narzeka, że nienawidzi spotkań, to zawsze świetnie się na nich bawi. Bądź co bądź, stanowią one jedyną okazję do tego, by móc się wykazać. Najlepszym sposobem na ukrócenie trolla jest skracanie spotkań. Można też trolla w ogóle nie zapraszać. 5. Kluczowa sprawa: spotkaniowy troll zawsze użyje sformułowania „adwokat diabła”. I to niejeden raz. 6. Hakerzy wzrostu za każdym razem szukają pozytywów. Troll uważa, że jego działka to znalezienie negatywów. 7. Nigdy sam z siebie nie zorganizuje spotkania, nie będzie chętny do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Podczas wyborów, ważnymi wydarzeniami politycznymi lub sportowymi dochodzi do eksplozji trolli.<br />
Gorzej, jeśli spotkamy się z nimi osobiście. A ze spotkaniowym trollem styczność mieć nietrudno. Taki ktoś posiada zdolność przetrwania i doskonale umie się ukrywać (w dogodnym momencie zastawiając sidła na swe ofiary).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://lifehacking.pl/2013/05/22/jak-rozpoznac-spotkaniowego-trolla/"><img class="aligncenter size-full wp-image-16277" title="Jak rozpoznać spotkaniowego trolla" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Jak-rozpoznać-spotkaniowego-trolla.jpg" alt="Jak rozpoznać spotkaniowego trolla" width="500" height="331" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Nie dajcie się — jeśli nie chcecie stracić nad sobą panowania, zobaczcie, na czym polega strategia trolla.</p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16276"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/kewl/">Foto</a>)</em><br />
1. Troll ma niekończącą się listę uzasadnionych obiekcji. Długość tej listy sprawia jednak, że zastrzeżenia stają się nieuzasadnione.<br />
2. Troll nigdy nie użyje zaimka „my”. Winę zawsze ponosisz „ty”.<br />
3. Tak właściwie to troll nie chce, aby powinęła ci się noga. On tylko zarzuca przynętę, a skoro już dasz się złapać, to jest to twój problem.<br />
4. Chociaż narzeka, że nienawidzi spotkań, to zawsze świetnie się na nich bawi. Bądź co bądź, stanowią one jedyną okazję do tego, by móc się wykazać. Najlepszym sposobem na ukrócenie trolla jest skracanie spotkań. Można też trolla w ogóle nie zapraszać.<br />
5. Kluczowa sprawa: spotkaniowy troll zawsze użyje sformułowania „adwokat diabła”. I to niejeden raz.<br />
6. Hakerzy wzrostu za każdym razem szukają pozytywów. Troll uważa, że jego działka to znalezienie negatywów.<br />
7. Nigdy sam z siebie nie zorganizuje spotkania, nie będzie chętny do angażowania się w zwoływanie kolejnych, nie zadba o przekąski ani w niczym nie pomoże. Za to bardzo chętnie później będzie się doszukiwał niedociągnięć.<br />
8. Pewien szczególnie obrzydliwy typ trolla na spotkaniu nie odezwie się ani słowem. Dla własnych korzyści wykorzysta mowę ciała, będzie przewracał oczami. Z kolei po spotkaniu na bank zacznie uprawiać czarny PR. Taki troll w unowocześnionej wersji błyskawiczne rozpowszechni parę złośliwych uwag w czasie spotkania.<br />
9. Troll ma doskonałą pamięć, jeśli chodzi o cudze potknięcia. Przy wyliczaniu pozytywów cierpi na amnezję.<br />
10. Wyszukiwanie podobieństw do spektakularnych niepowodzeń (nieważne jak rzadkich lub nieprawdopodobnych) jest często wykorzystywaną strategią przez trolla &#8211; amatora. Jest on święcie przekonany, że twoja chęć zmiany jakiejś negatywnej rzeczy to dokładnie to samo, co przyznanie się do jej celowego spieprzenia.<br />
11. Doświadczonemu trollowi wystarczy robienie aluzji przy pomocy pytań otwartych sugerujących porażkę. Wie on doskonale, że nie trzeba robić zbyt wiele, by nowy projekt się nie udał. Najistotniejszą kwestią jest zasianie odpowiedniego niepokoju.<br />
12. Spotkaniowym trollem rządzi nie tylko zło, ale i strach. Zmiana stanowi zagrożenie, a trollowanie jest pełną najlepszych chęci, ale błędną reakcją na zagrożenie zmianą.</p>
<p style="text-align: justify;">[via <a href="http://sethgodin.typepad.com/seths_blog/2013/04/a-field-guide-to-the-meeting-troll.html">Seth Godin</a>]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/22/jak-rozpoznac-spotkaniowego-trolla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lista codziennych prac</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/22/lista-codziennych-prac/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/22/lista-codziennych-prac/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 May 2013 07:43:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Graca</dc:creator>
				<category><![CDATA[Getting Things Done]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Produktywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16265</guid>
		<description><![CDATA[„Drobne codzienne zadanie wyczerpie nawet Herkulesa, jeśli nie będzie systematyczny”  ~Anthony Trollope Zadaj sobie pytanie: czy właśnie robię to, co najpilniejsze? Jak znaleźć odpowiedź? Aktualnie czytasz artykuł, ale czy nie powinieneś robić czegoś ważniejszego? Może należy sprawdzić pocztę i portale społecznościowe  w poszukiwaniu bardziej naglących spraw? Podobne pytania niepokoją wielu ludzi każdego dnia. Rozwiązanie jest następujące: 1) naucz się ufać sobie i 2) pozbądź się niepotrzebnych obaw. Oba warunki są kluczowe. W tym artykule pokażemy jak korzystać z listy codziennych obowiązków, by zacząć wierzyć w siebie. (Foto) Nauka ufania sobie samemu Jeśli uwierzysz, że dzięki właściwym decyzjom odhaczysz ważne pozycje z listy codziennych prac, obawy znikną same. Z kolei nasilą się, gdy brak ci wiary w siebie. Czasami widzisz jak inni osiągają rzeczy wspanialsze, ciekawsze, ważniejsze. Może wyjątkiem jest tu twój „ukochany” kuzyn czy sąsiad, ale na Facebooku i Twitterze wszyscy przecież chwalą się sukcesami. Myślisz sobie: „może nie nadaje czynnościom właściwych priorytetów? Może powinienem zajmować się czymś innym, ważniejszym? Może powinienem zrewidować swoje cele? Czy warto sięgnąć po fachową literaturę?” I szukasz. Jednak – tak naprawdę &#8211; choć warto stawiać pytania, czasem powinniśmy po prostu dać się w coś wciągnąć i nie rozmyślać czy podjęliśmy słuszną decyzję. Prosty wybór zawsze jest dużo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><em>„Drobne codzienne zadanie wyczerpie nawet Herkulesa, jeśli nie będzie systematyczny”  ~Anthony Trollope</em></p>
<p style="text-align: justify;">Zadaj sobie pytanie: czy właśnie robię to, co najpilniejsze? Jak znaleźć odpowiedź? Aktualnie czytasz artykuł, ale czy nie powinieneś robić czegoś ważniejszego?<br />
Może należy sprawdzić pocztę i portale społecznościowe  w poszukiwaniu bardziej naglących spraw?</p>
<p style="text-align: justify;">Podobne pytania niepokoją wielu ludzi każdego dnia. Rozwiązanie jest następujące:<br />
1) naucz się ufać sobie i 2) pozbądź się niepotrzebnych obaw.</p>
<p style="text-align: justify;">Oba warunki są kluczowe. W tym artykule pokażemy jak korzystać z listy codziennych obowiązków, by zacząć wierzyć w siebie.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/2013/05/22/lista-codziennych-prac/"><img class="aligncenter size-full wp-image-16251" title="Lista codziennych prac " src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Lista-codziennych-prac .jpg" alt="Lista codziennych prac " width="500" height="334" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16265"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/courtneyrian/">Foto</a>)</em></p>
<h2 style="text-align: justify;">Nauka ufania sobie samemu</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli uwierzysz, że dzięki właściwym decyzjom odhaczysz ważne pozycje z listy codziennych prac, obawy znikną same.<br />
Z kolei nasilą się, gdy brak ci wiary w siebie.<br />
Czasami widzisz jak inni osiągają rzeczy wspanialsze, ciekawsze, ważniejsze. Może wyjątkiem jest tu twój „ukochany” kuzyn czy sąsiad, ale na Facebooku i Twitterze wszyscy przecież chwalą się sukcesami.</p>
<p style="text-align: justify;">Myślisz sobie: „może nie nadaje czynnościom właściwych priorytetów? Może powinienem zajmować się czymś innym, ważniejszym? Może powinienem zrewidować swoje cele? Czy warto sięgnąć po fachową literaturę?”<br />
I szukasz. Jednak – tak naprawdę &#8211; choć warto stawiać pytania, czasem powinniśmy po prostu dać się w coś wciągnąć i nie rozmyślać czy podjęliśmy słuszną decyzję. Prosty wybór zawsze jest dużo lepszy od stania w miejscu, pełnym obaw przed obraniem złej drogi.<br />
Musisz uwierzyć, że nawet jeśli nie zawsze dokonasz idealnego wyboru, to sprawy po prostu się ułożą.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Listwa codziennych prac</h2>
<p style="text-align: justify;">Korzystanie z listy to świetna pomoc w załatwianiu ważnych spraw każdego dnia. Wymyśl 5-7 pozycji. Staraj się zawsze odhaczyć wszystkie punkty, pamiętaj jednak że czasem po prostu się nie uda. Często uniemożliwiają to rzeczy, na które nie mamy wpływu.<br />
Lista nie musi być perfekcyjnie dopracowana. Wybierz minimum 5-7 rzeczy, które chcesz załatwić każdego dnia.<br />
Dobra listwa powinna zawierać punkty podobne do poniższych przykładów:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Medytacja – uczy nas ufać samym sobie</li>
<li>Najważniejsza Misja Dnia (NMD) – w moim przypadku jest to pisanie</li>
<li>Ćwiczenia lub spacer – nie spędzajmy dnia na kanapie!</li>
<li>Zjedzenie kilku warzyw każdego dnia – zielone warzywa to jeden z najlepszych pokarmów. Dobrze jest zadbać o to, by mieć je w kuchni.</li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2012/02/08/uzywaj-nici-miedzy-zebami-ktore-chcesz-zachowac-10-lekcji-ktore-ulatwia-ci-zmiane-zachowania/">Nić dentystyczna</a> – wiecznie niedoceniana podstawa higieny</li>
<li>Nauka – Irlandczyk Benny (Brendan) Lewis nie uważa siebie za szczególnie utalentowanego, jeżeli chodzi o języki. Chyba niesłusznie – obecnie włada 8 językami i potrafi dobrze porozumiewać się kilkoma kolejnymi. Zobacz, <a href="http://lifehacking.pl/2011/11/15/jak-latwo-nauczyc-sie-jezykow-obcych-kompendium-przyszlego-poligloty/">jak łatwo nauczyć się języków obcych</a>.</li>
<li>Spędzanie czasu z rodziną</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Zauważ, że na liście nie ma sprawdzania portali społecznościowych, oglądania telewizji, mailowania, przeglądania Internetu i umieszczania zdjęć. Jeśli zajmujesz się którymś z powyższych, zamiast rzeczy umieszczonych na liście, to coś poszło nie tak.<br />
Z czasem lista pewnie będzie się zmieniała. Jednak sam fakt, że ją przygotujesz, sprawia że zaczynasz instynktownie odróżniać rzeczy ważne od błahych.<br />
Kiedy już to sobie przyswoisz, możesz zacząć ufać sobie i pozbyć się obaw. Możesz brać się do roboty z uśmiechem.</p>
<p style="text-align: justify;">„Ranek widzi prac początek<br />
Wieczór widzi je skończone<br />
Kto rozpoczął, kto załatwił<br />
Nocą spoczynek ma zasłużony”<br />
~Henry Wadsworth Longfellow</p>
<p style="text-align: justify;">[via <a href="http://zenhabits.net/check/">ZenHabits</a>]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/22/lista-codziennych-prac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak jeść prawdziwe jedzenie i nie spędzać w kuchni wieczności</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/21/jak-jesc-prawdziwe-jedzenie-i-nie-spedzac-w-kuchni-wiecznosci/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/21/jak-jesc-prawdziwe-jedzenie-i-nie-spedzac-w-kuchni-wiecznosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 May 2013 14:33:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>A.Nelke</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16249</guid>
		<description><![CDATA[Czy jecie prawdziwe, pełnowartościowe jedzenie tak często jak byście tego chcieli? Jeśli kiedykolwiek czytaliście blog Zen Habits, z pewnością poruszyła was historia Leo Babauty. Moją ulubioną częścią było to, jak z otyłego wielbiciela niezdrowego jedzenia stał się smukłym miłośnikiem warzyw i owoców. Podobnie jak Leo, mocno wierzę w to, że jedzenie prawdziwego, pełnowartościowego jedzenia (najlepiej przygotowanego w domu) tak często jak to tylko możliwe jest najlepszym sposobem na zachowanie dobrego zdrowia. Dobra wiadomość jest taka, że nie musi to koniecznie zabierać aż tyle czasu, ile nam się wydaje. Gdy Jules Clancy pisała książkę „5 Ingredients 10 Minutes”, jedną rzeczą, która nieustannie ją zaskakiwała było to, jak mało czasu zajmowało jej przygotowywanie zdrowych, domowych posiłków. Dzisiaj podzielimy się z wami 7 wskazówkami, jak jeść prawdziwe jedzenie i nie spędzać w kuchni wieczności. (Foto) 1. Zacznij pomału Kiedy uczyłam się medytacji, jedną z najważniejszych lekcji, jaką wyniosłam, było to, że trzeba wyznaczać sobie małe cele, które jesteś w stanie osiągnąć. Chodzi o to, aby jak najbardziej ułatwić sobie zrobienie pierwszego kroku. To samo tyczy się gotowania. Znaczniej łatwiej jest zacząć od jednego wieczoru w tygodniu i stopniowo zwiększać częstotliwość. Wyznaczanie celów możliwych do osiągnięcia zmniejsza także prawdopodobieństwo, że skończysz z lodówką pełną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Czy jecie prawdziwe, pełnowartościowe jedzenie tak często jak byście tego chcieli?</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli kiedykolwiek czytaliście blog Zen Habits, z pewnością poruszyła was historia Leo Babauty. Moją ulubioną częścią było to, jak z otyłego wielbiciela niezdrowego jedzenia stał się smukłym miłośnikiem warzyw i owoców.</p>
<p style="text-align: justify;">Podobnie jak Leo, mocno wierzę w to, że jedzenie prawdziwego, pełnowartościowego jedzenia (najlepiej przygotowanego w domu) tak często jak to tylko możliwe jest najlepszym sposobem na zachowanie dobrego zdrowia.</p>
<p style="text-align: justify;">Dobra wiadomość jest taka, że nie musi to koniecznie zabierać aż tyle czasu, ile nam się wydaje.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdy Jules Clancy pisała książkę „<a href="http://5ingredients10minutes.com/">5 Ingredients 10 Minutes</a>”, jedną rzeczą, która nieustannie ją zaskakiwała było to, jak mało czasu zajmowało jej przygotowywanie zdrowych, domowych posiłków.</p>
<p style="text-align: justify;">Dzisiaj podzielimy się z wami 7 wskazówkami, jak jeść prawdziwe jedzenie i nie spędzać w kuchni wieczności.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Jak-jeść-prawdziwe-jedzenie-i-nie-spędzać-w-kuchni-wieczności.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16251" title="Jak jeść prawdziwe jedzenie i nie spędzać w kuchni wieczności" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Jak-jeść-prawdziwe-jedzenie-i-nie-spędzać-w-kuchni-wieczności.jpg" alt="Jak jeść prawdziwe jedzenie i nie spędzać w kuchni wieczności" width="500" height="337" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16249"></span></p>
<p><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/astragony/">Foto</a>)</em></p>
<h2 style="text-align: justify;">1. Zacznij pomału</h2>
<p style="text-align: justify;">Kiedy uczyłam się medytacji, jedną z najważniejszych lekcji, jaką wyniosłam, było to, że trzeba wyznaczać sobie małe cele, które jesteś w stanie osiągnąć.</p>
<p style="text-align: justify;">Chodzi o to, aby jak najbardziej ułatwić sobie zrobienie pierwszego kroku.</p>
<p style="text-align: justify;">To samo tyczy się gotowania. Znaczniej łatwiej jest zacząć od jednego wieczoru w tygodniu i stopniowo zwiększać częstotliwość.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyznaczanie celów możliwych do osiągnięcia zmniejsza także prawdopodobieństwo, że skończysz z lodówką pełną warzyw i poczuciem winy, kiedy się zepsują i będziesz musiał je wyrzucić.</p>
<h2 style="text-align: justify;">2. Naucz się łatwych i szybkich przepisów</h2>
<p style="text-align: justify;">Przygotowanie niewielkiej kolekcji łatwych przepisów, których celem jest szybkość przygotowania, to połowa sukcesu. Zwłaszcza jeśli dopiero zaczynasz przygodę z gotowaniem prawdziwego jedzenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli przepis ma listę składników długości twojego ramienia, lub jeśli zawiera instrukcję typu: „gotować na wolnym ogniu przez 30 minut”, lepiej zachowaj go na weekend, kiedy ograniczenia czasowe nie będą stanowić problemu.</p>
<p style="text-align: justify;">Szukaj prostych przepisów na sałatki oraz potrawy z patelni lub garnka. Jeśli potrzebujesz inspiracji, na blogu Jules Clancy znajdziesz kolekcję „<a href="http://thestonesoup.com/blog/2011/06/50-healthy-10-minute-meals/">50 zdrowych posiłków w 10 minut</a>”, która pomoże ci zacząć. Jeśli tylko znasz angielski, koniecznie odwiedź tę stronę.</p>
<h2 style="text-align: justify;">3. Eksperymentuj z różnymi składnikami</h2>
<p style="text-align: justify;">Staraj się nie popaść w rutynę i zmieniaj składniki, jakich używasz w ulubionych szybkich potrawach.</p>
<p style="text-align: justify;">Na przykład, jeśli zwykle smażysz na głębokim tłuszczu tofu i kapustę włoską, spróbuj któregoś dnia usmażyć zamiast tego brokuły i kapustę chińska. To samo z przyprawami. Jeśli zwykle używasz czosnku, spróbuj doprawić potrawę imbirem lub czymś zupełnie nowym.</p>
<h2 style="text-align: justify;">4. Nie obieraj warzyw</h2>
<p style="text-align: justify;">Nigdy nie przepadałam za obieraniem warzyw. Nie dość, że zajmuje to całą wieczność, to jeszcze pozbawia warzywa wartości odżywczych, które znajdują się blisko skórki. Teraz po prostu je myję lub szczotkuję i przystępuję do kolejnych czynności.</p>
<p style="text-align: justify;">W przypadku warzyw z cienką skórką, np. marchewek czy słodkich ziemniaków, nawet nie zauważysz różnicy. Dynie piżmowe czy buraki piekę w skórce. Kiedy warzywa są gotowe, z łatwością można ją zdjąć. Ja najczęściej tego nie robię, gdyż jej smak jest powalający. Palce lizać!</p>
<h2 style="text-align: justify;">5. Spróbuj warzyw na surowo</h2>
<p style="text-align: justify;">Daleko mi do bycia purystką jeśli idzie o surowe jedzenie, ale staram się włączać do codziennej diety trochę surowych warzyw. Nie przynosi to korzyści jedynie w postaci dodatkowych enzymów czy witamin wrażliwych na wysoką temperaturę, ale jest również znaczniej szybsze niż zwykłe gotowanie.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla przykładu, mniej czasu zajmie ci pokrojenie na drobno kilku brokuł i dodanie do nich dressingu niż jeśli miałbyś je jeszcze dodatkowo gotować na parze (patrz: przepis poniżej).</p>
<p style="text-align: justify;">Rozważ możliwość drobnego pokrojenia lub starcia warzyw i podania ich na surowo. Świeże surowe brokuły lub starty surowy kalafior świetnie sprawdzają się w zastępstwie ryżu gotowanego na parze z potrawami z curry lub smażonymi na głębokim tłuszczu. Do surówek polecam również świeży koper włoski i kapustę, a także drobno posiekaną kapustę włoską lub surową kapustę chińską – są naprawdę pyszne i chrupiące!</p>
<h2 style="text-align: justify;">6. Korzystaj z gotowych składników</h2>
<p style="text-align: justify;">„Stróże prawdziwego jedzenia” nie zaaresztują cię, jeśli nie przygotowałeś wszystkiego od zera własnoręcznie. A więc nie bój się małych oszustw i korzystaj z mrożonych warzyw, jeśli ma to dla ciebie sens.</p>
<p style="text-align: justify;">Osobiście jestem ogromną fanką produktów takich jak umyte liście sałaty czy wyszorowane ziemniaki. Zazwyczaj nie lubię płacić więcej za krojone warzywa, ale jeśli tobie to nie przeszkadza – nie krępuj się! Sama od czasu do czasu kupuję w delikatesach grillowane warzywa.</p>
<p style="text-align: justify;">Wypróbuj również gotowe składniki intensyfikujące smak oraz różnego rodzaju sosy. Godne uwagi są również: humus, Pesto, sos sojowy, pasty curry i oliwkowe tapenady.</p>
<h2 style="text-align: justify;">7. Nie zapomnij o mrożonych warzywach</h2>
<p style="text-align: justify;">Kiedyś zapytałam znajomą specjalistkę od żywienia, co sądzi o mrożonych warzywach. Powiedziała, że mrożenie jest najprawdopodobniej najlepszą metodą przechowywania warzyw, dzięki której nie tracą one wartości odżywczych. W zasadzie mrożone warzywa zebrane w odpowiednim czasie zawierają więcej wartości odżywczych niż „stare” świeże warzywa, które swój najlepszy czas mają już za sobą.</p>
<p style="text-align: justify;">Mrożone warzywa są wyjątkowo wygodne, jeśli twój terminarz stale się zmienia, gdyż będą czekać w zamrażalniku dopóty, dopóki nie przyjdzie na nie pora. Dzięki nim zaoszczędzisz także mnóstwo czasu, gdyż nie wymagają długiego przygotowywania. Porównaj czas potrzebny do wyłuskania ogromnej miski groszku z tym, jaki zajmuje ci otwarcie opakowania i wsypanie groszku do garnka.</p>
<p style="text-align: justify;">Mrożony groszek to rzecz niezbędna w każdej spiżarni, ale weź również pod uwagę mrożony szpinak, kapustę, bób, brokuły, kalafior, a nawet gotowe mrożone warzywa, które wystarczy podsmażyć na woku.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Surówka-z-surowych-brokuł-i-sera-feta.jpg" class="broken_link" rel="nofollow"><img class="aligncenter size-full wp-image-16250" title="Surówka z surowych brokuł i sera feta" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Surówka-z-surowych-brokuł-i-sera-feta.jpg" alt="Surówka z surowych brokuł i sera feta" width="500" height="350" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Surówka z surowych brokuł i sera feta</em></p>
<p style="text-align: justify;">Surówki z surowych brokuł są bardzo popularne w moim domu. Przynajmniej raz w tygodniu szykujemy na lunch potrawę z surowych brokuł. Jednak jeśli wolisz gotowane brokuły – bez obaw. Surówka jest równie pyszna z brokułami gotowanymi na parze.<br />
Porcja dla dwóch osób: 1 łyżka stołowa musztardy z gorczycy, 1 łyżka stołowa octu ryżowego, 1 główka brokułu, 100 g sera feta, garść orzeszków piniowych</p>
<p style="text-align: justify;">1. Zmieszaj musztardę, ocet i 2 łyżki stołowe oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia w misce średniej wielkości. Spróbuj i dopraw do smaku.<br />
2. Pokrój łodygę brokułu w cienkie plasterki, a jego kwiaty na małe różyczki wielkości kęsa. Dodaj dressing.<br />
3. Posyp surówkę pokruszonym serem feta i orzeszkami piniowymi.</p>
<p style="text-align: justify;">Inne wersje<br />
dla wegan / bez nabiału – zastąp ser feta awokado, miąższ wydobądź łyżeczką.<br />
bez orzechów – zastąp orzeszki piniowe ziarnami sezamowymi lub drobno pokrojoną czerwoną papryką capsicum<br />
ziołowa – przed podaniem posyp surówkę świeżymi ziołami, np. kolendrą, natką pietruszki, miętą lub bazylią.</p>
<p style="text-align: justify;">[<a href="http://zenhabits.net/fastreal/">via</a>]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/21/jak-jesc-prawdziwe-jedzenie-i-nie-spedzac-w-kuchni-wiecznosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>30 wyzwań na 30 dni</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/21/30-wyzwan-na-30-dni/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/21/30-wyzwan-na-30-dni/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 May 2013 08:13:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Natalia Stepien</dc:creator>
				<category><![CDATA[Edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[Emocje]]></category>
		<category><![CDATA[Sens życia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16246</guid>
		<description><![CDATA[Mówi się, że potrzeba około 30 dni na wykształcenie nawyku. Nawyki, które nam służą wymagają kształtowania i determinacji. Faza początkowa jest najtrudniejsza, zwłaszcza jeżeli chce się zmienić stary nawyk w nowy. Dlatego podjęcie trwającego minimum 30 dni wyzwania jest świetnym sposobem na poprawę wszystkich aspektów życia. Tak, to dar. Daj sobie czas na chwilę refleksji i pomyśl, kim chcesz być za 5 lat? Jakie chciałbyś mieć nawyki? Lepiej zacząć już  teraz, jeżeli chcesz  żeby nowe nawyki wpłynęły na twój styl życia i tym samym na życie! Teraz wybierz jedno lub więcej wyzwań i podążaj za nimi! Prowadź dziennik, rzuć wyzwanie przyjaciołom i szukaj inspiracji. Ale uważaj, bo wybranie zbyt wielu wyzwań jednocześnie może sprawić, że żadnemu z nich nie podołasz. (Foto) #1 Każdego dnia daj komuś karteczkę z wypisanymi na niej rzeczami, które w nim lubisz (łatwe) To świetny sposób na pokazanie komuś, że o nim myślisz. Często jesteśmy tak skoncentrowani na złych rzeczach, że zapominamy wspomnieć o dobrych. Przez 30 dni pod rząd z pewnością uszczęśliwisz wielu! #2 Każdego dnia zagadaj do nieznajomego (trudne) To wspaniały lek na lęk. Czy kiedyś oparłeś się pokusie porozmawiania z kimś, bo bałeś się i powiedziałeś sobie, że i tak nie chcesz z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Mówi się, że potrzeba około 30 dni na wykształcenie nawyku. Nawyki, które nam służą wymagają kształtowania i determinacji. Faza początkowa jest najtrudniejsza, zwłaszcza jeżeli chce się zmienić stary nawyk w nowy. Dlatego podjęcie trwającego minimum 30 dni wyzwania jest świetnym sposobem na poprawę wszystkich aspektów życia. Tak, to dar. Daj sobie czas na chwilę refleksji i pomyśl, kim chcesz być za 5 lat? Jakie chciałbyś mieć nawyki? Lepiej zacząć już  teraz, jeżeli chcesz  żeby nowe nawyki wpłynęły na twój styl życia i tym samym na życie!</p>
<p style="text-align: justify;">Teraz wybierz jedno lub więcej wyzwań i podążaj za nimi! Prowadź dziennik, rzuć wyzwanie przyjaciołom i szukaj inspiracji. Ale uważaj, bo wybranie zbyt wielu wyzwań jednocześnie może sprawić, że żadnemu z nich nie podołasz.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/30-wyzwań-na-30-dni.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16247" title="30 wyzwań na 30 dni" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/30-wyzwań-na-30-dni.jpg" alt="30 wyzwań na 30 dni" width="500" height="333" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16246"></span></p>
<p><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/papalars/" target="_blank">Foto</a>)</em></p>
<h2 style="text-align: justify;">#1 Każdego dnia daj komuś karteczkę z wypisanymi na niej rzeczami, które w nim lubisz (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">To świetny sposób na pokazanie komuś, że o nim myślisz. Często jesteśmy tak skoncentrowani na złych rzeczach, że zapominamy wspomnieć o dobrych. Przez 30 dni pod rząd z pewnością uszczęśliwisz wielu!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#2 Każdego dnia zagadaj do nieznajomego (trudne)</h2>
<p style="text-align: justify;">To wspaniały lek na lęk. Czy kiedyś oparłeś się pokusie porozmawiania z kimś, bo bałeś się i powiedziałeś sobie, że i tak nie chcesz z nim/nią porozmawiać? Więcej tego nie zrobisz! Po 30 rozmowach z nieznajomymi zrozumiesz, że ludzie są tylko ludźmi i nie ma nic dziwnego w zagadaniu do kogoś nieznajomego.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#3 Każdego dnia zrób zdjęcie (trudne)</h2>
<p style="text-align: justify;">To zadanie staje się coraz trudniejsze im bliżej końca, ponieważ w pewnym momencie skończą ci się łatwe ujęcia. Warto to zadanie połączyć z innym i w ten sposób stworzyć super fotopamiętnik!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#4 Oceń swoje stare przekonania (średnie)</h2>
<p style="text-align: justify;">Kwestionowanie własnych przekonań to świetny sposób na pozbycie się bzdurnych wyobrażeń podczas procesu przyswajania nowej wiedzy, którą nabyliśmy od czasu porzucenia starych pomysłów.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#5 Daj sobie 30 minut na codzienny spacer (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">Chodzenie jest zdrowe, relaksujące i inspirujące. A poza tym łatwe i darmowe! Świetnym ćwiczeniem podczas spacerów jest także obserwowanie innych ludzi i myślenie o tym, jak są różnice i podobieństwa między tobą a nimi. To podniesie poziom twojej empatii i zdolności obserwatorskich! Dobra książka na ten temat to <a href="http://www.amazon.com/gp/product/0810921847?ie=UTF8&amp;camp=213733&amp;creative=393177&amp;creativeASIN=0810921847&amp;linkCode=shr&amp;tag=lifehpolsk-20" target="_blank">Manwatching</a>.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#6 Daj sobie chwilę na praktykowanie samowspółczucia i miłości do samego siebie (trudne)</h2>
<p style="text-align: justify;">Kochasz samego siebie? Biczujesz się za błędy? Możesz sprawdzić swój poziom samowspółczucia. Mało prawdopodobne, że uzyskasz wysoki rezultat. To dlatego, że nasze społeczeństwo narzuca standardy, których osiągnięcie jest prawie niemożliwe. W ten sposób uczymy się myśleć o sobie, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy ani wartościowi. Pewnego rodzaju piętno dotyczy miłości do samego siebie, a ten rodzaj miłości jest często mylony z arogancją lub słabością. Obydwa przekonania są błędne. To umiejętność, którą można trenować do rozwinięcia w sobie zestawu emocji, które pozwolą ci zaakceptować te aspekty siebie, których nie lubisz. Pozwoli ci także walczyć z frustracją i zacząć akceptować ją jako integralną część życia. Miłość do samego siebie i samoakceptacja są także kluczowe, aby kochać i akceptować innych. Pisaliśmy o tym tu: <a href="http://lifehacking.pl/2012/02/10/30-rzeczy-ktore-zrestartuja-twoje-zycie/" target="_blank">30 rzeczy, które zrestartują Twoje życie</a>.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#7 Codziennie wypróbuj jakiś nowy przepis (średnie)</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli chcesz się nauczyć gotować, to potrzebujesz praktyki, praktyki i jeszcze raz praktyki. Zmuszenie się do wypróbowania codziennie nowego przepisu to świetny sposób na zdobycie wiedzy o technikach i składnikach. Ułatwia także porzucenie złych nawyków żywieniowych, które być może masz i zastąpienie ich zdrowszymi!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#8 Powstrzymaj się od alkoholu i innych używek przez 30 dni pod rząd! (zależy dla kogo)</h2>
<p style="text-align: justify;">Czy w twojej paczce od lat nie odbyła się impreza bez alkoholu? Czy możesz się dobrze bawić bez spożywania chemikaliów, by poprawić sposób postrzegania rzeczy? To wspaniałe wyzwanie, by nauczyć się bronić przed presja otoczenia.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#9 Napisz powieść na 50000 słów w 30 dni (trudne)</h2>
<p style="text-align: justify;">Czy kiedykolwiek chciałeś napisać książkę? Zrób to w 30 dni.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#10 W 30 dni naucz się rysować ludzką twarz (średnie)</h2>
<p style="text-align: justify;">Wiele filmów instruktażowych na temat rysowania znajdziesz na youtube. Jeżeli kiedykolwiek chciałeś nauczyć się rysować, to skończ z wymówkami. Rzuć sobie wyzwanie i sam będziesz zaskoczony tym, co możesz osiągnąć w 30 dni!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#11 Każdego dnia obejrzyj jakiś dokument (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">Zawsze chciałeś wiedzieć więcej na dany temat? Masz szczęście, że żyjemy w cyfrowej erze! W sieci jest tyle filmów dokumentalnych, że nie starczy życia, aby je obejrzeć. YouTube, Google Video, TruthTheory.org and TopDocumentaryFilm.com to niektóre ze świetnych źródeł.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#12 Każdego dnia jeden rozdział (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">Wszyscy wiemy, że powinniśmy więcej czytać, ale i tak jesteśmy przyklejeni do monitora komputera, na który właśnie patrzymy. Rozwiązaniem jest poświęcenie każdego dnia trochę czasu na przeczytanie jednego rozdziału. Tylko jednego. To chyba proste? Zrób to w jakimś przytulnym miejscu lub na dworze. Zabierz ze sobą kawę lub herbatę, włącz płytę z muzyką ambient. Ale najpierw przeczytaj to: <a href="http://lifehacking.pl/2011/12/23/zalozyciel-zen-habits-jak-czytac-wiecej-poradnik-amatora-ksiazek/" target="_blank">Jak czytać więcej (poradnik amatora książek)</a></p>
<h2 style="text-align: justify;">#13 Codziennie zagłębiaj temat, który chciałbyś opanować (trudne)</h2>
<p style="text-align: justify;">Od zawsze chciałeś wiedzieć wszystko o zachowaniu zwierząt? Psychologii? Fizyce? Filozofii? Doedukuj się bez szkoły! Wybierz temat, zaplanuj przynajmniej jeden wykład lub zadanie na dzień i zostań geniuszem w swojej ulubionej dziedzinie!<br />
Być może nie umiesz czegoś z tej listy: <a href="http://lifehacking.pl/2013/03/28/50-rzeczy-ktore-kazdy-powinien-umiec/" target="_blank">50 rzeczy, które każdy powinien umieć</a>.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#14 Codziennie przejdź/przejedź, pobiegnij do szkoły/pracy nową trasą (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">To wspaniałe wyzwanie, by zachować czujność, odkryć nowe miejsca, lepiej zrozumieć swoje miasto i dobrze się bawić wykonując jedno z przyziemnych zadań każdego dnia.</p>
<p style="text-align: justify;">Ergo, <a href="http://lifehacking.pl/2013/05/17/6-rad-jak-dojezdzac-rowerem-do-pracy/" target="_blank">6 rad jak dojeżdżać rowerem do pracy ( i nie tylko)</a></p>
<h2 style="text-align: justify;">#15 Codziennie przeczytaj nowy artykuł na LH (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">Świetny sposób na trwanie w inspiracji, nowe pomysły i motywowanie się do uczynienia życia jak najlepszym ;) Wejdź na <a href="http://lifehacking.pl/" target="_blank">Lifehacker</a> i zasubskrybuj — to proste!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#16 Zrezygnuj z mediów na 30 dni (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">Nie oglądaj telewizji i przestań śledzić wiadomości. Ogranicz się do czytania maksymalnie 5 blogów w tym miesiącu. Wyloguj się z Facebooka, Twittera i StumbleUpon. Zatrzymaj ten nadmiar informacji i spróbuj prostego życia. Będziesz zaskoczony widząc, ile masz jeszcze czasu wolnego!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#17 Porzuć zły nawyk na 30 dni (trudne)</h2>
<p style="text-align: justify;">Palisz? Zawsze widzisz czarną stronę? Pielęgnujesz nienawiść do samego siebie? Jesz za dużo fast foodów? Za dużo grasz? Porzuć te rzeczy na 30 dni i zamiast nich podejmij nowe wyzwanie!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#18 Zainspiruj się czymś każdego dnia (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">Badania wykazały, że ludzie czymś zainspirowani są szczęśliwsi, milsi, bardziej produktywni i nie oddalają od wybranej ścieżki życia w trudnych chwilach. Wydrukuj sobie jakiś cytat i przyklej go do lustra. Na stronie startowej ustaw sobie jakiś inspirujący film. Używaj inspirującej mantry do medytacji. Wybierz zasadę, według której będziesz żyć. Po krótce, dawka inspiracji na każdy dzień!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#19 Zimny prysznic każdego dnia (średnie)</h2>
<p style="text-align: justify;">Zimne prysznice są świetne na poprawę nastroju, leczenie chorób wywołanych stresem, wzmocnienie systemu odpornościowego i upiększenie skóry.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#20 Osiągnięcia na kolejnych 30 lat. Po jednym każdego dnia (trudne)</h2>
<p style="text-align: justify;">To wspaniała egzystencjalna terapia szokowa. Nie możesz odpowiedzieć na te pytania bez konfrontacji ze swoim obecnym życiem i tym jak może się ono rozwinąć. To zadanie też należy do tych progresywnie coraz trudniejszych. Świetny sposób na refleksję!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#21 Codzienna praktyka losowo wybranej umiejętności (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">Mnóstwo pomysłów znajdziesz na YouTube i innych stronach z filmami video. Sztuczki z długopisem, stanie na rękach, parkour, taniec, sztuczki kulinarne. Poszerz swój arsenał talentów!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#22 Zawsze schodami (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">Schody ruchome w pewien sposób mnie śmieszą tak samo jak czasami też windy. Od razu przywodzą mi na myśl tych grubych ludzi z filmu „Wall-E”. Zbyt leniwych, żeby zrobić cokolwiek. Dlatego w wciągu najbliższych 30 dni wybieraj schody. Wchodzenie po schodach jest zdrowsze, nie wygląda głupio i jeszcze zaprocentuje w przyszłości :)</p>
<h2 style="text-align: justify;">#23 Wczesna pobudka każdego dnia (średnie)</h2>
<p style="text-align: justify;"><em>„Dobrze jest wstawać przed świtem, takie postępowanie prowadzi do zdrowia, dobrobytu i mądrości.” – Arystoteles</em></p>
<p style="text-align: justify;">Oto <a href="http://lifehacking.pl/2011/03/11/jak-zostac-skowronkiem-5-prostych-krokow-do-dobrego-snu/" target="_blank">jak nauczyć się wstawać wcześnie</a>.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#24 Prowadź dziennik (średnie)</h2>
<p style="text-align: justify;">Świetne dla pamięci, refleksji i szczególnie niesamowite, jeżeli chcesz spojrzeć wstecz i pamiętać te stare dobre czasy, gdy podejmowałeś te wyzwania! Jeśli myślisz, że prowadzenie dziennika to kompletna strata czasu, <a href="http://lifehacking.pl/2011/10/02/dlaczego-prowadzenie-dziennika-czyni-nasze-zycie-lepszym/" target="_blank">zapraszamy Cię tu</a>.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#25 Nie kłam przez 30 dni (trudne)</h2>
<p style="text-align: justify;">To dość duże wyzwanie. Przestań oszukiwać siebie i innych, mów prosto z serca. To zadanie świetnie łączy się z kultywowaniem dobrych intencji, ponieważ gdy je opanujesz, to już nie będziesz miał potrzeby kłamać!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#26 Łącz wyzwania ze sobą (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">Zrób sobie zdjęcia jak czytasz różne książki w różnych miejscach. Przejdź 10000 kroków idąc nową trasą, aby zapytać nieznajomego o jakiś przepis do wypróbowania. Podejmij wszystkie wyzwania, każdego dnia inne. Wstawaj wcześnie, by mieć czas na medytację, samowspółczucie i jogę. Zakończ wszystko zimnym prysznicem!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#27 Codziennie rob coś, czego się boisz (trudne)</h2>
<p style="text-align: justify;">Strach to jedyna rzecz, która stoi na przeszkodzie do bycia najlepszą wersją samego siebie. Jedyny sposób na pokonanie strachu to stawienie mu czoła!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#28 Nie narzekaj przez cały dzień (trudne)</h2>
<p style="text-align: justify;">To zadanie może ci zająć ponad parę dni. Nawet jeżeli jest się bardzo pozytywnie nastawionym, to i tak trudno jest nie wymówić ani jednego negatywnego zdania przez 24 godziny. Nie bądź na siebie zły, jeżeli nie możesz wytrzymać przez godzinę – tak jak na wszystko i na to potrzeba  praktyki! A to zadanie to świetne, aby nauczyć się bycia świadomym swoich myśli.</p>
<h2 style="text-align: justify;">#29 Medytacja każdego dnia (średnie)</h2>
<p style="text-align: justify;">Przeczytaj to, żeby wiedzieć dlaczego powinieneś medytować, nauczyć się niesamowitych wariacji medytacyjnych i podyskutować o tym wyzwaniu. Najlepsze momenty przychodzą zaraz po przebudzeniu się i przed pójściem spać!</p>
<h2 style="text-align: justify;">#30 Każdego dnia zrób (co najmniej) jedną bezinteresowną rzecz (łatwe)</h2>
<p style="text-align: justify;">Daj z siebie wszystko, by pomóc komuś, kto może zasługiwać lub nie zasługiwać na twoją dobroć. Wyrzuć śmieci sąsiada. Daj 5 złotych bezdomnemu. Zrób coś, co wymaga z twojej strony prawdziwego wysiłku, a także umila dzień temu, komu pomagasz.</p>
<p style="text-align: justify;">[<a href="http://www.highexistence.com/30-challenges-for-30-days/">HighExistence</a>]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/21/30-wyzwan-na-30-dni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>7 półprawd, kłamstw i błędnych przekonań od guru produktywności</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/20/7-polprawd-klamstw-i-blednych-przekonan-od-guru-produktywnosci/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/20/7-polprawd-klamstw-i-blednych-przekonan-od-guru-produktywnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 May 2013 08:26:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Natalia Stepien</dc:creator>
				<category><![CDATA[Produktywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16241</guid>
		<description><![CDATA[Dla wielu błyskawiczny wzrost liczby blogów o produktywności mający miejsce w połowie pierwszego dziesięciolecia XX wieku był czymś niewytłumaczalnym i dziwnym. A chyba to nie powinno było nikogo zaskoczyć. Mieliśmy takie bestsellery jak wydana w 1989 książka Stephena Coveya zatytułowana „7 nawyków skutecznego działania” czy publikacja Davida Allena z 2001 r. pod tytułem „Sztuka efektywności”. Później na fali nowej wiedzy nt. Produktywności i wraz z pojawieniem się metodologii GTD i innych nastąpił wysyp blogerów zajmujących się produktywnością. Ludzie szukają pewnego rodzaju złotego biletu do osiągnięcia wielkich rzeczy – lub przynajmniej zrobienia wielu rzeczy w możliwie jak najkrótszym czasie. Nie ma nic złego w tego rodzaju treściach, chociaż ktoś tez mógłby powiedzieć, że nie ma już w tym temacie zbyt wiele do powiedzenia, a wiele informacji jest błędnych. Rzeczywiście, w ciągu ostatnich siedmiu lat dzięki temu zjawisku pojawiło się mnóstwo wątków, których zwolennicy traktują je jak Biblię i niezbyt chętnie przyznają, że sposób w jaki myślimy i osiągamy jest kwestia bardzo personalną. Oto 7 złotych i niezmiennych zasad głoszonych przez guru produktywności, które w najlepszym wypadku są błędne, a w najgorszym całkowicie kłamliwe. (Foto) 1. Wczesna pobudka zmieni cię w Supermana Znawcy tematu produktywności powiedzą, że niezależnie od tego czy jesteś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dla wielu błyskawiczny wzrost liczby blogów o produktywności mający miejsce w połowie pierwszego dziesięciolecia XX wieku był czymś niewytłumaczalnym i dziwnym. A chyba to nie powinno było nikogo zaskoczyć.</p>
<p style="text-align: justify;">Mieliśmy takie bestsellery jak wydana w 1989 książka Stephena Coveya zatytułowana „7 nawyków skutecznego działania” czy publikacja Davida Allena z 2001 r. pod tytułem „Sztuka efektywności”. Później na fali nowej wiedzy nt. Produktywności i wraz z pojawieniem się metodologii GTD i innych nastąpił wysyp blogerów zajmujących się produktywnością. Ludzie szukają pewnego rodzaju złotego biletu do osiągnięcia wielkich rzeczy – lub przynajmniej zrobienia wielu rzeczy w możliwie jak najkrótszym czasie.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie ma nic złego w tego rodzaju treściach, chociaż ktoś tez mógłby powiedzieć, że nie ma już w tym temacie zbyt wiele do powiedzenia, a wiele informacji jest błędnych. Rzeczywiście, w ciągu ostatnich siedmiu lat dzięki temu zjawisku pojawiło się mnóstwo wątków, których zwolennicy traktują je jak Biblię i niezbyt chętnie przyznają, że sposób w jaki myślimy i osiągamy jest kwestia bardzo personalną.</p>
<p style="text-align: justify;">Oto 7 złotych i niezmiennych zasad głoszonych przez guru produktywności, które w najlepszym wypadku są błędne, a w najgorszym całkowicie kłamliwe.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/7-półprawd-kłamstw-i-błędnych-przekonań-od-guru-produktywności.jpg" class="broken_link" rel="nofollow"><img class="aligncenter size-full wp-image-16242" title="7 półprawd, kłamstw i błędnych przekonań od guru produktywności" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/7-półprawd-kłamstw-i-błędnych-przekonań-od-guru-produktywności.jpg" alt="7 półprawd, kłamstw i błędnych przekonań od guru produktywności" width="500" height="375" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16241"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/e3000/" target="_blank">Foto</a>)</em></p>
<h2 style="text-align: justify;">1. Wczesna pobudka zmieni cię w Supermana</h2>
<p style="text-align: justify;">Znawcy tematu produktywności powiedzą, że niezależnie od tego czy jesteś nocnym markiem czy rannym ptaszkiem, to i tak, jeżeli nie wstajesz przed piątą rano, możesz równie dobrze dać sobie spokój ze wstawaniem w ogóle. To właśnie przypadek informacji błędnie podawanej. Badania dowodzą, że cykl snu jest kwestią bardzo indywidualną. Nie są one dwuznaczne, ale i tak idealny harmonogram snu można sobie łatwo ustalić.<br />
Chronotyp, <a href="http://www.brainpickings.org/index.php/2012/05/11/internal-time-till-roenneber/" target="_blank">dobrze podsumowany</a> przez serwis Brain Pickings, jest jak nasz osobisty wewnętrzy zegar określający czy działamy najlepiej, gdy budzimy się wcześnie lub gdy sobie dłużej pośpimy. Dowody pokazują, że jest wiele różnych typów w każdej grupie wiekowej. Wskazuje na to fakt, ze nastolatki osiągają najlepsze wyniki, gdy kładą się spać i wstają późno.<br />
To wyjaśnia także dlaczego miliony ludzi na całym świecie są wiecznie wyczerpane po wczesnej pobudce do szkoły, której podporządkowane jest ich życie. Pokazuje to, że ludzie zbliżają się ku chronotypowi rannego ptaszka z wiekiem, ale jest to po prostu trend ukazany w statystykach; każdy przypadek jest inny, więc ważność porady o rannym ptaszku zależy od informacji na temat danej osoby.<br />
Złoty środek? <a href="http://lifehacking.pl/2011/03/11/jak-zostac-skowronkiem-5-prostych-krokow-do-dobrego-snu/" target="_blank">Słuchanie własnego organizmu</a>. Steve Pavlina został rannym ptaszkiem, jednak podszedł do sprawy z głową. Radzi by zacząć ciągle wstawać o tej samej godzinie. I (tutaj uwaga!) kłaść się dopiero wtedy gdy naprawdę jesteśmy zmęczeni. Czyli jeżeli chcesz położyć się dzisiaj o 3 nad ranem – nie ma sprawy. Ale juz o 7:00 usłyszysz swój budzik… Być może dzięki temu szybciej się zmęczysz i tym razem pójdziesz do łóżka już o 20. Albo 3, jak zwykle. Ale znowu o 7:00 usłyszysz budzik…</p>
<h2 style="text-align: justify;">2. Nigdy nie zabieraj się za maile z samego rana</h2>
<p style="text-align: justify;">Często powtarza się, że należy skupić się na dużych zadaniach z samego rana, a maile zostawić na później. Pojawia się także zalecenie, żeby skrzynkę mailową sprawdzać tylko raz lub dwa razy dziennie.<br />
Dla niektórych to może być świetna rada, ale i tak wszystko zależy od stylu pracy. Dla niektórych napisanie maila rano jest świetnym sposobem na nadanie tempa całemu dniu. A jeśli jesteś w kontakcie ze swoim teamem i nastrajasz się do pracy pijąc kawę, możesz to później wykorzystać do rozpoczęcia dużych zadań. Innych może to całkowicie wybić z rytmu i nigdy nie udaje im się oderwać się od skrzynki mailowej.<br />
Chcesz porady aż tak nie wprowadzającej w błąd? Posłuchaj tego: niektórym pracuje się lepiej, jeżeli z rana zabiorą się do największego zadania, a dla innych czytanie maili i odpisywanie na nie nadaje tempa, którego potrzebuje mózg i dzięki temu mogą zacząć prace nad większymi projektami.<br />
Tak więc trudno o porady, ponieważ wszystko można sprowadzić do zdania „to zależy”. To właśnie podstawowy problem dotyczący wielu w tych mitów.<br />
Bardzo rozsądnie brzmią argumenty Setha Godina. Pracując jako marketingowiec, szef działu PR, sprzedawca, twórca produktów IT, na pewno byś chciał, żeby ludzie zaczęli swój dzień mówiąc o Tobie. I właśnie dlatego dobrze jest przejść z rana do ofensywy: <a href="http://lifehacking.pl/2012/07/31/od-czego-zaczyna-sie-twoj-tak-twoj-dzien-i-dlaczego-to-jest-blad/" target="_blank">Od czego zaczyna się Twój (tak, Twój!) dzień i dlaczego to jest błąd</a></p>
<h2 style="text-align: justify;">3. Wszystkie monitory!</h2>
<p style="text-align: justify;">Wielu blogerów piszących o produktywności dużo mówi o pozbywaniu się wszystkich rzeczy, które mogą rozpraszać. Nie wierzę, ze oni sami to robią i że skupiają się tylko na jednej rzeczy w danej chwili.<br />
Może więc wprowadzać pewnie zamieszanie fakt, że niektórzy blogerzy zalecają stosowanie w komputerze podwójnej – lub potrójnej! – konfiguracji monitora, dzięki czemu można patrzeć na więcej rzeczy za jednym razem.<br />
Wszystko sprowadza się naprawdę do tego, czego potrzebujesz w swojej sytuacji. Jesteś daytraderem albo reporterem? To może być ten impuls. Śledzenie najnowszych wiadomości według hashtagów lub przeglądanie aktualizacji trendmakerów. Musisz skoncentrować się na więcej niż jednej rzeczy w jednej chwili? Monitor, który Cię do tego zmusi, zmusi Cię także do lepszej koncentracji (chociaż to nie naprawi złej samodyscypliny).</p>
<p style="text-align: justify;">Z drugiej strony nikt jeszcze nie podważył badań naukowców z University of Utah, którzy udowodnili, że używanie kilku monitorów oraz ich wielkość wpływają na szybkość wykonywania takich zadań jak edycja dokumentów albo kopiowanie danych. Tutaj możecie sobie poczytać więcej na ten temat: <a href="http://lifehacking.pl/2011/10/16/praca-na-kilku-duzych-monitorach-wieksza-produktywnosc-magiczny-trzeci-monitor/" target="_blank">Praca na kilku dużych monitorach = większa produktywność? Magiczny trzeci monitor</a>.</p>
<h2 style="text-align: justify;">4. Lifehack na prokrastynację</h2>
<p style="text-align: justify;">Chociaż nie jest to coś, o czym się, blogerzy piszący o produktywności zbijają kasę właśnie na koncepcji, że znowu wrócisz na ich bloga po kolejna małą sztuczkę, dzięki której zaoszczędzisz tyle czasu, ile zajmuje przeczytanie jej i zastosowanie.</p>
<p style="text-align: justify;">Czytasz ten wpis, ponieważ lubisz uczyć się jakichś fajnych rzeczy i zmienić sposób ich wykonywania. Ale nie ma magicznego sposobu na produktywność. Samodyscyplina, koncentracja, dobre odżywianie, ćwiczenia fizyczne, sen i utrzymanie poziomu stresu znacznie skuteczniej naładują cię do działania niż jakikolwiek aplikacje czy skróty (klawiaturowe?).</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli szukasz w Google porady, bo nie możesz jasno myśleć po zjedzeniu na śniadanie hamburgera oraz po czterech godzinach snu, bo piłeś do trzeciej nad ranem, to musisz zastanowić się nad podstawami <a href="http://lifehacking.pl/category/productivity/" target="_blank">produktywności</a>, <a href="http://lifehacking.pl/category/zdrowie/" target="_blank">utrzymywania energii</a> i <a href="http://lifehacking.pl/category/motywacja/" target="_blank">motywacji</a>  – i to wszystko o tym, jak o siebie zadbać.</p>
<h2 style="text-align: justify;">5. Znajdę czas na wszystko!</h2>
<p style="text-align: justify;">Powszechna wskazówka mówi, żeby zaplanować sobie dzień pracy i strać się ocenić, ile czasu zajmie każde zadanie.<br />
Ale nasze mózgi są o tyle dziwne, że przeszkadzają nam w tym. Prawo Hofstadtera i mit o planowaniu mówią, że zrobienie czegoś zawsze zajmuje więcej czasu niż się spodziewany, a badania pokazują, że tak się dzieje, ponieważ nie mamy w sobie prawdziwego mechanizmu do zrozumienia czasu.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli czujesz się nieproduktywny, bo planujesz sobie pracę na cały dzień i nie udało Ci się wszystkiego zaplanowanego zrobić, to wszystko dlatego, że specjaliści od produktywności mówią Ci jak wypełnić dzień, ale nie przygotują Cię do realistycznego myślenia.<br />
Alternatywą może być przyswojenie krótkiej Zasady Pareto. Najprostsze pomysły są najlepsze. Pisaliśmy, <a href="http://lifehacking.pl/2011/07/03/zasada-pareto-czyli-jak-pracujac-mniej-zapewnic-sobie-wieksza-wydajnosc/" target="_blank">jak spędzając nad projektem 5 godzin wykonać go lepiej od koleżanki, która straciła na niego więcej czasu</a>.</p>
<h2 style="text-align: justify;">6. Nie mierz produkcji stosunkiem czasu do pracy</h2>
<p style="text-align: justify;">Miałeś kiedyś szefa, który chciał określać ilościowo każdą minutę, którą przepracowałeś na zadaniu, które wykonałeś w tym czasie?<br />
Mimo że jest to klasyczne mikrozarządzanie w najgorszym wydaniu, to i tak potrzebują go ci wieczni kunktatorzy. W mikrozarządzaniu jednak nie zwraca się uwagi na fakt, że nasze mózgi nie są maszynami. Są pewnego rodzaju komputerami, bo muszą przetwarzać rzeczy, ale robią to w sposób o wiele bardziej abstrakcyjny.<br />
Może znasz taki jeden cytat z serialu „Mad Men”, kiedy Roger Sterling mówi do Dona Drapera: „Nigdy nie przyzwyczaję się do faktu, że przez większość czasu mam wrażenie, że nic nie robisz”. Dla wymyślającego reklamy copywritera i innych zawodów związanych ze światem informacji w szczególności – chociaż to można odnieść do każdego, kto musi podjąć jakąś decyzję w pewnym momencie w życiu – zapełnienie strony treścią jest tylko częścią procesu. Większość pracy odbywa się w umyśle.</p>
<p style="text-align: justify;">Z pewnymi wyjątkami, większość guru produktywności popiera ten stan rzeczy polecając życie podporządkowane zadaniom. Prawda jest taka, że wykonywalibyśmy pracę szybciej gdybyśmy mogli usiąść, pomyśleć i przeanalizować sobie nasze zadania. Właśnie w ten sposób odbywa się 90% pracy.</p>
<h2 style="text-align: justify;">7. Odpowiedni system wydłuży Twój dzień</h2>
<p style="text-align: justify;">Blogerzy zajmujący się tematem produktywności zawsze myślą o optymalizacji systemów, badaniu oprogramowania i wykorzystywania go na wszystkie możliwe sposoby, jak gdyby w magiczny sposób miało on wydłużyć dzień.<br />
Naprawdę?<br />
Doba ma 24 godziny, jej znaczną część zajmuje sen (miejmy nadzieję, że tak jest, jeżeli chcemy wykonywać pracę dobrej jakości). Możemy się zorganizować i to jest super. Możemy używać systemu i to też jest super. Zorganizowanie się jest powodem, dla którego istnieją systemy. Ważne jest zrozumienie, że organizacja to żadna magia. To po prostu coś, co czyni życie spokojniejszym.<br />
Do głosu dochodzą twarde fakty. Dzień, rok, życie mają tylko tak wiele godzin. Każde zadanie zajmuje pewna ilość czasu, chyba że pracujesz z prędkością rozprzestrzeniającego się ognia i wychodzi z tego byle co. Zrelaksowanie umysłu, danie mu czasu na przeanalizowanie rzeczy i „odmłodzenie się” poprzez czerpanie nowych pomysłów z dyskusji z ludźmi, filmów i ćwiczeń również zajmuje czas.<br />
Skoro nie można zmienić praw fizyki, to może jednak jakaś rada na koniec? Należy zdobyć dobre porady, porównując i podważając różne teorie, uczynić je częścią swojego życia, iść do przodu, aby nauczyć się zupełnie nowych umiejętności. Ta dobra rada jest prostą rzeczą, której nauczenie się nie zajmie dużo czasu.</p>
<p style="text-align: justify;">[via <a href="http://thenextweb.com/lifehacks/2012/11/04/productivity-guru-lies/" target="_blank">Nextweb</a>]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/20/7-polprawd-klamstw-i-blednych-przekonan-od-guru-produktywnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>23 sposoby, by każdego dnia pić więcej wody</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/17/23-sposoby-by-kazdego-dnia-pic-wiecej-wody/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/17/23-sposoby-by-kazdego-dnia-pic-wiecej-wody/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 May 2013 12:25:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Natalia Stepien</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16234</guid>
		<description><![CDATA[Nie każdy potrzebuje dokładnie ośmiu ośmiouncjowych (236 ml) szklanek wody każdego dnia. Instytut Medycyny ustalił, że odpowiednie spożycie (OS) dla mężczyzn to około 3 litry (około 13 kubków) napojów dziennie. OS dla kobiet wynosi 2,2 litra (około 9 kubków) napojów dziennie. Dlatego tradycyjna zasada powinna brzmieć: „pij przynajmniej osiem ośmiouncjowych szklanek płynów dziennie”, ponieważ wszystkie płyny zaliczają się do dziennego spożycia. Ale nie ma wątpliwości, że picie WODY jest ważne dla ogólnego stanu zdrowia i dobrego samopoczucia. Woda pomaga wypłukać toksyny i produkty przemiany materii z naszego organizmu. Wspomaga trawienie i odpowiada za procesy regulacyjne. Picie wody zapobiega odwodnieniu, a także poprawia wygląd. Udowodniono, że woda pomaga zrzucić wagę i pomaga w nawodnieniu skóry, która z kolei dzięki temu redukuje oznaki starzenia. (Foto) Nie można zaprzeczyć, że twoje ciało czuje się szczęśliwsze i zdrowsze, kiedy spożywasz wystarczająco dużo wody. Jak więc zapewnić swojemu organizmowi wystarczającą ilość każdego dnia? Gdybym DOKŁADNIE wiedziała jak to osiągnąć, mogłabym napisać bestsellerową książkę i zostać miliarderką :) A ponieważ nie wiem DOKŁADNIE jak to zrobić (szczerze mówiąc, to jestem w tym SŁABA), to przedstawię wam 23 pomysły od innych czytelników. Sama zamierzam wypróbować wszystkie z nich! Jak pić więcej wody: 23 sposoby • Nie pozwalaj [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Nie każdy potrzebuje dokładnie ośmiu ośmiouncjowych (236 ml) szklanek wody każdego dnia. Instytut Medycyny ustalił, że odpowiednie spożycie (OS) dla mężczyzn to około 3 litry (około 13 kubków) napojów dziennie. OS dla kobiet wynosi 2,2 litra (około 9 kubków) napojów dziennie.<br />
Dlatego tradycyjna zasada powinna brzmieć: „pij przynajmniej osiem ośmiouncjowych szklanek płynów dziennie”, ponieważ wszystkie płyny zaliczają się do dziennego spożycia.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale nie ma wątpliwości, że picie WODY jest ważne dla ogólnego stanu zdrowia i dobrego samopoczucia. Woda pomaga wypłukać toksyny i produkty przemiany materii z naszego organizmu. Wspomaga trawienie i odpowiada za procesy regulacyjne. Picie wody zapobiega odwodnieniu, a także poprawia wygląd. Udowodniono, że woda pomaga zrzucić wagę i pomaga w nawodnieniu skóry, która z kolei dzięki temu redukuje oznaki starzenia.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/23-sposoby-by-każdego-dnia-pić-więcej-wody-jak-pić-więcej-wody.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16235" title="23 sposoby, by każdego dnia pić więcej wody - jak pić więcej wody" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/23-sposoby-by-każdego-dnia-pić-więcej-wody-jak-pić-więcej-wody.jpg" alt="23 sposoby, by każdego dnia pić więcej wody - jak pić więcej wody" width="500" height="332" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16234"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/widnr/" target="_blank">Foto</a>)</em></p>
<p style="text-align: justify;">Nie można zaprzeczyć, że twoje ciało czuje się szczęśliwsze i zdrowsze, kiedy spożywasz wystarczająco dużo wody.<br />
Jak więc zapewnić swojemu organizmowi wystarczającą ilość każdego dnia? Gdybym DOKŁADNIE wiedziała jak to osiągnąć, mogłabym napisać bestsellerową książkę i zostać miliarderką :) A ponieważ nie wiem DOKŁADNIE jak to zrobić (szczerze mówiąc, to jestem w tym SŁABA), to przedstawię wam 23 pomysły od innych czytelników.</p>
<p style="text-align: justify;">Sama zamierzam wypróbować wszystkie z nich!</p>
<h2 style="text-align: justify;">Jak pić więcej wody: 23 sposoby</h2>
<p style="text-align: justify;">• Nie pozwalaj sobie na dietetyczną colę, jeżeli nie wypiłeś wcześniej od dwóch do czterech szklanek wody. Zobaczysz, że tak bardzo nie chce ci się pić coli.<br />
• Wypij dużą szklankę wody w każdym przejściowym punkcie dnia: gdy wstajesz, przed wyjściem z domu, gdy zaczynasz pracę itp.<br />
• Postaw na wygodę – trzymaj na biurku dużą butelkę izolowanej wody i popijaj z niej przez cały dzień.<br />
• Kilka razy dziennie wypij do dna pełną szklankę wody. Teraz idź do kuchni i uzupełnij szklankę. Nie popijaj w międzyczasie. Po prostu wypij wszystko po dolaniu wody.<br />
• Zapisuj to. Zrób sobie tabelkę i odhaczaj każdą wypitą szklankę. Rozpisz tabelkę na 30 dni, a picie wody stanie się częścią twojej codziennej rutyny.<br />
• Pij szklankę wody co godzinę, gdy jesteś w pracy lub w szkole. Po pracy/szkole twoja norma jest zaspokojona.<br />
• Zamroź obrane kawałki cytryny, limonki i pomarańczy i używaj ich zamiast kostek lodu – są orzeźwiające i masz w nich porcję lub dwie porcje owoców.<br />
• Po każdej wizycie w toalecie wypij ośmiouncjową szklankę, by uzupełnić swój organizm.<br />
• Postaw sobie za cel wypicie jakiejś (powiedzmy X) ilości wody dziennie, zapisz ja na kartce wraz z powodami dlaczego to zrobisz! Pamiętanie o motywacji pomoże ci, gdy zaangażowanie będzie cię opuszczać.<br />
• Zawsze przechodząc obok wodotrysku z woda pitną, wypij z niego łyk czy dwa. (To rada od mojego lekarza, którą dostałam po nieprzyjemnym incydencie z kamieniami nerkowymi).<br />
• Dadaj bąbelków! Kup sobie domowy saturator (np. Soda Stream) i przygotuj swoją własną wodę gazowaną! Dodaj odrobinę cytryny lub soku pomarańczowego i masz super orzeźwiający napój!<br />
• Dodaj do dużego kubka pokruszony lód albo lód w kostkach i ssij je (jak cukierki!)<br />
• Załóż się ze współpracownikiem z pokoju o to, kto z was wypije więcej wody w ciągu dnia.<br />
• Pijąc sok (jabłkowy, winogronowy lub pomarańczowy), połowę szklanki uzupełnij wodą lub lodem i wypij wszystko.<br />
• Przynieś do pracy dwulitrową butelkę wody i staraj się wypić całą przed wyjściem. Jeżeli jednak całej nie wypijesz, to zrób to wracając do domu – potraktuj to jak wyścig.<br />
• Zawsze miej na biurku kubek lodu, który będziesz uzupełniał wodą. Kluczem jest tutaj picie przez słomkę – bierz większe łyki i wypijesz więcej za jednym razem.<br />
• Dobra wskazówka, jeżeli musisz zrzucić trochę ciała: pij dwa razy więcej wody niż spożywasz tłuszczu: gdy jesz coś zawierającego 10 gramów tłuszczu, wypij też dwa razy więcej wody.<br />
• Do każdego posiłku wypij dwie szklanki wody, jedną przed i drugą po jedzeniu. Wypij też szklankę przed każdą przekąską i dzięki temu nie zjesz jej tak dużo.<br />
• Ustaw sobie w telefonie lub kalendarzu przypomnienia, aby pić w regularnych odstępach czasowych. Co ciekawe, mnie ten sposób BARDZO pomaga! Wiem, że to słabo brzmi, ale ja po prostu ZAPOMINAM o picu wody!<br />
• Zawsze noś przy sobie małą butelkę wody i pij z niej w wolnej chwili; np. czekając w kolejce w banku, w pociągu itp.<br />
• Nie zawsze musisz pić zimną wodę… pij też trochę ciepłej wody. Wypij kubek ciepłej herbaty. Ale niech to będzie herbata bezkofeinowa, ponieważ kofeina pozbawia nas wody (jest moczopędna).<br />
• Zawsze miej pod ręką butelkę wody, gdy oglądasz telewizję, robisz pranie, gotujesz obiad itp.<br />
• W ramach codziennej pielęgnacji skóry pij codziennie dwie szklanki wody. Pij, oczyszczaj, nawilżaj i znowu pij.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jeżeli jesteś podobny do mnie, to możesz potrzebować tych sztuczek, by zagonić się do zrobienia czegoś dobrego dla siebie…. dopóki (mam nadzieję!) nie stanie się to nawykiem!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Uwaga: ilość wody, którą człowiek powinien dziennie wypić zależy od kondycji fizycznej, dziennej dawki ruchu, klimatu w którym żyje (gorący lub zimny) oraz innych czynników (np. ciąża). Skonsultuj się lekarzem, aby dowiedzieć się jaka jest twoja dzienna dawka wody.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/17/23-sposoby-by-kazdego-dnia-pic-wiecej-wody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielka lista źródeł GTD</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/17/wielka-lista-zrodel-gtd/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/17/wielka-lista-zrodel-gtd/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 May 2013 09:55:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>A.Nelke</dc:creator>
				<category><![CDATA[Edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[Getting Things Done]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16219</guid>
		<description><![CDATA[Nasz hołd dla wszystkich wielbicieli GTD – wielka lista wszystkiego, co z GTD związane. Lista nie jest wyczerpująca, ale tego raczej nie da się osiągnąć przy tak obszernym temacie. (Foto) Książki o GTD •  Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności (jeśli wolicie w oryginale: Getting Things Done: The Art of Stress-Free Productivity) • Gotowi na wszystko. 52 zasady efektywności w pracy i w życiu (oryginał: Ready for Anything: 52 Productivity Principles for Work and Life) • Lifehacker. Jak żyć i pracować z głową. Kolejne wskazówki (tutaj również nie możemy nie wspomnieć o angielskiej wersji Lifehacker: 88 Tech Tricks to Turbocharge Your Day) Ogólny zarys • Artykuł na Wikipedii • Porównanie programów GTD na Wikipedii • Oficjalna strona Davida Allena &#38; Co. • Streszczenie książki o GTD na Wikipedii • Ogólny zarys GTD • 17 wywiadów z Davidem • 43 Folders Wiki • Często zadawane pytania na temat GTD wraz z odpowiedziami • Ogólny zarys GTD na MineZone Wiki • Ogólny zarys programu Lunch &#38; Learn kontekście GTD • Wired: Przewodnik po GTD • Start z GTD • Podręcznik o GTD dla początkujących • Jak zacząć przygodę z GTD Inne listy źródeł o GTD • Najlepszy indeks GTD (super strona!) • Feedburner Network o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Nasz hołd dla wszystkich wielbicieli GTD – wielka lista wszystkiego, co z GTD związane. Lista nie jest wyczerpująca, ale tego raczej nie da się osiągnąć przy tak obszernym temacie.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Wielka-lista-źródeł-GTD.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16220" title="Wielka lista źródeł GTD" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Wielka-lista-źródeł-GTD.jpg" alt="Wielka lista źródeł GTD" width="500" height="375" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/benchristen/" target="_blank">Foto</a>)</em></p>
<h2>Książki o GTD</h2>
<p>•  <a href="http://bit.ly/Allen_GTD" target="_blank">Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności</a> (jeśli wolicie w oryginale: <a href="http://www.amazon.com/gp/product/0142000280?ie=UTF8&amp;tag=lifehpolsk-20&amp;linkCode=as2&amp;camp=1789&amp;creative=9325&amp;creativeASIN=0142000280" target="_blank">Getting Things Done: The Art of Stress-Free Productivity</a>)<br />
• <a href="http://bit.ly/gotowi_na_wszystko" target="_blank">Gotowi na wszystko. 52 zasady efektywności w pracy i w życiu</a> (oryginał: <a href="http://www.amazon.com/gp/product/0670032506?ie=UTF8&amp;tag=lifehpolsk-20&amp;linkCode=as2&amp;camp=1789&amp;creative=9325&amp;creativeASIN=0670032506" target="_blank">Ready for Anything: 52 Productivity Principles for Work and Life</a>)<br />
• <a href="http://bit.ly/Lifehacker_2" target="_blank">Lifehacker. Jak żyć i pracować z głową. Kolejne wskazówki</a> (tutaj również nie możemy nie wspomnieć o angielskiej wersji <a href="http://www.amazon.com/gp/product/0470050659?ie=UTF8&amp;tag=lifehpolsk-20&amp;linkCode=as2&amp;camp=1789&amp;creative=9325&amp;creativeASIN=0470050659" target="_blank">Lifehacker: 88 Tech Tricks to Turbocharge Your Day</a>)</p>
<h2>Ogólny zarys</h2>
<p>• <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Getting_Things_Done" target="_blank">Artykuł na Wikipedii</a><br />
• <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_GTD_software#Software_tools_for_GTD" target="_blank">Porównanie programów GTD na Wikipedii</a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16219"></span></p>
<p>• <a href="http://www.davidco.com/" target="_blank">Oficjalna strona Davida Allena &amp; Co.</a><br />
• <a href="http://www.wikisummaries.org/Getting_Things_Done:_The_Art_of_Stress-Free_Productivity" target="_blank">Streszczenie książki o GTD na Wikipedii</a><br />
• <a href="http://www.atpm.com/13.02/next-actions.shtml" target="_blank">Ogólny zarys GTD</a><br />
• <a href="http://www.lifeclever.com/roundup-17-interviews-with-gtd-master-david-allen/" target="_blank">17 wywiadów z Davidem</a><br />
• <a href="http://wiki.43folders.com/index.php/Getting_Things_Done" target="_blank">43 Folders Wiki</a><br />
• <a href="http://www.matthewcornell.org/from_blogger?p=http://ideamatt.blogspot.com/2006/04/some-common-gtd-questions-with-answers.html" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Często zadawane pytania na temat GTD wraz z odpowiedziami</a><br />
• <a href="http://www.minezone.org/wiki/MVance/GettingThingsDone" target="_blank">Ogólny zarys GTD na MineZone Wiki</a><br />
• <a href="http://www.coloradocollege.edu/library/Instruction/gtd.html" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Ogólny zarys programu Lunch &amp; Learn kontekście GTD</a><br />
• <a href="http://www.wired.com/culture/lifestyle/news/2005/07/68110" target="_blank">Wired: Przewodnik po GTD</a><br />
• <a href="http://slackermanager.com/2005/07/gtd_jumpstart.html" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Start z GTD</a><br />
• <a href="http://www.blackbeltproductivity.net/blog/gtd-primer" target="_blank">Podręcznik o GTD dla początkujących</a><br />
• <a href="http://www.cbsnews.com/8301-505125_162-51052958/how-to-get-started-with-getting-things-done/?tag=bnetdomain" target="_blank">Jak zacząć przygodę z GTD</a></p>
<h2>Inne listy źródeł o GTD</h2>
<p>• <a href="http://gtdindex.marvelz.com" target="_blank">Najlepszy indeks GTD (super strona!)</a><br />
• <a href="http://networks.feedburner.com/Getting-Things-Done" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Feedburner Network o GTD</a><br />
• <a href="http://del.icio.us/tag/gtd" target="_blank">Smakowity Tag o GTD</a><br />
• <a href="http://www.listible.com/list/the-best-gtd-resources" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Najlepsze źródła GTD na stronie Listible!</a><br />
• <a href="http://www.listible.com/list/gtd-software" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Programy GTD na stronie Listible!</a><br />
• <a href="http://www.theoptimizedlife.com/time-management/50-essential-gtd-resources/" target="_blank">50 podstawowych źródeł GTD</a><br />
• <a href="http://www.mallosworld.co.uk/organize-it/2007/05/09/the-top-10-gtd-productivity-sitesblogs/" target="_blank">10 najlepszych blogów o produktywności i GTD</a><br />
• <a href="http://www.flickr.com/photos/tags/gtd/" target="_blank">GTD na Flickr</a><br />
• <a href="http://technorati.com/tag/gtd" target="_blank">Technorati o GTD</a><br />
• <a href="http://www.officezealot.com/gtd/Pages/index.aspx" target="_blank">Strona o GTD na Office Zealot</a></p>
<h2>Blogi o GTD</h2>
<p>• <a href="http://www.43folders.com/" target="_blank">43 Folders</a><br />
• <a href="http://www.blog.7breaths.co.uk" target="_blank">7Breaths</a><br />
• <a href="http://anabubula.com" target="_blank">Anabubula</a><br />
• <a href="http://www.blackbeltproductivity.net/blog" target="_blank">Balck Belt Productivity</a><br />
• <a href="http://blog.crankingwidgets.com" target="_blank">Cranking Widgets</a><br />
• <a href="http://cynicalgeek.com/wp" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Cynical Geek</a><br />
• <a href="http://www.didigetthingsdone.com/" target="_blank">Did I Get Things Done</a><br />
• <a href="http://www.edragonu.ro" target="_blank">eDragonu</a><br />
• <a href="http://www.flippingheck.com" target="_blank">Flipping Heck</a><br />
• <a href="http://www.gearfire.net" target="_blank">Gearfire</a><br />
• <a href="http://geeksguidetogettingthingsdone.vox.com" target="_blank">Geek’s Guide to GTD</a><br />
• <a href="http://www.genuinecuriosity.com/genuinecuriosity" target="_blank">Genuine Curiosity</a><br />
• <a href="http://gtd.marvelz.com/blog" target="_blank">Getting Things Done</a><br />
• <a href="http://eebatou.wordpress.com" target="_blank">Getting Things Done in Academia</a><br />
• <a href="http://gtdrawings.blogspot.com" target="_blank">GTD Drawings</a><br />
• <a href="http://gtdwannabe.blogspot.com" target="_blank">GTD Wannabe</a><br />
• <a href="http://hdbizblog.com/blog" target="_blank">HD BizBlog</a><br />
• <a href="http://blog.ho-ohana.com" target="_blank">Blog Ho-ohana</a><br />
• <a href="http://www.ismckenzie.com" target="_blank">Ian Mckenzie</a><br />
• <a href="http://jugglingsheep.blogspot.com" target="_blank">Juggling Sheep</a><br />
• <a href="http://kvet.ch/" target="_blank">Kvet.ch</a><br />
• <a href="http://www.legalandrew.com" target="_blank">Legal Andrew</a><br />
• <a href="http://lifedev.net" target="_blank">LifeDev</a><br />
• <a href="http://lifehackmom.com" target="_blank">LifeHackMom</a><br />
• <a href="http://www.lifehacker.com" target="_blank">Lifehacker</a><br />
• <a href="http://www.lifehacking.pl" target="_blank">Lifehacker Polska</a><br />
• <a href="http://www.lifehack.org" target="_blank">Lifehack.org</a><br />
• <a href="http://lifemuncher.blogspot.com" target="_blank">Lifemuncher</a><br />
• <a href="http://ideamatt.blogspot.com" target="_blank">Blog Idea Matt</a><br />
• <a href="http://blog.nuancelabs.com" target="_blank">Nuance Labs</a><br />
• <a href="http://www.mallosworld.co.uk/organize-it" target="_blank">Organize IT</a><br />
• <a href="http://www.palmorganized.com" target="_blank">Palm Organized</a><br />
• <a href="http://pascalvenier.com/blog" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Pascal Venier</a><br />
• <a href="http://www.quadrantiv.com" target="_blank">Quadrant IV</a><br />
• <a href="http://settingcontexts.com" target="_blank">Setting Contexts</a><br />
• <a href="http://blog.shawnlmorrissey.com" target="_blank">Shawn’s Thoughts</a><br />
• <a href="http://slackermanager.com" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Slacker Manager</a><br />
• <a href="http://speakhead.com/index.php" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Speakhead</a><br />
• <a href="http://blog.crankingwidgets.com" target="_blank">Blog The Cranking Widget</a><br />
• <a href="http://dailysaintmedia.squarespace.com/" target="_blank">The Daily Saint</a><br />
• <a href="http://www.to-done.com" target="_blank">To-Done</a><br />
• <a href="http://www.todoorelse.com" target="_blank">To Do or Else</a><br />
• <a href="http://www.whatsthenextaction.com/gtd/index.php" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">What’s the next action</a><br />
• <a href="http://zenhabits.net" target="_blank">Zen Habits</a></p>
<h2>Narzędzia GTD online</h2>
<p>• <a href="http://actionatr.com" target="_blank">Actionatr</a><br />
• <a href="http://backpackit.com" target="_blank">Backpack</a><br />
• <a href="http://www.gtd-php.com/Main/HomePage" target="_blank">GTD php</a><br />
• <a href="http://docs.gtdtracks.com" target="_blank">GTDTracks</a><br />
• <a href="http://gtdv2.icommitonrails.de" target="_blank">iCommit</a><br />
• <a href="http://www.iprioritize.com" target="_blank">iPrioritize</a><br />
• <a href="http://www.jotlet.net" target="_blank">Jotlet</a><br />
• <a href="http://mojonote.com" target="_blank">Mojonote</a><br />
• <a href="http://myticklerfile.com" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">MyTicklerFile</a><br />
• <a href="http://www.mytodos.com/mytodos/welcome.action" target="_blank">MyTods</a><br />
• <a href="http://www.neptunehq.com" target="_blank">Neptune</a><br />
• <a href="http://nexty.sourceforge.net" target="_blank">Nexty</a><br />
• <a href="http://www.nozbe.com/index.html" target="_blank">Nozbe</a><br />
• <a href="http://www.orchestratehq.com" target="_blank">Orchestrate</a><br />
• <a href="http://www.propelr.com" target="_blank">Propel’r</a><br />
• <a href="http://www.rememberthemilk.com" target="_blank">Remember the Milk</a><br />
• <a href="http://www.simplegtd.com" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Simple GTD</a><br />
• <a href="http://stikkit.com" target="_blank">Stikkit</a><br />
• <a href="http://www.tadalist.com" target="_blank">Tadalist</a><br />
• <a href="http://www.taskfreak.com" target="_blank">TaskFreak!</a><br />
• <a href="http://www.tasktoy.com" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Tasktoy</a><br />
• <a href="http://todoist.com" target="_blank">Todoist</a><br />
• <a href="http://www.toodledo.com" target="_blank">Toodledo</a><br />
• <a href="http://www.rousette.org.uk/projects" target="_blank">Tracks</a><br />
• <a href="http://www.trackshosting.com/login" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Tracks hosting</a><br />
• <a href="http://tracks.tra.in/login" target="_blank">traks.tra.in</a><br />
• <a href="http://www.tweeto.com" target="_blank">tweeto</a><br />
• <a href="http://www.vitalist.com" target="_blank">Vitalist</a><br />
• <a href="http://wrike.com" target="_blank">Wrike</a></p>
<h2>Programy GTD offline</h2>
<p>• <a href="http://www.kaboomerang.com/blog/category/actiontastic" target="_blank">Actionastic (Mac)</a><br />
• <a href="http://macproductive.com/actiontracker.html" target="_blank">Action Tracker (Mac)</a><br />
• <a href="http://www.atask.de" target="_blank">aTask! (Windows)</a><br />
• <a href="http://www.conceptdraw.com/en/products/mindmap" target="_blank">ConceptDraw Mapa Myśli</a><br />
• <a href="http://www.dcubed.ca" target="_blank">d-cubed</a><br />
• <a href="http://www.orionbelt.com/products.html" target="_blank">EasyTaskManager</a><br />
• <a href="http://www.xanadutools.com/products.htm" target="_blank">EasyTodo</a><br />
• <a href="http://www.essentialpim.com" target="_blank">Essential PIM</a><br />
• <a href="http://www.twinforces.com/Frictionless/Frictionless.html" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Frictionless (Mac)</a><br />
• <a href="http://www.fusiondesk.com" target="_blank">FusionDesk</a><br />
• <a href="http://ghostparksoftware.com" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Ghost Action (Mac)</a><br />
• <a href="http://www.gljakal.com/todo.ph" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Gjlakal</a><br />
• <a href="http://ca.groups.yahoo.com/group/gtdfornotesgroup" target="_blank">GTD z programem Lotus Notes</a><br />
• <a href="http://www.gtdgmail.com" target="_blank">GTDGmail</a><br />
• <a href="http://gtdsupport.netcentrics.com/home" target="_blank">Wtyczka GTD do programu Outlook (Windows)</a><br />
• <a href="http://shared.snapgrid.com/index.html" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">GTDTiddlyWiki</a><br />
• <a href="http://bargiel.home.pl/iGTD" target="_blank">iGTD (Mac)</a><br />
• <a href="http://www.henspace.co.uk/ikog/index.html" target="_blank">iKog</a><br />
• <a href="http://jello.wordpress.com" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Jello.Dashbord (Windows)</a><br />
• <a href="http://www.kinkless.com" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Kinkless (Mac)</a><br />
• <a href="http://safarisoftware.com/index.html" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">MasterList Professional</a><br />
• <a href="http://www.hogbaysoftware.com/node/1385" target="_blank">mGTD (Mac)</a><br />
• <a href="http://www.midnightbeep.com" target="_blank">Midnight Inbox (Mac)</a><br />
• <a href="http://monkeygtd.tiddlyspot.com" target="_blank">MonkeyGTD</a><br />
• <a href="http://www.milenix.com" target="_blank">MyInfo (Windows)</a><br />
• <a href="http://www.mylifeorganized.net" target="_blank">MyLife Organized (Windows)</a><br />
• <a href="http://trimpath.com/project/wiki/NextAction" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Next Action</a><br />
• <a href="http://www.next-action.com" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Next Action!</a><br />
• <a href="http://nexty.sourceforge.net" target="_blank">Nexty</a><br />
• <a href="http://www.coalmarch.com/products/park.php" target="_blank">Park (Mac)</a><br />
• <a href="http://pimki.rubyforge.org" target="_blank">Pimki</a><br />
• <a href="http://96db.com/pyGTD" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">pyGTD</a><br />
• <a href="http://homepage.mac.com/toddvasquez/Ready-Set-Do%21/Personal93.html" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Ready-Set-Do! (Mac)</a><br />
• <a href="http://www.gyronix.com/resultmanager.php" target="_blank">ResultsManager</a><br />
• <a href="http://taskstep.cunningtitle.co.uk" target="_blank">TaskStep</a><br />
• <a href="http://www.thinkingrock.com.au" target="_blank">Thinking Rock</a><br />
• <a href="http://airbladesoftware.com" target="_blank">Vortex</a><br />
• <a href="http://www.objectivesatisfaction.com/what_todo" target="_blank">What ToDo (Mac)</a></p>
<h2>Podobne narzędzia</h2>
<p>• <a href="http://www.cross.com/search/searchresults.aspx?txtSearch=ION" target="_blank">Pióra Cross Ion<br />
</a>• <a href="http://multi-planer.com/" target="_blank">Multiplaner</a><br />
• <a href="http://www.diyplanner.com/templates/official" target="_blank">Planer DIY 3.0</a><br />
• <a href="http://www.spacepen.com" target="_blank">Pióra Fisher Space</a><br />
• <a href="http://www.lifehack.org/free-online-graph-grid-templates-pdf" target="_blank">Kratkowanie papieru</a><br />
• <a href="http://www.flickr.com/photos/jazzmasterson/sets/873461" target="_blank">Fiszki z GTD</a><br />
• <a href="http://www.moleskine.co.uk" target="_blank">Notatniki Moleskin</a><br />
• <a href="http://www.nextactioncards.com" target="_blank">NextActionCards</a><br />
• <a href="http://www.pocketmod.com" target="_blank">PocketMod</a><br />
• <a href="http://www.43folders.com/2004/09/introducing_the.html" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Palmtop dla hipsterów</a><br />
• <a href="http://pileofindexcards.org/wiki/index.php?title=Main_Page" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Pile of Index Cards: Fiszki</a></p>
<h2>Narzędzia dla komórek i palmtopów</h2>
<p>• <a href="http://www.natara.com/Bonsai/index.cfm" target="_blank">Bonsai</a><br />
• <a href="http://www.mandalait.com" target="_blank">Notebook Mandala</a><br />
• <a href="http://www.mylifeorganized.net" target="_blank">MyLife Organized (wersja dla plamtopów)</a><br />
• <a href="http://www.handango.com/PlatformProductDetail.jsp?siteId=1&amp;osId=812&amp;jid=314F5E144B14B6C375EF19X873X88C9B&amp;N=4294926273%2034&amp;productId=188662&amp;R=188662" target="_blank">NextAction! (BalckBerry)</a><br />
• <a href="http://www.propelr.com" target="_blank">Propel’r</a><br />
• <a href="http://www.codejedi.com/shadowplan" target="_blank">Shadow plan</a></p>
<h2>Listy i fora pocztowe</h2>
<p>• <a href="https://groups.google.com/forum/?fromgroups#!forum/43Folders" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Grupa Google, 43 Folders</a><br />
• <a href="http://www.davidco.com/forum/" target="_blank">Publiczna tablica dyskusyjna Davida Allena &amp; Co.</a><br />
• <a href="http://groups.yahoo.com/group/gtd_palm" target="_blank">Grupa Yahoo o GTD i urządzeniu Palm Pilot</a><br />
• <a href="http://finance.groups.yahoo.com/group/Getting_Things_Done" target="_blank">Grupa Yahoo o GTD</a><br />
• <a href="http://groups-beta.google.com/group/GTD-Tips--Techniques/about" target="_blank">Grupa Google, wskazówki i techniki GTD</a></p>
<h2>Wykresy, diagramy, listy kontrolne itd.</h2>
<p>• <a href="http://www.bol.ucla.edu/~smerino/gtd/gtd-1.html" target="_blank">Kolekcja</a><br />
• <a href="http://www.bol.ucla.edu/~smerino/gtd/gtd-2.html" target="_blank">Przeglądy dzienne</a><br />
• <a href="http://www.bol.ucla.edu/~smerino/gtd/gtd-3.html" target="_blank">Przeglądy tygodniowe</a><br />
• <a href="http://www.davidco.com/pdfs/gtd_workflow_advanced.pdf" target="_blank">Schemat blokowy procesu GTD</a><br />
• <a href="http://wiki.43folders.com/index.php/Trigger_List" target="_blank">Lista bodźców</a><br />
• Tapety GTD (<a href="http://anabubula.com/node/22" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">tu</a> i <a href="http://anabubula.com/node/37" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">tu</a>)<br />
• <a href="http://www.ibiblio.org/purvis/GTD-flowchart.png" target="_blank">Schemat blokowy GTD</a><br />
• <a href="http://ideamatt.blogspot.com/2006/06/gtd-workflow-assessmenttips-checklist.html" target="_blank">Ocena pracy/lista kontrolna GTD</a><br />
• Ściąga z GTD na LifeDev: <a href="http://lifedev.net/2007/02/gtd-cheatsheet-the-workflow" target="_blank">Schemat blokowy</a> i <a href="http://lifedev.net/2007/02/gtd-cheatsheet-the-collection" target="_blank">kolekcja</a></p>
<h2>Świetne artykuły o GTD</h2>
<p>• <a href="http://archives.estonbond.com/2006/11/hacking-a-gtd-moleskine/" target="_blank">Przebić się przez mur GTD</a><br />
• <a href="http://itmanagement.earthweb.com/columns/executive_tech/article.php/3669616" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">GTD w 60 sekund</a><br />
• <a href="http://lifehacker.com/256844/getting-things-done-with-google-notebook" target="_blank">GTD z notatnikiem Google</a><br />
• <a href="http://kvet.ch/pages/gtd-whitepaper-emory" target="_blank">Biała Księga Lo-fi Hi-fi GTD</a><br />
• <a href="http://www.macdevcenter.com/pub/a/mac/2005/03/08/productivity.html" target="_blank">GTD z twoim komputerem Mac</a><br />
• <a href="http://www.whatsthenextaction.com/pivot/entry.php?id=6971" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">System Backpack i GTD</a><br />
• <a href="http://gtdmastery100.com" target="_blank">Lista GTD na Mastery100</a><br />
• <a href="http://blog.crankingwidgets.com/2007/03/13/stikkit-gtd" target="_blank">Jak sprawić, aby Stikkit stał się twoim własnym źródłem energii dla GTD</a><br />
• <a href="http://www.gettingfinancesdone.com/blog/archives/2007/04/applying-gtd-principles-to-your-personal-finances-part-1" target="_blank">GTD a prywatne finanse</a><br />
• <a href="http://patrickrhone.com/journal/archives/2006/06/189.html" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">GTD z systemem Backpack</a><br />
• <a href="http://jasonalanmoore.wordpress.com/2006/04/28/my-gtd-implementation" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Jason’s Rantings: Jak wdrażałem GTD w swoje życie</a><br />
• <a href="http://panalaska.org/geek/?p=43" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">GTD z edytorem tekstu Textmate</a><br />
• <a href="http://www.blackbeltproductivity.net/blog/category/black-belts-series" target="_blank">Seria o GTD opracowana przez Blackbelts</a><br />
• <a href="http://ask.metafilter.com/18937/Getting-Things-Done-on-a-Macintosh" target="_blank">GTD na komputerze Macintosh</a><br />
• <a href="http://www.thesimpledollar.com/2007/05/06/review-getting-things-done" target="_blank">The Simple Dollar: recenzja książki o GTD</a><br />
• <a href="http://www.isaacbowman.com/gtd-with-googles-new-calendar" target="_blank">GTD z kalendarzem Google</a><br />
• <a href="http://patrickrhone.com/journal/archives/2006/05/175.html" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Org-Fu Uberpost: Biała Księga Produktywności</a><br />
• <a href="http://pigpog.com/node/1031" target="_blank">GTD – metoda PigPog</a><br />
• <a href="http://www.hawkwings.net/2006/07/14/ten-mac-tools-for-getting-things-done" target="_blank">10 narzędzi GTD na komputer Mac</a><br />
• <a href="http://www.getrichslowly.org/blog/2006/11/06/getting-things-done-how-to-take-control-of-life" target="_blank">Bogać się powoli: GTD – jak przejąć kontrolę nad swoim życiem</a><br />
• <a href="http://www.thesimpledollar.com/2007/01/01/gtd-personal-finance-style" target="_blank">GTD, osobisty styl finansowy</a><br />
• <a href="http://www.legalandrew.com/2007/05/08/top-5-reasons-to-hate-gtd" target="_blank">5 powodów, aby nienawidzić GTD</a><br />
• <a href="http://blog.crankingwidgets.com/2007/04/16/cheap-gtd" target="_blank">Jak stworzyć system GTD za $20</a><br />
• <a href="http://ideamatt.blogspot.com/2006/12/best-practices-for-gtd-and.html" target="_blank">Działania wspomagające GTD dla asystentów administracyjnych</a></p>
<h2>Najważniejsze wpisy o GTD na Lifehackerze</h2>
<ul>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2011/04/21/gtd-czyli-jak-skupic-sie-na-rzeczach-naprawde-waznych-zamiast-na-pilnych/" target="_blank">GTD, czyli jak skupić się na rzeczach naprawdę ważnych zamiast na pilnych</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2011/04/05/gtd-czyli-jak-odzyskac-i-nigdy-juz-nie-stracic-kontroli-nad-swoim-zyciem/" target="_blank">GTD, czyli jak odzyskać i nigdy już nie stracić kontroli nad swoim życiem</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2011/03/20/gtd-getting-things-done-wprowadzenie/" target="_blank">GTD – Getting Things Done. Wprowadzenie</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2011/04/28/gtd-w-praktyce-kolekcjonowanie-gromadzenie/" target="_blank">GTD w praktyce: kolekcjonowanie (gromadzenie)</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2011/05/04/gtd-w-praktyce-krok-2-analiza-czyli-co-tak-naprawde-zajmuje-moja-uwage/" target="_blank">GTD w praktyce, krok 2: analiza, czyli co tak naprawdę zajmuje moją uwagę?</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2011/05/10/gtd-w-praktyce-krok-3-porzadkowanie/" target="_blank">GTD w praktyce: krok 3 – porządkowanie</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2011/05/21/gtd-w-praktyce-krok-4-przeglad-tygodniowy/" target="_blank">GTD w praktyce: krok 4 – przegląd tygodniowy</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2011/05/27/gtd-w-praktyce-krok-5-dzialanie/" target="_blank">GTD w praktyce: krok 5 – działanie</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2011/05/31/skad-sie-biora-trudnosci-w-stosowaniu-gtd/" target="_blank">Skąd się biorą trudności w stosowaniu GTD?</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2011/09/21/programista-i-architekt-net-maciej-aniserowicz-moja-implementacja-gtd/" target="_blank">Programista i architekt .NET Maciej Aniserowicz: Moja implementacja GTD</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2011/11/06/jestes-wzrokowcem-gtd-workflow-doprowadzanie-spraw-do-konca/" target="_blank">Jesteś wzrokowcem? GTD workflow: doprowadzanie spraw do końca</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2013/03/13/dzien-pracy-nadaj-mu-strukture-z-gtd/" target="_blank">Dzień pracy – nadaj mu strukturę z GTD</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2013/03/11/3-reasons-why-gtd-does-not-work/" target="_blank">3 powody, dlaczego GTD nie działa</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2013/03/06/18-tricks-to-efficiently-improve-your-gtd-system/" target="_blank">GTD: 18 trików na skuteczniejsze doprowadzanie spraw do końca</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2013/04/16/notes-chmura-i-komora-narzedzia-do-zarzadzania-czasem/" target="_blank">Notes, chmura i komóra – narzędzia do zarządzania czasem</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2012/07/12/rada-davida-allena-jak-ulatwic-wdrozenie-gtd/" target="_blank">Rada Davida Allena, jak ułatwić wdrożenie GTD</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2012/05/22/powrot-do-papieru-zarzadzanie-czasem-w-trybie-offline/" target="_blank">Powrót do papieru: zarządzanie czasem w trybie offline</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2012/05/18/5-wskazowek-jak-miec-wiecej-czasu/" target="_blank">5 wskazówek, jak mieć więcej czasu</a></li>
<li><a href="http://lifehacking.pl/2012/04/17/jak-poradzic-z-prawie-kazdym-zadaniem-zamien-je-w-gre/" target="_blank">Jak poradzić z prawie każdym zadaniem? Zamień je w grę</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/17/wielka-lista-zrodel-gtd/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>6 rad jak dojeżdżać rowerem do pracy</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/17/6-rad-jak-dojezdzac-rowerem-do-pracy/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/17/6-rad-jak-dojezdzac-rowerem-do-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 May 2013 08:33:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz SIkora</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16216</guid>
		<description><![CDATA[Leo Babauta jeździ do pracy rowerem (trasa ok. 16 km) i uważa to za niesamowite doświadczenie. Jego celem jest trening (ćwiczy przed triathlonem), a przy tym jednocześnie chroni środowisko i oszczędza na benzynie. W ostatnich latach cena paliwa drastycznie poszła w górę, a fakt, że nie można z tym nic zrobić jest frustrujący. Przekonacie się za chwilę, że istnieje świetna alternatywa. Jazda na rowerze potrafi być świetnym przeżyciem, mimo że poruszanie się rowerem pośrodku ruchliwej ulicy jest trochę stresujące. Nie tylko świetnie się czujecie, ale również możecie podziwiać piękne widoki w drodze do pracy. Jazda rowerem bez pośpiechu jest bardziej odprężająca niż zwykła jazda samochodem. (Foto) Oto Kilka rad jak dojeżdżać rowerem do pracy • Zaplanuj wszystko z wyprzedzeniem. Jednym z powodów, dlaczego niektórzy posiadacze rowerów rezygnują z niego jako środka lokomocji w drodze do pracy, jest obawa przed poceniem się. Babauta jest w tym korzystnym położeniu, że jego pracodawca dopiero co zainstalował nowy prysznic. Natomiast wcześniej również korzystał z prysznica w sąsiednim biurze lub w znajdującym się w okolicy Fitness-Centrum (zwłaszcza że bycie członkiem Fitness-Centrum jest tańsze niż benzyna). Będziesz potrzebował również mydła, dezodorantu, ręcznika jak również innych artykułów higienicznych. Pozostaje jeszcze sprawa ubrania na zmianę &#8211; w jaki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Leo Babauta jeździ do pracy rowerem (trasa ok. 16 km) i uważa to za niesamowite doświadczenie.<br />
Jego celem jest trening (ćwiczy przed triathlonem), a przy tym jednocześnie chroni środowisko i oszczędza na benzynie. W ostatnich latach cena paliwa drastycznie poszła w górę, a fakt, że nie można z tym nic zrobić jest frustrujący. Przekonacie się za chwilę, że istnieje świetna alternatywa.<br />
Jazda na rowerze potrafi być świetnym przeżyciem, mimo że poruszanie się rowerem pośrodku ruchliwej ulicy jest trochę stresujące. Nie tylko świetnie się czujecie, ale również możecie podziwiać piękne widoki w drodze do pracy. Jazda rowerem bez pośpiechu jest bardziej odprężająca niż zwykła jazda samochodem.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/6-rad-jak-dojeżdżać-rowerem-do-pracy.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16217" title="6 rad jak dojeżdżać rowerem do pracy" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/6-rad-jak-dojeżdżać-rowerem-do-pracy.jpg" alt="6 rad jak dojeżdżać rowerem do pracy" width="500" height="375" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16216"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/jamesbondsv/" target="_blank">Foto</a>)</em></p>
<p style="text-align: justify;">Oto</p>
<h2 style="text-align: justify;">Kilka rad jak dojeżdżać rowerem do pracy</h2>
<p style="text-align: justify;">• <strong>Zaplanuj wszystko z wyprzedzeniem</strong>. Jednym z powodów, dlaczego niektórzy posiadacze rowerów rezygnują z niego jako środka lokomocji w drodze do pracy, jest obawa przed poceniem się. Babauta jest w tym korzystnym położeniu, że jego pracodawca dopiero co zainstalował nowy prysznic. Natomiast wcześniej również korzystał z prysznica w sąsiednim biurze lub w znajdującym się w okolicy Fitness-Centrum (zwłaszcza że bycie członkiem Fitness-Centrum jest tańsze niż benzyna). Będziesz potrzebował również mydła, dezodorantu, ręcznika jak również innych artykułów higienicznych. Pozostaje jeszcze sprawa ubrania na zmianę &#8211; w jaki sposób przyniesiesz je do pracy.<br />
• <strong>Zostaw wcześniej ubranie na zmianę w pracy</strong>. Mógłbyś oczywiście zapakować swoje ubranie do plecaka, który założysz na plecy, ale niestety plecy pod plecakiem bardzo się pocą. Można również zapakować wszystko do bagażnika rowerowego, co jest dobrym rozwiązaniem, jednak z oczywistych powodów na pewno nie chcesz, żeby ubranie się pogniotło. Rozwiązanie, z którego korzysta Babauta (nie jest to zresztą żaden oryginalny pomysł), polega na tym, że dzień wcześniej bierze ubranie na kolejny dzień i zostawia je w pracy. Oszczędza sobie w ten sposób paru dodatkowych kilogramów, które musiałby wozić na rowerze, a dla takiego początkującego rowerzysty jak on, każdy dodatkowe obciążenie ma znaczenie. Tak naprawdę możesz nawet przynieść ubranie na zmianę na cały roboczy tydzień.<br />
• <strong>Wystarczy jakikolwiek stary rower</strong>. Przecież żeby dojechać do pracy nie potrzebujesz wystrzałowej kolarzówki, roweru turystycznego czy innego nowoczesnego sprzętu. Stary rower górski w zupełności wystarczy. Aby zacząć jeździć, nie musisz wydać góry pieniędzy na rower i wyposażenie. Później możesz stopniowo trochę więcej inwestować, ale to, co masz na chwilę obecną, jest na ten moment wystarczające.<br />
• <strong>Zabierz ze sobą zapasową dętkę i jakiś klucz</strong>. Naucz się jak zmieniać koło w rowerze. Nigdy nie wiesz, czy i kiedy „złapiesz gumę” i na pewno nie chcesz być zmuszony do tego, by prowadzić pieszo rower kilka kilometrów. Skrzynka z narzędziami jest dobrym rozwiązaniem, ale wygodniej jest mieć przy sobie tylko zapasową dętkę, pompkę i odpowiedni klucz. Dzięki nim będziesz mógł wymienić dziurawą dętkę na nową, a potem załatać ją w domu.<br />
• <strong>Jedź ostrożnie</strong>. To rozumie się samo przez się. Jednak zanim wyruszysz na ruchliwą ulicę, warto byłoby poczytać o zachowaniu bezpieczeństwa na drodze przez rowerzystów.<br />
• <strong>To jest niesamowita zabawa!</strong> Szybko odkryjesz, że jazda na rowerze sprawia ogromną przyjemność. Poza tym jest o niebo lepsza niż jazda samochodem. Wypróbuj sam. Na pewno to pokochasz.</p>
<p style="text-align: justify;">[źródło: <a href="http://zenmonkey.de/6-tipps-um-mit-dem-fahrrad-zur-arbeit-zu-fahren/" target="_blank">ZenHabits</a>]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/17/6-rad-jak-dojezdzac-rowerem-do-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa dostawa lifehacków, cz. 1</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/16/nowa-dostawa-lifehackow-cz-1/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/16/nowa-dostawa-lifehackow-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 May 2013 11:45:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zuzanna Zgoła</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Lifehack]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16192</guid>
		<description><![CDATA[Że też marnujemy tyle czasu na niektóre czynności! Mamy dla Was świeżą porcję sprytnych pomysłów (dziś głównie kulinarno-kuchenno-łazienkowych). Nowa dostawa lifehacków, cz. 1. 1. Ile czasu marnujecie na szorowanie palników? Żeby sczyścić tłuszcz z palników kuchenki &#8211; zamknij je szczelnie w foliowych torebkach z ok. 1/4 filiżanki amoniaku. Następnie pozostaw to na noc (na wszelki wypadek na dworze, żeby uniknąć smrodu!) a opary pozbędą się spalonego tłuszczu, który będziesz mógł przetrzeć rano zwykłą gąbką. 2. A oto znakomity pomysł, jak wyczyścić słuchawkę od prysznica: żeby pozbyć się zgromadzonych osadów na słuchawce, przyczep wokół niej worek z octem. Zostaw go na noc, a wyczyści za ciebie wszystko! 3. Żeby sos do spaghetti nie pobrudził plastikowego pudełka, wystarczy spryskać go odrobiną oleju do gotowania w sprayu. Zapobiegnie to wniknięciu sosu w głąb plastiku. Jeżeli po umyciu nadal będzie pachnieć sosem, włóż do środka pokrojoną cytrynę i podgrzej w mikrofalówce przez jakąś minutę. 4. Jeśli zamierzasz włożyć ciasto do lodówki, włóż najpierw na talerz kawałek mokrej gazety. Wszystkie zapachy z lodówki przejdą na gazetę, a nie na twoje ciasto. Świetna rada, jeśli masz lodówkę pełną jedzenia, które zostało po imprezie. 5. Słońce jest wspaniałym środkiem utleniającym. Możesz wystawić mokry materiał lub plastik na słońce, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Że też marnujemy tyle czasu na niektóre czynności!<br />
Mamy dla Was świeżą porcję sprytnych pomysłów (dziś głównie kulinarno-kuchenno-łazienkowych). Nowa dostawa lifehacków, cz. 1.</p>
<p style="text-align: justify;">1. Ile czasu marnujecie na szorowanie palników?<br />
Żeby sczyścić tłuszcz z palników kuchenki &#8211; zamknij je szczelnie w foliowych torebkach z ok. 1/4 filiżanki amoniaku. Następnie pozostaw to na noc (na wszelki wypadek na dworze, żeby uniknąć smrodu!) a opary pozbędą się spalonego tłuszczu, który będziesz mógł przetrzeć rano zwykłą gąbką.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16193" title="1" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/1.jpg" alt="" width="240" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">2. A oto znakomity pomysł, jak wyczyścić słuchawkę od prysznica: żeby pozbyć się zgromadzonych osadów na słuchawce, przyczep wokół niej worek z octem. Zostaw go na noc, a wyczyści za ciebie wszystko!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16194" title="2" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/2.jpg" alt="" width="320" height="214" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16192"></span></p>
<p style="text-align: justify;">3. Żeby sos do spaghetti nie pobrudził plastikowego pudełka, wystarczy spryskać go odrobiną oleju do gotowania w sprayu. Zapobiegnie to wniknięciu sosu w głąb plastiku. Jeżeli po umyciu nadal będzie pachnieć sosem, włóż do środka pokrojoną cytrynę i podgrzej w mikrofalówce przez jakąś minutę.</p>
<p style="text-align: justify;">4. Jeśli zamierzasz włożyć ciasto do lodówki, włóż najpierw na talerz kawałek mokrej gazety. Wszystkie zapachy z lodówki przejdą na gazetę, a nie na twoje ciasto. Świetna rada, jeśli masz lodówkę pełną jedzenia, które zostało po imprezie.</p>
<p style="text-align: justify;">5. Słońce jest wspaniałym środkiem utleniającym. Możesz wystawić mokry materiał lub plastik na słońce, a ono pozbędzie się za ciebie plam.</p>
<p style="text-align: justify;">6. Z instructables.com: aspiryna nie tylko zapobiega atakom serca, ale usuwa także plamy potu, usuwa zielony pigment z blond włosów latem, zalecza pryszcze i usuwa łupież. Aby usunąć plamy potu, rozdrobnij tabletki, tak aby uzyskać konsystencję pasty po zmieszaniu z wodą. Posmaruj plamy. Odstaw na jakiś czas, a potem zwyczajnie wypierz. Aby pozbyć się zielonego koloru z włosów po pływalni, rozpuścić 6 – 8 tabletek w wodzie i zamocz włosy w roztworze przez 10 minut. Na problemy z trądzikiem, posmaruj krosty pastą. Żeby pozbyć się łupieżu – pokrusz dwie aspiryny i wymieszaj je z szamponem (zwykłym szamponem, a nie przeciwłupieżowym!), którego używasz. Pozostaw na włosach przez kilka minut i spłucz!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/6.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16195" title="6" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/6.jpg" alt="" width="320" height="240" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">7. Rozrzucanie monet w ogrodzie, aby hortensje zrobiły się niebieskie. (Moja babcia zarzeka się, że odstrasza to ślimaki, ale nie mam ślimaków w ogrodzie, więc nie wiem czy to prawda!)</p>
<p style="text-align: justify;">8. Przechowuj prześcieradła w poszewce na poduszkę. Masz wtedy wszystko w jednym miejscu i nie zajmuje dużo przestrzeni.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/8.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16196" title="8" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/8.jpg" alt="" width="225" height="281" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">9. Dziecinnie prosta wskazówka – po otwarciu brązowego cukru, wrzucić do środka parę żelowych pianek. Wchłoną wilgoć.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/9.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16197" title="9" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/9.jpg" alt="" width="269" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">10. To pochodzi z magazynu Shape – żeby usunąć plamy z paznokci po ciemnym lakierze, wyszoruj je wybielającą pastą do zębów za pomocą szczoteczki do paznokci.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/10.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16198" title="10" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/10.jpg" alt="" width="320" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">11. Aby stworzyć własny lakier do paznokci, zbierz małą kupkę z cieni do powiek (świetny pomysł na zużycie pokruszonych cieni!). Wymieszaj ją z niewielką ilością bezbarwnego lakieru do paznokci. Dzięki nałożeniu na wierzch matowego lakieru, możesz nawet uzyskać matowy look. Ze strony <a href="http://nevertoomuchglitter.wordpress.com/" target="_blank">Nevertoomuchgliiter</a>! Jeśli naprawdę lubisz bawić się kolorami na paznokciach, koniecznie musisz sprawdzić jej odjazdowy blog, mnie powalił.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/11.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16199" title="11" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/11.jpg" alt="" width="213" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">12. Żeby pokrojone jabłko nie zrobiło się brązowe, wystarczy związać je gumką.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/12.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16200" title="12" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/12.jpg" alt="" width="320" height="211" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">13. Chusteczka czyszcząca w tylnej kieszeni spodni odpędzi komary. Porozkładane po domu odstraszą również myszy.</p>
<p style="text-align: justify;">14. Znalezione na <a href="http://realsimple.com/ " target="_blank">realsimple.com</a>. Aby zlikwidować ślady wody z chromowanego kranu, po umyciu wytrzyj go kawałkiem woskowanego papieru – zapobiegnie to plamom z wody oraz palców. Można również przyczepić papier woskowy do płaskiego mopa. Wystarczy, że oderwiesz kawałek papieru wielkości mopa, przymocujesz go, i przetrzesz podłogę. Brud przylega wtedy do papieru – o wiele tańsze rozwiązanie niż kupno wkładów.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/14.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16201" title="14" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/14.jpg" alt="" width="320" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">15. Jeśli na drewnianym stole pozostanie ślad wody, wetrzyj wazelinę i odczekaj 24 godziny. Następnie wytrzyj jej nadmiar i wypoleruj tak jak zawsze.</p>
<p style="text-align: justify;">16. Skrobia kukurydziana rozplącze wszystko, co się poplątało. Wetrzyj trochę w splątane sznurowadła, łańcuchy, sznurki itp. i tylko patrz jak się rozplątują.</p>
<p style="text-align: justify;">17. Ją znalazłem na Pinterest – a Diane z In My Own Style ma jedne z najlepszych pomysłów, na które bym w życiu nie wpadł. Podczas malowania owiń gumką brzeg puszki. Następnie można zanurzyć w niej pędzel i wytrzeć nadmiar farby o gumę, a nie krawędź puszki.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/17.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16202" title="17" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/17.jpg" alt="" width="243" height="244" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">18. Możesz zrobić swoje własne worki z lodem, przez wypełnienie foliowego worka płynem do naczyń. Następnie włóż go do drugiego woreczka, żeby był szczelny. Płyn do końca nie zamarznie, co pozwali ci dopasować worek do ciała. Bonusem jest to, że możesz otrzymać kilka worków z butelki płynu za 4 złote.</p>
<p style="text-align: justify;">19. Aby idealnie rozdrobnić kurczaka, wrzuć ciepłego jeszcze ugotowanego kurczaka do miksera z końcówką do mieszania ciasta. Włącz na 5 stopień prędkości, a w ciągu około 30 sekund wszystko będzie gotowe. To pochodzi z <a href="http://simplyhealthyfam.blogspot.com/" target="_blank">Simply Healthy Family</a>.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/19.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16203" title="19" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/19.jpg" alt="" width="263" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">20. Gdy zdejmujesz lampki po Bożym Narodzeniu, owiń je wokół kwadratu wyciętego z kartonu. Ułatwi to ich przechowanie. Świetna inicjatywa dla wszystkich opakowań, które zostają od rozpakowywania koszul na gwiazdkę. Dzięki temu się nie zaplątują i można je łatwo przechować.</p>
<p style="text-align: justify;">21. Podczas wbijania gwoździa młotkiem, użyj klamerki, żeby był stabilny. Nie uderzysz się więcej młotkiem w palec!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/21.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16204" title="21" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/21.jpg" alt="" width="257" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">22. Żeby wyczyścić kuchenkę, wystarczy nałożyć cienką warstwę wosku samochodowego, a następnie przetrzeć. Zapobiega to przywieraniu jedzenia do kuchenki. Wszystko, co z łatwością przywiera do kuchenki, znika jak za pomocą magicznej gumki do mazania! <a href="http://realsimple.com/" target="_blank">via</a></p>
<p style="text-align: justify;">23. Ta porada pochodzi z Pinterest, skąd zaprowadziła mnie do Jaime-Lyn z I Heart Nap Time. Delektujmy się tym NIESAMOWITYM sekretem – zasypka dla dzieci usunie piasek ze skóry. Idealny sposób na czyste stopy! Przejdź do <a href="http://www.iheartnaptime.net/dirty-little-secret/#comments" target="_blank">I Heart Nap Time</a> i sprawdź odjazdowe przepisy, praktyczne pomysły. Strona sama w sobie jest w ogóle genialna.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/23.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16205" title="23" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/23.jpg" alt="" width="320" height="213" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">24. Zamocz stare pędzelki w GORĄCYM occie przez 30 minut, a następnie je umyj. Stara farba zniknie i będą jak nowe. To tylko jeden z wielu pomysłów, które znalazłam na This Old House :)</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/24.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16206" title="24" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/24.jpg" alt="" width="320" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">25. Kreda usunie tłuste plamy z ubrań. Wystarczy wetrzeć kredę w plamę, a następnie wrzucić do prania. Nauczyłam się tego na praktykach w szkole :)</p>
<p style="text-align: justify;">26. Do ręcznika do naczyń przyczep rzep, żeby bezpiecznie trzymał się na uchwycie do piekarnika.</p>
<p style="text-align: justify;">27. Kiedy po wyciągnięciu z suszarki, twój sweter będzie sfilcowany, przejedź po nim jednorazową maszynką do golenia, żeby pozbyć się kulek! Kiedyś robiono niewielkie urządzenia na wzór męskich maszynek do golenia w latach 90.<a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/28.jpg"><br />
</a></p>
<p style="text-align: justify;">28. Znalezione u <a href="http://marthastewart.com/" target="_blank">Marthty</a> – żeby garnki i patelnie nie zabierały miejsca w kuchennej szafce, wystarczy zamocować drążek i zawiesić je na haczykach w kształcie litery S. Do przechowywania przykrywek, można przymocować do drzwiczek pojemnik na gazety. Ponadto, zamocowany pionowo drążek posortuje ładnie blachy do pieczenia i patelnie. Nie trzeba będzie już więcej wszystkiego przekładać, żeby wziąć to, co potrzebne.</p>
<p><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/28.jpg"><br />
<img class="aligncenter" title="28" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/28.jpg" alt="" width="256" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">29. Do wyczyszczenia głębokiej, żeliwnej patelni, wrzuć do niej gruboziarnistą sól i wyszoruj miękką gąbką. Sól usunie nadmiar pozostałości oleju i jedzenia, nie drapiąc przy tym żeliwa. <a href="http://marthastewart.com/" target="_blank">via</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/29.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16208" title="29" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/29.jpg" alt="" width="256" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">30. Czy wiedziałeś, że szypułki truskawek można usunąć za pomocą zwykłej słomki do picia? <a href="http://www.thedailybuzz.com.au/2011/11/25-clever-ideas_household-tips_storage-ideas/" target="_blank">via</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/30.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16209" title="30" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/30.jpg" alt="" width="320" height="196" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">31. Wprasuj trochę zasypki dla dzieci w pachy białej koszuli. Zapobiegnie to wchłanianie tłuszczu w materiał, utrzymując je tym samym białe. <a href="http://www.thisoldhouse.com/toh/photos/0,,20260150_20583237,00.html" target="_blank">via</a></p>
<p style="text-align: justify;">32. Ozdobne falbanki do łóżka mogą być bardzo kosztowne, więc skorzystaj ze wskazówki Marthy! Weź dodatkowe przykrycie i połóż je na materac. Gładkie przykrycia możesz już dostać za 20 zł.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/32.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16210" title="32" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/32.jpg" alt="" width="256" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">33. Znalazłem to na <a href="http://www.chicaandjo.com/2008/04/03/prevent-painted-items-from-sticking-while-drying/ " target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">Chica and Jo</a> bardzo dawno temu i oszczędziło mi to dużo stresu. Podczas malowania, zamocuj kilka pinezek z tyłu rzeczy, którą malujesz, następnie połóż tą samą stroną na stole. Nigdy więcej nic nie przyklei ci się do powierzchni, na której malujesz. Zajęło mi naprawdę dużo czasu znalezienie tego linka, więc warto sprawdzić tam tony pomysłów, które można zrealizować samemu.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/33.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16211" title="33" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/33.jpg" alt="" width="192" height="127" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">34. Masz dość butów obijających się po suszarce? Sprawdź pomysł tego gościa.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/34.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16212" title="34" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/34.jpg" alt="" width="320" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">35. Żeby wyczyścić kuchenkę, wystarczy nałożyć cienką warstwę wosku samochodowego, a następnie przetrzeć. Zapobiega to przywieraniu jedzenia do kuchenki. Wszystko, co z łatwością przywiera do kuchenki, znika jak za pomocą magicznej gumki do mazania!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/35.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16213" title="35" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/35.jpg" alt="" width="269" height="320" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">To wszystko na teraz, kochani! Jeśli macie jakieś porady i domowe sposoby to śmiało pisać!</p>
<p style="text-align: justify;">[via <a href="http://inthiscrazylife-bethany.blogspot.com/2012/01/tips-and-tricks.html" target="_blank">In this crazy life</a>]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/16/nowa-dostawa-lifehackow-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak panować nad wieloma zadaniami: polski kalendarz, który zachwycił Coveya</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/15/jak-panowac-nad-wieloma-zadaniami-polski-kalendarz-ktory-zachwycil-coveya/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/15/jak-panowac-nad-wieloma-zadaniami-polski-kalendarz-ktory-zachwycil-coveya/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 May 2013 09:44:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pl_lh</dc:creator>
				<category><![CDATA[Organizer]]></category>
		<category><![CDATA[Produktywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16143</guid>
		<description><![CDATA[Niektórzy ludzie odczuwają niezrozumiały dla nich dyskomfort. Po prostu nie wiedzą, co powinni robić, co chcą robić i co właściwie robią obecnie. Przeżywają dylemat. Czują się tak winni z powodu tego, czego nie robią, że nie potrafią się cieszyć tym, co robią*. We współczesnym świecie każdy z nas musi skrupulatnie zarządzać swoim czasem, żeby panować nad ciągłymi spotkaniami, telefonami do wykonania innymi zadaniami. A jeśli odpowiada nie tylko za siebie, lecz również za innych, ilość zadań rośnie w postępie geometrycznym. Każdy z nas jest ciągle dezorganizującym się systemem, dlatego w zarządzaniu sobą i swoimi sprawami bardzo ważne jest dobranie odpowiednich narzędzi. W odpowiedzi na kilka wysłanych przez naszych czytelników zapytań o Multiplanera, postanowiliśmy sprawdzić słynny wynalazek autorstwa pana Rafała Mirkowskiego — autora tego „kalendarza na steroidach”. Abraham Lincoln stwierdził, że gdyby miał osiem godzin na ścięcie drzewa, należałoby wygospodarować sześć na naostrzenie siekiery. Przejdźmy więc do możliwości Multiplanera i zobaczmy, jak dostosować ten terminarz do potrzeb sprawnego zarządzania  kilkoma projektami naraz. Mamy na myśli zarządzanie czasem zarówno w domu, jak i w pracy. W jednym terminarzu. Przyjęło się już, że używamy w zasadzie podobnych terminarzy. Dają radę w przypadku wpisywania list na co dzień, ale niekoniecznie pomogą w przypadku przeglądów tygodniowych albo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><em>Niektórzy ludzie odczuwają niezrozumiały dla nich dyskomfort. Po prostu nie wiedzą, co powinni robić, co chcą robić i co właściwie robią obecnie. Przeżywają dylemat. Czują się tak winni z powodu tego, czego nie robią, że nie potrafią się cieszyć tym, co robią*.</em></p>
<p style="text-align: justify;">We współczesnym świecie każdy z nas musi skrupulatnie zarządzać swoim czasem, żeby panować nad ciągłymi spotkaniami, telefonami do wykonania innymi zadaniami. A jeśli odpowiada nie tylko za siebie, lecz również za innych, ilość zadań rośnie w postępie geometrycznym. Każdy z nas jest ciągle dezorganizującym się systemem, dlatego w zarządzaniu sobą i swoimi sprawami bardzo ważne jest dobranie odpowiednich narzędzi.</p>
<p style="text-align: justify;">W odpowiedzi na kilka wysłanych przez naszych czytelników zapytań o <a href="http://multiplaner.pl/" target="_blank">Multiplaner</a>a, postanowiliśmy sprawdzić słynny wynalazek autorstwa pana Rafała Mirkowskiego — autora tego „kalendarza na steroidach”.</p>
<p style="text-align: justify;">Abraham Lincoln stwierdził, że gdyby miał osiem godzin na ścięcie drzewa, należałoby wygospodarować sześć na naostrzenie siekiery.<br />
Przejdźmy więc do możliwości Multiplanera i zobaczmy, jak dostosować ten terminarz do potrzeb sprawnego zarządzania  kilkoma projektami naraz. Mamy na myśli zarządzanie czasem zarówno w domu, jak i w pracy. W jednym terminarzu.</p>
<p><a style="text-align: justify;" href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Jak-panować-nad-wieloma-zadaniami-polski-kalendarz-który-zachwycił-Coveya.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16183" title="Jak panować nad wieloma zadaniami - polski kalendarz, który zachwycił Coveya" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Jak-panować-nad-wieloma-zadaniami-polski-kalendarz-który-zachwycił-Coveya.jpg" alt="Jak panować nad wieloma zadaniami - polski kalendarz, który zachwycił Coveya" width="414" height="500" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16143"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Przyjęło się już, że używamy w zasadzie podobnych terminarzy. Dają radę w przypadku wpisywania list na co dzień, ale niekoniecznie pomogą w przypadku przeglądów tygodniowych albo planowania najbliższych miesięcy.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Letts-the-original-diary-Standard-A5.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16186" title="Letts - the original diary Standard A5" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Letts-the-original-diary-Standard-A5.jpg" alt="Letts - the original diary Standard A5" width="500" height="500" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Multiplaner wykorzystuje oczywiście ogólny pomysł terminarza (tzw. kalendarza Johna Lettsa), ale dzięki małej innowacji — kategoriom (obszarom) i możliwości zarządzania wieloma zadaniami naraz oferuje zupełnie nową jakość.</p>
<p style="text-align: justify;">Pamiętacie, co wyróżniało wyszukiwarkę Google? Co pozwoliło jej zostać nr 1? Prostota — użytkownicy docenili to, co wydawało się wadą — okno wyszukiwania i jeden przycisk (Szukaj).<br />
Autorzy Multiplanera z pewnością mieli dylemat z tej samej beczki — pomóc użytkownikom w ogarnięciu wielu prywatnych i biznesowych spraw naraz, zachowując prostotę.</p>
<p style="text-align: justify;">Multiplaner opiera się na idei „od ogółu do szczegółu”, a jego główną cechą jest wyrugowanie ciągłego wertowania stron (jak to ma miejsce w przypadku zwykłych terminarzy) i pozbycie się żółtych karteczek. W końcu zwykły kalendarz nie pozwala na szybkie odnajdywanie potrzebnych informacji, zwłaszcza jeśli mowa o tygodniowych planach działania.</p>
<p style="text-align: justify;">Piszemy „Multiplaner”, ale tak naprawdę producent oferuje <a href="http://sklep.multiplaner.pl/pl/i/Planery-i-Notery/27" target="_blank">różne wersje terminarzy</a>, tak, by każdy znalazł terminarz najlepiej odpowiadający jego potrzebom.<br />
Nam najbardziej przypadł do gustu tzw. <em>3planer</em>, ponieważ wydaje się najlepiej pomagać w działaniu zgodnie z GTD i doskonale sprawdzi się w pracy <em>oraz</em> domu.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak panować nad wieloma zadaniami z 3planerem?</p>
<p style="text-align: justify;">3planer podzielony jest na trzy osobne, lecz współzależne części. Pomiędzy nimi występuje efekt synergii, treści poszczególnych części odnoszą się do siebie nawzajem, wspomagają się i uzupełniają.<br />
<em>Organizer</em> składa się z nagłówków — są to najważniejsze obszary naszego życia bądź — jeśli używamy planera tylko w biznesie — działalności biznesowej.<br />
<em>Kalendarz</em> oraz <em>Notatnik</em> służą do planowania spotkań biznesowych oraz osobistych, rozmów telefonicznych i spraw do załatwienia.<br />
W znajdującym się na końcu <em>Szkicowniku</em> można tworzyć mapy myśli oraz szkice. Można to potraktować jako miły przydatny dodatek.</p>
<p style="text-align: justify;">Jest to prawdziwy „kombajn” do szybkiego podejmowania kompetentnych decyzji.<br />
Popatrzcie sami:</p>
<p style="text-align: center;"><iframe src="http://www.youtube.com/embed/Ne1PnFoQHVk?rel=0" frameborder="0" width="500" height="281"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;">Jedyna uwaga do twórców Multiplanera dotyczy papieru — jeśli piszecie piórem, atrament będzie niestety się odbijał. Innych wad naszym zdaniem po prostu brak.</p>
<p style="text-align: justify;">Przypomnijmy sobie wczorajszy wpis o tym, <a href="http://lifehacking.pl/2013/05/14/seth-godin-o-tym-czym-tak-naprawde-jest-produktywnosc/" target="_blank">co to jest produktywność</a>. Może po przeczytaniu tego wpisu przejdziecie do czynów i zaplanujecie w Multiplanerze, jak mają wyglądać najważniejsze obszary waszego życia i przystąpicie do realizacji tego planu?<br />
Dobry plan konsekwentnie wykonany dzisiaj, jest lepszy, niż idealny plan wykonany jutro ;)</p>
<p style="text-align: justify;"><em>*Cytat ze Stephena Coveya, użytkownika Multiplannera. Jego syn, Sean Covey, nawet <a href="http://multiplaner.pl/covey.html" target="_blank">przyleciał specjalnie do Polski</a> — tak bardzo chciał obejrzeć prezentację Multiplanera.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Sean-Covey-Multiplanner.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16185" title="Sean Covey - Multiplanner" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Sean-Covey-Multiplanner.jpg" alt="Sean Covey - Multiplanner" width="364" height="458" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/15/jak-panowac-nad-wieloma-zadaniami-polski-kalendarz-ktory-zachwycil-coveya/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Seth Godin o tym, czym tak naprawdę jest produktywność</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/14/seth-godin-o-tym-czym-tak-naprawde-jest-produktywnosc/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/14/seth-godin-o-tym-czym-tak-naprawde-jest-produktywnosc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 May 2013 13:32:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Natalia Stepien</dc:creator>
				<category><![CDATA[Produktywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16174</guid>
		<description><![CDATA[Możliwe, że potraficie cytować całe fragmenty Davida Allena od GTD. Wiecie, co oznacza „kanban”i „lean”, a maile potraficie filtrować tak, że zawsze macie pustą skrzynkę odbiorczą. W swoim czytniku RSS macie poza Lifehackerem dziesiątki blogów o produktywności. Może nawet wzorem pewnego pana zatrudniacie asystentkę, aby karała was za wchodzenie na Facebooka. W końcu chcecie zwiększyć swoją produktywność :) Wszystko pięknie, jednak pytanie co osiągnęliście pozostaje otwarte. Oszczędzacie mnóstwo czasu, zwalniając go&#8230; no właśnie — w jakim celu? Lifehacker ma w genach dzielenie się przydatnymi treściami, jednak podobnie jak cały „przemysł pruduktywności” naszym celem nie jest dostarczanie rozrywki. Blogi o produktywności starają się nam pomóc w osiąganiu lepszych wyników. Nacisk na wyniki. Dążenie do zostanie mądrzejrzym, lepszym i szybszym pomaga nam kształtować własną przyszłość. A jednak istnieje ryzyko, że gromadzenie i omawianie narzędzi stanie się celem samym w sobie. Całkiem możliwe że naszym kolejnym celem zamiast stania się bardziej wydajnym powinno być zostanie osobą bardziej odważną. [via]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Możliwe, że potraficie cytować całe fragmenty Davida Allena od GTD. Wiecie, co oznacza „kanban”i „lean”, a maile potraficie filtrować tak, że zawsze macie pustą skrzynkę odbiorczą. W swoim czytniku RSS macie poza Lifehackerem dziesiątki blogów o produktywności. Może nawet wzorem pewnego pana zatrudniacie asystentkę, aby karała was za wchodzenie na Facebooka. W końcu chcecie zwiększyć swoją produktywność :)</p>
<p style="text-align: justify;">Wszystko pięknie, jednak pytanie co osiągnęliście pozostaje otwarte. Oszczędzacie mnóstwo czasu, zwalniając go&#8230; no właśnie — w jakim celu?</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Seth-Godin-o-tym-czym-tak-naprawdę-jest-produktywność.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16175" title="Seth Godin o tym, czym tak naprawdę jest produktywność" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Seth-Godin-o-tym-czym-tak-naprawdę-jest-produktywność.jpg" alt="Seth Godin o tym, czym tak naprawdę jest produktywność" width="500" height="346" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16174"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Lifehacker ma w genach dzielenie się przydatnymi treściami, jednak podobnie jak cały „przemysł pruduktywności” naszym celem nie jest dostarczanie rozrywki. Blogi o produktywności starają się nam pomóc w osiąganiu lepszych wyników. Nacisk na wyniki.</p>
<p style="text-align: justify;">Dążenie do zostanie mądrzejrzym, lepszym i szybszym pomaga nam kształtować własną przyszłość. A jednak istnieje ryzyko, że gromadzenie i omawianie narzędzi stanie się celem samym w sobie.</p>
<p style="text-align: justify;">Całkiem możliwe że naszym kolejnym celem zamiast stania się bardziej wydajnym powinno być zostanie osobą bardziej odważną.</p>
<p>[<a href="http://sethgodin.typepad.com/seths_blog/2013/02/lifehacker-addicts.html" target="_blank">via</a>]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/14/seth-godin-o-tym-czym-tak-naprawde-jest-produktywnosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zdać 8 egzaminów (lub prawie) podczas jednej sesji</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/13/jak-zdac-8-egzaminow-lub-prawie-podczas-jednej-sesji/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/13/jak-zdac-8-egzaminow-lub-prawie-podczas-jednej-sesji/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 May 2013 12:17:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>SmartGeek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Praca]]></category>
		<category><![CDATA[Produktywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16168</guid>
		<description><![CDATA[Praktyczne porady, jak zdać egzaminy oraz najlepiej przygotować się do nadchodzącej sesji egzaminacyjnej. Dla każdego studenta sesje egzaminacyjne mają słodko-gorzki smak. Na wydziale inżynierii sesje te przypominają krąg piekielny, wszystkie egzaminy odbywają się w kilka dni, a przypada ich zawsze nie mniej niż 5 czy 6 na jedną sesję. Kilka tygodni przed sesją zniechęcenie ogarnia studentów, zbyt wiele pojęć, zbyt wiele egzaminów. Podchodzenie do wielu egzaminów w ciągu miesiąca może stanowić wyzwanie, lecz zapał, poświęcenie i zaangażowanie przyniosą odpowiednie rezultaty.Jestem pewien, że doświadczenie, o którym zaraz ci opowiem, pomoże ci bardziej niż setki książek o rozwoju osobistym. W tym artykule znajdziesz praktyczne strategie, dzięki którym stawiłem czoło (i sprostałem) moim sesjom egzaminacyjnym. (Foto) Odnajdź motywację W pierwszej kolejności należy odnaleźć motywację niezbędną do zmierzenia się z egzaminami oraz skończyć z prokrastynacją. W moim przypadku bodziec pochodził ze zmęczenia. Tak, wydaje się to paradoksem, lecz zmęczenie spowodowane codziennym noszeniem na plecach ciężaru złożonego z egzaminów, zaległych bądź nie, może okazać się ważnym powodem, by wrócić do nauki. Nie zaszkodzi „stanąć w kącie” za karę na 2 godziny i udzielić sobie reprymendy: skoncentruj się na twoich zdolnościach i poważnie zaangażuj, nie zważając na masę wysiłku, który dzień po dniu będzie na tobie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Praktyczne porady, jak zdać egzaminy oraz najlepiej przygotować się do nadchodzącej sesji egzaminacyjnej.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla każdego studenta sesje egzaminacyjne mają słodko-gorzki smak.</p>
<p style="text-align: justify;">Na wydziale inżynierii sesje te przypominają krąg piekielny, wszystkie egzaminy odbywają się w kilka dni, a przypada ich zawsze nie mniej niż 5 czy 6 na jedną sesję.</p>
<p style="text-align: justify;">Kilka tygodni przed sesją zniechęcenie ogarnia studentów, zbyt wiele pojęć, zbyt wiele egzaminów.</p>
<p style="text-align: justify;">Podchodzenie do wielu egzaminów w ciągu miesiąca może stanowić wyzwanie, lecz zapał, poświęcenie i zaangażowanie przyniosą odpowiednie rezultaty.Jestem pewien, że doświadczenie, o którym zaraz ci opowiem, pomoże ci bardziej niż setki książek o rozwoju osobistym. W tym artykule znajdziesz praktyczne strategie, dzięki którym stawiłem czoło (i sprostałem) moim sesjom egzaminacyjnym.</p>
<p style="text-align: right;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Jak-zdać-8-egzaminów-lub-prawie-podczas-jednej-sesji.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16169" title="Jak zdać 8 egzaminów (lub prawie) podczas jednej sesji" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Jak-zdać-8-egzaminów-lub-prawie-podczas-jednej-sesji.jpg" alt="Jak zdać 8 egzaminów (lub prawie) podczas jednej sesji" width="500" height="375" /></a><span id="more-16168"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/universbeeld/" target="_blank">Foto</a>)</em></p>
<h2 style="text-align: justify;">Odnajdź motywację</h2>
<p style="text-align: justify;">W pierwszej kolejności należy odnaleźć motywację niezbędną do zmierzenia się z egzaminami oraz skończyć z prokrastynacją. W moim przypadku bodziec pochodził ze zmęczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak, wydaje się to paradoksem, lecz zmęczenie spowodowane codziennym noszeniem na plecach ciężaru złożonego z egzaminów, zaległych bądź nie, może okazać się ważnym powodem, by wrócić do nauki.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie zaszkodzi „stanąć w kącie” za karę na 2 godziny i udzielić sobie reprymendy: skoncentruj się na twoich zdolnościach i poważnie zaangażuj, nie zważając na masę wysiłku, który dzień po dniu będzie na tobie ciążyć.</p>
<p style="text-align: justify;">Określ twoje cele, kilka, w miarę możliwości, i rób wszystko, by je osiągnąć. Po znalezieniu niezbędnej motywacji, kolejnym krokiem jest organizacja&#8230;</p>
<h2 style="text-align: justify;">Zaplanuj swoją sesję egzaminacyjną</h2>
<p style="text-align: justify;">Planowanie jest bardzo przydatne, ale przesada może dać odwrotny skutek: staraj się nie przeznaczać na organizację więcej czasu, niż to konieczne. W moim przypadku, zaplanowanie 8 egzaminów podczas ostatniej sesji zajęło mi nie więcej, niż godzinę.</p>
<p style="text-align: justify;">Zastosowałem technikę backward planning (wsteczne planowanie): policzyłem pozostałe mi dni, począwszy od bieżącej daty (naucz się unikać odwlekania). W kalendarzu akademickim zaznaczyłem dzień pierwszego egzaminu, odliczyłem 5 dni wstecz, następnie zsumowałem dni pozostałe do bieżącej daty i odkryłem, że miałem do dyspozycji 40 dni. 5 pełnych dni na każdy z 8 egzaminów: trudne, lecz wykonalne.</p>
<p style="text-align: justify;">Po oszacowaniu czasu do dyspozycji, zaznaczyłem w kalendarzu terminy egzaminów; w ten sposób zyskałem natychmiastowy i konkretny obraz chronometrażu.</p>
<p style="text-align: justify;">To była zatem moja droga krzyżowa: pozostało mi tylko zabrać się do pracy.</p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście, jak zapewne dostrzegli ci bardziej uważni, wśród wyliczonych dni znajdują się także soboty, niedziele i święta (z urodzinami włącznie): mając obrany cel, nie ma sensu grymasić, a niedziela (czy dzień twoich urodzin) jest tylko jeszcze jednym dniem na naukę.</p>
<p style="text-align: justify;">Następnym krokiem jest zbiór niezbędnych materiałów, jak książki, notatki itp., itd.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Przygotuj materiał</h2>
<p style="text-align: justify;">Radzę wydrukować wszystko, co tylko możliwe. Korzystanie z materiału zamieszczonego na komputerze nie tylko niepotrzebnie niszczy wzrok, lecz także nie pozwala na dodanie przydatnych notatek, chyba że zdecydujesz się użyć programów takich jak Evernote, które jednak nie zdołały dorównać ekspresywności, jaką może pochwalić się ołówek pod dowództwem mózgu i ręki.</p>
<p style="text-align: justify;">Podczas mojej ostatniej sesji, całość wydrukowanego materiału, obejmującego 8 egzaminów, utworzyła stos wynoszący ponad 25 centymetrów! Pozostało tylko się go nauczyć&#8230;</p>
<h2 style="text-align: justify;">Zorganizuj swoje godziny nauki</h2>
<p style="text-align: justify;">W celu zorganizowania godzin nauki, podzieliłem egzaminy na 2 grupy według następujących parametrów: trudność i pilność.</p>
<p style="text-align: justify;">Aby efektywnie wykorzystać godziny nauki, stosowałem wiele trików; oto lista moich ulubionych:<br />
• Przerabiaj nie więcej niż 3 przedmioty dziennie, aby uniknąć zamieszania<br />
• Ucząc się do egzaminów zawierających ćwiczenia praktyczne, czytaj i wykonuj je krok po kroku. Jeśli zostawisz je na koniec, najprawdopodobniej utracisz kontakt z teorią (zapomnianą) i będziesz zmuszony tracić czas na powtórkę różnych tematyk<br />
• Używaj ołówka! Pozwoli ci to na natychmiastową korektę, a także nie naraża na marnowanie miejsca na kartce poprzez niepotrzebne wykreślanie<br />
• Numeruj strony notatek i ćwiczeń, aby w razie potrzeby odnaleźć rozwiązania</p>
<h2 style="text-align: justify;">Zapamiętaj materiał</h2>
<p style="text-align: justify;">Pamięć to władza, a w dziedzinie inżynierii konieczne jest dokładne zapamiętanie poprawnych definicji oraz procedur. Lecz, i jest to „lecz” przez duże „L”, nauka pamięciowa musi iść w parze z prawdziwym przyswojeniem informacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Aby udoskonalić naukę pamięciową, niezbędnym jest powtarzanie na głos. Pamięć słuchowa jest bardziej efektywna niż ta wzrokowa, więc słuchanie samego siebie może okazać się pomocne przy systematyzowaniu pojęć oraz sposobu ich wyrażania. Jeżeli sami siebie nie rozumiemy, jak możemy wymagać zrozumienia od innych?</p>
<p style="text-align: justify;">Po powtórzeniu materiału i opanowaniu sposobu rozwiązywania zadań, napędzeni przez motywację, możemy spokojnie (lub prawie!) podejść do egzaminu.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Podsumowanie</h2>
<p style="text-align: justify;">Czas jest zasobem deficytowym każdego studenta i nie zawsze wystarcza, by perfekcyjnie przygotować się do egzaminu. Może się zdarzyć, że będziesz musiał zadowolić się posiadaniem ogólnego zarysu wiedzy odnośnie do niektórych zagadnień, tak aby nie przychodzić na egzamin kompletnie nieprzygotowanym.</p>
<p style="text-align: justify;">Jakkolwiek, jeżeli będziesz w stanie odnaleźć odpowiednią motywację, zaplanować sesję egzaminacyjną, zorganizować godziny nauki i wzmocnić umiejętność zapamiętywania, rezultaty pojawią się same.</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując opisane przeze mnie doświadczenie, sesja zakończyła się dla mnie 6 zdanymi egzaminami na 8, nadal oczekuję na wyniki z 7, a moja średnia podniosła się z 25 do 26 punktów.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jeśli również ty masz jakieś przydatne wskazówki dotyczące egzaminów, podziel się nimi w komentarzach.</strong><br />
<strong> Dziękuję.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/13/jak-zdac-8-egzaminow-lub-prawie-podczas-jednej-sesji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Najciekawsze aplikacje offline &#8211; nasz wybór dla użytkowników Google Chrome</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/13/najciekawsze-aplikacje-offline-nasz-wybor-dla-uzytkownikow-google-chrome/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/13/najciekawsze-aplikacje-offline-nasz-wybor-dla-uzytkownikow-google-chrome/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 May 2013 08:54:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pl_lh</dc:creator>
				<category><![CDATA[Organizer]]></category>
		<category><![CDATA[Praca]]></category>
		<category><![CDATA[Produktywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16154</guid>
		<description><![CDATA[Aplikacje desktopowe mają jedną przewagę w porównaniu do internetowych — możemy z nich łatwo korzystać w trybie offline. I choć obecnie brak dostępu do Internetu rzadko stanowi dla kogoś problem, edycja dokumentów w samochodzie lub sprawdzenie poczty w kawiarence z kiepskim wi-fi może sprawić niemało trudności. Dziś przedstawimy kilka ciekawych aplikacji, do korzystania z których Internet zwyczajnie nie jest wymagany. Jeśli korzystacie z Google Chrome, wystarczy sprawdzić nowość, czyli aplikacje offline. Read Later Fast Read Later Fast to doskonały wybór, jeśli masz zbyt dużo otwartych kart, albo nie chcesz zaśmiecać swoich zakładek tymczasowymi linkami, albo chcesz móc szybko przeglądać witryny, jak pokaz slajdów, i jako czysty tekst. Read Later Fast umożliwi aszybkie zapisywanie stron na później, online lub offline. Przy okazji unikniemy w ten sposób przeładowania przeglądarki nadmierną ilością kart. Timout Timout to napisana w HTML 5 agile aplikacja offline do zarządzania czasem w stylu Pomodoro. Leciutka i prosta w obsłudze. Tea clock Idea aplikacji Tea clock jest dziecinnie prosta: większość z nas lubi herbatę, ale mało kto potrafi ją zaparzyć zgodnie z herbacianym zenem. Tea clock pyta o to, czego chcemy się napić, a my cierpliwie czekamy parę minut (tyle, ile trzeba na zaparzenie idealnej czarnej, zielonej, białej herbaty). Dla wszystkich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Aplikacje desktopowe mają jedną przewagę w porównaniu do internetowych — możemy z nich łatwo korzystać w trybie offline. I choć obecnie brak dostępu do Internetu rzadko stanowi dla kogoś problem, edycja dokumentów w samochodzie lub sprawdzenie poczty w kawiarence z kiepskim wi-fi może sprawić niemało trudności.</p>
<p style="text-align: justify;">Dziś przedstawimy kilka ciekawych aplikacji, do korzystania z których Internet zwyczajnie nie jest wymagany. Jeśli korzystacie z Google Chrome, wystarczy sprawdzić nowość, czyli aplikacje offline.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Najciekawsze-aplikacje-offline-nasz-wybór-dla-użytkowników-Google-Chrome.jpg" class="broken_link" rel="nofollow"><img class="aligncenter size-full wp-image-16155" title="Najciekawsze aplikacje offline - nasz wybór dla użytkowników Google Chrome" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Najciekawsze-aplikacje-offline-nasz-wybór-dla-użytkowników-Google-Chrome.jpg" alt="Najciekawsze aplikacje offline - nasz wybór dla użytkowników Google Chrome" width="500" height="295" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16154"></span></p>
<h2 style="text-align: justify;">Read Later Fast</h2>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Read-Later-Fast.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16156" title="Read Later Fast" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Read-Later-Fast.jpg" alt="Read Later Fast" width="500" height="351" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://chrome.google.com/webstore/detail/empty-title/decdfngdidijkdjgbknlnepdljfaepji" target="_blank">Read Later Fast</a> to doskonały wybór, jeśli masz zbyt dużo otwartych kart, albo nie chcesz zaśmiecać swoich zakładek tymczasowymi linkami, albo chcesz móc szybko przeglądać witryny, jak pokaz slajdów, i jako czysty tekst. Read Later Fast umożliwi aszybkie zapisywanie stron na później, online lub offline. Przy okazji unikniemy w ten sposób przeładowania przeglądarki nadmierną ilością kart.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Timout</h2>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Timout.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16157" title="Timout" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Timout.jpg" alt="Timout" width="500" height="315" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://chrome.google.com/webstore/detail/timout-time-management/dekpabfaimofbinkbjlgdkkecodejmbf" target="_blank">Timout</a> to napisana w HTML 5 agile aplikacja offline do zarządzania czasem w stylu <a href="http://lifehacking.pl/2011/04/04/efektywne-zarzadzanie-czasem-dzieki-metodzie-pomodoro/" target="_blank">Pomodoro</a>. Leciutka i prosta w obsłudze.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Tea clock</h2>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Tea-clock.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16158" title="Tea clock" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Tea-clock.jpg" alt="Tea clock" width="500" height="312" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Idea aplikacji <a href="http://chrome.google.com/webstore/detail/tea-clock/hmldmlgafdbnfhhicheojakimpmocggp" target="_blank">Tea clock</a> jest dziecinnie prosta: większość z nas lubi herbatę, ale mało kto potrafi ją zaparzyć zgodnie z herbacianym zenem.</p>
<p style="text-align: justify;">Tea clock pyta o to, czego chcemy się napić, a my cierpliwie czekamy parę minut (tyle, ile trzeba na zaparzenie idealnej czarnej, zielonej, białej herbaty). Dla wszystkich tych, co nie mieli czasu zapoznać się z tym wpisem: <a href="http://lifehacking.pl/2013/03/27/herbaciane-porady-ile-minut-parzyc-biala-zolta-zielona-ulung-czarna-i-ziolowa-herbate/" target="_blank">Herbaciane porady: Ile minut parzyć białą, żółtą, zieloną, ulung, czarną i ziołową herbatę</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">OrganizeMe!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/OrganizeMe.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16159" title="OrganizeMe!" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/OrganizeMe.jpg" alt="OrganizeMe!" width="500" height="312" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Z kolei <a href="http://chrome.google.com/webstore/detail/organizeme/fepmgenffldpcaolcmmjnmdjeaabajlg/details" target="_blank">OrganizeMe!</a> jest klientem Springpad, który pozwala zsynchronizować wszystko swoje notatki, listy todo, przepisy itd. Kolejne dziecko twórcy słynnego ReadItNow!</p>
<h2 style="text-align: justify;">yaM</h2>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/yaM.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16160" title="yaM" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/yaM.jpg" alt="yaM" width="500" height="389" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Dzięki <a href="http://chrome.google.com/webstore/detail/yam-yet-another-meeting/mbnfkccbgkpneighofmeciblmfdbfdib" target="_blank">yaM</a> można w lifehackerski sposób gromadzić informacje ze spotkań. Do naszych notatek mogą mieć dostęp nasi koledzy z pracy. Do tego ciekawe wykresy w które można wkomponować <a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2011/06/Zarz%C4%85dzanie-czasem-4-kwadraty-kategorie.png" target="_blank">kwadraty Eisenhowera</a>.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Transcribe</h2>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Transcribe.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16161" title="Transcribe" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Transcribe.jpg" alt="Transcribe" width="372" height="295" /></a><a href="http://chrome.google.com/webstore/detail/transcribe-transcribe-aud/ogokenmicnjdfhmhocanoemnddmpcjjm " target="_blank">Transcribe</a> pozwala na łatwą zamianę nagrań audio na tekst.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Milestone Planner</h2>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Milestone-Planner.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16162" title="Milestone Planner" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/Milestone-Planner.jpg" alt="Milestone Planner" width="500" height="311" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Aplikacja <a href="http://chrome.google.com/webstore/detail/milestone-planner/aneijboeglnoiogmfocfmdnjbndpopcf " target="_blank">Milestone Planner</a> reklamuje się jako nasz prywatny menedżer projektów. Choć oczywiście w pierwszej kolejności służy do ułatwiania życia firmom — zarządzanie celami oraz zadaniami, do tego bardzo przemyślany news feed a&#8217;la Asana. +Zgodność z <a href="http://lifehacking.pl/2012/11/13/jak-zorganizowac-wydajna-prace-w-firmie/" target="_blank">Kanbanem</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">LetterLess</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/LetterLess.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16163" title="LetterLess" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/LetterLess.jpg" alt="LetterLess" width="500" height="312" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://chrome.google.com/webstore/detail/letterless/anlobanlkdnegecgkgijbcejeaepeaob" target="_blank">LetterLess</a> to gra, ale z tych, co pozwalają przyswoić nowe przydatne nawyki. W tym przypadku — szybkie pisanie na klawiaturze. Ciekawa sprawa, jeśli już wiemy JAK prawidłowo pisać 10 palcami.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Gmail offline</h2>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/GMail-offline.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16164" title="GMail offline" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/GMail-offline.jpg" alt="GMail offline" width="500" height="310" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Od tego się prawdopodobnie zaczynały aplikacje offline.<br />
<a href="http://chrome.google.com/webstore/detail/gmail-offline/ejidjjhkpiempkbhmpbfngldlkglhimk" target="_blank">Gmail offline</a> to zmodyfikowana wersja usługi Gmail, do której dostęp jest możliwy także bez połączenia z internetem. Wiadomości e-mail tworzone w trybie offline będą wysyłane po nawiązaniu połączenia z internetem. Wiadomości i wątki, które usuniesz, zarchiwizujesz lub zmodyfikujesz, zostaną zsynchronizowane po kolejnym przejściu do trybu online.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jakie są Wasze ulubione <a href="https://chrome.google.com/webstore/category/collection/offline_enabled" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">aplikacje offline na Chrome</a>?</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/13/najciekawsze-aplikacje-offline-nasz-wybor-dla-uzytkownikow-google-chrome/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 największych błędów organizacyjnych . . . oraz jak ich uniknąć</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/05/07/10-najwiekszych-bledow-organizacyjnych-oraz-jak-ich-uniknac/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/05/07/10-najwiekszych-bledow-organizacyjnych-oraz-jak-ich-uniknac/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 May 2013 12:01:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>SmartGeek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Produktywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16146</guid>
		<description><![CDATA[Wielu ludzi chce się zorganizować, ale nie wie, jak zrobić pierwszy krok. Niestety w większości przypadków pierwszy krok okazuje się zły! Oto dziesięć największych błędów, jakie mogą popełnić potencjalni organizatorzy, oraz sposoby ich uniknięcia. (Foto) 1. Czekanie na większy blok wolnego czasu Wiele niezorganizowanych osób twierdzi, że zabierze się za porządki, kiedy tylko nadarzy się całkowicie wolny weekend, lub kiedy uda im się wziąć kilka dni wolnego. Takie podejście ma kilka wad. Po pierwsze, sprawia, że początek jest nieustannie odwlekany. Zaś po drugie, pojawienie się spraw o wyższym priorytecie jest praktycznie nieuniknione, sprawiając, że pozornie wolny blok czasu jest rzadko wykorzystywany wyłącznie na prace organizacyjne. Ponadto spędzanie całego weekendu na porządkowaniu może być wyczerpujące! Lepiej zacząć od małych kroków – poświęcić jakiś wieczór w tygodniu, następnie parę godzin podczas weekendu. Niektóre z prac można nawet wykonywać, oglądając telewizję lub czekając na koniec prania. Najważniejsze aby zacząć! 2. Zniechęcanie się samą perspektywą Wielu ludzi chce się zorganizować, ale przytłacza ich rozmiar problemu, któremu muszą stawić czoła. Nie wiedzą, od czego zacząć, więc nie zaczynają wcale. Wedle słów chińskiego filozofa, Lao-tzu: „Nawet najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku”. W organizowaniu nie ma drogi na skróty. Zdecyduj, gdzie chcesz zacząć — wybierz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wielu ludzi chce się zorganizować, ale nie wie, jak zrobić pierwszy krok. Niestety w większości przypadków pierwszy krok okazuje się zły!</p>
<p style="text-align: justify;">Oto dziesięć największych błędów, jakie mogą popełnić potencjalni organizatorzy, oraz sposoby ich uniknięcia.</p>
<p><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/10-największych-błędów-organizacyjnych-.-.-.-oraz-jak-ich-uniknąć.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16147" title="10 największych błędów organizacyjnych . . . oraz jak ich uniknąć" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/05/10-największych-błędów-organizacyjnych-.-.-.-oraz-jak-ich-uniknąć.jpg" alt="10 największych błędów organizacyjnych . . . oraz jak ich uniknąć" width="332" height="500" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16146"></span></p>
<p><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/lornawatt/" target="_blank">Foto</a>)</em></p>
<h2 style="text-align: justify;">1. Czekanie na większy blok wolnego czasu</h2>
<p style="text-align: justify;">Wiele niezorganizowanych osób twierdzi, że zabierze się za porządki, kiedy tylko nadarzy się całkowicie wolny weekend, lub kiedy uda im się wziąć kilka dni wolnego. Takie podejście ma kilka wad. Po pierwsze, sprawia, że początek jest nieustannie odwlekany. Zaś po drugie, pojawienie się spraw o wyższym priorytecie jest praktycznie nieuniknione, sprawiając, że pozornie wolny blok czasu jest rzadko wykorzystywany wyłącznie na prace organizacyjne. Ponadto spędzanie całego weekendu na porządkowaniu może być wyczerpujące! Lepiej zacząć od małych kroków – poświęcić jakiś wieczór w tygodniu, następnie parę godzin podczas weekendu. Niektóre z prac można nawet wykonywać, oglądając telewizję lub czekając na koniec prania. Najważniejsze aby zacząć!</p>
<h2 style="text-align: justify;">2. Zniechęcanie się samą perspektywą</h2>
<p style="text-align: justify;">Wielu ludzi chce się zorganizować, ale przytłacza ich rozmiar problemu, któremu muszą stawić czoła. Nie wiedzą, od czego zacząć, więc nie zaczynają wcale. Wedle słów chińskiego filozofa, Lao-tzu: „Nawet najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku”. W organizowaniu nie ma drogi na skróty. Zdecyduj, gdzie chcesz zacząć — wybierz witrynę, szafę lub jakąś część pokoju — i po prostu weź się do pracy!</p>
<h2 style="text-align: justify;">3. Chowanie bałaganu w szafie</h2>
<p style="text-align: justify;">Aby przed przybyciem gości doprowadzić dom do stanu przyzwoitości, wielu ludzi rozwiązuje problem bałaganu, wpychając go do siatek, które następnie chowa w szafie. Nie ma w tym nic złego, jeśli jest to tylko czasowe rozwiązanie. Ważne jest, aby po wyjściu gości, wyjąć siatki z szafy i zdecydować, co zrobić z ich zawartością. W przeciwnym razie może się okazać, że ponowne zlokalizowanie potrzebnych przedmiotów stanowi nie lada problem, a miejsce w szafach zajmują rzeczy, których wcale nie potrzebujesz.</p>
<h2 style="text-align: justify;">4. Kupowanie artykułów organizacyjnych na samym początku</h2>
<p style="text-align: justify;">Sklepy typu Amazon, Ikea czy Home&amp;You oferują całą gamę świetnych artykułów organizacyjnych. Jednak ważne jest, aby w pierwszej kolejności oszacować ilość rzeczy, które chce się przechowywać. Zacznij od posortowania przedmiotów według różnych typów i wyrzucenia tych, których już nie potrzebujesz. Następnie zdecyduj, jak zamierzasz je zorganizować, i gdzie chcesz je trzymać. Dopiero wtedy możesz zacząć myśleć o potrzebnych artykułach organizacyjnych.</p>
<h2 style="text-align: justify;">5. Czytanie kilku poradników o organizacji naraz</h2>
<p style="text-align: justify;">We współczesnej kulturze samopomocy nie brakuje poradników na temat organizacji. Desperacko dążąc do uporządkowania swojego dobytku, wielu ludzi ucieka się do kupna kilku takich książek. Jednak wskutek tego, że każdy organizator lub organizatorka oferuje własną metodologię, czytanie kilku książek naraz, bez wcześniejszego rozpoczęcia pracy, może się okazać bardzo dezorientujące. Lepszym rozwiązaniem jest skupienie się na jednej książce i podążanie za proponowaną w niej taktyką. Później, jeśli niektóre aspekty systemu nie sprawdzą się w twoim przypadku, możesz skonsultować je z kolejną książką w celu znalezienia innych pomysłów. Alternatywą jest również zatrudnienie profesjonalnego organizatora, który pomoże ci znaleźć system specjalnie dopasowany do twoich potrzeb.</p>
<h2 style="text-align: justify;">6. Odkładanie rzeczy w magazynie</h2>
<p style="text-align: justify;">W 2007 roku sektor magazynów samoobsługowych w Stanach Zjednoczonych zarobił brutto ponad 20 miliardów USD. Obecnie co dziesiąta amerykańska rodzina wynajmuje pomieszczenie magazynowe. Owszem, są sytuacje, w których wynajem takiego pomieszczenia jest wskazany. Jednak wielu ludzi decyduje się na takie rozwiązanie tylko po to, aby uniknąć konieczności podejmowania decyzji na temat swojego dobytku. Jeśli przez rok żyłeś bez przechowywanych w magazynie przedmiotów, możesz śmiało stwierdzić, że nie są ci one potrzebne. Zamiast tracić pieniądze na wynajem magazynu, podejmij decyzję już teraz.</p>
<h2 style="text-align: justify;">7. Zwracanie się z prośbą o pomoc do niewłaściwych osób</h2>
<p style="text-align: justify;">Prace organizacyjne mogą upłynąć znacznie szybciej i przyjemniej w towarzystwie. Pamiętaj jednak, że bez względu na entuzjazm, z jakim twoi przyjaciele i członkowie rodziny podchodzą do udzielania ci pomocy, mogą się oni okazać zbyt emocjonalnie związani z całą sytuacją, żeby zachować obiektywizm. Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebujesz, jest wysłuchiwanie docinków typu: „Nie mogę uwierzyć, że doprowadziłeś to miejsce do takiego stanu!” lub „Wykapany ojciec; on też nigdy nie mógł się z niczym rozstać!” Proces organizowania wyda się łatwiejszy i efektywniejszy, jeśli skorzystasz z pomocy profesjonalisty.</p>
<h2 style="text-align: justify;">8. Niekoncentrowanie się na podejmowaniu decyzji</h2>
<p style="text-align: justify;">Mówi się, że bałagan jest wynikiem odwlekania decyzji. Zatem proces organizacji opiera się na ich podejmowaniu. Problem polega na tym, że niektórzy ludzie łatwo się dekoncentrują i zaczynają kartkować nieprzeczytane gazety lub wspominać stare dobre czasy, przeglądając albumy ze zdjęciami. Ważne jest, aby podczas prac organizacyjnych pozostać skupionym. Przedmioty, które wymagają bardziej szczegółowego przeglądu w celu podjęcia decyzji, powinny zostać odłożone na osobny stos, z którym uporasz się przy innej okazji.</p>
<h2 style="text-align: justify;">9. Nieangażowanie reszty domowników</h2>
<p style="text-align: justify;">Zwyczaje innych domowników najprawdopodobniej przyczyniają się do problemów organizacyjnych w twoim domu. Pamiętaj, że przedmioty, których używają wszyscy (np. wyposażenie kuchni czy łazienki, płyty CD i DVD), muszą zostać uporządkowane w taki sposób, aby każdy był w stanie je znaleźć. Upewnij się, że masz wsparcie wszystkich domowników w podejmowaniu organizacyjnych decyzji.</p>
<h2 style="text-align: justify;">10. Trzymanie czegoś „na wszelki wypadek”</h2>
<p style="text-align: justify;">Wszyscy znamy ten stan frustracji, kiedy okazuje się, że przedmioty, których się pozbyliśmy, nagle znowu mogłyby się stać niezwykle użyteczne. Aby to zrekompensować, trzymamy później całą masę rzeczy „na wszelki wypadek”. Jednak ilość miejsca zajmowanego przez te przedmioty – których najprawdopodobniej już nigdy nie użyjesz – dalece przewyższa niedogodności spowodowane koniecznością ponownego kupienia przedmiotów, które niepotrzebnie wyrzuciliśmy. Jeśli nie wiesz, w jaki sposób coś wykorzystać, pozbądź się tego.</p>
<p><strong>Mamy nadzieję, że ten artykuł uchroni Was przed wybraniem niewłaściwej drogi, kiedy będziecie przygotowywali się do pracy. Miłego sortowania!</strong></p>
<p>[<a href="http://production-management.bestmanagementarticles.com/a-18149-the-10-biggest-organizing-mistakes----and-how-to-avoid-them.aspx" target="_blank">Sharon Lowenheim</a>]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/05/07/10-najwiekszych-bledow-organizacyjnych-oraz-jak-ich-uniknac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skróty a Evernote — mała porada dla użytkowników Windowsa</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/04/18/skroty-a-evernote-mala-porada-dla-uzytkownikow-windowsa/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/04/18/skroty-a-evernote-mala-porada-dla-uzytkownikow-windowsa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Apr 2013 10:53:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz SIkora</dc:creator>
				<category><![CDATA[Produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[Windows]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16119</guid>
		<description><![CDATA[Używam Evernote na tablecie z systemem Android i na Windows. Na tablecie mogę zapisane wyszukiwania umieścić na pulpicie jako link, świetna sprawa. Na Windowsie to nie działa (przynajmniej nie bezpośrednio). Po kilku eksperymentach znalazłem rozwiązanie, którym chętnie się z Wami podzielę: (Foto) 1. Wybieramy za pomocą Explorera katalog programu Evernote (standardowo: C:\Program Files (x86)\Evernote\Evernote&#8221; 2. Znajduje się tam plik &#8222;EN Script.exe&#8221;, klikamy go prawym przyciskiem myszy. 3. Wyślij do -&#62; Wybieramy Pulpit (utwórz skrót) 4. Na pulpicie znajduje się teraz okno o nazwie &#8222;EN Script.exe &#8211; link&#8221;, zmieniłbym ją, by pasowała do wyszukiwania. 5. Wybieramy okno Evernote i klikamy prawym przyciskiem myszy na zapisane wyszukiwanie. 6. Tutaj należy wybrać właściwości 7. Wybieramy wszystko z pola &#8222;zapytanie&#8221; po czym anulujemy. 8. Z powrotem na symbol pulpitu, prawy przycisk myszy -&#62; właściwości 9. W polu „cel” dodajemy: shownotes /q &#8222;&#60;tu wklej skopiowane zapytanie&#62;&#8221; 10. Nie zapominamy o wstawieniu cudzysłowu jak powyżej (ma być zwykły komputerowy cudzysłów). 11. Kto chce, może poszukać sobie innej ikony, ja wezmę tę: Evernote.exe. Tam są schowane również pozostałe. 12. Raz stworzony skrót może także doskonale służyć jako szablon. Jeszcze jedna rada: U mnie program uruchamia się nie zawsze za pierwszym kliknięciem, czasami dopiero za drugim. Skrót można świetnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Używam Evernote na tablecie z systemem Android i na Windows. Na tablecie mogę zapisane wyszukiwania umieścić na pulpicie jako link, świetna sprawa.<br />
Na Windowsie to nie działa (przynajmniej nie bezpośrednio).<br />
Po kilku eksperymentach znalazłem rozwiązanie, którym chętnie się z Wami podzielę:</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Skróty-a-Evernote-—-mała-porada-dla-użytkowników-Windowsa.jpg" class="broken_link" rel="nofollow"><img class="aligncenter size-full wp-image-16120" title="Skróty a Evernote — mała porada dla użytkowników Windowsa" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Skróty-a-Evernote-—-mała-porada-dla-użytkowników-Windowsa.jpg" alt="Skróty a Evernote — mała porada dla użytkowników Windowsa" width="500" height="334" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16119"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/heisenbergmedia/" target="_blank">Foto</a>)</em></p>
<p style="text-align: justify;">1. Wybieramy za pomocą Explorera katalog programu Evernote (standardowo: C:\Program Files (x86)\Evernote\Evernote&#8221;<br />
2. Znajduje się tam plik &#8222;EN Script.exe&#8221;, klikamy go prawym przyciskiem myszy.<br />
3. Wyślij do -&gt; Wybieramy Pulpit (utwórz skrót)<br />
4. Na pulpicie znajduje się teraz okno o nazwie &#8222;EN Script.exe &#8211; link&#8221;, zmieniłbym ją, by pasowała do wyszukiwania.<br />
5. Wybieramy okno Evernote i klikamy prawym przyciskiem myszy na zapisane wyszukiwanie.<br />
6. Tutaj należy wybrać właściwości<br />
7. Wybieramy wszystko z pola &#8222;zapytanie&#8221; po czym anulujemy.<br />
8. Z powrotem na symbol pulpitu, prawy przycisk myszy -&gt; właściwości<br />
9. W polu „cel” dodajemy: shownotes /q &#8222;&lt;tu wklej skopiowane zapytanie&gt;&#8221;<br />
10. Nie zapominamy o wstawieniu cudzysłowu jak powyżej (ma być <em>zwykły komputerowy cudzysłów</em>).<br />
11. Kto chce, może poszukać sobie innej ikony, ja wezmę tę: Evernote.exe. Tam są schowane również pozostałe.<br />
12. Raz stworzony skrót może także doskonale służyć jako szablon.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeszcze jedna rada: U mnie program uruchamia się nie zawsze za pierwszym kliknięciem, czasami dopiero za drugim.<br />
Skrót można świetnie przesunąć lub skopiować do innego katalogu lub notatki.</p>
<p style="text-align: justify;">[<a href="https://plus.google.com/106601052508723550016/posts/U96t2th2Agx" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">via</a>]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/04/18/skroty-a-evernote-mala-porada-dla-uzytkownikow-windowsa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Notes, chmura i komóra – narzędzia do zarządzania czasem</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/04/16/notes-chmura-i-komora-narzedzia-do-zarzadzania-czasem/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/04/16/notes-chmura-i-komora-narzedzia-do-zarzadzania-czasem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Apr 2013 13:24:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Wypych</dc:creator>
				<category><![CDATA[Getting Things Done]]></category>
		<category><![CDATA[Organizer]]></category>
		<category><![CDATA[Produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[Zarządzanie czasem]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16112</guid>
		<description><![CDATA[W każdym sposobie zarządzania czasem (czy to Getting Things Done (GTD), Zen To Done, kanban, czy po prostu listy zadań) fundamentalną kwestią jest zapisanie każdej sprawy, którą chcemy się zająć (chyba, że jej realizacja zajmuje mniej niż dwie minuty). Pojawia się więc naturalne pytanie, czy zapisywać to w kalendarzu, notesie, na kartkach, czy może warto skorzystać z oprogramowania opartego na chmurze, pozwalającego na dostęp do naszych list z komputera i komórki. Każde z tych rozwiązań ma swoje zalety i wady. Na początek, powtórzymy za Davidem Allenem (GTD), że w kalendarzu (czy to papierowym, czy elektronicznym) warto zapisywać tylko sprawy, które bezwzględnie związane są z danym dniem (spotkania, terminy końcowe, urodziny bliskich, itd.). Zapisanie sprawy w kalendarzu jest równoważne z wewnętrznym zobowiązaniem się do zajęcia się tą sprawą konkretnego dnia. Według Allena, niedotrzymywanie zobowiązań z kalendarza bardzo źle wpływa na nasze zaufanie do siebie i naszego systemu zarządzania czasem – dlatego do kalendarza wpisuj tylko to, co konieczne, a potem traktuj to z najwyższym priorytetem. Natomiast resztę spraw zapisuj na listach. (Foto) &#160; Papier Niewątpliwą zaletą narzędzi papierowych jest ich „fizyczność”. Niektóre osoby po prostu lepiej się czują mając kontakt z prawdziwą materią. Kolejną zaletą jest czas dostępu – notes, czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W każdym sposobie zarządzania czasem (czy to Getting Things Done (GTD), Zen To Done, kanban, czy po prostu listy zadań) fundamentalną kwestią jest zapisanie każdej sprawy, którą chcemy się zająć (<a href="http://www.zarzadzaj-soba.pl/2013/04/zrob-to-w-dwie-minuty.html" target="_blank">chyba, że jej realizacja zajmuje mniej niż dwie minuty</a>). Pojawia się więc naturalne pytanie, czy zapisywać to w kalendarzu, notesie, na kartkach, czy może warto skorzystać z oprogramowania opartego na chmurze, pozwalającego na dostęp do naszych list z komputera i komórki. Każde z tych rozwiązań ma swoje zalety i wady.</p>
<p style="text-align: justify;">Na początek, powtórzymy za Davidem Allenem (GTD), że w kalendarzu (czy to papierowym, czy elektronicznym) warto zapisywać tylko sprawy, które bezwzględnie związane są z danym dniem (spotkania, terminy końcowe, urodziny bliskich, itd.). Zapisanie sprawy w kalendarzu jest równoważne z wewnętrznym zobowiązaniem się do zajęcia się tą sprawą konkretnego dnia. Według Allena, niedotrzymywanie zobowiązań z kalendarza bardzo źle wpływa na nasze zaufanie do siebie i naszego systemu zarządzania czasem – dlatego do kalendarza wpisuj tylko to, co konieczne, a potem traktuj to z najwyższym priorytetem. Natomiast resztę spraw zapisuj na listach.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Notes-chmura-i-komóra-–-narzędzia-do-zarządzania-czasem.jpg" class="broken_link" rel="nofollow"><img class="aligncenter size-full wp-image-16113" title="Notes, chmura i komóra – narzędzia do zarządzania czasem" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Notes-chmura-i-komóra-–-narzędzia-do-zarządzania-czasem.jpg" alt="Notes, chmura i komóra – narzędzia do zarządzania czasem" width="500" height="334" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16112"></span></p>
<p><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/johanl/" target="_blank">Foto</a>)</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2 style="text-align: justify;">Papier</h2>
<p style="text-align: justify;">Niewątpliwą zaletą narzędzi papierowych jest ich „fizyczność”. Niektóre osoby po prostu lepiej się czują mając kontakt z prawdziwą materią. Kolejną zaletą jest czas dostępu – notes, czy kartkę po prostu wyjmujemy i od razu możemy z nich korzystać – nie czekamy na uruchomienie się i synchronizację jakichś programów. W porównaniu z telefonem komórkowym, czy tabletem, na papierze znacznie łatwiej i szybciej się pisze.<br />
Wada papieru wychodzi na jaw, gdy od czasu do czasu chcemy uporządkować sprawy na naszych listach – niewykreślone sprawy musimy wtedy żmudnie przepisywać. Niewygodą może być też potrzeba noszenia ze sobą notesu i czegoś do pisania.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Elektronika</h2>
<p style="text-align: justify;">Zalety i wady programów wspierających zarządzanie czasem, są w zasadzie odwrotne niż papieru: dla niektórych mogą być zbyt wirtualne, trzeba czekać na ich uruchomienie, niewygodnie wprowadza się nowe sprawy na małych urządzeniach. Za to łatwo jest porządkować sprawy &#8211; możemy je po prostu przeciągać myszką czy palcem.<br />
Niewątpliwym plusem oprogramowania jest natomiast możliwość synchronizacji między urządzeniami – zadania możemy wygodnie wprowadzać w komputerze, a w komórce (którą i tak prawie każdy nosi przy sobie) tylko je odczytywać i ew. odhaczać już zrealizowane. Kolejną zaletą może być automatyczna synchronizacja wybranych zadań z kalendarzem.<br />
Istnieje szeroki wybór takich programów – od prostych, po naprawdę rozbudowane. Różnią się one także „filozofią” (np. dostosowanie do metody <a href="http://lifehacking.pl/category/getting-things-done/" target="_blank">GTD</a> lub <a href="http://lifehacking.pl/2012/11/13/jak-zorganizowac-wydajna-prace-w-firmie/" target="_blank">kanban</a>). Przede wszystkim trzeba sprawdzić, czy dany program działa na tych platformach, które nas interesują. Kolejne sprawy, to możliwości ustawiania przypomnień, synchronizacji z kalendarzem, nadawania zadaniom etykiet („w mieście”, „Tomek”) oraz ustawienia cyklicznego powtarzania zadań. Dla niektórych ważną funkcją może być możliwość hierarchizacji spraw w projekty i podprojekty oraz zadania i podzadania. Ważną, wbrew pozorom, kwestią jest szata graficzna – jeśli masz korzystać z danego programu na co dzień, to powinien być on dla Ciebie intuicyjny i miły dla Twojego oka.<br />
Ciekawym, i zaskakująco wygodnym, sposobem utrwalania swoich nowych pomysłów, gdy pod ręką mamy tylko komórkę, jest skorzystanie z funkcji dyktafonu. Łatwiej nagrać wiadomość do siebie, niż wprowadzać długi tekst w telefonie. Używając terminologii GTD, nagrania z dyktafonu możesz traktować jako kolejną skrzynkę spraw przychodzących, dzięki której o tych sprawach nie zapomnisz. W dogodnym dla siebie momencie odsłuchasz wiadomości i zapiszesz sprawy tam, gdzie ich miejsce.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Podsumowanie</h2>
<p style="text-align: justify;">Poeksperymentuj z różnymi rozwiązaniami, a potem wybierz spośród nich taki zestaw narządzi, który najlepiej będzie Ci się sprawdzał &#8211; to sprawa dość indywidualna. System na jaki się zdecydujesz, musi być przede wszystkim wygodny &#8211; w praktyce tylko wtedy będziesz mieć z niego pożytek.</p>
<p><em><strong>O autorze</strong></em></p>
<p><em>Marek Wypych – twórca projektu <a href="http://www.zarzadzaj-soba.pl/" target="_blank">Zarządzaj sobą</a>.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/04/16/notes-chmura-i-komora-narzedzia-do-zarzadzania-czasem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 rzeczy, których można się nauczyć od dzieci</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/04/15/10-rzeczy-ktorych-mozna-sie-nauczyc-od-dzieci/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/04/15/10-rzeczy-ktorych-mozna-sie-nauczyc-od-dzieci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Apr 2013 14:27:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marzena Hańczaruk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Sens życia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16097</guid>
		<description><![CDATA[Bycie dzieckiem jest cudowne, a zachowanie w sobie dziecięcej radości po wielu latach – jeszcze wspanialsze. Każdy z nas z czasem będzie miał dzieci, a niektórzy już nawet mają. Dzieci dorastają i dążą do samodzielnego, dorosłego życia. Jeśli będziesz uważnie obserwował to, jak one rosną, to zauważysz w nich mnóstwo przydatnych rzeczy, których Ty jako przedsiębiorca będziesz się mógł od nich nauczyć. Dlatego też wspólnie oceńmy niezwykłe podejście dzieci do życia, ich nowe pomysły i nieustanną radość spowodowaną różnymi drobiazgami. (Foto) 1. Dziecięca logika Dzieci zawsze się wszystkim interesują. One przypatrują się wszystkiemu i analizują to, co zobaczą. I tak jakby od nowa przyswajają wszystkie rzeczy. Także przedsiębiorcy powinni patrzeć na swój biznes, jak również biznes konkurencji czujnym spojrzeniem. Czasami rewolucyjne pomysły idą w parze z nowym sposobem myślenia. Trzeba myśleć i robić tak, żeby nie poddawać się zwyczajnym prawom logiki. 2. Dzieci są ciekawskie Dzieci zawsze chcą dużo wiedzieć o świecie, o przedmiotach, które je otaczają, o tym, jak wszystko działa i oczywiście o tym, kim są ci wszyscy ludzie wokół. One rosną i się rozwijają, ale zachowują naturalną zdolność do absorbowania i zapamiętywania ogromnej ilości informacji. Przedsiębiorca powinien również szukać nowych informacji, zbierać nowe pomysły i się rozwijać. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Bycie dzieckiem jest cudowne, a zachowanie w sobie dziecięcej radości po wielu latach – jeszcze wspanialsze.</p>
<p style="text-align: justify;">Każdy z nas z czasem będzie miał dzieci, a niektórzy już nawet mają. Dzieci dorastają i dążą do samodzielnego, dorosłego życia. Jeśli będziesz uważnie obserwował to, jak one rosną, to zauważysz w nich mnóstwo przydatnych rzeczy, których Ty jako przedsiębiorca będziesz się mógł od nich nauczyć. Dlatego też wspólnie oceńmy niezwykłe podejście dzieci do życia, ich nowe pomysły i nieustanną radość spowodowaną różnymi drobiazgami.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/10-rzeczy-których-można-się-nauczyć-od-dzieci.jpg" class="broken_link" rel="nofollow"><img class="aligncenter size-full wp-image-16098" title="10 rzeczy, których można się nauczyć od dzieci" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/10-rzeczy-których-można-się-nauczyć-od-dzieci.jpg" alt="10 rzeczy, których można się nauczyć od dzieci" width="500" height="334" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/mikebaird/" target="_blank">Foto</a>)<br />
</em></p>
<h2 style="text-align: justify;">1. Dziecięca logika</h2>
<p style="text-align: justify;">Dzieci zawsze się wszystkim interesują. One przypatrują się wszystkiemu i analizują to, co zobaczą. I tak jakby od nowa przyswajają wszystkie rzeczy. Także przedsiębiorcy powinni patrzeć na swój biznes, jak również biznes konkurencji czujnym spojrzeniem. Czasami rewolucyjne pomysły idą w parze z nowym sposobem myślenia. Trzeba myśleć i robić tak, żeby nie poddawać się zwyczajnym prawom logiki.</p>
<h2 style="text-align: justify;">2. Dzieci są ciekawskie</h2>
<p style="text-align: justify;">Dzieci zawsze chcą dużo wiedzieć o świecie, o przedmiotach, które je otaczają, o tym, jak wszystko działa i oczywiście o tym, kim są ci wszyscy ludzie wokół. One rosną i się rozwijają, ale zachowują naturalną zdolność do absorbowania i zapamiętywania ogromnej ilości informacji. Przedsiębiorca powinien również szukać nowych informacji, zbierać nowe pomysły i się rozwijać. Nigdy nie przestawaj szukać. I staraj się wydobyć wszystko, co najlepsze dla Twojego rozwoju.</p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16097"></span></p>
<h2 style="text-align: justify;">3. Twórcy</h2>
<p style="text-align: justify;">Dzieci są bardzo pomysłowe. One nieustannie tworzą coś nowego. Znajdują jakiś przedmiot i natychmiast wymyślają jego nową funkcję. Łatwo znajdują nowe rozwiązania dla problemów, jak się tylko one pojawią. Dzieci nie boją się popełniać błędów i zawsze mają swoje zdanie na każdy temat. Przedsiębiorcy powinni być tak odważni i nie mniej pomysłowi w swoim podejściu do pracy i biznesu.</p>
<h2 style="text-align: justify;">4. Komunikatywność</h2>
<p style="text-align: justify;">Gdy dziecko wyjeżdża na letni obóz, idzie do nowego przedszkola lub szkoły, na samym początku poznaje nowych przyjaciół. Jako dorośli stopniowo tracimy umiejętność komunikowania się, tak po prostu i bez wysiłku tworzenia nowych relacji. Jak się okazuje, tak naprawdę podstawą działalności są kontakty z innymi ludźmi. Istotne jest to, żeby się komunikować, przyjaźnić, dowiadywać się więcej o ludziach, którzy pojawiają się w Twoim życiu.</p>
<h2 style="text-align: justify;">5. Dzieci korzystają z tego, co mają</h2>
<p style="text-align: justify;">Kiedy dziecko stawia czoła jakiemuś problemowi, to ono wykorzystuje wiedzę i narzędzia, które posiada. Na przykład, jeśli chce wejść na duże, wysokie drzewo, to często używa roweru jako drabiny. Małe firmy także powinny zacząć umiejętnie wykorzystywać wszystkie narzędzia, które mają. Nie posiadasz biura? Pracuj w kawiarni, wspólnie, bądź też w domu. Nie masz środków na zakup drogiego oprogramowania komputerowego? Wykorzystuj Google App lub Open Office. Bądź pomysłowy i zadowolony z tego, co posiadasz.</p>
<h2 style="text-align: justify;">6. Dzieci są zależne od innych ludzi</h2>
<p style="text-align: justify;">Dzieci są zależne od siebie, ale także od dorosłych, którzy są obecni w ich życiu. One potrzebują pomocy, kiedy się uczą, trzeba je nakarmić i ubrać. Od kogo one oczekują pomocy? Od nas i oczywiście od Ciebie. Przedsiębiorca również jest zależny od swoich układów, zwolenników, współpracowników i inwestorów. Rozkręcenie biznesu bez polegania na kimś jest praktycznie niemożliwe, dlatego też nawet ci przedsiębiorcy, którzy odnoszą sukcesy, powinni zwracać się o pomoc, kiedy tego potrzebują.</p>
<h2 style="text-align: justify;">7. Dzieci wiedzą jak cudownie spędzić czas</h2>
<p style="text-align: justify;">Pamiętasz, jak zjeżdżałeś rowerem z górki? Najweselsze i najsilniejsze przeżycia to prędkość i wiatr wiejący w twarz. Przy prowadzeniu niedużego biznesu przeżycia powinny być właśnie takie. Konieczna jest umiejętność ryzykowania. Poczuj,że podążasz do przodu z ogromną prędkością. Tylko nie zapominaj o trzymaniu rąk na kierownicy i obserwowaniu swoich ruchów.</p>
<h2 style="text-align: justify;">8. Dzieci próbują wszystkiego</h2>
<p style="text-align: justify;">Na pewno wiesz, że wcale nie nadajesz się na muzyka, koszykarza, czy też tancerza. Jak byłeś dzieckiem, na pewno zdążyłeś się o tym przekonać. Jednak niewątpliwie próbowałeś tego z ciekawości, tylko po to, żeby miło spędzić czas z innymi dziećmi.</p>
<p style="text-align: justify;">Przedsiębiorcy często muszą robić to, co im się niekoniecznie udaje. Współpraca z ludźmi jest Twoją słabą stroną? Jednak nie jest tak, że powinieneś lekceważyć współpracowników i system zarobków. Nie posiadasz 1C? Ale to nie oznacza, że nie będziesz musiał się z tym zetknąć.</p>
<h2 style="text-align: justify;">9. Pieniądze nic nie znaczą</h2>
<p style="text-align: justify;">Dzieci wolą cukierki niż pieniądze. Przynajmniej tak było, jak my byliśmy dziećmi. Jednak nie jest tak, że zamiast wypłaty trzeba dawać batoniki. Zwraca się tylko uwagę na to, że należy doceniać zabawne, miłe rzeczy. Przecież pogoń za zyskiem jest tylko jednym z celów Twojego biznesu, lecz nie jedynym.</p>
<h2 style="text-align: justify;">10. Dzieci wiedzą jak zapewnić sobie rozrywkę</h2>
<p style="text-align: justify;">Ile razy widziałeś swoje dziecko bądź też cudze bawiące się same z sobą. Dzieci nie potrzebują tego, by ktoś zapewniał im rozrywkę. One mają zabawkę, książkę, telewizję, rower. Jeśli Ci się znudziło to, co robisz, to nie trzeba się tym nawet zajmować.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/04/15/10-rzeczy-ktorych-mozna-sie-nauczyc-od-dzieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[Miejsca pracy] Nancy Lubin z DoSomething.org: zburzmy ściany!</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/04/12/miejsca-pracy-nancy-lublin-z-dosomething-org-zburzmy-sciany/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/04/12/miejsca-pracy-nancy-lublin-z-dosomething-org-zburzmy-sciany/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Apr 2013 09:18:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Katarzyna Kliszewska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Miejsca pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16089</guid>
		<description><![CDATA[Oto, dlaczego powinno się mieć mniej biurowe spojrzenie na panującą w pracy demokrację, hałas i rozgardiasz. 1. Nie podzieliliśmy naszego biura na mniejsze pomieszczenia. Codziennie pracuje tu 70 osób: na cały etat zatrudnionych jest 50, na część etatu 20 i nikt nie spędza czasu w biurze. W gruncie rzeczy nie jesteśmy poprzedzielani ściankami działowymi. Z technicznego punktu widzenia nawet nie siedzimy przy biurkach. Zamiast nich kupiliśmy w Ikei 80 zwykłych blatów. Ustawiono je w czworokąty&#8230; bez żadnych ściśle wydzielonych miejsc. Kwartalnie wydajemy 300$ na białe storczyki &#8211; po jednym na każdy blat. Czy panuje hałas? Nie. Raczej szmer stukania w klawiaturę, da się słyszeć odgłos pogawędek czy kroków kogoś właśnie przechodzącego. Raz w tygodniu rozbrzmiewa utwór Africa zespołu Toto. Należałoby zadać sobie pytanie, czy zupełna cisza w pokoju szefa naprawdę motywuje go do bardziej wytężonej pracy. Czy to nie rozprasza? Nie. Widok zastanawiających się nad czymś bądź coś właśnie tworzących współpracowników jest cholernie inspirujący. Zastanów się, czy zdjęcia z wakacji poprzylepiane do ściany przy biurku w pracy pomagają w wymyślaniu czegoś kreatywnego, czy raczej odpływasz dzięki nim do świata marzeń? 2. Co sześć miesięcy zmieniamy miejsca. I nie mamy pojęcia obok kogo przyjdzie nam siedzieć. Co pół roku wrzucamy karteczki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Oto, dlaczego powinno się mieć mniej biurowe spojrzenie na panującą w pracy demokrację, hałas i rozgardiasz.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Nancy-Lublin-z-DoSomething.org-zburzmy-ściany.jpg" class="broken_link" rel="nofollow"><img class="aligncenter size-full wp-image-16090" title="Nancy Lublin z DoSomething.org- zburzmy ściany!" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Nancy-Lublin-z-DoSomething.org-zburzmy-ściany.jpg" alt="Nancy Lublin z DoSomething.org- zburzmy ściany!" width="500" height="333" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong> 1. Nie podzieliliśmy naszego biura na mniejsze pomieszczenia</strong>. Codziennie pracuje tu 70 osób: na cały etat zatrudnionych jest 50, na część etatu 20 i nikt nie spędza czasu w biurze. W gruncie rzeczy nie jesteśmy poprzedzielani ściankami działowymi.<br />
Z technicznego punktu widzenia nawet nie siedzimy przy biurkach. Zamiast nich kupiliśmy w Ikei 80 zwykłych blatów. Ustawiono je w czworokąty&#8230; bez żadnych ściśle wydzielonych miejsc. Kwartalnie wydajemy 300$ na białe storczyki &#8211; po jednym na każdy blat.</p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16089"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Czy panuje hałas? Nie. Raczej szmer stukania w klawiaturę, da się słyszeć odgłos pogawędek czy kroków kogoś właśnie przechodzącego. Raz w tygodniu rozbrzmiewa utwór Africa zespołu Toto. Należałoby zadać sobie pytanie, czy zupełna cisza w pokoju szefa naprawdę motywuje go do bardziej wytężonej pracy.<br />
Czy to nie rozprasza? Nie. Widok zastanawiających się nad czymś bądź coś właśnie tworzących współpracowników jest cholernie inspirujący. Zastanów się, czy zdjęcia z wakacji poprzylepiane do ściany przy biurku w pracy pomagają w wymyślaniu czegoś kreatywnego, czy raczej odpływasz dzięki nim do świata marzeń?</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>2. Co sześć miesięcy zmieniamy miejsca</strong>. I nie mamy pojęcia obok kogo przyjdzie nam siedzieć.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Nancy-Lublin-z-DoSomething.org-zburzmy-ściany-2.jpg" class="broken_link" rel="nofollow"><img class="aligncenter size-full wp-image-16091" title="Nancy Lublin z DoSomething.org- zburzmy ściany! 2" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Nancy-Lublin-z-DoSomething.org-zburzmy-ściany-2.jpg" alt="Nancy Lublin z DoSomething.org- zburzmy ściany! 2" width="500" height="333" /></a><br />
Co pół roku wrzucamy karteczki z nazwiskami do kapelusza (dosłownie) i losujemy. Tak, jak całej reszty, moja też się tam znajduje. Miejsce każdemu przypada w sposób sprawiedliwy. Nazywamy to „Plagą”. (Bez urazy odnośnie do „Igrzysk śmierci”).<br />
Po pierwszym losowaniu przypadło mi siedzieć za pracownikiem działu reklamy i naprzeciw doradcy biznesowego. Teraz po drugiej stronie mam księgowego i programistę aplikacji mobilnych.<br />
Czy to nie ma destruktywnego wpływu na zgrane zespoły? Ano ma. I właśnie to jest wspaniałe. Ludzie zawierają nowe znajomości i zwarte kliki po prostu si‏ę nie tworzą.<br />
Czy najlepsi pracownicy nie mają ochoty na okupowanie miejsc przy oknach? Właściwie nie. I dotyczy to również innych równie dobrych miejsc. Nie przychodzimy do biura, by podziwiać widoki za oknem, czy wygodnie lokować się na krzesłach. Tu jest nasze miejsce pracy. Jesteśmy tu po to, by zrobić co do nas należy.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>3. Pokoje konferencyjne należą do wszystkich</strong>. Nie ma tu pomieszczenia, które byłoby na wyłączność przypisane jakiemuś zespołowi. Tak naprawdę wszyscy brali udział w nadawaniu nazw poszczególnym pokojom. (Moim typem były planety z „Gwiezdnych wojen”, ale wygrały imiona superbohaterów).</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Nancy-Lublin-z-DoSomething.org-zburzmy-ściany-3.jpg" class="broken_link" rel="nofollow"><img class="aligncenter size-full wp-image-16092" title="Nancy Lublin z DoSomething.org- zburzmy ściany! 3" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Nancy-Lublin-z-DoSomething.org-zburzmy-ściany-3.jpg" alt="Nancy Lublin z DoSomething.org- zburzmy ściany! 3" width="500" height="333" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Czy nie zdarza się pracownikom przesiadywać w salach konferencyjnych na prywatnych pogaduchach? Nie. Troszczymy się o siebie nawzajem, więc nikt niczego nie zawłaszcza, a dodatkowo staramy się utrzymywać porządek i chcemy, by każdy miał do konkretnego pomieszczenia swobodny dostęp. Dodatkowo zainstalowaliśmy dwie kabiny do rozmów indywidualnych.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>4. Wejście do firmy to wizytówka</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Nancy-Lublin-z-DoSomething.org-zburzmy-ściany-4.jpg" class="broken_link" rel="nofollow"><img class="aligncenter size-full wp-image-16093" title="Nancy Lublin z DoSomething.org- zburzmy ściany! 4" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Nancy-Lublin-z-DoSomething.org-zburzmy-ściany-4.jpg" alt="Nancy Lublin z DoSomething.org- zburzmy ściany! 4" width="500" height="199" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Pierwsze, na co zwraca uwagę odwiedzający po przekroczeniu progu firmy to hol. Jeśli znaleźć tam można skórzane kanapy, rośliny doniczkowe i jakieś przypadkowe gazety, to można mieć nadzieję, że firma zajmuje się sprzedawaniem tego rodzaju rzeczy. W przeciwnym razie samemu można by tam zasiąść.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>5. Wystrój ma znaczenie</strong>. Mamy duży gong. Uderzamy w niego, gdy wypuszczamy gotowy produkt lub zaczynamy nową kampanię. To fajne uczucie wiedzieć, że działamy. A ten gong to coś w rodzaju deseru, który czeka w nagrodę. (Zjedz sobie wołowinę z fasolą, a potem możesz zabrać się za ciacho &#8230; albo raczej uderzyć w gong).<br />
Mamy dyskotekową kulę, która świeci, wiruje i sprawia, że się uśmiechamy.<br />
Nie ma plakatów z szybującymi w powietrzu orłami, okraszonych słowami jakiegoś nieżyjącego gościa. Nie przyozdabiamy ścian cytatami zapisanymi w fantazyjny sposób. Ani też żadną przypadkową sztuką. Zamiast tego, powiesiliśmy na nich efekty naszej pracy bądź to, co zamierzamy zrobić &#8211; listy od klientów, plany, przykłady porównywalnych produktów itp. Cała jedna ściana pokryta jest ogromną korkową tablicą, na której każdy może pochwalić się swoimi pomysłami, jak i pokazać, z czego czerpie inspirację.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Podsumowując: nie zatrudniamy projektanta wnętrz ani nie wydajemy fortuny, by nasze otoczenie wyglądało jak wypasione spa czy muzeum.</strong> (Tak, są tu też inne wspaniale wyglądające biura)!<br />
Naszym zamysłem było stworzyć miejsce pracy z duszą. Tak urządzona przestrzeń pomogła nam przede wszystkim w 2012 roku podnieść wyniki o 40%. Co więcej, mieliśmy niezłą radochę przy tworzeniu tej przestrzeni. Obydwa wspomniane aspekty mają znaczenie. W równym stopniu.</p>
<p style="text-align: justify;">[via <a href="https://www.linkedin.com/today/post/article/20130129044014-13583-smash-your-walls-or-how-our-office-matches-our-culture" target="_blank" class="broken_link" rel="nofollow">LinkedIn</a>]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/04/12/miejsca-pracy-nancy-lublin-z-dosomething-org-zburzmy-sciany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>30 pomysłów na randkę w domu</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/04/10/30-pomyslow-na-randke-w-domu/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/04/10/30-pomyslow-na-randke-w-domu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Apr 2013 17:13:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maja_K</dc:creator>
				<category><![CDATA[Emocje]]></category>
		<category><![CDATA[Relacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16080</guid>
		<description><![CDATA[Zawsze myśleliście, że będziecie należeć do tych rodziców, którzy zatrudnią opiekunkę i będą często wychodzić z domu, aby się zabawić? Nie zamierzaliście pozwolić na zmianę swojego stylu życia ze względu na dziecko? Kilka-kilkanaście miesięcy po tym jak urodziło się Wasze maleństwo, rzeczywistość dała jednak o sobie znać? Trudno znaleźć dobrą, godną zaufania opiekunkę, a ponadto ich ceny są wysokie. Oczywiście Wasza rodzina pomagała i pomaga Wam w opiece nad dzieckiem, ale z pewnością nie chcecie być dla nich obciążeniem. Czy teraz sytuacja skłania Was do kreatywnych rozwiązań i dzięki temu chcecie bawić się na domowych randkach, kiedy Wasze pociechy już śpią? Domowe randki są niezwykle ważne dla zachowania dobrej kondycji małżeństwa. Budują zaufanie i są okazją, by zrobić przerwę od codziennej rutyny, zatrzymać się, zrelaksować i cieszyć się sobą nawzajem. Na randce nie powinno się mówić o dzieciach, pracy i rachunkach. Zachowajcie takie rozmowy na inny czas. Nie myślcie też o obowiązkach domowych, które muszą być dopilnowane. Jeśli jesteś, Czytelniku, typem osoby, która nie może się zrelaksować, jeśli w zlewie pozostał jeden brudny talerz, pozmywaj przed randką i zamów do domu jedzenie na wynos. Chodzi o relaks. (Foto) Trzeba dobrze zaplanować randkę i strzec tego czasu. Najlepszy czas na randkę w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Zawsze myśleliście, że będziecie należeć do tych rodziców, którzy zatrudnią opiekunkę i będą często wychodzić z domu, aby się zabawić? Nie zamierzaliście pozwolić na zmianę swojego stylu życia ze względu na dziecko? Kilka-kilkanaście miesięcy po tym jak urodziło się Wasze maleństwo, rzeczywistość dała jednak o sobie znać?</p>
<p style="text-align: justify;">Trudno znaleźć dobrą, godną zaufania opiekunkę, a ponadto ich ceny są wysokie. Oczywiście Wasza rodzina pomagała i pomaga Wam w opiece nad dzieckiem, ale z pewnością nie chcecie być dla nich obciążeniem. Czy teraz sytuacja skłania Was do kreatywnych rozwiązań i dzięki temu chcecie bawić się na domowych randkach, kiedy Wasze pociechy już śpią?</p>
<p style="text-align: justify;">Domowe randki są niezwykle ważne dla zachowania dobrej kondycji małżeństwa. Budują zaufanie i są okazją, by zrobić przerwę od codziennej rutyny, zatrzymać się, zrelaksować i cieszyć się sobą nawzajem. Na randce nie powinno się mówić o dzieciach, pracy i rachunkach. Zachowajcie takie rozmowy na inny czas. Nie myślcie też o obowiązkach domowych, które muszą być dopilnowane.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli jesteś, Czytelniku, typem osoby, która nie może się zrelaksować, jeśli w zlewie pozostał jeden brudny talerz, pozmywaj przed randką i zamów do domu jedzenie na wynos. Chodzi o relaks.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/30-pomysłów-na-randkę-w-domu.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16081" title="30 pomysłów na randkę w domu" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/30-pomysłów-na-randkę-w-domu.jpg" alt="30 pomysłów na randkę w domu" width="500" height="375" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16080"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/lindatrawnik/" target="_blank">Foto</a>)</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em></em><br />
Trzeba dobrze zaplanować randkę i strzec tego czasu. Najlepszy czas na randkę w domu to weekendowa noc. Zdarza się, że coś pokrzyżuje Wam plany, ale na pewno nie potraficie zbyt długo się obyć bez czasu tylko dla siebie. Czasem mówicie drugiej połówce: „Chcę się rozerwać” i ona już wie co macie na myśli. Potrzebujecie wspólnych chwil tylko we dwoje i gdy macie przerwę, tęsknicie za tym. Śmiało poproście o taką randkę, możecie nawet ją umieścić w kalendarzu rodzinnym.</p>
<p style="text-align: justify;">Oto 30 pomysłów na wieczorną randkę w domu, którą możecie zorganizować, gdy wasze dzieci leżą w łóżkach i spokojnie śpią:</p>
<p style="text-align: justify;">1. Zorganizujcie kolację w ogródku, na tarasie lub na przydomowym trawniku.<br />
2. Obejrzyjcie kolejny raz pierwszy wspólnie obejrzany film.<br />
3. Nie gotujcie i zamówcie danie z dostawą do domu.<br />
4. Stwórzcie wieczór tematyczny. Wasz strój, posiłek i wybrany przez was film powinny być zainspirowane wspólnym tematem przewodni. Jeśli hasłem jest western, ubierzcie się jak kowboje, przygotujcie potrawy z rusztu i obejrzyjcie film Tombstone. Jeśli wybierzecie temat Francji, ubierzcie się elegancko, zróbcie francuską zupę cebulową i obejrzyjcie „Amelię”. To może być cokolwiek!<br />
5. Połóżcie koc na podłogę i zróbcie sobie piknik przed telewizorem.<br />
6. Przygotujcie wyjątkowy deser i rozkoszujcie się nim. Upiecz ciasteczka czekoladowe, a po wyjęciu z piekarnika nałóż na górę lody waniliowe i polej sosem czekoladowym. Nawet upieczenie gotowego ciasta w proszku może ocieplić atmosferę w domu.<br />
7. Weźcie prysznic, ubierzcie się jak na specjalną okazję, ale pozostań w domu. Panie mogą np. włożyć sukienkę ze swojej studniówki. Nie ubierzesz jej na huczną imprezę, ale nadal ją uwielbisz i możesz ją nosić w zaciszu domowym.<br />
8. Wskoczcie na kanapę i obejrzyjcie film.<br />
9. Spróbujcie pobić swój życiowy rekord.<br />
10. Drogie panie, załóżcie swoje stare bikini, którego już nigdy nie włożycie w miejscu publicznym, ponieważ Wasze rozstępy lśnią zbyt wyraziście w słońcu ! Ha. Waszym mężom nie będą przeszkadzać i będą uważali, że świetnie wyglądacie.<br />
11. Grajcie w gry planszowe. Przegrany będzie musiał pozmywać, a jeśli chcecie to nawet nago.<br />
12. Ubierzcie swoją ulubioną bieliznę pod codzienne ubrania. Jednak najlepiej nie noście niczego pod spodem.<br />
13. Usiądźcie gdzieś na świeżym powietrzu i czytajcie razem.<br />
14. Zróbcie sobie kolację przy świecach w jadalni, której rzadko używacie.<br />
15. Stwórzcie składankę na płycie CD lub playlistę, która będzie wam umilać wieczór.<br />
16. Tańczcie! Potraktujcie pokój jako wasz prywatny parkiet i bawcie się do upadłego. Nie martwcie się o to, jak wyglądacie w trakcie tańca, nikt was nie widzi.<br />
17. Napiszcie kartkę z zaproszeniem dla twojej połówki na otwarcie Waszego prywatnego klubu nocnego tylko dla VIP-ów.<br />
18. Zajadajcie się pysznymi serami, owocami, krakersami i delektujcie się winem.<br />
19. Całujcie się podczas rozbrzmiewania muzyki z menu DVD.<br />
20. Zróbcie sobie masaż pleców.<br />
21. Podzielcie się swoimi ulubionymi wspomnieniami z przeszłych randek podczas kolacji.<br />
22. Ustawcie świece w pokoju. (Wiem, że to dość oklepany pomysł, ale zawsze jest miło wprowadzić go w życie).<br />
23. Przebierzcie się za postać filmową, jaką wybrał dla was wasz partner lub partnerka.<br />
24. Ćwiczcie razem. Stwórzcie miejsce do ćwiczeń w garażu lub na podwórku, potrzebne będą skakanki, hantle i przyrządy treningowe.<br />
25. Gotujcie razem i testujcie nowe przepisy na kolację lub na koktajl.<br />
26. Idźcie wcześnie do łóżka.<br />
27. Grajcie razem w gry video.<br />
28. Oglądajcie razem sport, jedząc przy tym pizze, hot dogi czy chipsy.<br />
29. Ustawcie obok siebie dwa krzesła, usiądźcie na nich i zanurzcie stopy w basenie dla dzieci.<br />
30. Jedzcie kolację w łóżku i oglądajcie telewizję.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Urządzacie sobie domowe randki? Co robicie? Czy im dzieci są starsze tym trudniej zorganizować taką randkę?</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/04/10/30-pomyslow-na-randke-w-domu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Balast psychiczny: ciężar spoczywający na barkach wpływa na nasze zachowanie</title>
		<link>http://lifehacking.pl/2013/04/10/balast-psychiczny-ciezar-spoczywajacy-na-barkach-wplywa-na-nasze-zachowanie/</link>
		<comments>http://lifehacking.pl/2013/04/10/balast-psychiczny-ciezar-spoczywajacy-na-barkach-wplywa-na-nasze-zachowanie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Apr 2013 15:27:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[Emocje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lifehacking.pl/?p=16074</guid>
		<description><![CDATA[Mówiąc w przenośni poczucie winy odczuwamy jako obciążenie psychiczne. Jednak znaczenie tej metafory działa również w przeciwnym kierunku. Większy ciężar spoczywający na ramionach prowadzi do większego poczucia winy, jak również wpływa na nasze zachowanie. Każdy to zna. Zawsze wtedy, gdy zrobimy coś złego lub jeśli wykroczymy poza jakieś reguły, obojętnie czy dotyczy to norm prawnych, etycznych czy moralnych, ogarnia nas poczucie winy. Często zdarza się również, że w następstwie tego odczuwamy wyrzuty sumienia. Chcąc przedstawić to bardziej obrazowo, mówi się, że czujemy ciężar spoczywających na naszych barkach. „Bo winy moje wyrosły ponad moją głowę, gniotą mnie jak ciężkie brzemię” czytamy w 38. Psalmie Starego Testamentu. Jednak znaczenie tej metafory sięga o wiele głębiej niż do tej pory sądzono. Jak donoszą wyniki badania, które wkrótce zostaną opublikowane w „Journal of Experimental Psychology”, ciężar spoczywający na barkach może między innymi wpływać na nasze sumienie, a nawet manipulować naszym zachowaniem. (Foto) Maryam Kouchaki wraz ze współpracownikami z Uniwersytetu Harvarda opracowała w tym celu cztery eksperymenty. W jednym z nich podzieliła 30 studentów na dwie grupy. Wszyscy dostali po jednym plecaku, przy czym plecak osób z grupy A ważył około 6 kilogramów, a plecak osób z grupy B tylko 2 kilogramy. Następnie wszyscy założyli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Mówiąc w przenośni poczucie winy odczuwamy jako obciążenie psychiczne. Jednak znaczenie tej metafory działa również w przeciwnym kierunku. Większy ciężar spoczywający na ramionach prowadzi do większego poczucia winy, jak również wpływa na nasze zachowanie.<br />
Każdy to zna. Zawsze wtedy, gdy zrobimy coś złego lub jeśli wykroczymy poza jakieś reguły, obojętnie czy dotyczy to norm prawnych, etycznych czy moralnych, ogarnia nas poczucie winy.<br />
Często zdarza się również, że w następstwie tego odczuwamy wyrzuty sumienia. Chcąc przedstawić to bardziej obrazowo, mówi się, że czujemy ciężar spoczywających na naszych barkach. „Bo winy moje wyrosły ponad moją głowę, gniotą mnie jak ciężkie brzemię” czytamy w 38. Psalmie Starego Testamentu.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednak znaczenie tej metafory sięga o wiele głębiej niż do tej pory sądzono. Jak donoszą wyniki badania, które wkrótce zostaną opublikowane w „Journal of Experimental Psychology”, <strong>ciężar spoczywający na barkach może między innymi wpływać na nasze sumienie, a nawet manipulować naszym zachowaniem</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Balast-psychiczny-ciężar-spoczywający-na-barkach-wpływa-na-nasze-zachowanie.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16075" title="Balast psychiczny- ciężar spoczywający na barkach wpływa na nasze zachowanie" src="http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/04/Balast-psychiczny-ciężar-spoczywający-na-barkach-wpływa-na-nasze-zachowanie.jpg" alt="Balast psychiczny- ciężar spoczywający na barkach wpływa na nasze zachowanie" width="500" height="375" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><span id="more-16074"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>(<a href="http://www.flickr.com/photos/kanjiroushi/346844328/sizes/l/" target="_blank">Foto</a>)</em></p>
<p style="text-align: justify;">Maryam Kouchaki wraz ze współpracownikami z Uniwersytetu Harvarda opracowała w tym celu cztery eksperymenty. W jednym z nich podzieliła 30 studentów na dwie grupy. Wszyscy dostali po jednym plecaku, przy czym plecak osób z grupy A ważył około 6 kilogramów, a plecak osób z grupy B tylko 2 kilogramy. Następnie wszyscy założyli plecaki na ramiona i usiedli na krzesłach.</p>
<p style="text-align: justify;">Z tej pozycji mieli opisać sytuację ze swojego życia, w której poczuli się winni. Poza tym mieli określić ich obecny nastrój i ocenić stan swojego sumienia na skali od jeden do pięciu. Okazało się, że uczestnicy badania z cięższymi plecakami czuli się dwa razy bardziej winni niż ich koledzy z lżejszym bagażem.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejne eksperymenty dostarczyły podobnych rezultatów. Zawsze ta część badanych, która nosiła znacznie większe obciążenie na plecach, odczuwała wyrzuty sumienia z powodu swoich występków. To jednak nie było wszystko.</p>
<p style="text-align: justify;">Po krótkim teście pisemnym Kouchaki postawiła uczestników eksperymentu w obliczu podjęcia różnych decyzji. Zauważyła, że osoby z cięższymi plecakami zachowywały się w odmiennym sposób w porównaniu z drugą grupą. Jedni częściej preferowali nudniejsze zadania od tych sprawiających przyjemność, inni chętniej sięgali po zdrową przekąskę niż po smakowitą czekoladę, z kolei jeszcze inni byli uczciwsi i oszukiwali znacznie rzadziej podczas gier niż pozostali. Prawie tak jakby chcieli się sami ukarać, odpokutować swoje winy i po prostu postępować właściwie.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie zalicza się do najnowszych odkryć „ucieleśnienia” systemu poznawczego – „Embodied Cognition”. W wolnym tłumaczeniu oznacza to tyle, co „ucieleśnienia myślenia”. Różnorodne badania zakładają, że nawet subtelne fizyczne doznanie wpływa na nasze uczucia. Dopiero przed kilkoma miesiącami kanadyjska psycholog mogła udowodnić, że ludzie odczuwają ból rzadziej, w momencie, kiedy przyjmują dominującą postawę ciała.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Doznania naszego ciała oczywiście są w ścisłym związku z odczuciami naszej duszy. To z kolei może nawet kształtować nasze zachowanie</strong>. To właśnie badanie Kouchaki dowodzi, że fakt, iż, poczucie winy odczuwamy dosłownie jako psychiczne obciążenie, powoduje, że w wyniku ciężaru spoczywającego na naszych barkach stajemy się bardziej wrażliwi wobec zachowań niezgodnych z normami moralnymi, etycznymi czy prawnymi. To zwiększa prawdopodobieństwo, że w przyszłości będziemy się starać lepiej zachowywać.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Źródło</em>: Maryam Kouchaki, Francesca Gino i Ata Jami. The Burden of Guilt: Heavy Backpacks, Light Snacks, and Enhanced Morality. <em>Journal of Experimental Psychology: General</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lifehacking.pl/2013/04/10/balast-psychiczny-ciezar-spoczywajacy-na-barkach-wplywa-na-nasze-zachowanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Page Caching using disk: enhanced
Database Caching 24/77 queries in 0.017 seconds using disk: basic
Object Caching 2609/2853 objects using disk: basic

Served from: lifehacking.pl @ 2013-05-23 00:54:28 -->