10 sztuczek, które zwiększą Twoje bezpieczeństwo w Twitterze

7
519
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
10 sztuczek, które zwiększą Twoje bezpieczeństwo w Twitterze - Lifehacker
  • Unikaj jak ognia funkcji geotaggingu. Szczególnie niebezpieczne, gdy wcześniej pisałeś nt. swoich planów urlopowych, a teraz piszesz z Egiptu – złodziej wie, że masz puste mieszkanie!
  • Nigdy nie dziel się z innymi takimi informacjami, jak numery telefonów, adresy, numery kart kredytowych itd.
  • Wybierz skomplikowane hasło, składające się z 6 znaków (użyj liter i cyfr). Regularnie je zmieniaj.

10 sztuczek, które zwiększą Twoje bezpieczeństwo w Twitterze - Lifehacker

  • Wybierz w ustawieniach tryb https. Za pomocą jednego kliknięcia znacząco zwiększasz swoje bezpieczeństwo.
  • Unikaj podawania w profilu adresów kont w innych serwisach, takich jak Facebook albo Google+. Istnieje ryzyko, że w tych serwisach również podajesz sporo informacji na swój temat, co dodatkowo zmniejsza Twoje bezpieczeństwo.
  • Pisz rozważnie. Co prawda możesz wykasować nawet archiwalne tweety, jednak co, co napiszesz, z pewnością zachowa się w innych serwisach albo np. w postaci retweetów.
  • Jeżeli używasz czyjego komputera, pamiętaj, aby zawsze się wylogowywać. Oczywiście w tym przypadku nie korzystaj z propozycji zapisania hasła na komputerze.
  • Zalecane jest używanie haseł 21-znakowych (przy czym niektóre serwisy ograniczają długość hasła, np. LinkedIN ogranicza do 16 znaków), a hasło 25-znakowe „uważane jest” za bezpieczne.

    NIE używajcie haseł z minimalną ilością znaków!

    • Anonim

      W tej sytuacji pozostaje zawsze używać dużych i małych haseł, no i nie zapominać oczywiście o znakach specjalnych.
      Najgorsze jest to, że często po narzuceniu przez serwis skomplikowanego hasła użytkownik i tak je zmienia na co w stylu „QWERTY” :/

  • Zalecane jest używanie haseł 21-znakowych (przy czym niektóre serwisy ograniczają długość hasła, np. LinkedIN ogranicza do 16 znaków), a hasło 25-znakowe „uważane jest” za bezpieczne.

    NIE używajcie haseł z minimalną ilością znaków!

  • Jedna uwaga – 6 znaków? Trochę mało, większość serwisów w których się ostatnio rejestrowałem 8 podaje jako minimum ;)

    • Anonim

      @Piotrze, dokładnie tak. Developerzy Twittera powinni wręcz narzucić dłuższe hasła, a przy okazji https jako jedyny obowiązujący protokół, ponieważ przeciętny użytkownik lekceważy kwestie bezpieczeństwa.

      • Zgadzam się. Prócz cyfr i liter warto podpowiadać, aby były to litery zarówno małe jak i duże, a hasła także zawierały też znaki specjalne. Czasem wydaje się, że to jak grochem o ścianę, ale zawsze jest szansa, że ktoś sobie to weźmie do serca. I nigdy dość powtarzania o różnych hasłach do różnych witryn. Bo inaczej te kilka znaków dzieli nas od straty internetowej tożsamości, często budowanej przez wiele lat.