35 CEO na pustyni: jak zachowuje się człowiek, kiedy mu się zabierze smartfon

0
3312
35 CEO na pustyni: jak zachowuje się człowiek, kiedy mu się zabierze smartfon

Często zdarza się, że mamy wyrzuty sumienia związane z tym, że nazbyt często korzystamy z różnej maści urządzeń mobilnych, które odciągają naszą uwagę od realnego życia. Jednak czy tak naprawdę wiemy, jaki wpływ mają na nas i na nasze zachowania?

Na podstawie przeprowadzonych badań wiemy, że częste korzystanie ze smartfonów powoduje bezsenność, a nadużywanie mediów społecznościowych czyni nas bardziej samolubnym. Z kolei, jeżeli nasze dzieci zbyt długo wpatrują się w ekran telefonu bądź komputera, to wykazują mniej empatii wobec otaczającego ich świata. Także odrywanie się od pracy czy też braki w koncentracji spowodowane zerkaniem w telefon to nie największe problemy, jakie niosą ze sobą urządzenia mobilne.

(Zdjęcie: r. nial bradshaw/Flickr)

Taki stan rzeczy nie odpowiadał Kate Unsworth, która zdecydowała się zmienić tę sytuację i założyła Kovert Designs. Projekt skupiający psychologów, neurobiologów oraz filozofów, którzy mieli pracować nad tym, jaki wpływ na ludzkie zachowania mają smartfony, media społecznościowe czy komputery, a także jak sobie z tym radzić. Jednym z ich pomysłów było na przykład stworzenie biżuterii, która reaguje, jeżeli na naszym smartfonie pojawia się coś, na co musimy natychmiast zareagować.

Jednak dla Unsworth najważniejsze było zbieranie danych, dzięki któremu coraz więcej ludzi mogło uniezależniać się od cyfrowych urządzeń i wieść szczęśliwsze życie.
Kilka miesięcy temu Kovert zabrał 35 dyrektorów zarządzających na wycieczkę do Maroka, żeby zbadać, jak zachowuje się człowiek, kiedy mu się zabierze smartfon. Według założeń badane byłyby zmiany w zachowaniu ludzi wywołane korzystaniem oraz przerwą w korzystaniu z nowoczesnych technologii. Poza tym w projekcie uczestniczyło pięciu neurobiologów, którzy jednak nie ujawniali celu swojego pobytu.

Pierwszy dzień w hotelu spędzili na poznaniu się wzajemnie, ale mieli też pełen dostęp do Internetu czy do telefonów. Kolejne cztery dni spędzili jednak na pustyni, gdzie byli kompletnie odcięci od kontaktu z nowymi technologiami. Neurobiolodzy w tym czasie mieli za zadanie przyjrzeć się jak się zachowują, a także jak to wpływa na relacje z innymi.

Usprawniona komunikacja

Co ciekawe już po trzech dniach pojawiły się pierwsze zmiany, nie tylko w zachowaniu uczestników, ale nawet w pozach jakie przyjmowali. Coraz częściej spoglądali sobie w oczy podczas rozmowy, przybierali otwartą postawę, a głowy nie były non stop spuszczone w dół. Zmienił się również charakter rozmów, kiedy zostali odcięci od wyszukiwarki Google. Bez niej musieli częściej sięgać do swojej pamięci, przez co bardzo często kończyło się na opowiadaniu anegdot ze swojego życia, połączonych ze wspólnym dochodzeniem do rozwiązania.
Wszyscy uczestnicy stwierdzili, że od dawna nie prowadzili tak wciągających rozmów.

Znacząca poprawa pamięci

Odcięcie od technologii sprawiło, że mózgi musiałby skupiać się na zapamiętywaniu większej ilości szczegółów, co bardzo pozytywnie wpłynęło na pamięć uczestników. Z obserwacji neurobiologów wynika, że ciągłe korzystanie z nowoczesnych urządzeń uczy nasz mózg, że nie ma potrzeby zapamiętywania.

Lepszy wypoczynek

Co więcej, mimo iż spali tyle, co zwykle, to każdy z nich budził się o wiele bardziej wypoczęty. Według badań oraz obserwacji, niebieskie światło z ekranów blokuje produkcję melatoniny, przez co jesteśmy bardziej wrażliwi na wszystko, co przerywa nasz sen.

Neurobiolodzy doszli do wniosku, że ludzie, którzy przed snem często sprawdzają swój telefon, śpią gorzej i po obudzeniu nie czują się tak wypoczęci.

Nowa sylwetka

Detoks odcisnął swoje piętno również na sylwetce. Uczestnicy eksperymentu zamiast gapić się dół na ekrany, zaczęli patrzeć ludziom prosto w oczy. Wyprostowane plecy, większa atrakcyjność seksualna w oczach innych, pewnieszy siebie prosty chód.

Więcej ochoty na zajęcia ruchowe

Taki cyfrowy odwyk sprawił również, że kilku z uczestników zdecydowało się na rozpoczęcie innych aktywności, takich jak bieganie, joga czy inne zajęcia ruchowe. Kiedy nie korzystali ze smartfonów mieli więcej czasu, by zastanowić się, co sprawia im przyjemność, a z czego lepiej zrezygnować. Dzięki temu mogli zmienić nieco swoje życie.

Oczywiście nie każdy może wyjechać do Maroka, żeby przez pięć dni przemyśleć wszystko na pustyni. Niemniej czasem warto na jakiś czas odstawić urządzenia mobilne, odciąć się od mediów i zobaczyć jak wpłynie to na nasze życie. Do stracenia jest niewiele, a zyskać możemy naprawdę sporo.