5 błędów, które prowadzą ludzi sukcesu do porażki

0
611

Oddajmy się na chwilę wspomnieniom. Paręnaście, parędziesiąt lat temu, gdy chodziliście jeszcze do podstawówki, mieliście różnych kolegów. Jedni byli uważani za łebskich, ponieważ bez trudu przyswajali najtrudniejsze rzeczy. Byli i tacy, którym było dość ciężko, ale pewne braki nadrabiali niesamowitą pracowitością. I wreszcie trzecia grupa, do której należeli nieudacznicy i łobuzy, często, niestety, dzieciaki z patologicznych rodzin.

Wydaje się, że najtrudniej jest tym, co należą do pierwszej grupy. Nie dość, że z definicji powinno im się udawać, to jeszcze stawiane przed nimi wymagania są z czasem coraz bardziej wyśrubowane. I tutaj zaczynają się schody.

Jennifer Gresham, która pracowała jako nauczycielka chemii w college’u, a obecnie jest trenerem rozwoju osobistego, wyróżnia 5 błędów, które są popełniane przez ludzi sukcesu. Uczmy się na nich.

5 błędów, które prowadzą ludzi sukcesu do porażki

 (Flickr/celine nadeau)

1. Dążenie do zadowalania wszystkich

Przykładowo Jennifer dostawała w szkole najwyższe oceny i otrzymywała za to od pieniądze od rodziców. To, w jaki sposób dostawała takie oceny, było już sprawą drugorzędną.

Po Bronson w swojej książce NurtureShock: New Thinking About Children opisuje, jak bardzo szkodzą dzieciakom pochwały. Wyrosło kilka pokoleń dzieci, które boją się podejmowania decyzji, zawierających choćby minimalne ryzyko porażki. Boją się, że ucierpi ich reputacja jako bystrych i utalentowanych ludzi. Porażka może im również zabrać miłość oraz podziw, do którego są tak bardzo przyzwyczajeni.

Nam się wydaje, że jedyne, co może wywrzeć na innych pozytywne wrażenie to bogactwo, sława oraz władza. Jednak prawdziwe szczęście wykracza poza te 3 skromne „wskaźniki”.

2. Strach przed porażką

Oczywiście dążenie do zadowolenia innych powoduje bardziej ogólny strach przed porażką, stąd próby do unikania ryzyka za wszelką cenę. Człowiek szuka „bezpiecznej” pracy, co do której aplikant nie ma najmniejszych wątpliwości.

W tym przypadku zaleta przepoczwarza się w wadę i człowiek stacza się w niezdrowy perfekcjonizm, blokuje ciekawe inicjatywy, zamykając ludzi w bezpiecznych lecz pokrytych pleśnią ramach.

Przestań się chwalić za osiągnięcia i zacznij doceniać w sobie umiejętność ciężkiej pracy oraz podejmowania ryzyka. Koniec końców, oglądanie pasma sukcesów również staje się nudne.

Zamiast tego można zaangażować w swoje sprawy otoczenie. Ludzie lubią rywalizację i walkę, stąd dobrze jest, by inni brali udział w naszych nowatorskich projektach.

3. Brak umiejętności wycofywania się

Ludzie sukcesu są tak bardzo skupieni na ryzyku, które niesie ze sobą każda zmiana, że wolą dalej robić coś, co im się nie podoba. W szczególności dotyczy to wszelkich zmian w karierze zawodowej.

Prawdziwi ludzie sukcesu znajdują w sobie siły, by zburzyć to, co stworzyli, a następnie wybudować coś lepszego, korzystając ze wcześniejszych doświadczeń. Przykładem może być choćby Steve Jobs, który dokonał rewizji wczesnych projektów Maka, by wypuścić coś znacznie bardziej doskonałego i dzięki nowemu produktowi podbić rynek.

4. Dysponowanie zbyt dużą ilością dostępnych opcji

Człowiek utalentowany ciągle otrzymuje mnóstwo ciekawych ofert. Czy zawsze dobrze jest mieć tak bogaty wybór? Wśród tego wachlarza szans i możliwości można się pogubić. Staje się to męczarnią. Rezygnując z kuszącej oferty musimy znaleźć inną, która może okazać się mniej atrakcyjna. A co, jeżeli tak się nie stanie? Jak przekonać się do tego, że warto jest realizować marzenia niezgodne ze społeczną definicją prestiżu oraz sukcesu?

Nie możemy kontrolować ilości otrzymywanych ofert, ale możemy spróbować zmienić ich charakter oraz swoją reakcję na nie. Należy być szczerym i mówić ludziom, czego dokładnie chcemy i co nam się podoba; co nas motywuje.

5. Niecierpliwość

Prawdziwy sekret ludzi sukcesu polega na tym, że są nastawienia bardziej na efektywność niż na wynik. Napotykając prawdziwe przeszkody, zamiast powiedzieć, że coś zajmie sporo czasu, mówią „jest to niewykonalne”. Wielu pracowników boi się podjęcia pracy w nowej branży, ponieważ tamtejsze warunki różnią się za bardzo od tych w dotychczasowym miejscu pracy.

Rzecz nie w tym, czy da się coś zrobić czy nie, lecz raczej ile czasu to zajmie i jak ciężko jesteśmy gotowi nad tym pracować.

Najpierw należy zadecydować, czego chcemy, a następnie znaleźć sposób by to osiągnąć.

Strach porażki nie istnieje, jeżeli się nie poddajemy.

Bo przecież największą dumę odczuwamy z powodu przezwyciężenia problemów niż ich omijaniu.

[via]