5 porad, jak radzić sobie z pytaniami podczas prezentacji

0
1720
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
5 porad, jak radzić sobie z pytaniami podczas prezentacji

Pytania są typową częścią każdej prezentacji – nieważne, czy prowadzimy warsztat, przemawiamy na branżowej konferencji, czy przedstawiamy szefowi plan marketingowy.
Jak radzić sobie z pytaniami podczas prezentacji? Spróbujemy zebrać pomysły w gotową listę:

1. Wbuduj pytania w strukturę prezentacji

• Nie pozwól, by pytania wybiły cię z rytmu i zbiły z tropu. Zamiast tego, zrób na nie miejsce w planie prezentacji. Przyjmuj pytania, przechodząc między jej poszczególnymi segmentami.
• Spodziewaj się pytań w przeciągu pięciu pierwszych minut, zwłaszcza od dyrekcji. Aby sprawić wrażenie, że to ty kontrolujesz sytuację, poproś o zadawanie pytań w przeciągu pierwszych trzech minut zamiast czekać, aż ktoś ci przerwie.
• Nie kończ prezentacji na pytaniach i odpowiedziach. Niezręcznie jest pożegnać słuchaczy, mówiąc „Skoro nie ma więcej pytań, życzę miłego dnia i żegnam”. Zamiast tego, zaplanuj dwuminutowe podsumowanie na koniec segmentu pytań, w którym powtórzysz główne myśli prezentacji i zamkniesz ją anegdotą lub motywującym hasłem.

2. Nie pytaj: „Czy są jakieś pytania?”

Zamiast tego spytaj:

• Jakie macie pytania? To pierwsze jest pytaniem typu tak/nie i nie zachęca słuchaczy do zabrania głosu. To drugie zakłada, że na pewno SĄ pytania – jakie?
• Miej w zanadrzu pytania zapasowe, które sam zadasz, jeśli słuchacze nie wykażą inicjatywy. Możesz wtedy powiedzieć: „Jednym z pytań, które często słyszę, jest: jak to działa w przypadku innych kultur?”, a następnie na to pytanie odpowiedzieć.

3. Nie używaj zwrotu „Dobre pytanie!”

Brzmi to protekcjonalnie (wiem, dlatego je zadałem!) i może urazić innych słuchaczy (a co jest nie tak z MOIM pytaniem?). Zamiast tego, przyzwyczaj się do używania takich sprytnych zwrotów, jak:

„Cieszę się, że spytałeś.”
„To bardzo ciekawa kwestia.”
“Dziękuję za to pytanie.”
“Ciekaw jestem, kto jeszcze spośród was także chciał zadać to pytanie.”
“Miałem nadzieję, że ktoś o to spyta.”
“To pytanie daje mi okazję, by… (wyjaśnić, podkreślić, itp.)”
“Pomówmy o tym!”
„To bardzo celne pytanie, ponieważ wielu ludzi zastanawia się, czy (tu przytocz powiązaną kwestię, o której pytający mógł nie pomyśleć) a odpowiedź brzmi…”
lub mój zdecydowanie ulubiony…
“Ach! Gdybym dostawał milion dolarów za każdym razem, gdy ktoś o to spyta!”

 4. Dobrze poprowadź segment pytań i odpowiedzi

• Jeśli zgłosi się kilka osób, powiedz: „Na twoje pytanie odpowiem jako pierwsze, twoje drugie, a twoje trzecie.”
• Powtórz pytanie, by wszyscy obecni mogli je usłyszeć.
• Spytaj o potwierdzenie: czy właśnie to chciałeś wiedzieć?

5. Jeżeli spodziewasz się krzykaczy i krytykantów

• Słuchacze będą mniej wrogo nastawieni, jeśli cię polubią. Powitaj ich przy wejściu, zabaw rozmową.
• Z segmentem pytań i odpowiedzi zaczekaj do końca prezentacji. Na początku powiedz: „Mam tylko pół godziny na prezentację. Będę się trzymał tego limitu, ale ostatnie 5 minut poświęcę na wasze pytania.”
• By dać znać krzykaczom, że nie pozwolisz im zagłuszyć innych, rozpocznij przyjmowanie pytań mówiąc: „Mamy 5 minut na pytania. Kto chciałby zadać swoje PIERWSZY?”

Mam nadzieję, że chociaż część z tych porad przyda się wam przy prezentacjach.
Warto również zajrzeć do książki Mistrzowskie prezentacje slajdowy poradnik mówcy doskonałego państwa Rzędowskich oraz Sztuka mówienia bez bełkotania i faflunienia Mirosława Oczkosia.

A jeśli po naszych prezentacjach notorycznie nie słychać pytań, może zapominamy, że prezentacji nie prowadzi się dla nas samych? W tym przypadku dobrze jest stosować się do rad Setha Godina (Atomowa metoda tworzenia prezentacji) Zobaczcie też publikowane wcześniej slajdy od Marka Ścibiara, zajmującego się tworzeniem pomysłowych i inspirujących prezentacji (Ile informacji powinna zawierać porządna prezentacja).