20 bezsensownych trosk, od których możesz się uwolnić jeszcze dziś

4
4531
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
20 bezsensownych trosk, od których możesz się uwolnić jeszcze dziś

Jestem już starym człowiekiem, doświadczyłem już w życiu wielu trosk, ale na szczęście większość z nich się nigdy nie wydarzyła. — Mark Twain

Często wskakujemy wraz z naszymi bezsensownymi troskami na główkę do ogromnego kotła w diabelskiej kuchni, pozbawiając się przy tym rozsądku i zaburzając swój spokój ducha. Zmartwienia mogą rozłożyć na łopatki nawet najtwardszych. Wiele bezpodstawnych trosk dotyczy rzeczy, na które nie mamy wpływu. Ani dzisiaj, ani jutro.

Mamy skłonność do głowienia się nad kwestiami, które nas zupełnie nie dotyczą, nie leżą w naszej gestii i nie odgrywają dla nas żadnej roli. Cierpimy bezsensownie dniami i nocami niczym Mark Twain, wyłącznie przez to, co nieustannie siedzi nam w głowie. Na razie nie zostaliśmy uprowadzeni przez istoty pozaziemskie, nie przeżyliśmy żadnej burzy słonecznej, nie trafił nas piorun, nie zostaliśmy zaatakowani w basenie przez żadnego rekina. Nie mamy również pojęcia, co sądzą o nas inni ludzie oraz jak nas traktują, mimo, iż tak długo się nad tym zastanawiamy.

Czasami trzeba zrobić jeden krok do tyłu, aby móc pójść dwa do przodu.

(Foto)

Bezsensowne zmartwienia? Dlaczego nie!
Twoje troski są całkowicie bezpodstawne, jeśli dotyczą one:
• Myśli innych ludzi.
• Działań i reakcji innych osób.
• Nieodwracalnego ciągu zdarzeń (życie i śmierć, dzień i noc, lato i zima itp.).
• Wydarzeń, losów, przypadków.
• Rzeczy zupełnie nieprawdopodobnych.

Oto lista 20 zmartwień, w mniejszym lub większym stopniu dotyczących powyższych kryteriów:

1. Norma społeczna

Norma społeczna to najstraszliwszy potwór. Jest niczym Trójkąt Bermudzki, pochłaniający wszystko, co choć trochę wykracza poza przeciętność. Serio, norma społeczna to dupek, wokół którego cuchnie. Fuuuj!

2. Zdanie innych o Tobie

Do tego kryterium można przypisać wiele trosk. Jest ono o tyle bezsensowne, że nie jesteś przecież w stanie czytać cudzych myśli ani na nie wpływać. Tym bardziej niedorzeczne jest przejmowanie się cudzą opinią za bardzo. Dlatego nie powinieneś pytać o to, co myślą inni. Pytaj czy to, co Ty myślisz, jest prawdą.

3. Myśli kelnera i kasjerki w supermarkecie

To kryterium zasłużyło na miejsce specjalne na mojej liście, głównie ze względu na swoją bezsensowność i absurdalność. Czy Ty też byłeś zawstydzony, kupując gazety dla dorosłych, prezerwatywy czy jakąś zabawkę? Czy czułeś strach, zamawiając w restauracji coś innego, niż polecona przez kelnerkę sałatka czy też biorąc piwo przed południem, mimo iż miałeś powód do świętowania? Kelnerzy i kelnerki w Monachium czasami zachowują się tak, jakby ktoś im nadepnął na odcisk, są nieuprzejmi i chcą dać gościom do zrozumienia, że nie są nawet warci tego, by ich obsłużyć. Przecież sprzedawczyni u Tiffaniego też nie mieszka w pałacu z kamieni szlachetnych.

4. Plany innych wobec Ciebie

Twoi rodzice chcieliby mieć córkę lekarkę lub syna prawnika. Dlaczego? Czyżby sami nimi byli? Chcą, żebyś została mistrzynią łyżwiarstwa figurowego, ponieważ sami chcieli nią zostać, jednak ich plany się nie powiodły? Szef chce cię oddelegować do Nowosybirska? Pracując w wielkim koncernie, wymaga się od Ciebie praktyk zagranicznych w Chinach lub tego, abyś brał udział w 38 innych wydarzeniach pozazawodowych, na które nie masz ochoty? Niech sobie planują. Lepiej pomyśl o tym, czego sam chcesz dla siebie.

5. Twój wygląd i styl

Nowa moda może istnieć, jednak pozbawiona jest sensu. Jeszcze mniej sensowne są Twoje zmartwienia, czy aby na pewno Twoja fryzura, buty, okulary lub torebka są na topie – jeśli Ty je lubisz i czujesz się w nich dobrze, są z pewnością w porządku.

6. Twoje zainteresowania

Głowisz się, czy przypadkiem nie są zbyt męskie lub zbyt kobiece? Jesteś kobietą, lubiącą wypić piwko grając w kręgle? A może mężczyzną, szlochającym ze wzruszenia podczas oglądania romantycznych filmów? Nieważne, co sądzą inni i czym oni się interesują, rób dalej to, co sprawia, że czujesz się lepiej.

7. Majątek i zarobki innych

Jak ten sąsiad to robi, że może sobie pozwolić na nowiutki wóz? Dlaczego sprzątaczka ma więcej świecidełek na rękach i szyi niż ja? To bez znaczenia. Bądź dla siebie jedyną miarą, którą będziesz się sugerował. Myśl o swojej własności, nie o cudzej.

8. Czy osiągnąłem wystarczająco dużo jak na swój wiek

Masz już 30 lat, a na swoim koncie nie masz jeszcze miliona? Nie odbyłeś jeszcze swojej wymarzonej podróży? Masz jeszcze czas to nadrobić. Pamiętaj jednak: zamiast rozpamiętywać przeszłość, lepiej planować przyszłość.

9. Twój wiek

Znalazłeś już sposób, aby wpłynąć na swój wiek? Podziel się nim koniecznie. Jeśli nie, to po co się nim przejmować?

10. Perfekcja

Twoje troski, czy wszystkie rzeczy, które zrobiłeś dotychczas, zostały zrobione perfekcyjnie można porównać z wysychającą fatamorganą na pustyni – obie kwestie są tylko iluzją.

11. Mieć zawsze rację

Prawdopodobnie pod połową rzeczy, które dzisiaj napisałem, nie będę mógł się podpisać za kilka lat. Przecież nie chodzi o to, aby mieć zawsze rację, jedynie o to, aby zawsze wyrażać to, co się w danym momencie uważa za słuszne.

12. Błędy

Błędy popełnione w przeszłości są już przeszłością. Nie powinieneś patrzeć na podjęte niegdyś decyzję z dzisiejszej perspektywy, tylko oceniać je przez pryzmat tego, czym kierowałeś się, podejmując je wówczas. Jeśli decyzje te okazały się nie być słuszne, prawdopodobnie nie potrafiłeś wtedy inaczej.

13. Ekspartner

„Jest już daleko, bardzo daleko, a ja jestem sam, znów całkiem sam” – powtarzali bohaterowie „Fantastycznej czwórki”. Tim powiedział: „ona jest daleko, bardzo daleko a ja zakocham się niebawem znowu”.

14. Poprawność polityczna

Należy wyczuć różnicę pomiędzy empatią a uprzejmością. Z chęcią otwieram drzwi osobom trzy razy starszym niż ja i staram się być dla nich miły również w metrze. Poza tym nie przejmuję się zbytnio poprawnością polityczną. Zamartwianie się tym, czy aby przypadkiem nie popełniłem jakiejś gafy, uważam za totalną bzdurę. Ludzie myślą o wielu rzeczach, których pragną – mimo, iż nie o wszystkich z nich można mówić otwarcie.

15. Decyzje podejmowane przez innych

To czasami ciężka sprawa, nawet bardzo ciężka. Przecież nie możesz namawiać innych do rzucenia nałogu palenia czy picia, pójścia do lekarza czy rezygnacji z pracy, która ich wypala.

16. Wszystkowiedzący

Wszechwiedzący byli, są i będą. Jeśli się z nimi nie zgadzasz – kłamiesz!

17. Posty na Facebooku ludzi, za którymi nie przepadasz

Czy Twój „pupilek” znów uważa się za wyjątkowego? Możesz znów czytać jego posty i zastanawiać się, do czego to wszystko prowadzi lub po prostu sobie tego oszczędzić.

18. Klęski żywiołowe

Możesz się wyprowadzić z okolicy, w której często występują powodzie czy szaleją tornada. Jednak pamiętaj – nie możesz im zapobiec.

19. Wszystko inne, czego nie możesz kontrolować

20. Dlaczego ja?

Dlaczego to zawsze mnie musi to wszystko prześladować? Czy jestem aż tak złym człowiekiem, że trafię do piekła? A czy zanim tam trafię, muszę tolerować te wszystkie rzeczy, które chcą mi zgotować piekło na ziemi? Zastanawianie się, dlaczego akurat Tobie to wszystko się przytrafia, jest całkowicie bezsensowne i bezcelowe.

Odpuścić? Jasne, ale jak?

Musisz być świadom trosk na Tobie ciążących, jeśli chcesz się od nich całkowicie uwolnić. W następnym punkcie terapii przyznaj: „Tak, martwią mnie…”. W kolejnym punkcie postaraj się z nimi walczyć, jeśli tylko się pojawią. I jest na to kilka sposobów:
• Uświadom sobie swoje troski. Nie masz na nie wpływu? Dlaczego się tym martwisz? Jak ważny jest dla Ciebie dany temat? Będziesz się o to niepokoił za trzy lata, za rok, za miesiąc? Jeśli nie, to dlaczego nie chcesz już odpuścić?
• Bądź świadom wad bycia zatroskanym. Bezsensowne troski kosztują cię sporo siły. Siły, której prawdopodobnie będziesz potrzebował później, by stawiać czoło problemom, z którymi nie możesz sobie poradzić oraz z rzeczami, na które nie masz wpływu. Jeśli nawet nic złego się nie dzieje, to i tak sam się torturujesz i pozbawiasz się cennego czasu, który mógłbyś lepiej wykorzystać. Przepełniasz się również niepotrzebnie negatywną energią.
• Relaks. Kiedy troski znów zaczną cię nękać, zamknij oczy i wyobraź sobie wielki, czerwony znak stopu. Zrelaksuj się. Ruch, rozwiązywanie krzyżówek, rozmowa przez telefon, przygotowywanie herbaty, spacer, wesoła muzyka, praca i wiele inne zajęcie może okazać się Twoim sojusznikiem, który pomoże ci w pełnym zrelaksowaniu się.
• Wyznacz sobie czas na troski. Ściśle ustalony czas w ciągu dnia, w którym możesz się martwić do woli. Aczkolwiek jest niemało osób, w których przypadku ta strategia zupełnie się nie sprawdza.
• Pracuj nad spokojem ducha. Na dłuższą metę to najlepszy i najskuteczniejszy sposób, aby przezwyciężyć Twoje zmartwienia. Być może stanie się jednym z nieodłącznych elementów Twojego życia, który sprawi, że będziesz silniejszy, spokojniejszy i bardziej opanowany? Joga również może okazać się pomocna.

Przeszkodą są z pewnością negatywne hasła głęboko zakorzenione w Twojej głowie, np.: „Moje troski są moją ochroną przed złymi rzeczami” lub „Jeśli myślę zbyt optymistycznie, zostanę za to ukarany”. Postaraj się przyswoić sobie jedno pozytywne zdanie, które pomoże ci w dalszej fazie walki z troskami. Więcej na stronie: Afirmacje, czyli moc pozytywnego myślenia
Zdaję sobie sprawę, że powyższe techniki nie uwolnią cię z dnia na dzień od Twoich trosk, jednak z ich pomocą będziesz w stanie zrobić to krok po kroku.

Co pozostaje

(Wszyscy uzależnieni od trosk, możecie odetchnąć z ulgą, sensowne wskazówki nigdy się nie skończą).

Nie każda troska jest bezsensowna. Po wyeliminowaniu niepotrzebnych zmartwień, pozostają tylko te, które są warte tego, aby nad nimi poważnie pomyśleć, a więc kwestie, na które masz wpływ. To niektóre z nich: myśli, uczucia, plany, akcje, reakcje. Potraktuj swoje zmartwienia jako sygnały do działania. „Zamartwiam się, może to znak, że powinienem zacząć działać?”. Zamiast brać nadal ślepo udział w tańcu strachu, powinieneś się w końcu ocknąć. Ciągłe bóle głowy wymagają wizyty u lekarza, złe oceny – interwencji rodzica i korepetycji, szmery w aucie – naprawy w warsztacie samochodowym, śnieg na ulicach – założenia opon zimowych, brak pieniędzy – obniżenia wydatków lub zwiększenia zysków.

  • halienter

    Ona powiedziała :. lubisz mnie?”
    | On powiedział „nie”.
    | Myślisz ze jestem ładna? – zapytała.
    | Znowu powiedział „nie”.
    | Zapytała wiec jeszcze raz:

    | ” Jestem w twoim sercu?”
    | Powiedział „nie”.
    | Na koniec się zapytała: „Jakbym odeszła, to byś
    | płakał za mną?” Powiedział, ze „nie”.
    | Smutne – pomyślała i odeszła.
    | Złapał ja za rękę i powiedział: „Nie lubię Cię,
    | kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna,
    | tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu,
    | jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą,
    | tylko umarłbym z tęsknoty.”
    | Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że
    | Cię kocha.
    | Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim
    | życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy
    | telefonie albo w szkole.
    | Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się
    | tą piękną historią – to nie znajdziesz szczęścia w
    | 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat.
    | Jutro rano ktoś Cię pokocha.
    | Stanie się to równo o 12.00.
    | Będzie to ktoś
    znajomy.
    | Wyzna Ci miłość o 16.00
    |Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sa

  • Nomen

    Punkt 10.: „Twoje troski, czy wszystkie rzeczy, które zrobiłeś dotychczas, zostały zrobione perfekcyjnie można porównać z wysychającą fatamorganą na pustyni – obie kwestie są tylko iluzją.”
    chyba zawiera jakiś błąd, bo to zdanie nie ma sensu.

    Z kolei pkt 16.: „Wszechwiedzący byli, są i będą. Jeśli się z nimi nie zgadzasz – kłamiesz!” jest niby gramatycznie poprawny, ale nie rozumiem – można prosić o rozwinięcie?

    • gość

      ja to rozumiem 16-kę tak, że za bardzo ufamy pseudoautorytetom. prędzej czy później ulegamy choćby na chwilę propagandzie mediów i naiwnie słuchamy tego co mówi taki michnik itp. wydaje nam się wówczas, że wszyscy dookoła na mogą się mylić

  • Marcin

    Zamiast tych zmartwień należy sobie wyrobić wytrwałość w dążeniu do sukcesu. Da się! Polecam lifehackerom :) http://marcingizycki.blogspot.com/2013/07/wytrwaosc-bez-tej-cechy-niewiele.html