Oto, dlaczego powinno się mieć mniej biurowe spojrzenie na panującą w pracy demokrację, hałas i rozgardiasz.
1. Nie podzieliliśmy naszego biura na mniejsze pomieszczenia. Codziennie pracuje tu 70 osób: na cały etat zatrudnionych jest 50, na część etatu 20 i nikt nie spędza czasu w biurze. W gruncie rzeczy nie jesteśmy poprzedzielani ściankami działowymi.
Z technicznego punktu widzenia nawet nie siedzimy przy biurkach. Zamiast nich kupiliśmy w Ikei 80 zwykłych blatów. Ustawiono je w czworokąty… bez żadnych ściśle wydzielonych miejsc. Kwartalnie wydajemy 300$ na białe storczyki – po jednym na każdy blat.






![[Miejsca pracy] Produktywność 2.0 - wywiad z Virginie z vieproductive.com [Miejsca pracy] Produktywność 2.0 - wywiad z Virginie z vieproductive.com](http://lifehacking.pl/wp-content/uploads/2013/03/Miejsca-pracy-Produktywność-2.0-wywiad-z-Virginie-z-vieproductive.com_.jpg)






