7 powodów, dlaczego warto opanować umiejętność szybkiego pisania

26
1941
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
7 powodów, dlaczego warto opanować umiejętność szybkiego pisania

Doba ma 24 h i zaryzykuję stwierdzenie, że ten układ nie zmieni się za naszego życia.
Zarządzanie godzinami zależy już w dużej części od nas samych, to jak i na co wykorzystujemy czas jest ważne niezależnie od naszych życiowych priorytetów. Po prostu jest ważne. A Ty jesteś władcą i możesz skrócić czas wykonywania niektórych czynności po to, aby mieć więcej czasu na inne – te, które bardziej lubisz lub te, na których zarabiasz. Cokolwiek jest Twoim priorytetem masz władzę wydłużania czasu na to co zechcesz. Brzmi jak bajka, a jest prostsze niż myślisz.

Ile czasu dziennie stukasz w klawiaturę komputera? Co będzie, jeżeli zajmie Ci to połowę dotychczasowego czasu przy niezmienionych efektach? Zaczniesz mieć więcej czasu.

Używając tylko dwóch palców podczas pisania na klawiaturze osiągasz prędkość około 150 znaków na minutę. To tak, jakbyś pisał długopisem. Jeżeli nauczysz się pisać metodą bezwzrokową, Twoje tempo może wzrosnąć trzykrotnie, a nawet więcej! Rekord świata wynosi ponad 1000 znaków na minutę. A co możesz jeszcze zyskać pisząc bezwzrokowo?

7 powodów, dlaczego warto opanować umiejętność szybkiego pisania

  1. Szybko pisząc zyskasz czas! Mnóstwo czasu na rozrywki lub spotkania z bliskimi;
  2. Wyróżnisz się na tle innych współpracowników i zwiększysz swoje szanse na awans;
  3. Przygotowanie sprawozdania czy raportu zajmie Ci nawet 3 razy mniej czasu, co bezsprzecznie zrobi wrażenie na Twoim pracodawcy;
  4. Równomierne używanie palców oraz brak konieczności poruszania ramionami uchroni Cię przed zmęczeniem i nadwyrężeniem, co jest dla wielu osób efektem ubocznym długoletniej pracy przed komputerem;
  5. Znacznie zmniejszysz nakłady czasu poświęcane na odpisywanie na korespondencję e-mail, zarówno tę prywatną, jak i biznesową. Znów będziesz mieć więcej czasu dla siebie;
  6. Będziesz mieć możliwość śledzenia aktualnie pisanego tekstu bez konieczności ciągłego spoglądania na klawiaturę. Dojdzie do tego, że będziesz mógł rozmawiać i pisać jednocześnie;
  7. Staniesz się osobą bardziej atrakcyjną na rynku pracy, dzięki czemu łatwiej zdobędziesz wymarzoną, dobrze płatną posadę.

W polskim necie też organizowane są mistrzostwa online w szybkim pisaniu. Zapisanie się na nie to dobra okazja do wykonania testu i poznania własnej szybkości – to nic nie kosztuje. Potem pozostanie Ci tylko krótko policzyć i zawsze wyjdzie tak samo – w pół godziny możesz bezwzrokowo napisać to co piszesz w półtorej teraz. Naucz się tego i panuj nam długo. God Save the King!

A może już piszesz szybko i chcesz sprawdzić jak wypadasz na tle innych osób? Pochwalić swoimi umiejętnościami lub po prostu chcesz wygrać nagrody dla najlepszych? Wtedy mistrzostwa w szybkim bezwzrokowym pisaniu są idealnym rozwiązaniem dla Ciebie. Zapraszam na http://mistrzostwa-bezwzrokowo.pl

Czy chcielibyście móc zacząć pisać szybciej? W jaki sposób szybkie pisanie ułatwi Wam życie? Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzu.

Wylosujemy spośród Was 3 osoby, które otrzymają za darmo pełny kurs bezwzrokowego pisania. Zwycięzców ogłosimy dziś o godz. 20:00.

Poprzedni artykułJak czytać kanały RSS z czytnika Google Reader w trybie offline
Następny artykuł10 nawyków, które należy porzucić, by stać się szczęśliwym
Uczę i pomagam osobom w lepszym zarządzaniu sobą w czasie, czyli jak mądrzej i skuteczniej zarządzać sobą. Nie jestem jednak jednym z wielu osobistych trenerów, dla których ważne jest tylko „szybciej, lepiej, efektywniej”. Wiem, że w życiu „czas robienia czegoś i czas robienia niczego” są tak samo ważne. Jeśli chcesz zwiększyć swoją efektywność w ciągu dnia, to mam dla Ciebie propozycję treningu indywidualnego. Specjalizuję się w poprawie efektywności codziennej, tzw. operacyjnej. Koncentruję się na: poprawie nawyków codziennych, usprawnianiu narzędzi, które stosujesz w codziennej pracy, poprawie systemu do zarządzania zadaniami/projektami, który stosujesz.
  • Igo

    Ja nauczyłem się pisać bezwzrokowo w dwa tygodnie, ale moje ćwiczenia były bardzo intensywnie :). Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że był to dobrze zainwestowany czas, bo ta umiejętność bardzo poprawiła komfort i przyjemność pisania na komputerze, a piszę sporo pism, taki zawód ;). Może nie piszę jakoś bardzo szybko, bo staram się pisać bez błędów, z polskimi znakami, ale zdecydowanie mniej męczę się przed komputerem.

  • Miłosz D

    Już po konkursie :), ale dodam tu jeszcze jedną rzecz – oszczędność czasu to nie jedyna zaleta szybkiego i bezwzrokowego pisania! Zyskujemy też na komforcie i utrzymaniu „workflow”. Porównajcie dwa obrazy: pierwszy, w którym piszesz, skupiając się tylko na treści; a potem drugi, w którym raz patrzysz w monitor, potem na klawiaturę, potem znowu w monitor, znowu na klawiaturę, znowu monitor, zaraz trzeba klepać backspace, i tak w kółko…
    Pisanie to tylko (i aż) medium przekazania myśli, i warto, żeby nie było ‚wąskim gardłem’ w procesie tworzenia artykułu/wpisu/łotewa.
    Idealną sytuacją byłoby pisanie w tempie myślenia…

    • Joanna_Poniatowska

      Niewykluczone że 20-30 lat pisanie w tempie myślenia będzie czymś zupełnie naturalnm :)

  • Mayetka

    Gratuluję zwycięzcom.

  • Grzegorz Frątczak

    Witam,
    Przeczytałem  komentarze. By nauczyć się szybkiego pisania potrzebna jest motywacja, bo jednak trzeba poświęcić trochę czasu na naukę i trzeba to robić systematycznie. Mówię: 30 minut dziennie przez 30 dni i bezwzrokowe pisanie jest opanowane. Z tego powodu wybrałem osoby najbardziej zmotywowane, tzn. długi wpis + dobry powód :)

    Wybrałem:
    Dominik Ochman
    Martyna Piechowska
    Paweł Skotnicki.

    By dostać konto na bezwzrokowo.pl -> proszę z strony bezwzrokowo.pl wysłać do nas wiadomość.

  • Miłosz D

    Dla ambitnych – polecam zmianę layoutu ze standardowego na dvoraka ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Klawiatura_Dvoraka). Przez pierwsze parę godzin jest ciężko, po paru dniach pisze się płynnie i coraz szybciej.

    Zalety, jakie odkryłem przez ok. pół roku korzystania z dvoraka:
    – nauczysz się pisać bezwzrokowo, bo… patrzenie na literki na przyciskach klawiatury nic Ci nie da :) Ucząc się pisać w ten sposób (na początek polecam włączyć klawiaturę ekranową, żeby widzieć, gdzie co jest), siłą rzeczy musisz zapamiętać umiejscowienie znaków;
    – zaoszczędzisz jeszcze więcej czasu – literki w dvoraku są rozmieszczone w  „mądrzejszy” sposób
    – nie będziesz męczył nadgarstków tak, jak w QWERTY

    Teraz, gdy zdarza mi się pisać w QWERTY (zwykle na cudzym komputerze), nie mogę się nadziwić, że ludziom chce się wykonywać takie akrobacje na klawiaturze :)

    • pl_lh

      [Poprawiono link]

    • Dvorak jest fajny ale są z nim 2 problemy: pierwszy to że jest zoptymalizowany pod kątem języka angielskiego, drugi brak wygodnej możliwości korzystania ze skrótów klawiszowych cttrl-c, ctrl-v, ctrl-x, ctrl-z, które w klasycznej klawiaturze są bardzo wygodne do wciśnięcia. Drugiego problemu nie ma np. klawiatura Colemak http://en.wikipedia.org/wiki/Colemak#Colemak

      • Miłosz D

         Ciekawe, szkoda, że nie wiedziałem o colemaku wcześniej, bo pewnie bym skorzystał. Przy dvoraku już pozostanę, ale przestawienie CapsLocka na backspace to ciekawy pomysł, chyba zastosuję :)

    • testowy1

      W polskim i angielskim częstotliwość występowania poszczególnych liter jest bardzo zbliżona, więc layout zoptymalizowany dla angielskiego też będzie dobry dla polskiego

  • Przydatne jest szybkie pisanie, ale jeszcze bardziej przydatne jest szybkie czytanie :)

  • Mayetka

    Od jakiegoś czasu poszukuję dobrego programu do nauki bezwzrokowego pisania. Dlaczego? Mam dwójkę małych dzieci i muszę mieć bez przerwy oczy dookoła głowy a nie – wlepione w klawiaturę.
    No i czas! Każdy sposób by zoptymalizować czas spędzony przy komputerze jest teraz u mnie na wagę złota! :)

  • Malwina Kowalska

    Pisałam ten komentarz dłuższą chwilę, mam nadzieję, że zostanę wylosowana – wtedy mój wysiłek nie pójdzie na marne. Uważam też, że wygląda to szalenie profesjonalnie i chciałabym się tego nauczyć.

  • Wysocki Bartosz

    Zdecydowanie po to, by uniknąć przekładania terminu obrony pracy magisterskiej. A i większa wydajność w pracy się przyda ;)

  • Vverbena

    W jaki sposób szybkie pisanie ułatwi mi życie? Powodów jest mnóstwo.. a najważniejszy to ten, że nauczyłam się pisać na klawiaturze „po swojemu”, używając 3- 4 paluszków, a przez to robię całą masę literówek. Co z tego, że napisze coś szybko, jak późniejsza edycja zajmuje mi sporo czasu? Czas to zmienić, może spotka mnie szczęście i wygram kurs :D

  • Paweł Skotnicki

    To, że chciałbym móc pisać szybciej jest oczywiste ;)
    A jak to ułatwi mi życie? Cóż… często programuję i są momenty kiedy dokładnie wiem jak ma wyglądać kilkanaście kolejnych linijek kodu, wtedy szybsze pisanie na pewno by się przydało.
    W dodatku jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej, termin wrześniowy jest już przesądzony, ale pisząc szybciej będę miał więcej czasu na czerpanie przyjemności z polskiego lata.
    Oczywiście to nie jest tak, że przeczytałem na lifehackerze o szybkim pisaniu i mnie olśniło, że powinienem to umieć. Próbowałem nauczyć się pisania bezwzrokowego korzystając z darmowych aplikacji, ale kiedy aplikacja ogranicza się do wyświetlania tekstu do przepisania i wyświetlania statystyk, to trudno mówić o dobrej nauce.

  • by mózg trochę poćwiczyć!
     

  • Pola Paris

    Życie jest takie krótkie, szkoda czasu na to by poświęcać więcej czasu niż potrzeba na pisanie :)

  • Ewa Czarnecka

    zawsze warto zdobywać nowe umiejętności, zwłaszcza dla samego siebie.

  • Zazwyczaj myślę szybciej niż piszę a to czego nie zdążę napisać, zapominam. Gdy będę umiał szybciej pisać, w końcu napiszę to co myślę!

  • Oczywiście, że chciałabym umieć pisać szybciej! Pozwoliłoby mi to na szybsze przelewanie swoich myśli na papier – a przy moim chaotycznym myśleniu umiejętność ta byłaby bardzo przydatna. ;)  
    Poza tym termin oddania pracy licencjackiej zbliża się wielkimi krokami, a ja zamiast skupiać się na niej, odpisuję na długie wiadomości od przyjaciół zza granicy.. Potrafiąc pisać szybciej mogłabym zrobić jedno i drugie, zyskując na czasie i nie tracąc na jakości. :)

  • Licencjat jeszcze niedokończony… Umiejętność szybkiego pisania potrzebna w trybie pilnym! 

  • Marcin Jastrzębski

    Przyda się na uczelni, przyda się w pracy w terenie z laptopem/netbookiem

  • Przede wszystkim – tak, jak już pan Grzegorz napisał – jest to oszczędność czasu! A piszę dużo, bardzo dużo i przekłada się to na czas mój dla siebie, mój dla mojej drugiej połówki i mój dla pracodawcy. 

    Piszę – owszem – dość szybko, ale nabrałem kilku złych nawyków, które zauważam i coraz bardziej mnie denerwują … 
    Kurs pisania bezwzrokowego pomoże mi w przyszłości i uczyni mnie szczęśliwszym poprzez to, iż ten czas będę mógł poświęcić na coś przyjemnego.