Nie, nie i jeszcze raz nie: dlaczego nie należy ze wszystkim się zgadzać

0
2938
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
Nie, nie i jeszcze raz nie: dlaczego nie należy ze wszystkim się zgadzać

„Masz rację”, „tak, mogę to zrobić”, „oczywiście, że pożyczę Ci samochód”. Te i wiele innych zdań, pokazujących przystanie na prośby ludzi, wypowiadamy codziennie. Tak łatwo zgadzać się na wszystko, jednak potem zauważymy, że brakuje nam czasu dla siebie. A tego już nie odzyskamy, jeśli teraz nam przepadnie.

Warto więc przemyśleć czy warto zgadzać się na to, czego nie chcemy. Jeśli zdecydowaliśmy już, że chcemy z tym walczyć, to warto zacząć już teraz. Poniższe rady mogą pomóc zastanowić się, kiedy nie powinniśmy mówić tak, bądź też nie robić tego zbyt często.

1. Szanujmy swój czas.

Dlaczego nie należy ze wszystkim się zgadzać? Przede wszystkim dlatego, że czasu nie da się odzyskać, nie ma on żadnej realnej wartości pieniężnej. Jeśli ktoś prosi Cię o poświęcenie swojego czasu, przemyślmy dwa razy, czy naprawdę warto. Nie bądźmy ignorantami, zamykając się całkowicie na potrzeby innych, jednak jeśli ktoś otrzyma od nas parę minut, godzin czy cały dzień, niech będzie to czas dobrze spożytkowany. Warto też umawiać się na terminy, które całkowicie nam odpowiadają. Jeśli tak nie zrobimy, to zgadzając się, będziemy musieli odłożyć na bok inne ważne sprawy.

2. Jeśli pozwolimy na pożyczenie pieniędzy, innym razem może dojść do sytuacji, gdy będziemy zgadzać się na „pożyczenie” samochodu, domu, całego dobytku.

(Zdjęcie: Anne-Lise Heinrichs/Flickr)

Pożyczyć jakąkolwiek rzecz możemy, jeśli liczymy się z faktem, że nie otrzymamy jej z powrotem i nie zaboli nas zbytnio ten brak. Jeśli pożyczamy pieniądze, musimy liczyć się z tym, że mogą one przyczynić się do zepsucia relacji z drugą osobą. Dlatego właśnie lepiej zaryzykować i czuć chwilowy dyskomfort związany z nieudzieleniem pomocy, niż doświadczać długotrwałych problemów w terminie późniejszym.

3. Nie bądźmy lekarstwem na wszystkie problemy.

Z pewnością posiadamy znajomych, którzy odzywają się do nas tylko w sytuacjach, gdy potrzebują pomocy. Nie można przecież oprzeć się wrażeniu, że bycie miłosiernym samarytaninem i pomoc, za którą niejednokrotnie nie otrzymamy nawet podziękowania, a do tego sami nie będziemy mogli liczyć na pomoc ze strony tej osoby, nie ma po prostu sensu. Nie sprawi to przecież, że poczujemy się lepiej, a może wręcz zapalić się lampka, że zostaliśmy wykorzystani. Zgadzać się na coś takiego to wręcz masochizm, tym bardziej, jeśli dojdzie do tego fakt, że wykonanie prośby będzie stanowiło dla nas jakąś trudność.

4. Przyjaciele ani społeczna odpowiedzialność nie powinny sprawiać, że będziemy zgadzać się na wszystko.

Jeśli osoba, którą uważamy za przyjaciela, poprosi nas o coś, a my odmówimy, powinna przyjąć to do wiadomości. Prawdziwi przyjaciele zrozumieją, że nie zawsze jesteśmy w stanie zrobić dla nich wszystko. A Ci obrażający się i wyzywający są fałszywi. Odpowiedzialność społeczna jest trudniejszą kwestią. Bardzo ciężko jest powiedzieć nie, gdy napiera na nas większa grupa ludzi. Jednak za każdym razem nie mówiąc tak, zyskamy szacunek. Nawet od osób, które nie muszą zgadzać się z naszym podejściem do sprawy.

5. Nie zgadzajmy się, aby tylko dopasować się do zasad, dogmatów, religii lub tradycji

Przede wszystkim bądźmy sobą. Nie jest ważne czy mówimy o trudnym temacie religii, czy zasadach w pracy. Jeśli w jakiś sposób jedna lub druga rzecz nas ograniczają, nie zgadzajmy się z nią. Jednak wszystko w granicach rozsądku. Nie odrzucajmy całej naszej religii, ponieważ jeden dogmat nam nie odpowiada. Nie powinniśmy także zakładać z góry, że nie będziemy zgadzać się z zasadami ustalonymi w pracy, ponieważ jedna z nich nam nie pasuje. Do wszystkiego da się dojść poprzez rozmowę.

6. Rodzice są najważniejsi, jednak ich także nie można ślepo słuchać w każdej sytuacji.

To może być najtrudniejsze ze wszystkich porad. Pojawia się bowiem konflikt pomiędzy słuchaniem serca, a odmówieniem pomocy rodzicom. Jednak często my wiemy najlepiej, co jest dla nas dobre. Trzeba więc umieć pokazać to rodzicom. Nie może dochodzić do sytuacji, gdy nie mamy wpływu na własne życie.

7. Szef nie jest bogiem, więc także może się mylić.

Nie słuchajmy ślepo szefa. Przecież mamy pełne prawo się z nim nie zgadzać. Może to sprawić, że stracimy pracę, ale jeśli mamy jakieś alternatywy, a szef rujnuje nam życie prywatne, wydaje się to być jedyną logiczną opcją.

8. Promocja jest największym wrogiem naszego portfela.

Gdy wchodzimy na naszego maila znaleźć możemy bardzo wiele „ofert nie do odrzucenia”. Tak samo sprawa przedstawia się podczas przechodzenia przez duże sklepy. Możemy nie mieć zamiaru kupienia czegoś, a jednak niezwykła oferta sprawi, że wyjdziemy z rzeczą, która nie jest nam w żadnym wypadku potrzebna. Trzeba umieć powiedzieć sobie nie i szanować ciężko zarobione pieniądze.

9. Zabieracze czasu sprawiają, że brak go nam dla najbliższych.

Telewizja, internet, a także media społecznościowe ułatwiają komunikację. Jednak tak naprawdę większość ludzi ma przez to mniej czasu. Nauczmy się powiedzieć nie i korzystać rzadziej z mediów. Będziemy zdziwieni jak wiele czasu zaoszczędzimy dzięki temu.

Niektóre z powyższych rad ciężko jest wprowadzić w życie, choćby przez przyzwyczajenia. Nie zabierajmy się więc za wszystko od razu. Spokojnie, krok po kroku zmieniajmy nasze złe przyzwyczajenia, a sami przekonamy się, że nie dość, że łatwo przyjdzie nam nie zgadzać się z ludźmi gdy mamy inną opinię, to ogólnie staniemy się bardziej asertywni.

A może i Wy macie jakieś pomysły jak przeciwdziałać mówieniu tak wbrew sobie? Zapraszam do dyskusji.