6 porad jak być punktualnym i nigdy się nie spóźniać

3
1945

Powody dla których ciągle się spóźniamy są różne. Z grubsza można je podzielić na zawinione oraz te, na które nie mieliśmy wpływu.
W Polsce jest trochę inny stosunek do spóźnień niż w Japonii, gdzie skutkuje wysokimi karami w pracy i protestami, gdy dotyczy to rządu, jednak konsekwencje niepunktualności mimo wszystko mogą być przykre.

Jeżeli spóźnienia są elementem Twojej gry (chcesz zwrócić na siebie uwagę i/lub pomniejszyć status osoby oczekującej), to jedna sprawa. Zajmiemy się jednak sytuacjami, kiedy bardzo nie chcemy się spóźnić, ale i tak to robimy. I nie za bardzo wiemy, co można z tym zrobić. Oto jak można z tym walczyć:

1. Uważna obserwacja

Wyjście z domu (do pracy, na zajęcia itp.) to jest zawsze pewien rytuał. Ktoś koniecznie musi włączyć TV do porannej kawy albo np. przez pół godziny brać prysznic.
Spisz wszystko czym zajmujesz się przed wyjściem z domu i pomyśl, które punkty można całkowicie wykreślić lub przynajmniej poświęcać na nie mniej czasu.

2. Odliczanie czasu

Bardzo skuteczną metodą zwalczania niepunktualności jest odliczanie czasu. Załóżmy, że mamy spotkanie o godz. 15:00. Od przystanku do miejsca spotkania idzie się około 5 minut. Liczmy 10, ponieważ zawsze może wydarzyć się coś nieoczekiwanego. Musimy więc być na przystanku najpóźniej o 14:50, a zatem na podstawie tego wyjechać z domu o odpowiedniej godzinie.

W przypadku, gdybyśmy mieli z tym szczególny problem, można wgrać rozkład jazdy na komórkę, tym bardziej, że jest dostępny dla większości polskich miast.

8 porad jak być punktualnym i nigdy się nie spóźniać

(Foto: incendiarymind)

3. Wyznacz sobie czas

Aby przyjechać na dworzec pół godziny przed czasem, trzeba wyjść odpowiednio wcześniej niż zakładaliśmy pierwotnie. I niech lepiej spędzimy te 30 minut czekając na pociąg niż się spóźnimy.

4. Planuj zawczasu

Jeżeli mamy zaplanowane na dziś różne spotkania jedno za drugim, to nie oznacza, że staliśmy się Jedi produktywności. Jest to zwykły brak rozsądku, ponieważ mały poślizg wywoła efekt domina i misterny plan dnia trafi szlag. Zamiast zakładać, że mamy do czynienia z dobrze zorganizowanymi ludźmi, rozsądniej będzie pozostawić w odwodzie 50% czasu. Aby nie był to zmarnowany czas, warto zastanowić się, jak go wykorzystać, gdyby wszystko przebiegło zgodnie z naszym harmonogramem.

Często przed wyjściem z domu kobiety mierzą kilka ubrań, aż w końcu coś wybiorą. Przygotowując się do ważnych spotkań poprzedniego dnia (przymierzając w umyśle ubrania) możemy przypomnieć sobie o czymś istotnym.

5. Rób coś na zachęte i odnotuj sukcesy

Jeżeli nic nie tracisz, nic dziwnego, że ten proceder ciągle się powtarza. Wyznacz sobie nagrodę za punktualność i karę za spóźnienie.
Najlepiej wymierzać sobie takie kary, które są dla nas korzystne, ale niech to będzie coś, czego nie lubimy robić. Przykładowo można zrobić porządek w kuchni lub pójść na dodatkowy trening.

Większość ludzi, nawet tych, co są na bakier z punktualnością, ma swoje miejsca, do których nigdy się nie spóźniają. Może to być rejestracja na lotnisku lub randka. Zapamiętaj je i zastanów się – co spowodowało, że przyszedłeś lub przyszłaś zawczasu. Być może uznasz, że punktualne przychodzenie na randki wynika z chęci wywarcia dobrego wrażenia na płci przeciwnej. Z kolei spóźnienie się na lotnisko sprawi, że nie zdążysz na samolot i stracisz pieniądze.

Przenieś teraz te przykłady na inne spotkania.

6. Zagraj sam z sobą

Wielu ludzi zbyt poważnie podchodzi do wydarzeń w swoim życiu. Zawsze wymagają czegoś od siebie, dążą do rozwijania siły woli. Zamiast tego posłuchaj Dale’a Carnegie, który sto lat temu powiedział: ograniczaj własny niepokój (→25 najważniejszych książek o biznesie, które powinien przeczytać każdy).

Zastanów się, dlaczego się spóźniasz. Przestań grać ze sobą w gry, w których oszukujesz siebie samego. Zamiast tego postaw na autotrening i afirmacje. Powiedz sobie: jestem człowiekiem sukcesu, jestem zorganizowany, zawsze doprowadzam sprawy do końca. Zaproś innych do swojej drużyny i załóż się, że przyjdziesz na spotkanie punktualnie. Wszystko się uda, jeżeli minimalnie zmniejszysz wagę słowa „trzeba” i zamienisz je na „chcę”.

Każdy z nas jest inny. Na niektórych nie działają żadne sposoby, włączając w to nawet kary pieniężne. Odpowiedz sobie szczerze na pytanie, z czyją niepunktualnością chcesz walczyć – własną czy innych ludzi? Niepunktualność można wyrugować, o ile się zrozumie, co jest jej powodem. Nie ma beznadziejnych przypadków, lecz ludzie, którzy wypróbowali jak dotąd zbyt małą ilość sposobów na pozbycie się tej wstrętnej cechy.

Czy niepunktualność wpływa negatywnie na Wasze życie? W jaki sposób z nią walczycie?

 

Dumnym partnerem Lifehackera jest Księgarnia Sensus oferująca w przystępnej cenie tysiące wspaniałych lektur nt. rozwoju osobistego.