Jeśli używasz mediów społecznościowych jak Facebook, Twitter czy polski Blip, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że czytają Cię również Twoi szefowie, koledzy z pracy, albo nawet przyjaciel Twojego szefa. Zobacz najczęściej popełniane błędy, które często doprowadzają do zwolnienia. Przezorny zawsze ubezpieczony ;)

Tak łatwa dostępność informacji o Tobie i możliwość patrzenia Ci na ręce, grozi nawet wypowiedzeniem, jeśli nie potrafisz panować nad swoimi nerwami. Mało kto o tym myśli, ale życie już nie raz pokazało, że za jedną zmianę statusu na Facebooku można dostać wypowiedzenie.

Pierwszą rzeczą jaka wpada do głowy, jeśli pojawia się możliwość bycia wyrzuconym z pracy za status na Facebooku, jest… zmiana pracy. Czemu? To całkiem proste!
Jeśli nie możesz otwarcie powiedzieć w pracy o sprawach, które Ci się nie podobają i bez skrępowania wyrażać swoich opinii, zaczniesz je wyrażać w ukryciu i w końcu kiedyś może Ci się wyrwać niewinnie wyglądający komentarz, który ktoś potraktuje śmiertelnie poważnie. To nie jest zdrowe środowisko pracy i dobrze by było w takiej sytuacji pomyśleć o zmianach. Jeśli jednak chcesz albo nawet musisz zostać w zakładzie pracy, który nie pozwala pracownikom na wyrażanie swoich opinii, weź pod uwagę poniższe sugestie, bo mogą uratować Cię od straty posady.

Facebook - Jak używać, aby nie stracić pracy - Lifehacker

(Zdjęcie)

  1. Pamiętaj, że to co wyślesz do Internetu, już tam pozostaje. To, że później coś skasujesz lub zabronisz dostępu, już Cię nie uratuje.
  2. Sprawdź swoje ustawienia prywatności oraz dane w ogólnodostępnym profilu. Wykasuj wszystkie wulgarne i prostackie wpisy.
  3. Unikaj ustawiania negatywnych statusów.
  4. Nie korzystaj z portali społecznościowych podczas godzin pracy, chyba że jest to część Twoich obowiązków służbowych.
  5. Nie pisz o niczym, o czym wolisz nie dyskutować otwarcie w pracy.
  6. Kasuj lub poproś o skasowanie autora komentarza, który może sprawić Ci kłopoty.
  7. Nie dyskutuj o sprawach służbowych online – to zawsze źle się kończy.
  8. Nie wysyłaj zdjęć/filmów, które są nieodpowiednie dla osoby na Twoim stanowisku (np. zdjęcie nauczyciela pijącego alkohol jest nieodpowiednie).

Pracodawcy chcą mieć pewność, że mogą zaufać swojemu pracownikowi. Jeśli udowodnisz swojemu szefowi, że jesteś niegodny zaufania, zostaniesz zwolniony. Ty też byś zwolnił pracownika, który napisał na Facebooku, że jesteś dupkiem, prawda?

Media społecznościowe nie są do końca prywatnym miejscem, więc jeśli nie masz zamiaru o czymś krzyczeć idąc ulicą, nie powinieneś wysyłać tego do Sieci. Jeśli będziesz zachowywać się tak, jakby cały świat mógł patrzeć Ci na ręce (bo w sumie może), na pewno będziesz dziesięć razy myślał zanim wyślesz jakiś niepoprawny komentarz. O ile w Polsce takich przypadków jest jeszcze mało, jestem pewien, że wkrótce ich liczba będzie rosnąć.

Może też zostałeś zwolniony z powodu nieodpowiedniego używania konta na Facebooku? Podziel się z nami swoim doświadczeniem!

[stextbox id="info" caption="O autorze" bcolor="a6d995"]

Grzegorz Adamowicz - LifehackerGrzegorz Adamowicz (@gstlt) - kreatywny, z masą (czasem nieodpowiednich) pomysłów. Szuka nowych, lepszych sposobów na życie, korzystając z mądrości tych, którym się udało. Uwielbia fantastykę i fantastykę naukową. Woli czyn, niż słowa, choć nie stroni od pisania. Zgłębia magię, która przejawia się w niezwykłych rzeczach, które są w stanie dokonać pozornie zwykli ludzie i która siedzi gdzieś w każdym z nas, o czym można poczytać na jego blogu.[/stextbox]

Print Friendly