11 powodów, by spać nago

3
1323
Moduł sprawdzania pisowni OrphusWidzisz błąd na stronie? Zaznacz i kliknij Ctrl+Enter
11 powodów, by spać nago

Wszystkich ludzi można podzielić na dwie kategorie: tych, co lubią spać ubrani oraz tych, co wolą spać nago. Zostało udowodnione naukowo, że spanie na golasa jest diabelsko zdrowe. Śpiąc nago, jesteśmy szczęśliwsi, mamy lepszy sen i częściej uprawiamy seks.

1. Dobry sen

Według Amerykańskiej Akademii Medycyny Snu (AASM) w fazie głębokiego snu nasze ciało stopniowo obniża temperaturę. Ten rytm dobowy narusza zwykła piżama sprawiająca, że jest nam gorąco.

Zaburzenie naturalnego procesu obniżania temperatury ciała w nocy w bezpośredni sposób powoduje bezsenność. Jeśli więc macie problemy ze snem, spróbujcie spać nago.

2. Spać nago=mieć więcej seksu

Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że kładąc się do łóżka na golasa, tej samej nocy będziemy uprawiać seks z naszym partnerem. Według doktora Jennifer Landy, „sen bez założonej bielizny prowokuje nas do seksu, a przecież relacje, w których jest dużo seksu, są mocniejsze i szczęśliwsze”. Zasady są proste: rozbierając się przed snem jak do rosołu, będziemy mieli więcej seksu i szczęśliwsze relacje.

3. Przewiewność

Piżama jest nienaturalna dla ciała, ponieważ uniemożliwia skórze oddychanie, powoduje ucisk ciała i krępuje ruchy. W parze z wysoką wilgotnością powietrza może stać się prawdziwym rajem dla bakterii i grzybów, dlatego w nocy lepiej jest „wietrzyć się” w sposób naturalny.
Kontakt skóry z powietrzem intensyfikuje termoregulację, czyli wymianę ciepła z otoczeniem, odciążając nerki i wątrobę, a do tego oczyszczając krew z toksyn.

4. Sen na golasa robi dobrze kobiecym klejnotom

Goły tyłek i uwolniony od stanika biust są bardzo korzystne dla kobiecych narządów intymnych.

Szczególnie kobiety cierpiące na drożdżycę (kandydozę) powinny spać bez bielizny. Zapobiega to bakteriom i grzybom.

5. Oksytocyna podnosi jakość życia i czyni ciało zdrowszym

Wybierając sen bez ubrania, człowiek otrzymuje dodatkową dawkę hormonu oksytocyny. Obniża poziom stresu, zapobiega powstawaniu raka, spowalnia procesy zapalne w organizmie.
Dzięki oksytocynie człowiek staje się spokojniejszy, przestaje go nękać depresja.

6. Nie trzeba tracić czasu i pieniędzy na piżamę

Na co nam zbędne zmartwienia z powodu wyboru nowej piżamy, skoro spokojnie możemy się bez niej obejść? Po co wydawać pieniądze na garderobę nocną, a następnie bawić się w pranie, prasowanie i zakładanie, skoro tak fajnie jest wylegiwać się w czystym łóżku? Piżamy to przejaw ucisku!© Żądamy wolności!

7. Sen bez ubrań pomaga na odchudzanie

Dzięki niektórym danym podczas snu w naszym ciele spada poziom kortyzolu, a następnie, kiedy przygotowuje się ono do nadchodzącego dnia, poziom kortyzolu rośnie. Proces ten jest niesłychanie ważny, gdy chodzi o prawidłowe cykle snu (tutaj znajdziecie szeroko komentowany artykuł Regularne cykle snu / sen polifazowy: jak spać tylko 4 h dziennie [jak geniusz Leonardo da Vinci]).
Jeśli zaburzyć cykl zbyt ciepłą lub niewygodną piżamą, organizm będzie wypracowywać znacznie więcej kortyzolu, który wzmaga apetyt. Rozumiecie, do czego robimy aluzję?

8. Profilaktyka cellulitu

Poza tym spanie na golasa zapobiega cellulitowi.
Gumka w spodniach od piżamie może utrudniać przepływ krwi i limfy pod skórą. Organizmowi jest bardzo ciężko pozbyć się toksyn, w wyniku tego w skórze tworzą się złogi zatrzymanych płynów i tłuszczu.

9. Można nie brać porannego prysznica

Gdy śpisz na golasa, mniej się przegrzewasz, a zatem lepiej się czujesz. W konsekwencji nie masz tego przygniatającego uczucia z rana, że należy się wykąpać. Po przebudzeniu wystarczy po prostu się umyć, bo przecież efekt wieczornej czystości po prysznicu potrwa do samego rana.
Jednym słowem, kładźmy się spać nago, a z rana budźmy się bardziej rześcy!

10. Piżamy z jedwabiu są niebezpieczne (jednocześnie pościel z jedwabiu jest boska!)

To prawda, że jest to przyjemne uczucie dla ciała, lecz jedwabne piżamy mogą być niebezpieczne, zwłaszcza w połączeniu z jedwabną bielizną pościelową. Wskakując do łóżka można się poślizgnąć i zrobić sobie krzywdę.

Z drugiej strony śpiąc nago na jedwabnym prześcieradle można w pełni odczuć zalety tego wspaniałego materiału.

11. Czyni to życie łatwiejszym

Do tego przecież dążą czytelnicy Lifehackera? :)
Spanie nago jest lżejsze. Kto chce tracić swój czas na ubieranie piżamy przed snem? Na zdejmowanie po przebudzeniu? Po co komplikować sobie życie, skoro spokojnie można się obejść bez piżamy? Może jest to właśnie jedna z rzeczy, których powinniśmy się pozbyć?

Co o tym sądzicie? Na golasa czy w ubraniu i dlaczego? Podzielcie się swoją opinią w komentarzu.

  • Marcin

    Taaa. Jak nigdy przedtem nie spałem nago, zaintrygowany nie tak dawno podobnym artykułem o spaniu nago postanowiłem to wypróbować. Niestety następnego dnia nieco zaspałem na ważne spotkanie. I jak nigdy moja matka tak przejela ze zaspalem, złapała za przescieradło … i gdybym w pore nie zareagował i go nie zlapał i nie nawrzeszczal na nią … świeciłbym gołym ptakiem :/ Od tego czasu odechciało mi sie spania nago.

  • Przechodziłem obok

    W bloku mieszkam, więc raczej się nie da.

    • techniczny

      Zaintrygowała mnie ta myśl i nadal nijak nie mogę dojść, co ma wspólnego mieszkanie w bloku do spania nago…?