7 mitów na temat zarządzania czasem

0
537
7 mitów na temat zarządzania czasem - Lifehacker

Dr Donald E. Wetmore podczas swoich treningów z zarządzania czasem często zadaje słuchaczom 2 proste pytania:

  • „Ilu z Was może powiedzieć, że codziennie wieczorem po przyjściu z pracy do domu ma załatwione wszystkie sprawy?”
  • „Ilu z Was, wracając codziennie wieczorem z pracy do domu, ma załatwione wszystkie sprawy?”

O ile w pierwszym przypadku nieśmiało podnosi rękę parę osób, o tyle po usłyszeniu drugiego pytania – żadna z nich.

Z wydajnością jest jak z piaskiem. Weź jedno ziarnko i połóż je na dłoni. Niech prezentuje to, co udało Ci się osiągnąć w tym życiu, a pozostałe miliardy ziarnek to, co mógłbyś albo mogłabyś osiągnąć. Nie mierzymy swojej wydajności tym, czego nie udało nam się wykonać. Zawsze pozostanie o wiele więcej niewykonanych spraw niż tych wykonanych. Mierzymy wydajność jedynie tym, co udało nam się zrobić.

Po takim wprowadzeniu pora zastanowić się nad najpowszechniejszymi mitami nt. zarządzania czasem.

1. Zarządzanie czasem polega na wykonywaniu większej ilości zadań w krótszym terminie

Cóż – to jest prosta droga do nerwicy. Mądre zarządzanie czasem polega na wykonywaniu mniejszej ilości zadań, za to tych naprawdę ważnych. Czyli najważniejszym punktem jest tu wyznaczenie właściwych priorytetów.

2. Zarządzanie czasem to taka nowa moda wymyślona przez/dla snobów i bufonów

Czy wiesz kto jest autorem tego powiedzenia: „Jedno dziś równa się dwa jutra”? Albo tego „Nigdy nie zostawiaj na jutro tego, co możesz zrobić jeszcze dziś”? Albo tego: „Czas to pieniądz”? Albo….

Autorem jest gość, który żył i działał ponad 200 lat temu. Gość, uważany za jedną z najbardziej wydajnych osób wszech czasów. Benjamin Franklin – jeden z „ojców-założycieli” Stanów Zjednoczonych Ameryki.
Czyli to było „modne” już 2 wieki temu!

Zastanów się nad tym, gdy bezmyślnie zaśmiejesz się z kogoś, kto wdraża te zasady w życie. Możesz krzywo patrzeć na tę osobę, ale raczej nie warto śmiać się z dziadka Franklina.

W końcu trzeba naprawdę zasłużyć na to, aby trafić na banknot studolarowy.

Benjamin Franklin - banknot studolarowy (USA)

3. „Czas to pieniądz”

Możesz przekornie się zaśmiać. Franklin miał rację, ale potrzebne tu jest pewne uściślenie. Czas to jedyna rzecz, którą otrzymuje każdy z nas. A jednocześnie coś, co tak bezmyślnie marnotrawimy.

Możesz mieć więcej pieniędzy, ale doba nigdy nie będzie trwała 25 godzin.

4. Kupię nowy organizer, moleskine, zamówię Nozbe i będę zorganizowany

Jest dokładnie na odwrót. Przełamujesz swoje skostniałe nawyki oraz przyzwyczajenia, otwierasz swój umysł, stajesz się coraz bardziej zorganizowany i dlatego kupujesz nowy organizer, moleskine albo rejestrujesz się w Nozbe.

5. Ogarnę wszystko, gdy w końcu nastanie cisza. Wtedy się skupię

Człowiek wydajny umie pracować w każdych warunkach. Co oczywiście nie oznacza, że mamy nie dążyć do szukania tych optymalnych dla nas.

7 mitów na temat zarządzania czasem - Lifehacker

6. Zarządzanie czasem jest dla ludzi z silną wolą. Zdecydowanych. Twardzieli

Sorry Winnetou – tacy tego po prostu nie potrzebują. Odpowiedz sobie w głębi serca – czy jesteś okropnie leniwy/leniwa? A czy potrafisz się zorganizować? Odpowiedź na obydwa pytania raczej będzie twierdząca. I to ma nawet swój urok – masz nad czym pracować. A jeżeli nasze artykuły i specjalny newsletter choć trochę Ci w tym pomogą, będziemy naprawdę szczęśliwi.

(Zdjęcie: mikebaird)

7. Listy rzeczy do zrobienia załatwią wszystkie sprawy

Listy są bardzo dobre np. w odniesieniu do planowania zakupów (nie polecalibyśmy Listonika, gdybyśmy uważali że to jest kiepskie rozwiązanie).
Listy rzeczy do zrobienia powinny być zobowiązaniami. Dlatego w przypadku zarządzania czasem listy będą jedynie blokowały Twój rozwój i doprowadzały do frustracji. Nawet 99 wykonanych zadań na 100 oznacza, że zadanie pozostało niewykonane.

 

Nie wierz Lifehackerowi – spróbuj sobie wyobrazić, że jesteśmy najzwyklejszymi ludźmi.

Po prostu zadaj sobie pytanie „Co mogę zrobić właśnie teraz, aby nie żałować do końca życia z powodu zmarnotrawionego czasu?”.