9 sposobów na zimową chandrę

4
551
9 sposobów na zimową chandrę - Lifehacker

Meteorologowie alarmują, że zima nie daje za wygraną i czekają nas znowu mrozy. Cóż – na ciepłe dni trzeba jeszcze trochę poczekać.
Tymczasem zima często powoduje chandrę, a nawet depresję, co nie pozostaje bez wpływu na nasz nastrój oraz produktywność.

Jeżeli odczuwacie nawet najsłabsze objawy zimowej chandry, proponujemy kilka rzeczy, by temu zaradzić.

(Flickr/joshuaporter.co.uk)

Stephen S. Ilardi w swojej książce „The Depression Cure” (po zalogowaniu na Amazonie możecie pobrać spory fragment tej książki) pisze, że depresja kradnie nam energię, sen, pamięć, koncentrację, żywotność, radość, zdolność do pracy i zabawy, a w niektórych przypadkach nawet chęć do życia.

Ilardi stanowczo odradza stosowanie jakiekolwiek leków, proponując zamiast tego terapeutyczne zmiany życiowe (Therapeutic Lifestyle Changes).
Weźmy je pod uwagę, tym bardziej że pokrywają się z poradami innych lekarzy.

1. Ćwiczenia

Wystarczy ćwiczyć 3 razy tygodniowo po 35 minut. Najwspanialsze w tym jest to, że może to być właściwie dowolny rodzaj aktywności fizycznej: bieganie, szybkie chodzenie, jazda na rowerze albo koszykówka. Ilardi udowadnia przy okazji, że najskuteczniejsze są ćwiczenia akrobatyczne.
Biorąc pod uwagę, że mówimy o chandrze zimowej, rozgrzeją przy okazji nasz organizm.

2. Światło

Zalecana jest przynajmniej 30-minutowa ekspozycja w świetle. Może to być światło dzienne albo lampy do fototerapii. Te ostatnie można włączyć jedząc śniadanie albo podczas czytania.

3. Utrzymuj porządek w domu

Warunki zimowe sprzyjają rozwojowi pleśni. Dr Edmond Shenassa z Brown Medical School uważa, że pleśń może być przyczyną kiepskiego nastroju, ponieważ jej toksyny spowalniają pracę części mózgu, odpowiedzialnej za emocje, co odbieramy jako depresję.
Znalezione w domu obszary pokryte pleśnia należy natychmiast potraktować roztworem chloru.

4. Wsparcie społeczne

Dotyczy zwłaszcza facetów. Im bardziej odczuwamy chandrę, tym mniej jesteśmy chętni do szukania towarzystwa. A jednak trzeba wyjść, ponieważ może to nam uratować życie.
Wspomniany wcześniej dr Ilardi mówi swoim klientom, by nigdy nie martwili się w pojedynkę. Fajne powiedzenie!

I jeszcze jedna rzecz a propos przyjaciół – Psychologies Magazine podaje, że gdy jest nam zimniej niż zwykle, mamy ochotę na coś gorącego albo na włożenie ciepłych ciuchów, również warto zadzwonić do kumpli albo się z nimi spotkać. Przynajmniej badacze z Toronto uważają, że jest nam zimniej, gdy czujemy się społecznie odizolowani albo mamy zły nastrój.

5. Pamiętaj o swoich ulubionych zajęciach

Dr Jeremy Slaughter, psycholog z londyńskiego klubu fitness „The Third Space” przypomina, byśmy pamiętali w zimie o swoich ulubionych zajęciach. Z niezrozumiałych powodów ludzie zapominają o nich w zimie.

Trzeba też pamiętać o wyznaczaniu i realizacji swoich celów.

6. Pij kawę

WebMD podaje, że 2 filiżanki kawy lub więcej również obniża poziom depresji. Przynajmniej u kobiet, na których przeprowadzono badania.

7. Więcej magnezu

Depresja zimowa jest związana z niskim poziomem melatoniny, co wpływa m.in. na zły sen. Aby uzupełnić brak magnezu, należy jeść więcej orzechów, nasion oraz zieleniny.

8. Higiena snu

Większość z nas potrzebuje 8 godzin snu dziennie i prawie wszyscy odmawiają tego swojemu organizmowi.
Dr Ilardi poleca wprowadzić pewien rytuał: wyłączyć światło, telewizję oraz komputer, włożyć piżamę i poczytać coś do poduszki.

Już parę godzin przed zaśnięciem nie pić ani herbaty, ani kawy.

9. Znajdź swój zimowy aromat

Aromaterapeuta Karl Watson, pracujący jako konsultant w sklepie Tisserand, zaleca stosowanie olejku cytrusowego, który przypomina nam o letnich emocjach.
Doskonale podnoszą nastrój również zapachy mirry i olibanum (kadzidła).